Wakacje z 2 maluchow

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 35)
  • Autor
    Wpisy
  • #116988

    fasolada

    Dziewczyny doradzcie…
    Koniecznie chcemy jechac na wakacje w najblizszym sezonie- Grecja. I mamy dylemat jaki wybrac termin. Myslelismy o wrzesniu- wowczas Starszy mialby 2latka, a Mlodszy 7-7,5miesiaca. Pomysl przy kalkulacji kosztow upadl, z racji tego, ze dzieci <2 nie placa (czyli wrocic musimy przed 6wrzesnia). Turnusy sa tak ulozone, ze powrot bylby 31sierpnia. Czyli jeszcze w przerwie wakacyjnej. Zakladamy, że Młodszy urodzi sie 30stycznia. Czyli mialby 6-6,5miesiaca. Ale jest to szczyt sezonu- upal, rozbiegane szkolne dzieciaki, ceny najwyzsze. Moze lepiej pojechac w czwerwcu- Mlody mialby 4,5miesiaca. I jaki termin lepszy. 4miesieczne jest na samym mleku, nie siedzi, dluzej spi. To wady czy zalety? Dodam egoistycznie, ze chcialabym na wakacjach juz nie karmic.
    Jakie jest Wasze zdanie?

    #5437794

    chilli

    ja bylam 2 tyg na majorce jak mlody mial 3m-ce
    w czerwcu.



    #5437795

    chilli

    z doswiadczenia sugeruje wykupic jednak starszakowi miejsce w samolocie – bo inaczej kazde z was bedzie mialo dziecko na kolanach. to nie ulatwia zycia.

    #5437796

    gosik

    starszy miał 3 mc jak pojechaliśmy na urlop (PL)
    średni 5 mc – wycieczka do Chorwacji (środek sezonu)
    najmłodsza w sierpniu rodzona to się tylko na woodstock załapała :Hyhy:

    #5437797

    banita

    z 3miesięczniakiem byłam nad polskim morzem, luzik był
    z sześciomiesięcznym nie chciałam jechać, na wakacje pojechał mąż ze starszym synem a ja z młodym zostaliśmy w domu, za bardzo upierdliwy był by go na wakacje tachać
    4 miesięczniak już bardziej czający, nie siedzi, ale nie poleży już długo, chce by go nosić – gorzej jak dla mnie niż jak dziecko siedzi i jest w stanie się czymś zająć
    co do miejsca w samolocie dla dwulatka to jestem takiego zdania jak chilli, dlatego wybrałabym opcję wrześniową 🙂
    dla dziecka powyzej dwóch lat wystarczy wykupić miejsce w samolocie, beż żadnych świadczeń na miejscu
    no i wrzesień mniej gorący niż czerwiec i sierpień, mniej ludzi

    #5437798

    mam

    Fasolada polecam Grecje w maju jak jeszcze upałów nie ma.. My byliśmy na początku czerwca i już zaczyna się robić ciepło..
    Chilli dobrze pisze, zna sie na tym w koncu;). My tak zrobilismy wykupilismy jedno miejsce extra i tym samym mielismy cały rząd dla siebie.. Dzieci w sierpniu konczyły 2 lata także załapalismy sie na niska cene, wykorzystajcie to jeszcze:). Akurat z Itaki lecielismy, ale TUI tez ma dobre oferty ( dla mnie najlepsze), tylko akurat w Itace zgrał sie nam termin z hotelem i miejscem w którym chcielismy być..

    Niestety powiem Ci, ze u nas jeszcze był sajgon, bo chłopaki niby powinny jesc wszystko, ale wymyslali, biegali po jadalni takze chodzilismy na posiłki przewaznie oddzielnie..

    Najlepiej jechac jak dzieci małe, duzo spia;) to wtedy mozna pomyslec o odpoczynku. Ja ładowałam akumulatory, jak mieli drzemki popoludniu..

    W tym roku odpuscilismy samolot widząc jakie robią jazdy;) i wybralismy samochodem Włochy..

    Ale na przyszły namawiam M żebysmy lecieli bi chłopcy są juz starsi:Fiu fiu:..

    Wiesz u nas był koszmar tez podczas odprawy owszem rodziny z dziecmi maja pierwszenstwo ale tak przeswietlali nas, dzieciaki uciekały, noo działo sie;)



    #5437799

    fasolada

    Bilancia, maj dla mnie jednak za zimny. z reszta na wyspach greckich nigdy nie ma takich upałow jak w krakowie 😉
    Banita, nie zrozumialam Twojego posta 🙁 Piszesz, ze wrzesien, ale 8 miesieczny chyba najbardziej upierdliwy, nie? Z Nikodemem bylismy w tym wieku nad polskim morzem i tatus jakos malo przyjemnie to wspomina… Co do miejsca w samolocie, to moze faktycznie macie racje…
    Podkresle, ze to maja byc MOJE wakcje. Idea jest taka, ze m ma ogarnac dwojke 😛 To moze 4miesieczne bedzie mu latwiej? kurcze, ja juz nie pamietam jak wyglada 4miesieczne dziecko :/

    #5437800

    mam

    Maj jest najładniejszy;). Wiesz co jak mąż ma ogarnąć dwójkę to nie lepiej jak sama polecisz lub z przyjaciółką?;).

