W sandałkach na bal…?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)
  • Autor
    Wpisy
  • #102356

    jasminka

    Odważyłybyście się ruszyć na parkiet w sandałkach w Sylwestra czy wesele?

    Mnie się sandałki szalenie podobają, ale od razu mam wizje zdeptanych przez towarzyszy zabawy palców i wgniecionych paznokci…:eek:

    I trochę mi nie pasuje balowanie z gołymi stopami w środku zimy, a rajstop do do sandałków jakoś też nie widzę :Niepewny:

    Taka zapytka bardziej w tematyce fashion (ale pod zdrowie też można podciągnąć;) ) zatem podpytuję.
    Pozdrawiam!

    #3080041

    tosia

    Wiesz, często gęsto eleganckie buty na szpilkach też mają otwarte palce.. więc teoretycznie też grozi pogubienie paznokci na parkiecie.. Nie wiem jakie to sandałki, więc ciężko doradzać..
    Dawaj zdjęcie :Hyhy:



    #3080042

    qr-chuck

    Zamieszczone przez Jaśminka
    Odważyłybyście się ruszyć na parkiet w sandałkach w Sylwestra czy wesele?

    Mnie się sandałki szalenie podobają, ale od razu mam wizje zdeptanych przez towarzyszy zabawy palców i wgniecionych paznokci…:eek:

    I trochę mi nie pasuje balowanie z gołymi stopami w środku zimy, a rajstop do do sandałków jakoś też nie widzę :Niepewny:

    Taka zapytka bardziej w tematyce fashion (ale pod zdrowie też można podciągnąć;) ) zatem podpytuję.
    Pozdrawiam!

    Sandałki sandałkom nierówne…
    Kiedyś miałam takie ulubione szpile – super trzymały się nogi, nie były śliskie – parę imprez i ze 2 sylwestry w nich przetańczyłam :). Ale tylko raz miałam takie…
    Potem próbowałam podobne kupić i niewygodne były :(…

    Jakoś nie przypominam sobie dewastacji palców – może dlatego że mąż jednak nieźle tańczy ;)…

    #3080043

    Anonim

    nie wiem jakie to sandałki

    ale ja niefajnie bym się czuła na sylwestrze z gołymi nogami :Niepewny:

    #3080044

    ahjp

    Zamieszczone przez EwkaM
    nie wiem jakie to sandałki

    ale ja niefajnie bym się czuła na sylwestrze z gołymi nogami :Niepewny:

    szczególnie o północy jak wszyscy lecą na dwór ….

    #3080045

    ahjp

    Miałam na weselu sandałki ale nie miały wygryzionych mocno palców, wiec nie było widać rajstop no i sukienka była długa. Tyle ze to byl sierpien.



    #3080046

    aborka

    ja tam od lat w sandałkach. i rajstopach. nie lubie zabudowanych palców a do tego takie wygodne trafiłam. Teraz mam takie zwykłe buty na obcasie i juz tak wygodnie nie jest. no ale tamte są juz tak zrypane ze sie nie nadawały. teraz do długiej kiecki wezme je na zmiane jak mnie te nowe obedrą. Mi tam nie rpzeszkadzają rajstopy do sandałków. tylko kup takie bez wzmocnionych palców.

    #3080047

    dorotka1

    chodze chodze

    no i dwa razy paznokiec tez (z)szedl 😀

    #3080048

    2308

    Ja nie miałam bym nic przeciwko sandałkom, ale w życiu bym nie ubrała rajstop do sandałów. A zima i bez rajstop to dla mnie nierealne.

    Tak więc z góry pomysł by upadł.

    Widuje na weselach Panie/Dziewczyny w sanadałach + rajstopy. Jak dla mnie to brak gustu, ale o gustach się nie dyskutyje 😉

    #3080049

    aborka

    Zamieszczone przez karabella
    Ja nie miałam bym nic przeciwko sandałkom, ale w życiu bym nie ubrała rajstop do sandałów. A zima i bez rajstop to dla mnie nierealne.

    Tak więc z góry pomysł by upadł.

    Widuje na weselach Panie/Dziewczyny w sanadałach + rajstopy. Jak dla mnie to brak gustu, ale o gustach się nie dyskutyje 😉

    gust gustem a zmarznięty tylek, zmarznietym tyłkiem. Ja tam innym w buty nie patrze. Jakbym na balu zobaczyła babbke z gołymi nogami (sinymi, zimą , zapewne) to by mi raczek kiepsko wyglądało. A teraz są takie rajstopy ze ich wcale nie widac. Albo takie co je własnie widac – jakies z z wzorkiem czy błyskiem. wtedy to element stroju i tak ma byc.



    #3080050

    jasminka

    Zamieszczone przez AHJP
    szczególnie o północy jak wszyscy lecą na dwór ….

    No tak, o tym nie pomyślałam… :Niepewny:

    #3080051

    qr-chuck

    Zamieszczone przez AHJP
    szczególnie o północy jak wszyscy lecą na dwór ….

    Oprócz mnie :Rogaty:
    Ja tam zmarzluch jestem i w rajstopach czy bez przez szybkę fajerwerki oglądam 🙂



    #3080052

    ahjp

    Zamieszczone przez aborka
    gust gustem a zmarznięty tylek, zmarznietym tyłkiem. Ja tam innym w buty nie patrze. Jakbym na balu zobaczyła babbke z gołymi nogami (sinymi, zimą , zapewne) to by mi raczek kiepsko wyglądało. A teraz są takie rajstopy ze ich wcale nie widac. Albo takie co je własnie widac – jakies z z wzorkiem czy błyskiem. wtedy to element stroju i tak ma byc.

    no wiec wlasnie, rajstopy a rajstopy….

    #3080053

    ahjp

    … pomijam snieg po pas

    #3080054

    magda2109

    Zamieszczone przez Jaśminka
    Odważyłybyście się ruszyć na parkiet w sandałkach w Sylwestra czy wesele?

    Mnie się sandałki szalenie podobają, ale od razu mam wizje zdeptanych przez towarzyszy zabawy palców i wgniecionych paznokci…:eek:

    I trochę mi nie pasuje balowanie z gołymi stopami w środku zimy, a rajstop do do sandałków jakoś też nie widzę :Niepewny:

    Taka zapytka bardziej w tematyce fashion (ale pod zdrowie też można podciągnąć;) ) zatem podpytuję.
    Pozdrawiam!

    a ja dwa lata temu byłam na balu w sandałkach i nikt mi nie podeptał nóg:)poza tym cieńsze rajstopki pasują do sandałków

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close