WASZE MIŁE WSPOMNIENIA Z DZIECIŃSTWA

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #47175

    wasia

    W związku z dzisiejszym świętem chciałbym zapytać się Was Drogie Forumowiczki o miłe wspomnienia z Waszego dzieciństwa. Co przychodzi Wam na myśl tak od razu, na gorąco?
    Bo mnie:
    – ukochamy dziadzio opowiadający setki bajek kiedy nie chciałam jeść ( straszny niejadek byłam)
    – oaza spokoju w domu dziadków
    – coroczne wyjazdy z rodzicami nad polskie morze
    – chwila w której pierwszy raz zobaczyłam moją małą spanielkę Elzę ( prezent na Mikołaja jak miałam 7 lat)
    – szalone zabawy na podwórku
    – zapach wakacji

    Aga i Ania 15 miesięcy

    #610417

    Anonim

    Re: WASZE MIŁE WSPOMNIENIA Z DZIECIŃSTWA

    fajny wątek :)))
    Ja najmilej wspominam coroczne wyjazdy nad morze – uwielbiałam jechać samochodem kilkanaście godzin – planowałam drogę, robiłam listę wszystkich miejscowości, przez które będziemy przejeżdżać – potem skreślałam. Nie lubiłam zasypiać w trakcie tej podróży i byłam zła na tatę, że mnie nie obudził (z listy miejscowości wiedziałam ile przespałam 🙂
    Wcześniejsze wspomnienia – to mój dziadek, którego uwielbiałam dokładnie pamiętam spacery, to, że zawsze miał dla mnie gumę do żucia (donalda – pamięta to ktoś?) – zmarł gdy miałam 3 lata – też dokładnie pamiętam jak bardzo to przeżyłam, pamiętam cały pogrzeb i to, że miałam jakiś bukiecik kwiatuszków dla niego…. nie pamiętam już jakich

    Kaśka z Natusią (2 lata + 2 miesiące 🙂



    #610418

    klucha

    Re: WASZE MIŁE WSPOMNIENIA Z DZIECIŃSTWA

    :))
    – wakacje u dziadków
    – ukochana babcia, która rozpieszczała mnie do granic możliwości – od dwóch lat bardzo choruje 🙁
    – chodzenie nad rzekę i zjeżdżanie ze skałek – bardzo niebezieczna zabawa ;-0
    – podwórkowe przyjaźnie i sympatie 😉
    – bezpieczeństwo, miłość
    – wakacje
    – wspólne wyjazdy z rodzicami

    Izka i Zuzanka (12.V.2002)

    #610419

    wasia

    Re: WASZE MIŁE WSPOMNIENIA Z DZIECIŃSTWA

    My długo nie jeździliśmy samochodem bo nie było takowego, tylko autobusami PKS ( bo to były wczasy zakładowe), pamiętam te postoje na siusiu: panie w lewo, panowie w prawo :))) Mimo braku wygód było fantastycznie, do dzisiaj pamiętam ten zapach na stołówce…..
    A mój ukochany dziadzio umarł jak miałam 7 lat i też bardzo to przeżyłam, byliśmy bardzo ze sobą związani.

    Aga i Ania 15 miesięcy

    #610420

    ellenka25

    Re: WASZE MIŁE WSPOMNIENIA Z DZIECIŃSTWA

    -i ja miałam swoją ukochaną babunię, z którą kojarzy mi się prawie całe dzieciństwo
    -zabawy w piaskownicy[i nie tylko tam] koło domu [cuda wyprawiałysmy z koleżanką]
    -wycieczki z pracy mojej mamy
    -kochany pies Aza
    -wyprawy rowerowe na czernice, jagody, do lasu, i znoszone wiosną do domu -tony polnych kwiatów
    -moja stara bibloteczka [do dzis kiedy otworzę drzwiczki tej oszklonej szafki z ksiązkmi czuję TEN zapch tamtych dni
    ech… wspominkowo mi się zrobiło… mogłabym tak jeszcze powymieniać….spoooro rzeczy ;-))
    pozdrawiam z uśmiechem

