Wasz wieczorny rytuał

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)
  • Autor
    Wpisy
  • #37920

    Anonim

    dziewczyny jak wyglądają Wasze wieczory , usypianie dziecka, kąpiel, kolacja?

    u nas zawzse było tak:
    – muzyczka – Cliff Richard (4 piosenki- starczały na kąpiel i ubranie Krzycha)
    – kąpiel w duzym pokoju w wanience
    – ubieranie i śpiewanie
    – przejscie do pokoju Krzysia , butla i spanie

    od pewnego czasu Krzys kąpie sie w duzej wannie i wątek z muzyką odpada bo i tak nie slychać jej tam …strasznie tego zaluje bo widzialam ze Krzys bardzo lubił kiedy mu śpiewałam w duecie z Cliffem … poza tym kąpiel teraz juz go nie uspokaja tylko rozbawia i mam wrazenie ze trudniej mu zasnąć z tego powodu… mysle o tym zeby zmienic kolejnosc i po kąpieli dac mu kaszkę potem pośpiewac i z butlą do łóżeczka….ale nie wiem czy dobrze kombinuje…napiszcie jaką Wy ustaliłyscie kolejność ? może skorzystam z Waszych sprawdzonych propozycji

    Weronka z Krzysiaczkiem 9.6.03

    #495890

    Anonim

    Re: Wasz wieczorny rytuał

    U nas jest tak:
    o 20 rozbieram Hubiego do naga i lata sobie tak po pokoju,aby pupka odpoczela od pampersa;
    w tym czasie maz szykuje kapiel–przychodzi bierze malego i kapie
    po kapieli maly caly rozbawiony i bawi sie okryty recznikiem na podlodze;
    potem ubieram go przygaszamy swiatlo i sie do siebie tulimy,Hubi sie lela.
    Jak juz jest wypiejdkany za wszystkie czasy to wtedy karmie go i po karmieniu butla klade do lozeczka.Buziak i wychodze a may zasypia.

    Nelly i Hubert



    #495891

    ada2

    Re: Wasz wieczorny rytuał

    U nas najpierw cycuś, a następnie szykowanie kąpieli. Znoszę do łazienki wszystko co się przydaje w kąpieli: przewijak, piżamka, pielucha, lekarstwa które przemycam Gabuni podczas rozbierania, jakaś zabawka dla zajęcia Gabi podczas ubierania.
    Potem kąpiel z kaczuszką, ubieranie, które ostatnio graniczy z cudem.
    Jak już znajdziemy się w pokoju to flaszeczka mleczka czasami poprawiana cycusiem, tulenie i tańcowanie w rytm kołysanek. Wreszcie przychodzi senek i Gabi ląduje w łóżeczku. NIe zawsze jednak Gabi chce spać zaraz po kąpieli wówczas dochodzi okołogodzinna zabawa z kartonem pełnym zabawek 🙂

    Ada2 z Gabrielką18.06.03

    #495892

    lea

    Re: Wasz wieczorny rytuał

    Mati rytuałów nie lubi 😉 Ale coś jest… tata kąpie, ja w tym czasie robie kaszkę… czasami kąpiel jest ze mną w dużej wannie (po ostatnim rachunku za wode coraz rzadziej 🙁

    W wodzie oczywiscie zabawy.

    Potem kaszka, ksiązeczki i .. niestety jeszcze ze 2 godziny brykania…

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #495893

    cat

    Re: Wasz wieczorny rytuał

    U nas jest to raczej krótka piłka.
    Kąpiel ok 19.30 (niestety Łukasz dlużej nie wyrabia, choć usiłujemy go przestawić na późniejsze chodzenie spać) – w wanience włożonej do dużej wanny. Potem przebierka w piżamę i butla. Zazwyczaj podczas karmienia zasypia (20.00) i po prostu odkładam go do lóżka. Jednak czasem trzeba go ponosić, pogadać, podrapać po plecach etc.
    Cały ten rytuał zmienia się, kiedy idą zęby lub coś innego mu dokucza. Wtedy usypianie naturalnie trwa duzo dłużej, do tego liczne pobudki etc.

