Wakacyjny dół:(

Właśnie się okazało że w tym roku nie pojedziemy raczej na wakacje:((
Mąż nie dostał urlopu, fachowcy się spóźnili a samych ich zostawić nie możemy. Jak przetrwać lato w domu????? :Płacz:
Czuję że zwariuję…

46 odpowiedzi na pytanie: Wakacyjny dół:(

ciapa2011-06-26 18:59:55

Zaplanujecie jakiś wyjazd weekendowy, to pomaga
Ja jestem tak zryta pracą, ze siedzenie w domu to dla mnie prawdziwa przyjemność i właściwie ruszać mi się nigdzie nie chce:Niepewny:

venuss2011-06-26 19:03:32

Z naszego miasteczka wszędzie daleko, na wekkend się nie opłaca bo dwa dni zleciałyby na podróż. Ja pracuję też w domu więc marzę o tym, żeby wybyć gdzieś na tydzień, odpocząć, naładować akumulatory.

2011-06-26 19:05:26

:Hyhy:My tez w domu,nie mamy pieniedzy,maz ma teraz tydzien urlopu bo nie ma pracy…pociesza?:Hyhy:

chilli2011-06-26 19:06:06

Zamieszczone przez Tatanka::Hyhy:My tez w domu,nie mamy pieniedzy,maz ma teraz tydzien urlopu bo nie ma pracy…pociesza?:Hyhy:

przypomnij mi dlaczego wrocilas z ire?

venuss2011-06-26 19:07:50

Zamieszczone przez Tatanka::Hyhy:My tez w domu,nie mamy pieniedzy,maz ma teraz tydzien urlopu bo nie ma pracy…pociesza?:Hyhy:

Nie pociesza, cholera mnie bierze że dwoje ludzi pracuje cały rok i na wakacje ciężko uzbierać, ale to temat nie na ten wątek. U nas kasa by się znalazła, chwila spokoju i odetchnięcia po roku zapieprzania na kilku etatach bezcenna ale jak nie kasa to inne przeciwności.

ciapa2011-06-26 19:09:33

Zamieszczone przez karkolka:Nie pociesza, cholera mnie bierze że dwoje ludzi pracuje cały rok i na wakacje ciężko uzbierać, ale to temat nie na ten wątek. U nas kasa by się znalazła, chwila spokoju i odetchnięcia po roku zapieprzania na kilku etatach bezcenna ale jak nie kasa to inne przeciwności.

A we wrześniu/pażdzierniku nie dacie rady?
Na jakiegoś last minuta wyskoczyć

venuss2011-06-26 19:11:48

Mamy plantacje malin jesiennych i jak nie pojedziemy w czerwcu albo lipcu to koniec. Od sierpnia do połowy października nie zejdziemy z pola. Muszę, po prostu MUSZĘ coś wykombinować wcześniej.

olusia2011-06-26 19:13:06

Pocieszę tylko tak, że i my w tym roku odpuszczamy wakacje, bo nie mamy kasy.
Być może uda nam się wyskoczyć na jakiś weekend do domku letniskowego mojej cioci, ale tem nuuudy straszne.

kantalupa2011-06-26 19:14:08

Zamieszczone przez Tatanka::Hyhy:My tez w domu,nie mamy pieniedzy,maz ma teraz tydzien urlopu bo nie ma pracy…pociesza?:Hyhy:
schadenfreude;) kurde, cos mi ostatnio nie pomaga w zyciu;)
Zamieszczone przez ciapa:A we wrześniu/pażdzierniku nie dacie rady?
Na jakiegoś last minuta wyskoczyć

nie wiem, jakie wakacje lubisz, ale dla mnie nie musi byc pieknej pogody i plazy, wazne, zeby troche rutyne zmienic
wrzesien i pazdziernik tez jest fajny, dobre miesiace na jakies uzdrowisko – taniej, ludzi mniej, a pobyc sobie ze soba mozna:)

nie pociesze cie specjalnie, bo ja wprawdzie wyjezdzam i nie bedzie mnie przez prawie siedem tygodni, ale zabieram ze soba wiecej pracy, niz jestem w stanie przez te siedem tygodni zrobic
moze w przyszlym roku sie uda…

