Wasz największy sukces w życiu

Tak mnie wzięło na rozmyslania bo ostatnio w pracy pada często pytanie o największy sukces w życiu, ludzie odpowiadają a to jakaś tam konferencja , a to ktoś zaszalał i napisał 3 artykuły, a to wycieczka do …..

A ja jak odpowiedziałam jednej z osób pytających, że dla mnie największym sukcesem jest to , że mam męża i mamy wspaniałego syna to dziwnie na mnie spojrzała. Nie wiem dlaczego, widocznie dziwna jestem

A jak u Was co uważacie za swój największy sukces, swoje największe osiągnięcie?

Ania

Mati 19.04.04

39 odpowiedzi na pytanie: Wasz największy sukces w życiu

kotus2005-11-02 09:22:52

Re: Wasz największy sukces w życiu

Oj Ania Ty chyba jakas dziwna jesteś hihi

Ale tak na poważnie to kiedy komus w zyciu dobrze sie ułoży i kiedy potrafi powiedziec,ze z tego powodu jest zadowolony to niestety inni mogą tego zazdroscic i patrzec jak na dziwaka.

Jeśli chodzi o mnie to najbardziej zadowolona jestem i moim sukcesem jest ,że znalazłam w życiu sens i cel.Wiem po co żyję.Po drugie życie rodzinne:mąż dzieci to,że nie ma miedzy nami konfliktów kochamy sie wszyscy to jest prawdziwy sukces.A takie rzeczy jak dom,wycieczka,pieniadze to jest tylko dodatek do szcześcia i nie przywiazuje do tego,ąż tak wielkiej wagi,nie koncentruje się na tym.

Marysia 8.07.05

teo2005-11-02 09:36:28

Re: Wasz największy sukces w życiu

rodzina …..a dopiero potem cała reszta – ale rodzina jest najważniejsza ….to że kocham i jestem kochana – że mam cudownego syna

ILONA I KUBEK3,5roku

cat2005-11-02 09:46:03

Re: Wasz największy sukces w życiu

Rodzina 🙂
Ale myślę, że tu, na tym forum, nie doczekasz się innych odpowiedzi. Co jest bardzo optymistyczne!

Kaśka

Łukasz(2l.10m-cy),Karolina(8 m-cy)

porky2005-11-02 09:58:49

Re: Wasz największy sukces w życiu

rodzina, świadomośc bycia kochaną, zrozumianą i szanowaną

Juleczka (Puchatek) 12.12.04

an-ki2005-11-02 10:21:25

Re: Wasz największy sukces w życiu

Mam nadzieję, ze jeszcze przede mną – jak na razie to wydaje mi się, że nie przerywanie studiów dziennych, zakończenie ich w terminie pomimo urodzenia Oleńki można za jakiś nieduzy sukces uznać.
A tak w ogóle to od kiedy mała skończyła pół roku pracuję, wynajmujemy mieszkanie – niedawno wzięliśmy kredyt na nasze “M”, zmieniliśmy samochód – wydaje mi się że sukcesem jest umiejętność godzenia życia zawodowego i rodzinnego bez większych uszczerbków dla żadnej ze stron.
Trochę zamotałam ale mam nadzieję, ze rozumiecie co chciałam napisac

Ola 13.12.2003

lilavati2005-11-02 10:31:46

Re: Wasz największy sukces w życiu

W odpowiedzi na:


Ale myślę, że tu, na tym forum, nie doczekasz się innych odpowiedzi.


Zaczynam myśleć podobnie czytając pierwsze odpowiedzi
Ale to baaardzo miłe
Pozdrawiam
Ania

Mati 19.04.04

pasiasta2005-11-02 10:40:44

Re: Wasz największy sukces w życiu

Chyba trudno wskazać ten jeden jedyny, mam kilka dużych sukcesów – każdy w innej dziedzinie…
Za te najważniejsze biorę – właśnie rodzinę i to, że skończyłam studia uzupełniające – pomimo tego, że tydzień przed rozpoczęciem zmarł mój tata, a dzień przed wyjazdem go pochowaliśmy… do dzisiaj nie wiem skąd miałam tyle siły by temu podołać…

Dorota 08.08.04

2005-11-02 11:29:30

Re: Wasz największy sukces w życiu

A L E K S !!!!!

