Wasz gin to facet czy kobita ???

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 52)
  • Autor
    Wpisy
  • #51275

    duska

    … a może jest wam wszystko jedno ???

    Pytam z czystej babskiej ciekawosci.

    Ja zawsze chodze do kobiety …. mam jakies dziwne, nieuzasadnione i niezrozumiale opory przed ginekologiem facetem. Nie jestem specjalnie wstydliwa, podobno faceci są delikatniejsi … a jednak…. nie.

    Hmm … czy jestem odosobniona w tej dziwnej nietolerancji

    Duśka i Emila (09.10.2003)

    #659118

    mamaalusia

    Re: Wasz gin to facet czy kobita ???

    Jak najbardziej KOBIETA! Do faceta nigdy bym z wlasnej nieprzymuszonej woli nie poszla. Mialabym opory… Jedyny facet, ktory moze „tam” popatrzec to moj Mąż!


    http://aleksander-2003.w.interia.pl/



    #659119

    magdawroc

    Re: Wasz gin to facet czy kobita ???

    z ciekawości zapytam: a jak Ci poszło z porodem? Żaden lekarz – facet nie zajrzał? Bo mi właśnie po porodach zobojętniało a myślałam kiedyś jak Ty?
    No i ta „niedelikatność” kobiet też mi się w sumie potwierdziła…

    Magda+Iga,Fi+Borysek

    #659120

    lea

    Re: Wasz gin to facet czy kobita ???

    Zupełnie nie rozumiem takich oporów.
    I naprawde facet delikatniejszy 😉 ginekolog ktory badał mnie podczas porodu przy rozwarciu jeszcze przepraszał, ze boli… a nie bolało nic… tymczasem badanie minute wczesniej dokonywane przez panią (która darzylam sympatią – zeby nie bylo, ze jestem stronnicza) bolało tak, ze ja skopałam… badało mnie w sumie sporo osób w zyciu, z czego wiekszosc przy porodzie – żaden facet nie zadał mi przy tym bólu. Swoja droga te dziewczyny, ktore by tam nie daly zajrzec mezczyznie – zazyczyly sobie do porodu lekarza kobiete? 😉

    Wybralam jako ginekologa pana, ktory ma opinie najlepszego. Przykro mi to mowie, ale az dwie znane mi lekarki to partaczki, moze dlatego jestem uprzedzona troche? Choc przy wyborze gina nie kierowalam sie płacią, tylko kompetencjami lekarza.

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #659121

    mamaalusia

    Re: Wasz gin to facet czy kobita ???

    No, niestety, lekarz-facet mnie zszywal. Choc akurat wtedy, to mi bylo obojetne. Bylam wykonczona, zmeczona, spiaca… I to byl JEDYNY facet (nie-mój facet), ktory tam zajrzal (wiadomo po co).
    A moja gin to swietna i naprawde bardzo delikatna kobieta. I wcale nie chodze do niej prywatnie.
    Po porodzie jakos mi nie zoobojetnialo czy gin to facet czy baba. Pozdrawiam! 🙂


    http://aleksander-2003.w.interia.pl/

    #659122

    duska

    Re: Wasz gin to facet czy kobita ???

    Hi, hi w zasadzie miałam szczęście.

    Raczej trafiałam na kobiety. Na izbie przyjęć obsłużyła mnie położna, bo lekarz dyżurny akurat był zajęty. Potem jak przyszedł pan doktor (ogromne 2 m i 130kg chłopisko ufff…) to tylko podpisał papiery.
    Ale przy pierwszym porodzie (12 lat temu) raz na obchodzie oglądało mnie ze 12 studentów i wtedy właściwie było mi wszystko jedno. Jakoś w takiej ilości na raz nie zrobili na mnie wrażenia.

    Duśka i Emila (09.10.2003)



    #659123

    mamaalusia

    Re: Wasz gin to facet czy kobita ???