    Kasia i Łukasz (20.12.2002)

    #495894

    Anonim

    Re: Wasz wieczorny rytuał

    U nas jest tak. Przygotowuje wszystko do kąpieli w łazience. W tym czasie tatuś rozbiera Celka. Potem jest kąpanko w brodziku, w tym czasie tatuś przygotowuje akcesoria pokąpielne. Kąpiel trwa nie dlugo ale zawsze jest czas na zabawy. Apropos muzyczki, my mamy zamontowane głośniki w suficie w łazience więc możemy sobie słuchać radia czy muzyczki. Potem tatus wyciera i ubiera Celusia, a ja w tym czasie robię kaszkę i odliczam kropelki witaminek. Nastepnie jest czas na jedzonko, potem „koncert gitarowy” i spanko.


    Agata i Marcelek (21.06.03)



    #495895

    styna24

    Re: Wasz wieczorny rytuał

    U nas wyglada to tak: przed kąpielą wyglupiamy sie na łózku tak z dobre 30 min, pozniej kąpiel tj. około 19, mleko i zanim Tomus konczy butle to juz spi 🙂

    Justyna i Tomek 9.04.2003

    #495896

    halusia

    Re: Wasz wieczorny rytuał

    U nas o 18 ja rozbieram Pawcia, myję mu buźkę, mąż w tym czasie szykuje kąpiel. Przychodzi zabiera małego do łazienki ładuje do wanienki wraz z zabawkami, ja wędruję do łazienki z przewijakiem pod pachą. Najpierw mąż go myje, a później Pawcinek szaleje w wodzie. Później na przewijak, otulanie ręcznikiem i maszerujemy do pokoju na wycieranie, masowanie i ubieranie w piżamkę. Później Pawcio dostaje cyca ( jak my to mówimy – lela sobie) i zazwyczaj po pierwszym zaspokojeniu głodu fika sobie po łóżku, później jeszcze trochę cyca i Pawełek zasypia – tak gdzieś o 19 – 19:30.
    A ja ostatnio padam razem z nim…..;-)

    halusia i Pawełek 10 maja 2003r.

    #495897

    agula24

    Re: Wasz wieczorny rytuał

    A u nas jest zazwyczaj tak ( choć zdarzają się wyjątki :))):
    nalewam wody do wanienki i w tym czsie robię kaszkę a tata bawi sie z malym lub na odwrót. Potem rozbieramy golaska żeby pobrykał nago i kąpiemy – ( Bartosz nie lubi roztawać się z ulubionymi statkami, foką z kąpieli) więc przy wychodzeniu jest różnie i na przykałd idziemy do sypialni z foczką lub inną zabawką dobrze, że słuchawki prysznicowej ( ulubiona zabawka) nie da się odczepić bo i ją musielibyśmy taszczyć :))) Potem ja małego kremuję, czeszę i takie tam sprawy. Ubieramy w piżamkę , je mleczko i zazwyczaj zasypia a jak nie to przytulamy się i mu opowiadam albo czytam bajkę -teraz przerabiamy Andersena potem przenoszę go do łóżeczka -całus w czółko i mam odpoczynek :)))

    agula24 i Bartoszek (28.05.03)

    #495898

    Anonim

    Re: Wasz wieczorny rytuał

    a co to takiego „koncert gitarowy”? zaciekawiłas mnie

    Weronka z Krzysiaczkiem 9.6.03



    #495899

    Anonim

    Re: Wasz wieczorny rytuał

    Po prostu tatuś gra Celusiowi na gitarze. I odwrotnie. Czasami również puszczamy płytkę z profesjonalnego nagrania.


