w ktorym momencie prosic o ZZO?

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #25851

    ciku

    Kolezanka mowila mi ze lekarz na poczatku porodu okresla, o ktorej mniej wiecej godzinie dziecko sie urodzi (prawda to?) . Powiedziala mi tez ze najlepiej poprosic o ZZO na 4 godziny przed tym ustalonym przez lekarza czasem rozwiazania, po to aby znieczulenie objelo najgorsze bole az do konca. Jej sie tak udalo. Ale chcialam Was zapytac jak to jest i jakie sa Wasze rady co do tego kiedy prosic o ZZO. Pewnie ze mozna to zrobic jak juz sie wydaje ze sie nie wytrzyma, ale skad moge wiedziec (skoro mam rodzic pierwszy raz) ze to co czuje akurat w danej chwil,i to juz jest najgorszy bol, czy tylko preludium tego co mnie czeka powiedzmy za godzinke?

    Podobno tez jest jakies znieczulenie ktore non stop dawkowane jest przez igle wbita nie wiem gdzie, wiec jak sie konczy jego dzialanie to mozna podpiac druga butelke, o co to chodzi?

    Ciku i cikus(ia)
    10 luty 2004

    #345297

    kasiaiola

    Re: w ktorym momencie prosic o ZZO?

    O ZZO prosisz zawsze przed porodem to znaczy jak trafasz na porodówkę z akcją porodową. Wkłucie anestezjolog robi wcześniej a środek znieczulkający podają jak rozwarcie jest na bodaj 5 cm (ale za te cm nie dam sobie ręki obciąć – w każdym razie położna mówi ile jest cm i wzywa anestezjologa który podaje ci środek). Taka dawka starcza różnie, ale u mnie to było około 2 godz. Potem dostałam następną i jeszcze jedną. W ten sposób nie czułam bóli porodowych.
    W każym razie z tego co wiem to nie ma szans na ZZO jak poprosisz o nie w środku porodu lub dopiero gdy bóle staną się bardzo dotkliwe.
    Pozdrawiam

    Kasia mama Oli (17.09.2002) i fasolki (23-25.01.2004)



    #345298

    ciku

    Re: w ktorym momencie prosic o ZZO?

    Tylko sobie zyczyc takiego porodu…….:))

    Ciku i cikus(ia)
    10 luty 2004

    #345299

    heksa

    Re: w ktorym momencie prosic o ZZO?

    Znieczulenie ZO podaje sie przy rozwarciu 4-5 cm – taka jest regula, nie ma to zwiazku z tym kiedy tak naprawde urodzisz, bo rozne sa na nie reakcje. Czasem opoznia postep porodu a czasem wrecz przeciwnie. Zaraz po przyjeciu do szpitala zapytaja Cie, czy je chcesz czy nie. Moga tez zaproponowac inny srodek zeby dobrnac do tych magicznych 4 cm ale na epidural trzeba czekac do tego momentu. Ja bylam rozwarta na 3 i troche, kiedy zaczelam blagalac pielegniarke zeby sklamala mojemu lekarzowi zeby wydal pozwolenie na podanie mi ZZO . Ostatecznie nie sklamala ale on i tak pozwolil . Anastezjolog pod znieczuleniem lokalnym wklada ci rurke w kregoslup, przez ktora to podawany jest epidural. W razie jakby znieczulenie ustepowalo zawsze mozna podkrecic. Wszelki bol przechodzi w przeciagu minut. U mnie znieczulenie drastycznie przyspieszylo postepowanie rozwarcia i w przeciagu pol godziny mialam juz 8 cm. Dobrze jest jesli znieczulenie troche ustapi przy bolach partych, tak zeby je choc troche czuc. Ulatwia to parcie, bo tak nie czujac wlasnego tylka na prawde trudno przec. Na podstawie czytania z monitora mowia Ci kiedy to robic, ale mnie zajelo godzine zeby wyczaic o co z tym parciem chodzi. Potem to juz byla kwestia minut i trzymalam coreczke w ramionach.
    Ja od poczatku bylam nastawiona na znieczulenie i balam sie jedynie ze przegapie rozwarcie 4-5 cm. Na szczescie do tego momentu bole byly juz tak okropne, ze nie mialam watpliwosci ze porod sie zaczal i w szpitalu bylam jeszcze na dlugo zanim rozwarlam sie wystarczajaco zeby podac ZZO.