    Przy moim porodzie byly akurat same kobiety 🙂 Byly mile, delikatne, a juz sama polozna to naprawde swietna babka! Wszystkie (no, chyba 😉 panie, ktorym ona odbierala porod, rowniez ja chwalily.
    A co faceta-gina to nie wiem dlaczego, ale opory mam. Tak po prostu… I nie musze ich przelamywac i czuc psychicznego przy tym dyskomfortu, bo mam swietna babke-ginke 🙂


    http://aleksander-2003.w.interia.pl/

    #659124

    bratek

    Re: Wasz gin to facet czy kobita ???

    Zdecydowanie facet!!!
    U kobiety byłam 2 x. Raz u ginki w przychodni (miałam wtedy cystę na jajniku a ona rozpoznała ciążę pozamaciczną (!) a samo badanie było tak przyjemne że prawie straciłam przytomność schodząc z fotela) drugi raz przed porodem badała mi rozwarcie położna (miałam c.c.) i to również były niezapomniane doznania….
    Myślę że facet gin jest delikatniejszy bo nie wie jak kobieta to odczuwa a sam jak powszechnie wiadomo sfery genitalne ma raczej bolesne:)) Więc pewnie empatia przez nich przemawia:)))
    Pozdrawiam- Bratek- Michałowa mama (01.04.2004)

    #659125

    catty

    Re: Wasz gin to facet czy kobita ???

    Ja tez unikam facetów.. Jeśli podczas zapisywania do gina (nowa przychodnia albo prywatnie) mam wybór, to zawsze wybieram babeczkę. U ginów- facetów byłam ze 2 razy przed ciążą i zawsze wtedy czułam się jakoś.. nieswojo. Z babeczkami czuję się bardziej komfortowo.

    Ale co najlepsze – jako lekarza prowadzącego ciążę miałąm faceta ! !

    Tak wyszło – byłam bardzo zdesperowana żeby dostać się na Karową do lekarza prowadzącego, że zdecydowałam się iść do faceta Ale facet okazał super, wyluzowany, miał fachowe podejście do pracy i w ogóle nie odczuwałam przy nim dyskomfortu. A dodam że był to młody, i całkiem przystojny lekarz .

    Michałek z Tatusiem

    #659126

    Anonim

    Re: Wasz gin to facet czy kobita ???

    FACET! Chodzilam do roznych ginekologow, raz do faceta, raz do baby, ale duzo bardziej wole facetow. Sa jacys tacy bardziej konkretni no i delikatniejsi takze:) A no i stomatologa tez mam faceta, a jaki przystojny…hehe

    colora + Szymonek (22.10.03)



    #659127

    kasiek74

    Re: Wasz gin to facet czy kobita ???

    facet !:-)
    jest przemily , taktowny , delikatny
    jedyny lekarz, ktory poznaje pacjentke i pierwszy mowi „dzien dobry” na ulicy

    zaliczylam babki…lekarki ale jakos nie przekonalam sie do nich

    🙂

    KaSieK i MaRtuSiA (9 mies)

    #659128

    gia

    Re: Wasz gin to facet czy kobita ???

    Facet !
    Jak dla mnie tylko facet , prowadzil moja ciaze i przyjmowal porod .
    Wspanialy konkretny czulam sie bezpiecznie a o to wlasnie chodzi .

    Gia mama Rami (12.07.2003)



    #659129

    kulki

    Re: Wasz gin to facet czy kobita ???

    Facet. Ne mam z tym problemów, jest mi obojętne kto mnie bada. Nawet wolę do faceta, tu jestem trochę antyfeministką , jakoś wydaje mi się, że są bardziej fachowi.

    Kinga i Łucyjka (6 m-cy)

    #659130

    kika210

    Re: Wasz gin to facet czy kobita ???

    Zdecydowanie wolę facetów, niestety obecnie muszę chodzić do kobiety, jeśli chcę nie płacić….

    KIKA210+Ada 22.05.03
    ps.friko.pl

    #659131

    iwonatrinity

    Re: Wasz gin to facet czy kobita ???

    Ja ma większe zaufanie do facetów- jak na razie żaden mnie nie zawiódł (oczywiście jeżeli chodzi o ginekologów:) a z babkami róznie to bywało…

    Iwona i Wiktoria (11.08.03)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 52)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close