Warszawianki – basen

podpowiedzcie gdzie pójść na basen z maluszkiem który właśnie kończy 5 miesięcy, czemu właśnie tam i za ile 😉

Aga i Ala (10.02.2003)

14 odpowiedzi na pytanie: Warszawianki – basen

igulinda Dodane ponad rok temu,

Re: Warszawianki – basen

[Zobacz stronę]

kalcz Dodane ponad rok temu,

Re: Warszawianki – basen

My chodzimy z Jaskiem na SGGW…a to głównie dlatego, że mamy najbliżej. Chociaż basen wydaje mi się godny polecenia.

Zajęcia są standartowo – 30 min raz w tygodniu koszt całej imprezy (do końca listopada) to 300 zł. Wszystkie dodatkowe akcesoria są już na miejscu – rękawki, zabawki itd
Sam basen też jest ok, woda ozonowana i cieplejsza niż w normalnym basenie. Szatnie troszkę małe ale za to specjalnie dla mamuś, z przewijakami więc wygodne (ze starszym dzieckiem można pójść już do ogólnej szatni która podobno jest przestronniejsza)
Zajęcia same w sobie chyba są podobne do tych na innych basenach (chodziliśmy kiedyś na Potocką więc mam porównanie z tamtym basenem) Prowadzą je dwie sympatyczne panie…
Jedyną wadą moim zdaniem to zbyt duża liczba dzieci…jak przychodzą wszystkie to robi się zamieszanie. Ale może dla takich kilkumiesięcznych maluchów robią mniejsze grupy…nie wiem ???
Ogólnie basen jest ok!

Pozdrawiamy,
Kasia&Janek

laminja Dodane ponad rok temu,

Re: Warszawianki – basen

My (i nie tylko my z tego forum) chodzimy na basen Polonez przy ulicy Łabiszyńskiej (Targówek). Zajęcia prowadzą dwie miłe Panie. Jest masa zabawek, ciągle pojawiają się nowe. Zajęcia trawają 30 minut, ale na na basenie (z rozbieraniem się i ubieraniem się) można przebywać 1h i 15 minut. W szatniach są przewijaki i maty. Cykl 12 zajęć kosztuje 260zł (taka była cena przed wakacjami). Basen jest dość nowy (ma trochę ponad rok). Zadbany. Więcej o szkólce na stronie [Zobacz stronę]

Szymon 8/12/2003

mamaala Dodane ponad rok temu,

Dziękuję

Wam wszystkim bardzo za podpowiedzi 🙂

Aga i Ala (10.02.2003)

amber Dodane ponad rok temu,

Re: Dziękuję

O rety….ale śliczna Ala

Beata i Maciek 11.02.2004

figa Dodane ponad rok temu,

Re: Dziękuję

Śliczna Ala :)))

PS. My naszego basenu nie plecimy. Właśnie z niego zrezygnowaliśmy.

Beata i Ptysia (30.01.03)

mamaala Dodane ponad rok temu,

Re: Dziękuję

dzięki 🙂

Aga i Ala (10.02.2003)

mamaala Dodane ponad rok temu,

Re: Dziękuję

Dziękujemy :))

P.S.
Czemu i który to??

Aga i Ala (10.02.2003)

lettka Dodane ponad rok temu,

Re: Warszawianki – basen

Ja polecam basen na Bielanach na ul. Oławskiej nazywa się Pingwin, zajęcia są dla dzieci od 3 miesiąca życia, woda ozonowana, mili instruktorzy, wszytsko na wyskokim poziomie, w przebieralniach przewijaki. Nie pamiętam po ile były karnet, ale chyba 3 miesięczny kurs kosztował 240 zł, tel. 692-317-077

Kacper 06.06.04

figa Dodane ponad rok temu,

Re: Dziękuję

To opinia mojego męża. Ja na basen nie chodzę bo to wspólny czas tylko Ptysi i taty 😉
Podobno powtarzane są stale te same ćwiczenia (chodzili tam cały ubiegły rok) niezależnie od stopnia obycia z wodą.
Brakuje takiego przemyślanego cyklu.
Kurs można zacząć w każdym momencie, więc te same ćwiczenia robią dzieci, któe są na basenie 12 raz i te które są pierwszy…
Skutek jest taki, że Ptyśka się nudzi. I psoci. I ucieka. I marudzi.

Zabawne jest to, że koleżanka przede mną poleca ten basen 😉
Jest na Bemowie, ul. Oławska, tzw. Pingwin.

Ależ hiszpańska ta Ala 🙂

Beata i Ptysia (30.01.03)

mamaala Dodane ponad rok temu,

Re: Dziękuję

dziekuje za informację 🙂

W odpowiedzi na:


Ależ hiszpańska ta Ala 🙂


tylko włosów kruczoczarnych brak :)))))

Aga i Ala (10.02.2003)

figa Dodane ponad rok temu,

Re: Dziękuję

W dzisiejszych czasach to żadna przeszkoda 😉

Beata i Ptysia (30.01.03)

lettka Dodane ponad rok temu,

Re: Dziękuję

Może dlatego zachwalam, że moje dziecko jest trochę młodsze i chodziłam na kurs 3 miesięczny jak Kacper miał pół roczku i nie zdążył się nim znudzić. A małe dzieci lubią powtarzalność pewnych rzeczy

Kacper 06.06.04

figa Dodane ponad rok temu,

Re: Dziękuję

Pewnie 🙂
Napisałam tylko, że to zabawny zbieg okoliczności 🙂

My chodziliśmy na ten basen także wcześniej, kiedy organizatorem kursów była inna firma. Wtedy Ptyśce i tacie bardzo się podobało 🙂
Teraz dziecko potrzebuje więcej atrakcji, a zajęcia dla dwulatków są nudne 😉 Więc szukamy czegoś ciekawszego :)))

Beata i Ptysia (30.01.03)

Znasz odpowiedź na pytanie: Warszawianki – basen?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jedno- i dwulatki
ile mówia wasze dwu-latki
ile mówią wasze dzieci które skończyły 2 latka i co mówią
Czytaj dalej
Jedno- i dwulatki
Teraz ja mam zagadkę lingwistyczną
Jakie to imię żeńskie: Hajjinia Od razu wykluczę najbliższe skojarzenie czyli Halinę Miłego zgadywania Kas I buzi od Zuzi [img]http://photobucket.com/albums/b335/kaskazuza/th_Ik.jpg[/img] i...
Czytaj dalej