Magda & Aleks 03.02.2004

laminja2005-11-02 16:01:22

Re: Wasz największy sukces w życiu

choćbym nie wiem co zrobiła na gruncie naukowym, albo nie wiem ile pieniędzy zarobiła zawsze największym sukcesem będzie rodzina. To że mam fajnego męża-przyjaciela (!) i suuuuper syna – a z czasem liczę na więcej takich sukcesów 😉 Cała reszta przy tym wypada blado. Chciałabym pod koniec życia powiedzieć, że mialam fajne życie i wychowałam dzieci na dobrych i mądrych ludzi 🙂

Szymon 8/12/2003

ahimsa2005-11-02 19:44:28

Re: Wasz największy sukces w życiu

🙂


14.10.2004 Mati

2005-11-02 20:16:06

Re: Wasz największy sukces w życiu

oprócz oczywistego sukcesu w postaci Naćki – NIEZALEŻNOŚĆ

Kaśka z Natusią (3,5 roku 🙂

mai2005-11-02 21:15:37

Re: Wasz największy sukces w życiu

Aniu, kolejna ‘dziwna’ sie zglasza! :-))))))) i dobrze mi z tym!

Marta & 11 maja ’04

2005-11-02 22:09:10

Re: Wasz największy sukces w życiu

mój najwiejszy sukces – mój SYN:)
nigdy nie spotkało mnie w zyciu nic piękniejszego, przynoszącego wiecej radości i głebokich uczuć wszelkiego rodzaju.

Nigdy nikt nie był dla mnie tak wazny…

bruni i Filip 2,5roku

angica2005-11-02 22:44:43

Re: Wasz największy sukces w życiu

Podejrzewam, że ta osoba jeszcze nie odniosła takiego sukcesu (dziecko)!!!
Ja też za swój najwiekszy sukces uważam swoje własne domowe szczeście. Moje poczatki małżenstwa były bardzo trudne, ale przetrwalismy i mamy córeczke i w tym się miesci moje szczescie!

Gosia i Olivia (26.06.2005)

cait2005-11-03 08:58:44

Re: Wasz największy sukces w życiu

Może tak już jest wśród mam . Przecież wykonujemy “pracę”, która nadaje sens słowu mama. Inne sukcesy są już niższego kalibru.
Choć zdecydowanie uważam, że nie powinno się być wyłącznie matką – bo żeby być szczęśliwą i spełnioną matką, trzeba też być szczęśliwym i spełnionym człowiekiem.


Cait + Alka (15 stycznia 2003)

olesia12005-11-03 09:27:50

Re: Wasz największy sukces w życiu

A L U S I A
RODZINA

A w przyszłości, mam nadziejeję, że będę mogła napisać-umiejętne godzenie życia rodzinnego i zawodowego, bo nie ukrywam ,że chciałabym się i na tym drugim polu sprawdzić…Bez szaleństw- zadna kariera Ot, spokojna praca w zawodzie…Bo Ala i mój mąż ZAWSZE NA 1 MIEJSCU.

Ola & Ala

aniaos2005-11-03 18:57:41

Re: Wasz największy sukces w życiu

fakt, ze jestem po prostu szczesliwa…. mam cudne, wyczekane dziecko, dobry zwiazek, czyli dokladnie to, czego pragnelam. cala reszta to rzeczy drugoplanowe – z pewnoscia wazne, lecz nie najwazniejsze…

ania

2005-11-03 22:38:52

Re: Wasz największy sukces w życiu

Mój to dla mnie oczywiste, że córeczka Martynka!!!! :-)))
Inne rzeczy- to sprawy podrzędne :-))

Justyna i Martynka- 29.05.03r.