    Ola z Natalią- 2.06.2003

    #610421

    Anonim

    Re: WASZE MIŁE WSPOMNIENIA Z DZIECIŃSTWA

    Swietny watek,uwielbiam wspomnienia!
    -wakacje u ukochanej babci,jezdzilam do niej co roku i bylo super
    -moja pierwsza milosc-mialam wtedy 5 latek-a teraz nawet nie wiem co u niego bo mieszka w wawie
    -wojny z moja siostra-bilysmy sie ile wlezie-ona starsza o 5 lat
    -podsluchiwanie rozmow mojej siostry-zwlaszcza jak przychodzili jej chlopacy!-ech ja jak to lubilam….a ile sie nauczylam:)

    Nelly i Hubert14 miesiecy!!



    #610422

    pinia

    mama

    1. Nie lubiłam chodzić do przedszkola, przez dwa pierwsze lata płakałam strasznie, mama mówi, że miałam strupy pod oczami, dlatego też uwielbiałam:
    – jak byłam chora i mama była ze mna w domu na zwolnieniu lekarskim, najmilej wspominam śniadania w kuchni, zapch świeżo mielonej i parzonej kawy, bułki z pasztetową i pomidorem z cebulką oraz wędzona makrelę

    2. Mama co roku wyjeżdżała ze mną na 2 miesiące nad morze (była księgową na kolonii). Ten czas z dzisiejszego punktu widzenia jest dla mnie najpiękniejszy: rano szła na śniadanie, ja jeszcze spałam, ona przychodziła ze sniadankiem dla mnie, budził mnie zapach kakao, i … „Lato z radiem”. Najbardziej lubiłam, jak już mama miała wszystko poksięgowane i szłyśmy razem nad morze, nie wychodziłam w ogóle z wody.
    Poza tym ogniska, konkursy, wszystko to co piękne na kolonii+ mama w zasięgu.
    Później jesienią jeżdziłam a mamą na inwentaryzację. Jesienne pobyty nad morzem były także przecudne, bo miasteczko zupełnie wyludnione.
    Do dzis jeżdżę tam co roku na wczasy, teraz już ze swoją rodzinką.

    3. Ze wspomnień z dzieciństwa pozostały mi także:
    – zapach z magla, gdzie zanosiliśmy pościel, no i to niecodzienne uczucie spania w świeżo wymaglowanej pościeli
    – wigilia u Dziadków, piec kaflowy, prezenty, wspólne spiewanie kolęd
    – pobyt u babci w Ciechocinku: basen solankowy, tężnie, park, spacery przy grzybie, Jasiu i Małgosi, toruńskie pierniki – szczególnie Katarzynki w czekoladzie, wyjazdy w plener: nad Wisłę, do Raciążka, na Waganiec, do Nieszawy.

    Tyle.

    Pinia i Lełko (08.08.2002.)

    #610423

    pinia

    Re: WASZE MIŁE WSPOMNIENIA Z DZIECIŃSTWA

    Mój Dziadek zmarł jak miałam 11 lat – strasznie to przeżyłam. Był (jest) moim autorytetem.
    Leon ma po nim imię.

    Pinia i Lełko (08.08.2002.)