2011-06-26 19:15:28

Zamieszczone przez szpilki:przypomnij mi dlaczego wrocilas z ire?Teraz juz sama nie wiem,maz mi wciaz biadolil,ze nienawidzi ire,ja ze daleko od rodziny i pomocy z ich str,ze nie mam sznas na prace umyslowa ze swoim perfect inglisz…sama juz nie wiem…mysllalam,ze w Polszy czeka na mnie cud.

figa2011-06-26 19:18:42

I my z dużym prawdopodobieństwem bez wakacji w tym roku.
M. nie może wziąć urlopu, miałyśmy gdzieś z P. we dwie się wybrać, ale nic nie chce się spasować :/
No cóż, albo jesień (nie wierzę, że uda mi się wyrwać jesienią ;)) albo przyszły rok.

venuss2011-06-26 19:25:36

Zamieszczone przez Figa:I my z dużym prawdopodobieństwem bez wakacji w tym roku.
M. nie może wziąć urlopu, miałyśmy gdzieś z P. we dwie się wybrać, ale nic nie chce się spasować :/
No cóż, albo jesień (nie wierzę, że uda mi się wyrwać jesienią ;)) albo przyszły rok.

U nas identycznie, ja z K. mogłabym gdzieś wybyć ale to nie to samo co razem. Poza tym mąż też ciężko pracuje, należy mu się odpoczynek, a najbardziej trzeba nam pobyć razem, na co dzień nie ma na to czasu.

aoh2011-06-26 19:27:18

my z racji cudownie zrogranizowanej opieki nad dzieckiem w okresie wakacyjnym spędzamy urlopy osobno i takim wspaniałym sposobem półtora miecha mamy zapewnioną opiekę nad młodą.

2011-06-26 19:48:32

Zamieszczone przez karkolka:Właśnie się okazało że w tym roku nie pojedziemy raczej na wakacje:((
Mąż nie dostał urlopu, fachowcy się spóźnili a samych ich zostawić nie możemy. Jak przetrwać lato w domu????? :Płacz:
Czuję że zwariuję…

witaj w klubie
też bez szans na urlop w tym roku
ale jakos łatwo się z tym pogodziłam

mieliśmy jeszcze w planach wypad do legolandu na przełomie sierpnia i września, ale plan poszedł się paść :Foch::Foch::Foch:

Zamieszczone przez ciapa:Zaplanujecie jakiś wyjazd weekendowy, to pomaga

DOKŁADNIE !!!

Zamieszczone przez Figa:I my z dużym prawdopodobieństwem bez wakacji w tym roku.
M. nie może wziąć urlopu, miałyśmy gdzieś z P. we dwie się wybrać, ale nic nie chce się spasować :/
No cóż, albo jesień (nie wierzę, że uda mi się wyrwać jesienią ;)) albo przyszły rok.

ferie zaczynamy coś w połowie stycznia
ja juz przeglądam oferty 😉

mamia2011-06-26 19:56:00

I ja witam w klubie….
“urlop” przekładamy już od maja….mąż dopiero ruszył do pracy po tygodniach “bezpłatnego, przymusowego urlopu” – spędziliśmy ten czas na pracach remontowo-przydomowych….Mąż musiał naładować baterie, a takie prace działają na niego lepiej niż wakacje gdziekolwiek:Fiu fiu:

mam nadzieję, że do września, października odkujemy się finansowo i pojedziemy gdzieś razem…do tego czasu? niedziele nad rzeką, albo jeziorkami…. damy radę!!!

🙂

gosik2011-06-26 19:58:50

my tyż drugi rok bez wyjazdu
w ubiegłym roku nie pojechaliśmy – bo małż pracę stracił
w tym nie pojedziemy – bo ledwo co dostał nową

ratujemy się 1-2 dniowymi wypadami
też coś 😉

venuss2011-06-26 19:58:53

Zamieszczone przez mamia:I ja witam w klubie….
“urlop” przekładamy już od maja….mąż dopiero ruszył do pracy po tygodniach “bezpłatnego, przymusowego urlopu” – spędziliśmy ten czas na pracach remontowo-przydomowych….Mąż musiał naładować baterie, a takie prace działają na niego lepiej niż wakacje gdziekolwiek:Fiu fiu:

🙂

Twój tak ładuje baterie a mój kończy naszą chałupkę po nocach i od tego też trzeba mu odpocząć. Jak jest brzydka pogoda to nie jest mi tak szkoda ale jak będzie słońce i upał to mój dół jeszcze się pogłębi.