    Luiza i Sophie (11.VI)

    #345300

    Anonim

    Re: w ktorym momencie prosic o ZZO?

    zzo podaje się przy co najmniej 4-cm rozwarciu

    Kaśka z Natusią (prawie półtoraroczną 🙂

    #345301

    anet

    Re: w ktorym momencie prosic o ZZO?

    jak najwczesniej!!!!!!!!!!!!! jesli oczywiscie jeste zdecydowana na zzo — lekarz na ogol nie da znieczulania przy rozwarciu ponizej 3, 4 cm i powyzej 7cm (tak czytalam i slyszalam bo za wczenie/pozno)
    Ale ja z doswiadczenia wiem ze nalezy mowic o tym ze sie chce zneiczulenie duzo duzo wczesniej – dlaczego? – a dlatego ze mnie np olali ja mowie chce a lek. ze lepiej nie i zaczal sie ukrywac w swoim gabinecie, maz biega szuka go po calym szpitalu, polozna nie moze podjac takiej decyzji i co sie okazuje? ze w szpitalu nie ma anestezjologa!!!!!!!! i co? i moglam sobie wybic zzo z glowy – no ale zadzwonilam do swojego gin-a i on sprowadzil mi anest. z drugiego konca miasta, wiec zanim ten przyjechal, zanim sie wkul (uwaga lepiej poprosic o zzo gdy skurcze sa w miare do zniesienia bo potem naprawde ciezko wylezec nie ruszajac sie, zreszta i tak wkuwa sie pomiedzy skurczami ale np u mnie te przerwy byly doslownie nie minutowe a sekundowe) druga sprawa to to ze nie wkul sie dopiero za 2-gim razem — a czas plynal, plynal, skurcze coraz mocniejsze coraz czestsze, wkoncu juz bole parte a ja jaestem na etapie 2-go wkuwania – po dwoch skurczach partych ktore juz wykrzyczalam stalo sie!!! przestalo bolec!!! nie czulam zadnego bolu, wszyscy zalamali sie ze pewnie nie urodze, zaczeli podpinac KTG cobu ustalic kiedy idzie skurcz a ja po 2 parciach (czulam taka potrzebe parcia wiec powiedzialam coby dali spokoj z tym KTG) w ciagu niecalych 10 min urodzilam Agniesie – ten etap porodu wspominam najmilej!!!
    wiem ze to wszystko zalezy od szpitala od lekarzy ale mysle ze nalezy wszystko to wziac pod uwage
    Wiesz Ciku jak ja zrobie teraz – jesli oczywiscie zdecyduje sie na zzo bo jak do tej pory nie jestem pewna – wiec wczesniej poprosze swojego gin-a o kontakt do 2 anestez. i umowie sie juz z nimi wczesniej, tzn wezme telefony i zapytam czy po prostu dadza mi to zzo, jak sie na to zapatruja i jak sa dostepni czasowo itd itp

    Aneta+Agniesia(7.07.02)+?(17.01.04)



    #345302

    effcia

    Re: w ktorym momencie prosic o ZZO?

    no nie zupelnie tak, faktycznie moja polozna bezblednie wyczula kiedy Franek sie urodzi (co do minuty), ale z tymi godzinami i podaniem znieczulenia to juz nie tak. zzo podaje sie przy rozwarciu okolo 4 cm (wtedy tez wyjeczalam, ze chce!). dostaje sie cewnik w kregoslup i faktycznie dawki znieczulenia mozna wznawiac, ale tez nie zawsze. mi znieczulenie ustapilo po 2 godzinach na poczatku skurczy partych, wtedy niestety nie mozna podac kolejnej dawki, wiec ostatnie 30 minut bolalo jak diabli, druga dawke dostalam dopiero na szycie. mialam krotki porod, ktory i tak wyczerpal mnie okropnie, dzieki zzo zaoszczedzilam 2 godziny i bylo hmmm calkiem przyjemnie jak na porod:-)))

    Effcia z FRANULKIEM (20.08)

    #345303

    tereniak

    Re: w ktorym momencie prosic o ZZO?

    witaj mam termin na 21grudnia i wiesz zaczęłam się zastanawiać nad tym znieczuleniem z tego co wiem to umnie w szpitalu trzeba by to podobno załatwiać z ordynatorem a ile to kosztuje podobno 400 _ 500zł. napisz jak coś wiesz na ten temat pozdrowionka

    #345304

    laura1

    Re: w ktorym momencie prosic o ZZO?

    Jak tylko przyjechalam do szpitala powiedzialam ze bede chciala znieczulenie. Jak odeszly mi wody juz po pierwszym skurczu chcialam. Dali mi na poczatek gaz ale ten gaz mnie tylko zdenerwowal. Jak wstalam z lozka i zaczelam chodzic bole byly juz jak miesiaczkowe wiec jeszcze nie prosilam. Dopiero jak polozna chciala mnie zbadac no i musialam sie na chwilke polozyc zaczela sie jazda. No i przyszedl lekarz i mi podal a to juz bylo przy 8 cm. Za 10 minut juz mialam pelne rozwarcie.

    Laura i Mateuszek 30.10.03

    #345305

    reno

    Re: w ktorym momencie prosic o ZZO?

    Zapytaj o cenę w szpitalu – oni legalnie biorą za to kasę, u nas 300 zł.

    Reno (05.02.2004)

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Forum ‘Wszystko o porodzie’ jest zamknięte dla nowych tematów i odpowiedzi.

Close