    Agata i Marcelek (21.06.03)

    #495900

    anastazja

    Re: Wasz wieczorny rytuał

    Najczesciej smiechotki , zabawy, pozniej kapiel we wiaderku (specjalnym do kapania maluszkow , tak dla wytlumaczenia ;), potem
    butla i spanko 🙂 Ostatnimi czasy Jagodzia idzie spac pozno ok 23 bo ida jej zabki ale ladnie nadal spi (tata wstajerano , robi zakupy , lub jak ma dzien to idzie do pracki , a my jego dziewczyny budzimy sie ok 11 przed poludniem 🙂
    (wiem chwale sie …. ale ciesze sie bardzo, ze mam takie grzeczne dziecko :)))

    Mama i Jagoda 01-08-03



    #495901

    Anonim

    Re: Wasz wieczorny rytuał

    ok 19-19,30 kapiel- chociaz Nina zasypia ok 21-22 to ta kapiel ma byc wlasnie o takiej porze i koniec……..:-) po kapieli laduje w lozeczku- i zalezy- jak jest promocja to lozeczko laduje w duzym pokoju- my siedzimy i ogladamy cos w TV a NInek rozrabia w lozeczku, albo ja laduje w pokoju NInki i tam NInek rozrabia w lozeczku a ja sobie cos czytam albo ogladam. ok 21ej zaczyna sie pokladanie na miskach co konczy sie zasnieciem. 🙂 Scenariusz staly i niezmienny od dobrych kilku tygodni:-)

    guciak i Ninka 27.04.2003

    #495902

    olaka

    Re: Wasz wieczorny rytuał

    U nas o 19tej tatuś niesie Niunię do kąpieli, tzn zarzuca na ramię i ze śpiewem „hej, ho na ryby by się szło” kładzie na przewijaku, rozbiera i łaskocze. W tym czasie ja przygotowywuję wodę do mycia buźki. Potem ja myję dzióbka, a tatuś przygotowywuje wanienkę (jeszcze w małej i w pokoju, ale myślę, że to już nie potrwa długo). Jeszcze trochę łaskotania i do wanienki. Potem wycieranie, oliwki i wskakujemy do pajaca i śpiworka. I niby kąpiel ma wyciszać, a u nas takie skoki, że hej! Potem idziemy do dużego pokoju, bo na kanapie mała dostaje cycusia, no i zazwyczaj przy nim zasypia. A jeżeli nie zaśnie to kładzemy się na łożu małżeńskim 😉 i zasypiamy. Potem małą przekładam do jej łóżeczka, a ja robię duże UFFF i mogę sobie forumować, ale nie zadługo, bo po ok. 0,5 godz. mała się budzi 🙁 i muszę jeszcze raz ją utulić. I to by było na tyle. Książeczek nie czytamy, bo to ją raczej rozbawia, zamiast usypiać.

    Ola i mala Ninka ur. 30 maja 2003

    #495903

    betka20

    Re: Wasz wieczorny rytuał

    U nas podobnie. O 19-tej włączam nawilżacz żeby się troszkę nagrzało i dla lżejszego oddychania ostatnio zakatarzonego Kryształka, potem Ja go rozbieram na przewijaku a mały atakuje karuzelkę która wisi tuż obok przewijaka, tatuś leje wodę do wanienki i przynosi do pokoju, potem kąpanko , wielka zmora czyli ubieranie ,czesanie i pacynkowanie, wreszcie cycuś i z reguły wtedy zasypiał ale niestety Krystian dorośleje więc to zasypianie już nie jest takie szybkie, śpi do około godz.21.00 a potem jest schiz czyli wielki płacz niewiadomo o co . Chyba coś mu się śni. wcześniej najlepiej zasypiał przy jakimś meczu oglądając z tatą. Dzisij przeprowadziłam eksperyment i po kąpaniu włączyłam muzyczkę małego dalam do łużeczka pogasiłam swiatła i wyszłam z pokoju o dziwo zasnął sam bez noszenia i innych ceregieli.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close