WAŻNE PYTANIE do mam chorych dzieci o 1%

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 23)
  • Autor
    Wpisy
  • #107503

    superbasiek

    Dziewczyny drogie, napiszcie mi proszę jak to jest w waszym przypadku kiedy zbieracie na 1% a należycie do stowarzyszeń w których np wasze dzieci ćwiczą czy wy jako rodzice zbierający 1% macie obowiązek pisać o w/w stowarzyszeniach i ich krs’ie na waszych ulotkach???
    Będę bardzo wdzięczna za wszelkie info 🙂

    Pozdrówki 🙂

    #4377308

    olesia

    Nie wiem dokładnie o co chodzi, ale tłumaczę.
    Piotruś ma prywatną terapię 3x w tygodniu. Płacę ze swoich pieniędz, po czym rehabilitant wystawia mi fakturę pod koniec miesiąca.
    Z tyłu faktury opisuję imię, nazwisko, adres i nr w fundacji synka oraz co to jest – np. terapia, ale też kupuję buciki ortopedyczne, leki, pomoce terapeutyczne.

    W fundacji faktura jest sprawdzana pod kątem zgodności co do zasadności wydanych pieniędzy i oddają mi kasę. Nr ani KRS nie muszę pisać ośrodka. Jak fundacja chce, to może chyba sprawdzić.

    Edytuję, bo widzę, że chodziło Ci o ulotki. Nie, nie piszę KRS ośrodka, gdzie mały ćwiczy.
    Zobacz – mam w stopce ulotkę Piotrusia.



    #4377309

    rybcia

    Weszłam Olesia na twoją stronę. Basi chodzi o to, czy na ulotkach jest ten numer KRS, i jeśli twoja strona jest zarówno ulotką to właśnie masz podany ten numer krs.
    Moi rodzice wpłącają 1% na znajome dziecko i ten też ma na ulotkach numer krs, ale czy to jest obowiązkowe tego ci Basia nie powiem.

    #4377310

    superbasiek

    dzięki serdeczne za odpowiedź…
    Wiktoria, córka mojej przyjaciółki należy do stowarzyszenia które ma podpisaną umowe na ćwiczenia z jakąś tam przychodnią, oprócz tego mała ma też subkonto w fundacji i na to subkonto zbieramy 1%… pani prezes stowarzyszenia wymyśliła sobie że skoro już zbiera się pieniążki na 1% dla indywidualnych dzieci które są w tym stowarzyszeniu to że na ich ulotkach powinny znaleźć się też dane stowarzyszenia … jak dla mnie to chore ( bo to my, ludzie tzw dobrej woli działamy na rzecz konkretnego dziecka a nie stowarzyszenia) … chcemy wiedzieć na ile zgodne z prawem jest to czego chce pani prezes … zaznaczam że stowarzyszenie i fundacja to dwa różne twory i nie mają ze sobą nic wspólnego…. tak w ogóle to pani prezes na początku chciała by dzieci ze stowarzyszenia nie miały prawa do indywidualnego 1% że niby to działa na szkodę stowarzyszenia… poniekąd działa, ale stowarzyszenie nie zapewni potrzebującym dzieciom butów ortopedycznych, pionizatorów i wielu innych rzeczy, zapewnia tylko ćwiczenia i to z przychodni…

    Pozdrówki 🙂

    #4377311

    kasiulkawpk

    My mamy podpisaną umowę o subkoncie z Fundacja Rozszczepowe Marzenia….
    w naszym przypadku pierwszy rok i pieniądze jak nam się uda zebrać kwotę zostaną przesłane do kliniki z którą ta fundacja ma chyba taka między sobą umowę….
    Jeśli chodzi o to co Ty Basiu napisałaś to jakieś dziwne…
    po co na ulotce KRS innego stowarzyszenia..
    przecież 1% właca się na subkonto fundacji a nie tego stowarzyszenia….
    moim zdanie pani prezes chce sobie zrobić darmową reklamę kosztem cudzego nieszczęścia…..i zapewne liczy na jekieś środki skoro “prosi” o umieszczanie krs…

    #4377312

    olesia

    Zamieszczone przez SuperBasiek
    dzięki serdeczne za odpowiedź…
    Wiktoria, córka mojej przyjaciółki należy do stowarzyszenia które ma podpisaną umowe na ćwiczenia z jakąś tam przychodnią, oprócz tego mała ma też subkonto w fundacji i na to subkonto zbieramy 1%… pani prezes stowarzyszenia wymyśliła sobie że skoro już zbiera się pieniążki na 1% dla indywidualnych dzieci które są w tym stowarzyszeniu to że na ich ulotkach powinny znaleźć się też dane stowarzyszenia … jak dla mnie to chore ( bo to my, ludzie tzw dobrej woli działamy na rzecz konkretnego dziecka a nie stowarzyszenia) … chcemy wiedzieć na ile zgodne z prawem jest to czego chce pani prezes … zaznaczam że stowarzyszenie i fundacja to dwa różne twory i nie mają ze sobą nic wspólnego…. tak w ogóle to pani prezes na początku chciała by dzieci ze stowarzyszenia nie miały prawa do indywidualnego 1% że niby to działa na szkodę stowarzyszenia… poniekąd działa, ale stowarzyszenie nie zapewni potrzebującym dzieciom butów ortopedycznych, pionizatorów i wielu innych rzeczy, zapewnia tylko ćwiczenia i to z przychodni…

    Pozdrówki 🙂

    No są takie zapędy co rusz, by zlikwidować możliwość przekazywania 1% na konkretne dzieci. Są one jednak duszone w zarodku, bo o ile ludzie dadzą 1% dla powiedzmy mojego Piotrusia – znają mnie, wiedzą, na co ta kasa idzie, że faktycznie kupujemy rehabilitacjei turnusy , o tyle co fundacje robią z kasą jest niewyjaśnione.