    4 mies maluch to ma przeważnie 2 drzemki i jeszcze jest mało absorbujący..

    Po roku sie zaczyna jak zaczyna chodzić i poznawać świat:).

    Ja nie odpoczęłam tak jak myslalam jak bylismy rok temu ( 2 lata temu juz tak, ale tez mieli rok, zaczynali chodzic i spali 2 razy dziennie) , bo jednak ciagle z tym jedzeniem była jazda, albo bieganie za nimi, a wokół baseny.. Jakos mały srednio ich interesował. Na plazy oo tak to był w miare spokoj. My tez zwiedzilismy wyspe, wiec jeździli z nami, i jak pisałam juz zaczynal sie gorąc który dawał im w kość.. Klimatyzacja ledwie dawała rade.

    #5437801

    nunak

    z 7 miesięcznym Filcem bylismy w Chorwacji – koniec sierpnia…. upalnie masakrycznie
    ale on wtedy jeszcze nie chodził, raczkował, jadł wszystko co jeść powinien…. spał w nocy po 14 godzin był wyjątkowo boski w obsłudze….. nawet droga samochodem z nad polskiego morza nad adriatyk była luzem

    młoda D – pierwsza zagraniczna wyprawa – miała 2,5 – 3 miesiace – samochodem na południe niemiec i francji……
    był luz……….. ale ona wtedy na cycu była tylko

    #5437802

    mam

    Wiesz co nie nastawiałabym sie tak.. Tzn zobaczysz jak sie maluch urodzi i jak sie Wam to ułoży.. Wyobrazam sobie ze marzysz o wakacjach:), ale skoro i tak nie płacicie extra za dzieci to można spokojnie poczekac na last minute..

    Pisze o tym, bo np u nas dzien przed wyjazdem wszyscy dostalismy biegunki nie wiadomo skad, naszczescie wylot był nad ranem, nastepnego dnia, takze jakos doszlismy do siebie. Ale był stres jak to bedzie i w samolocie to juz w ogole;).



    #5437803

    fasolada

    Bilancia- co kto lubi. Grecja to moja druga ojczyzna (mieszkalam tam troche). Zwiedzanie zupelnie nie wchodzi w gre- takie rzeczy to za pare lat i wtedy stawialabym zdecydowanie na Peloponez (uwielbiam- polecam). Teraz sie zastanawiam nad pomyslem, czy moze lepiej jechac na wlasna reke, wynajac domek?

    Pomysl wyjazdu do samej do przyjaciol tez jest, ale rodzina na mnie naskoczyla, hihi 🙂

    #5437804

    qr-chuck

    Zamieszczone przez Fasolada
    z reszta na wyspach greckich nigdy nie ma takich upałow jak w krakowie 😉

    To loteria, zależy od roku, od wyspy…
    Byłam na Mykonosie w maju – super ciepełko, siedzieliśmy na plaży.
    Byłam na Krecie w kwietniu/maju (prywatnie, częściowo przed sezonem) – super ciepełko, siedzieliśmy na plaży. Ale już w głębi wyspy po wąwozach nie dało się połazić bo było za gorąco, a ja w wysokiej ciąży… Jak wyjechałam (połowa maja) to znajomi z Krety raportowali, że to już najwyższy czas był, bo mają 50stopni i z klimatyzacji nie wychodzą…
    A potem w wakacje zrobiło się przyjemnie…



    #5437805

    mam

    U Nas Kreta to była jedyna opcja ze wzgledu na dlugosc lotu..

    Gdyby nie to napewno polecielibysmy na Wyspy Kanaryjskie tam sie najlepiej czujemy, klimat taki sam przez cały rok, czy do Portugali, gdzie uwielbiamy szeroką plażę. U nas to może za kilka lat jak chłopaki staną się znośne w podróży i podczas odpraw na lotnisku.

    Póki co zostaje znowu Grecja, Bułgaria i ewentualnie Turcja ( krótkie loty).

    Wracajac do Grecji wybrałabym hotel lub bungalow ale z all inclusive, jak wakacje to na całego:) i z pewnego biura( TUI jak dla mnie, ewentualnie Itaka).

    #5437806

    mam

    Neckermann przysłał mi katalog są wybrane hotele pod kątem rodzin z dziećmi tam możesz jeszcze sprawdzić.

    #5437807

    chilli

    grecos ma fajna oferte na wille na wyspach greckich + samochod i rezydent.
    jestem bliska rezerwacji :Fiu fiu:

    Fasolada – im mniejsze dziecko tym mniejszy klopot.
    ja mialam luz bo oboje moi sa nutramigenowi
    2tyg na majorce (umiarkowany klimat, piekna zatoka z woda do kolan ze 200m w glab morza) w 3 m-ce po ciezkiej ciazy i cc to bylo wybawienie. wix miala 3 lata i siedziala na plazy i w wodzie do kolan a mlody spal w wozku cale 2 tyg – budzil sie na zarcie- ponosilam w rekach godzine i szedl spac.

    z 8-mio miesieczniakiem lecialam do stanow – to byla droga przez meke – 9h w samolocie BEZ wlasnego miejsca.
    sam pobyt dalej juz ogarniety ale tez plan byl inny niz lezenie na plazy czy zwiedzanie okolicy. nauczyl sie jesc zimne sloiki na parkingu 😀

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 35)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close