zagajetka2005-11-04 06:45:10

Re: Wasz największy sukces w życiu

Marysia:)

mk12005-11-04 07:20:51

Re: Wasz największy sukces w życiu

Ja nie będe oryginalna Oleńka…

Magda i Oleńka 20.10.2003

qulka2005-11-04 07:46:39

Re: Wasz największy sukces w życiu

mi rowniez brak oryginalnosci:

– Maja i jeszcze raz Maja – na drugim planie postawilabym realizacje zawodowa na na trzecim planie dobra materialne i profity.
Pozdrawiam

A&M
[04.03.2005]

apa2005-11-04 07:51:22

Re: Wasz największy sukces w życiu

Popieram Cię w stu procentach. Może to jest typowe dla osób noszących imię Ania :)?
Ania

wasia2005-11-04 14:03:42

Re: Wasz największy sukces w życiu

– moja córka
– zdobycie przyjaźni kilku wartościowych osób
– a w ostatnim roku : umiejętność zakończenia pewnego etapu w moim życiu.

Aga i Ania 2 lata 7 miesięcy

gablysia2005-11-06 01:18:28

Re: Wasz największy sukces w życiu

No to ja będę oryginalna i powiem ze na swój największy sukces uważam MOJĄ CIERPLIWOŚĆ, której nadal uczy mnie moje życie.

Weteranka-3 lata już za mnąCzekamy na 2 IUI…na menogonie

elik2005-11-06 05:16:23

Re: Wasz największy sukces w życiu

moim najwiekszym sukcesem jest to, ze moge powiedziec, ze wszystko co mam (materialnego i nematerialnego) zawdzieczam sobie (i wspolnej pracy z mezem), ze potrafie zaplanowac pewne rzeczy w swoim zyciu i doprowadzic je do szczesliwego zakonczenia; ze mam przeswiadczenie, ze radze sobie i poradze w dalszym zyciu; ze mam cudownego synka; ze moj maz jest moim przyjacielem i mimo roznych trudnych chwil swieci nad nami slonce:-) Byly tez jakies inne rzeczy, ale chyba nie nazwalabym ich sukcesami zyciowymi;-) moze zawodowymi, moze jakimis przyjemnosciami, ciekawymi wydarzeniami…

elik i antek 21 mies

morena2005-11-06 08:10:17

Re: Wasz największy sukces w życiu

1. Moja rodzina.
2. Szybko ukończone studia z całkiem niezłym wynikiem.
3. niezależność finansowa od samego początku samodzielnego życia – mimo, iż Hania nie była planowana, w ciągu tych 9 miesięcy udało nam się stworzyć odpowiednie warunki, by samodzielnie funkcjonować na odpowiednim poziomie.

Asia z Hanią 21.07.2005

porky2005-11-06 12:50:48

Re: Wasz największy sukces w życiu

Asiu, nie mogę się napatrzyć na Haneczkę :)) Śliczności 🙂

tylko 36 dni do roczku 🙂

morena2005-11-06 14:21:36

Re: Wasz największy sukces w życiu

A, dziękujemy :)))

krzemianka2005-11-06 22:06:52

Re: Wasz największy sukces w życiu

Na dzien dzisiejszy odpowiedzialabym, ze moim najwiekszym sukcesem sa nasze dzieci. A najwiekszym naszym szczesciem jest to, ze dzieci sa zdrowe (szczegolnie po ostatnich wydarzeniach dotarlo to do mnie ze zdwojona sila).