ztforka2011-06-26 20:00:06

My też bez planów wakacyjnych. Mamy nadzieję jak najszybciej zacząć budowę, więc trzeba będzie dopilnować. No i wszystkie fundusze idą w dom, wakacje muszą poczekać. Zostają jednodniowe wypady gdzieś autem:Wow!:

venuss2011-06-26 20:03:01

Zamieszczone przez ztforka:My też bez planów wakacyjnych. Mamy nadzieję jak najszybciej zacząć budowę, więc trzeba będzie dopilnować. No i wszystkie fundusze idą w dom, wakacje muszą poczekać. Zostają jednodniowe wypady gdzieś autem:Wow!:

U nas też cała kasa idzie na budowę ale jak ją rozpoczynaliśmy to obiecaliśmy sobie że co miesiąc będziemy odkładać na kupkę parę groszy żeby w wakacje gdzieś pojechać. Dziś dlla mnie polskie morze czy góry to szczyt marzeń.

gevalia20062011-06-26 20:06:25

Zamieszczone przez karkolka:U nas też cała kasa idzie na budowę ale jak ją rozpoczynaliśmy to obiecaliśmy sobie że co miesiąc będziemy odkładać na kupkę parę groszy żeby w wakacje gdzieś pojechać. Dziś dlla mnie polskie morze czy góry to szczyt marzeń.

niestety w Polsce wakacje są drogie ! czasami opłaca się jechać za granicę.

Znajomi za 5 noclegów w Łebie zapłacili 1000 zł plus jedzenie !

gevalia20062011-06-26 20:07:36

W tym roku, po 10 latach bez urlopu jadę na wakacje. Moja córcia nas zmotywowała w zeszłym roku i udało nam się uzbierać na 11 dniowy pobyt ….

venuss2011-06-26 20:10:24

Zamieszczone przez GEVALIA2006:niestety w Polsce wakacje są drogie ! czasami opłaca się jechać za granicę.

Znajomi za 5 noclegów w Łebie zapłacili 1000 zł plus jedzenie !

Zgadza się, ale jak się ma tydzień urlopu to za granicę nie opłaca się jechać. My w tamtym roku nad morzem mieliśmy bardzo fajne kwatery 80 zł doba dla naszej trójki. Ech, może być morze, mogą być góry czy mazury, ważne żeby odpocząć.

gevalia20062011-06-26 20:11:47

Zamieszczone przez karkolka:Zgadza się, ale jak się ma tydzień urlopu to za granicę nie opłaca się jechać. My w tamtym roku nad morzem mieliśmy bardzo fajne kwatery 80 zł doba dla naszej trójki. Ech, może być morze, mogą być góry czy mazury, ważne żeby odpocząć.

wiesz mi do szczęścia nic nie potrzeba, cisza, spokój i woda 🙂

korin2011-06-26 20:59:49

Zamieszczone przez GEVALIA2006:niestety w Polsce wakacje są drogie ! czasami opłaca się jechać za granicę.

Znajomi za 5 noclegów w Łebie zapłacili 1000 zł plus jedzenie !

hej, ale za 1500 ( to 500 doliczylam na to jedzenie)to raczej w dwie osoby na wakacje za granicą w przyzwoitych warunkach nie starczy 🙁

Karolkamacie może jakieś jeziora w okolicy? Nie wiem czy lubisz biwakowanie , ale jeśli tak to może być to super fajne dla Was i tanie 🙂

asik2011-06-27 06:40:47

Ja zaczynam urlop za tydzień, a jeszcze nie weim gdzie jadę, z kim jadę
czy chłop będzie miał urlop, czy nie (nowa praca)
Wesoło jest 😉
ale i tak się cieszę, że odpocznę
w najgorszym razie pojadę sama z Młodą nad jezioro i też będzie fajnie

venuss2011-06-27 09:03:40

Zamieszczone przez Asik.:Ja zaczynam urlop za tydzień, a jeszcze nie weim gdzie jadę, z kim jadę
czy chłop będzie miał urlop, czy nie (nowa praca)
Wesoło jest 😉
ale i tak się cieszę, że odpocznę
w najgorszym razie pojadę sama z Młodą nad jezioro i też będzie fajnie