    #610424

    mamma

    Re: WASZE MIŁE WSPOMNIENIA Z DZIECIŃSTWA

    A mnie:
    -wigilia u „dziadków”
    -wakacje nad morzem z rodzicami + odwiedzanie kąpieliska miejskiego w weekend’y ( zawsze w przeddzień wieczorem modliłam się gorąco,żeby tylko nazajutrz deszcz nie padał,a rano-nerwowe spojrzenie na kolor dachówek na dachu domu naprzeciwko-czy nie są aby na pewno mokre ;o) )
    -pieczenie ciasteczek i faworków z babcią
    -Tomek z II klasy podstawówki,który przynosił mi zeszyty jak byłam chora ( przy okazji przyniósł mi ceramicznego pieska rasy dog ;o) którego „wziął” mamie z półki )
    -wspinanie się na drzewo czereśniowe w ogrodzie babci i objadanie się owocami…także-w tym samym ogrodzie-objadanie się agrestem-niezupełnie dojrzałym,a właściwie zielonym i kwaśnym do granic możliwości ;o)
    -moje własne dwa króliki-czarny i biały
    -smak zupy pomidorowej z ryżem,gotowanej przez babcię-do dziś taką gotuje :o)
    -widok mamy malującej się do pracy przed małym lusterkiem
    -tata,który ciągnie mnie na sankach i wywraca na zakrętach ;o)
    -tata napuszczający mi wodę do dmuchanego basenu
    -pani Małgosia z przedszkola,która nie kazała mi spać :o)
    -łażenie po bunkrach i dachach metalowych garaży z blachy falistej i zabawa w chowanego między w/w garażami
    -wieczorne pogaduchy z siostrą cioteczną-starszą ode mnie o 3 miesiące ( całymi dniami się kłóciłyśmy,ale wieczorami zawsze byłyśmy zgodne jak dwa aniołki,hihi )
    -zabawa z bratem w „mamę i tatę” ;o) tzn. on miał zabawkową kierownicę,a ja lalkę i zawsze brat-„tata” woził mnie-„mamę” z lalką-„naszym dzieckiem” do lekarza…kawał drogi w ten sposób przejechaliśmy,hihi…no i dłuuuuuuuuuuuuugo nam się to nie nudziło ;o)
    -moment,w którym moja koleżanka z ławki ( Greta-oryginalne imię,prawda ? ) zamieniła się ze mną na jeden dzień na tornister ( ja miałam taki niemiecki,kolorowy,usztywniony-ona taki zwykły,nasz polski,brązowy,z żaglówką…a mi się nie podobał ten mój „niezwykły” tylko ten Grety-taki jaki mieli wszyscy prawie w klasie ;o) ( chodziłyśmy wtedy chyba do III klasy podstawówki )
    -także moment,w którym dostałam chiński piórnik-taki zapinany na magnes i małpkę-maskotkę z palcem wkładanym do pyszczka :o) …

    …i wiele wiele więcej mam tych wspomnień,ale nie chcę zanudzać ;o)

    cudownie jednak tak powspominać :o)
    dzięki Aguś :o))))))))))))

    Aga +
    Dominika

    5.grudzień 2001

    #610425

    mamysz

    Re: WASZE MIŁE WSPOMNIENIA Z DZIECIŃSTWA

    …a ja pamiętam jak
    -mój tata jak mialam 2-3 latka codziennie wieczorem opowiadał mi bajki wymyślone przez niego (bohaterką była zawsze Kunegunda)
    -szaleliśmy z dzieciakami na wsi – tam się wychwałam a teraz wychwuje się Weronika
    -jeździłam z dziadkiem końmi a potem traktorem
    – i wiele innych rzeczy…ah

    ewka i Weronika 06.10.02



    #610426

    wasia

    Re: WASZE MIŁE WSPOMNIENIA Z DZIECIŃSTWA

    Aguś,
    Ale fajne rzeczy Ci się przypomniały, taki cudne szczegóły.
    Jeśli chodzi o piórnik to taki chiński dostałam na zakończenie przedszkola, miał dwie wiewiórki i wcale mi się nie podobał. Dopiero jak byłam w 4 klasie tato przywiózł mi z Niemiec taki prawdziwy, piękny piórnik – rozkładał się, cały wyposażony, granatowy z psem. Szalałam na jego punkcie i puchłam z dumy bo nikt z klasy takiego nie miał ( to był rok 1984… ), nie uwierzysz ale mam ten piórnik do dzisiaj i zachował swój specyficzny zapach, kiedy go powącham od razu widzę moją klasę w podstawówce…. Ależ piękne czasy to były!

    Pozdrawiam!
    Aga i Ania 15 miesięcy

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close