Co do ludzi – kazdy z nas ma inne priorytety i dla kazdego z nas co innego jest najwiekszym sukcesem. I tu nie ma sie co dziwic, swiadczy o niezbyt szerokim spojrzeniu dziwiacego sie. Jestem w stanie zrozumiec i szanowac wszystkie “najwieksze sukcesy” i chcialabym, zeby inni tez sie nie dziwili 😉


Igor i Hubert

dorciasek2005-11-06 23:46:13

Re: Wasz największy sukces w życiu

Największym sukcesem jest moj kochany maz i corcia Amelia:)
Zaraz za tym stoi moja uczelnia, na ktorej to nie przerwalam nauki pomimo urodzenia Amelki; no i stypendium naukowe, ktore wlasnie otrzymuje:))
Dopielam swego i teraz pisze prace magisterska:)) Malo kto wierzyl, ze mi sie uda:)
Pozdrawiam,
Dorota z Amelką (31.12.2004)

lilavati2005-11-07 08:25:19

Re: Wasz największy sukces w życiu

Gablysiu cierpliwość to piękna cecha :), ja wierzę, że Twoja cierpliwość zostanie jak najszybciej nagrodzona i los okarze sie dla Was w końcu łaskawy, całym serduchem życzę Wam abyście jak najszybciej doczekali się Tego na co tak długo czekacie.
Powodzenia
Ania

Mati 19.04.04

annak262005-11-08 04:26:15

Re: Wasz najwie˛kszy sukces w z˙yciu

oprocz wspanialej rodziny (meza, dziecka, psa) to jeszcze nie osiagnelam, ale walcze o to, mam nadzieje, ze juz niedlugo bede mogla o tym mowic otwarcie!!!

Pozdrawiamy
Ania i Bianca

olinja2005-11-08 13:41:53

Re: Wasz największy sukces w życiu

Rodzina. To, że jestem kochana i kocham. Syn i wspaniały maż.

Własnie zapytałam męża co dla niego jest najwiekszym sukcesem w życiu. Odpowiedział “wy” ;o))))))))))

Jonatan (20.04.2005)

lunea2005-11-10 18:15:36

Re: Wasz największy sukces w życiu

Moja rodzina (mąż i dziecko) i ukończenie studiów.

lunea i Weronika (24.09.03)

2005-11-11 18:11:07

Re: Wasz największy sukces w życiu

Moim sukcesem jest moja rodzina, to że jesteśmy razem że się kochamy, szanujemy i potrafimy patrzeć optymistycznie przed siebie mimo że bywa ciężko. Nie wiem czy odniose kiedys jakis spektakularny sukces na innym gruncie – ale i tak on będzie dopiero po rodzinie.

Monika & Nina (23 m-ce)

martynapinia2005-11-12 10:21:10

Re: Wasz największy sukces w życiu

Kolejne dziwadło się zgłasza

Martyna Dominink 28,05,98 Kornelka 29,05,04

vieta2005-11-12 23:46:30

Re: Wasz największy sukces w życiu

oczywiście, że moja Julcia!!!

i to, że mimo trudnych przeżyć, wielu niemiłych wspomnień, mając wiecznie pod górkę nie poddałam się

[Zobacz stronę]

niki232005-11-13 23:20:33

Re: Wasz największy sukces w życiu

Krzemianko…wiesz,ze Twoi chłopcy są IDENTYCZNI

Niki & córeńka 20 m-cy 🙂

aha2005-11-14 08:00:04

Re: Wasz największy sukces w życiu

Dla mnie też najwazniejsza jest rodzina, kariera w zyciu moze też jest ważna, ale ona nie zastąpi mi dobrego życia rodzinnego.
Czuje sie szczęściara bo trafiłam na super męża i mamy wspaniałego syna i to jest dla mnie najwiekszy sukces.
Pozdraiwm

Znasz odpowiedź na pytanie: Wasz największy sukces w życiu?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jedno- i dwulatki
Nózka 15,5 jakie buciki zimowe?
Kurcze mam okazje kupić nowe bartki taniuteńko, no ale ona sa na 17, 5 cm-wkładka, a Olka ma noge 15, 5. Będa za duze no nie? Wobec tego jaka powinna być długośc
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
jakiego używacie termometru???
Jak w tytule – jakie macie termometry dla dzieci?? Zwykłe, do ucha, na czoło, czy z miękką końcówką do pupy? Bo właśnie skończyła się u Klaudusi trzydniówka i mierzenie elektronicznym termometrem
Czytaj dalej