Nad jezioro mogłabym ruszyć, ale dla mnie to żadne wakacje, brudna woda, syf i komary. Potrzebuję nastroju, klimatu prawdziwych wakacji, rozumiecie. Biwakowanie było fajne w czasach młodzieńczych, teraz z dzieckiem nie zdecydowałabym się.
Wiem, wiem, marudzę, ale taki wyjazd nad jezioro nie uleczy mojego zawiedzionego serca:(

asik2011-06-27 09:09:37

Zamieszczone przez karkolka:Nad jezioro mogłabym ruszyć, ale dla mnie to żadne wakacje, brudna woda, syf i komary. Potrzebuję nastroju, klimatu prawdziwych wakacji, rozumiecie. Biwakowanie było fajne w czasach młodzieńczych, teraz z dzieckiem nie zdecydowałabym się.
Wiem, wiem, marudzę, ale taki wyjazd nad jezioro nie uleczy mojego zawiedzionego serca:(

Ja mam działkę nad jeziorem z domkiem,
więc o biwakowaniu pod namiotem nie ma mowy 😉
warunki będą tam lepsze niż w Łodzi – będzie kawka na tarasie z widokiem na jezioro
a w domu to mogę sobie co najwyżej kawkę na balkonie z widokiem na centrum miasta zafundować 😉

venuss2011-06-27 09:15:56

Rozumiem Asiku, ja mieszkam na wsi i mam na co dzień kawkę na tarasie, tzn. mogłabym pić ją na tarasie ale jakoś mi się to nie zdarza. Dlatego nie chcę jechać gdzieś do kwater nad jezioro i płacić tyle samo ile nad morzem, bo to samo mam u siebie.

nunak2011-06-27 10:15:44

mój nieMałż urlopu nie ma….
do tego pracuje 6 dni w tygodniu….

ja zaczynam urlop 30 lipca do 15 sierpnia…
spędze go mam nadzieje na swoim ranczu:Hyhy: i wisi mi pogoda……
może nawet padac….. do miasta nie wróce…… chyba ze dzeicory się pochorują…. tfu tfu…..

ostatni urlop na jim byliśmy to był 2009 maj…. objazdówka taka – czechy i niemcy
leżenie na plazy chorwackiej rok wczesniej …..

i wszystko wskazuje na to że długo jeszczce na wakacje nie pojedziemy:(

venuss2011-06-28 08:19:48

Jedziemy na wakacje:Wow!::Wow!::Hura!::Hura!:
mąż jednak dostanie urlop w przyszłym tyg więc na 10 dni możemy jechać, ale super:):)

olusia2011-06-28 10:30:05

Fajnie, zazdroszczę…

kasiaw2011-06-28 12:21:40

Zamieszczone przez karkolka:Właśnie się okazało że w tym roku nie pojedziemy raczej na wakacje:((
Mąż nie dostał urlopu, fachowcy się spóźnili a samych ich zostawić nie możemy. Jak przetrwać lato w domu????? :Płacz:
Czuję że zwariuję…

To ja Cię pociesze że już kilka ładnych lat nie byłam na wakacjach… takie życie… A w tym roku potrzebuje tego jak nigdy. Jak dobie pomyślę ze niedługo pojawi się Maluszek i będzie jeszcze ciężej to mi się słabo robi…
Cieszę się ze chociaż synek pojedzie na dwa tygodnie na obóz, bo tata mu sfinansuje.

kokunia2011-06-28 15:16:21

Zamieszczone przez karkolka:Jedziemy na wakacje:Wow!::Wow!::Hura!::Hura!:
mąż jednak dostanie urlop w przyszłym tyg więc na 10 dni możemy jechać, ale super:):)

Super,że się udało:)
Gdzie się wybieracie?

venuss2011-06-28 17:58:41

Nie mamy żadnej rezerwacji więc plan wakacji zależy od pogody.. Jak przepowiedzą słońce to obieramy kierunek nad morze, jak będzie tak jak teraz, co jest bardziej prawdopodobne to ruszymy w góry. Waham się między Zakopcem a Bieszczadami. Kuszą mnie te Bieszczady, chociaż nie wiem czy tam sporo atrakcji dla małej będzie, podpowiedzcie coś, warto jechać?

ciapa2011-06-28 18:11:23

Zamieszczone przez karkolka:Nie mamy żadnej rezerwacji więc plan wakacji zależy od pogody.. Jak przepowiedzą słońce to obieramy kierunek nad morze, jak będzie tak jak teraz, co jest bardziej prawdopodobne to ruszymy w góry. Waham się między Zakopcem a Bieszczadami. Kuszą mnie te Bieszczady, chociaż nie wiem czy tam sporo atrakcji dla małej będzie, podpowiedzcie coś, warto jechać?

Jak będzie lało to Bieszczady to porażka dla dzieci
Poprad polecam – a w szczególności Wielką Lomnicę – na miejscu możecie kwatery zarezerwować bardzo tanio, aquapark blisko, jaskinie, góry – super tam wypoczywam

venuss2011-06-28 18:13:55

No właśnie się obawiam że dla dziecka to tam nie za ciekawie, a chciałabym żeby K. była w szczególności zadowolona a przeglądając net niczego atrakcyjnego nie widziałam.

ciapa2011-06-28 18:21:47

Zamieszczone przez karkolka:No właśnie się obawiam że dla dziecka to tam nie za ciekawie, a chciałabym żeby K. była w szczególności zadowolona a przeglądając net niczego atrakcyjnego nie widziałam.

Atrakcyjne są góry, las, wycieczki, piękne widoki, jeziorka
Wycieczka nad Solinę, tamę
Przejazd kolejką
Mini zoo w Myczkowcach przy Caritasie
Rezerwaty przyrody
Sporo jazdy konnej jest
W Ustrzykach jest basen i bardzo dobra pizza 🙂
No ale jak pada wszędzie jest cholerne błoto i pole manewru jest zerowe

venuss2011-06-28 18:25:07

No właśnie, nic innego nie wyczytałam, Ciapa powiedz szczerze warto jechać?
My mieszkamy na wsi, lasy, spacery mamy na co dzień, mini zoo tez mamy i nawet kolejka wąskotorowa kursuje.
Po Twoim ostatnim poście stwierdziłam że Bieszczady jednak nie dla nas.

ciapa2011-06-28 18:30:10

Zamieszczone przez karkolka:No właśnie, nic innego nie wyczytałam, Ciapa powiedz szczerze warto jechać?
My mieszkamy na wsi, lasy, spacery mamy na co dzień, mini zoo tez mamy i nawet kolejka wąskotorowa kursuje.
Po Twoim ostatnim poście stwierdziłam że Bieszczady jednak nie dla nas.

Wiesz:) Ja mam parę km do pełnych Bieszczadów i jestem tam naprawdę rzadko
Od czasu do czasu robimy wycieczki – no ale z dzieciakami to srednio realne gdzieś się wydrapac – raczej krótkie wycieczki, bo starszy zaraz jęczy a młodej nikt nie bedzie dżwigał na plecach
No ale łazimy sobie gdzieś czasami – ostatnio byliśmy w Myczkowcach w tym mini zoo fajnie było, w knajpie, gdzie są kozy i lama – też lubimy jeżdzić i takie tam, ale wdrapywać na bieszczadzkie góry nikomu się nie chce
W młodości się nałaziłam po Bieszczadach, ubabrałam w błocie jak padało i średnio mnie to kręci
Jak wyjeżdżam to właśnie do Popradu i nad polskie morze

Jednym słowem dla mnie Bieszczady to codzienność więc mnie to nie kręci, no ale może są entuzjaści
Jest bardzo duża wilgotność jak pada i strasznie tego nie lubię – dzisiaj łaziłam w zimowej kurtce….bo wiało, padało i było mega wilgotno

ciapa2011-06-28 18:38:01

Jak macie na tyle kasy to polecam jakis last minute w cieplejsze tereny z biura podrózy 🙂

Bo na takim “polskim” wypoczynku też kasy idzie od groma na różne atrakcje

Znasz odpowiedź na pytanie: Wakacyjny dół:(?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
w jakim mieście jest fajne WESOŁE MIASTECZKO???
Obiecałam dziecku, że pojedziemy na karuzelę. Dziewczyny, mogę jechać w sumie wszędzie, byleby były bezpieczne i fajne karuzele. Macie jakieś informacje na ten temat? Polećcie coś.
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
Gra edukacyjna KLIK - czu ktoś ma?
Witam Kupiłam synkowi grę komputerową KLIK. Niestety mamy z nią problem - czy ktoś ją ma i grał w nią? Problem polega na pokonaniu pewnego etapu gry. Pozdrawiam
Czytaj dalej