    Nasza fundacja – Zdążyć z Pomocą – najwięcej, ba ok 80-90% ma wpływów właśnie na konkretne dzieci, te 10% to tzw wpłaty ogólne.

    Poza tym, to nie jest tak,że mogę kupować co mi się podoba. Faktury są sprawdzane b.dokładnie – zabraknie podpisu czy pięczątki i jest odrzucana.

    Dziwna sytuacja z tą fundacją Twojej znajomej. Może poszukać innej?



    #4377313

    superbasiek

    sytuacja nie dotyczy fundacji tylko stowarzyszenia i niezbyt zdrowych widzimisię pani prezes…. a to jak się wydaje pieniądze z fundacji to ja wiem… no i przecież dane fundacji i tak są już na naszych ulotkach ( o wpłacie na subkonto decyduje dopisek “GABRYSIA”)

    Zamieszczone przez kasiulkawpk
    moim zdanie pani prezes chce sobie zrobić darmową reklamę kosztem cudzego nieszczęścia…..i zapewne liczy na jekieś środki skoro “prosi” o umieszczanie krs…

    i tu zdanie mam takie samo jak Kasia … moja prababcia to by powiedziała że pani prezes szuka sobie durniczki…. i uważam, że zachowanie pani prezes nie jest poparte żadnymi paragrafami prawnymi….

    Pozdrówki 🙂

    #4377314

    kasiulkawpk

    coś nie tak z tą panią”prezes”…

    #4377315

    superbasiek

    heheh, nie ma faceta to szuka sobie innych rozrywek 🙂

    #4377316

    Anonim

    Zamieszczone przez Olesia
    No są takie zapędy co rusz, by zlikwidować możliwość przekazywania 1% na konkretne dzieci. Są one jednak duszone w zarodku, bo o ile ludzie dadzą 1% dla powiedzmy mojego Piotrusia – znają mnie, wiedzą, na co ta kasa idzie, że faktycznie kupujemy rehabilitacjei turnusy , o tyle co fundacje robią z kasą jest niewyjaśnione.

    Nasza fundacja – Zdążyć z Pomocą – najwięcej, ba ok 80-90% ma wpływów właśnie na konkretne dzieci, te 10% to tzw wpłaty ogólne.

    Poza tym, to nie jest tak,że mogę kupować co mi się podoba. Faktury są sprawdzane b.dokładnie – zabraknie podpisu czy pięczątki i jest odrzucana.

    Dziwna sytuacja z tą fundacją Twojej znajomej. Może poszukać innej?

    Olesiu, a zapytam przez ciekawość – czy Wy jako rodzice macie pewność, że wszystkie pieniądze przekazane imiennie na Piotrusia trafią na ”jego konto” ? (przez ”jego konto” mam na myśli pulę, która będzie wykorzystana na Wasze wydatki)
    pytanie skierowałam do Ciebie, ale interesuje mnie ogół



    #4377317

    olesia

    Zamieszczone przez ewkam
    Olesiu, a zapytam przez ciekawość – czy Wy jako rodzice macie pewność, że wszystkie pieniądze przekazane imiennie na Piotrusia trafią na ”jego konto” ? (przez ”jego konto” mam na myśli pulę, która będzie wykorzystana na Wasze wydatki)
    pytanie skierowałam do Ciebie, ale interesuje mnie ogół

    No właśnie teraz nie mam niestety, bo fundacja nie przekazuje danych darczyńców rodzicom.
    Staramy się o to od kilku lat, ale na razie cisza.
    2 czy 3 lata temu była taka możliwość i kiedy widziałam, że brakuje wpłaty a mam zapewnienie, że dana osoba dała, upomniałam się.
    Dostałam brakujące wpłaty.

    #4377318

    Anonim

    Zamieszczone przez Olesia
    No właśnie teraz nie mam niestety, bo fundacja nie przekazuje danych darczyńców rodzicom.
    Staramy się o to od kilku lat, ale na razie cisza.
    2 czy 3 lata temu była taka możliwość i kiedy widziałam, że brakuje wpłaty a mam zapewnienie, że dana osoba dała, upomniałam się.
    Dostałam brakujące wpłaty.

    rozumiem
    nie wiem jak było w tym roku, ale teraz w picie jest pole do wyrażenia zgodny na przekazanie danych darńczyńcy właśnie fundacji; i zastanawiałam się czy Wy te dane dostajecie;

    smutne by było, jakby w fundacjach dochodziło do nadużyć 🙁



    #4377319

    superbasiek

    to ja Tobie odpowiem:
    teoretycznie wszystkie pieniądze które ktoś tam wpłaca na konkretne subkonto (tj. z dopiskiem-hasłem na dane dziecko) powinny trafić na to właśnie subkonto…. nie wiem jak jest w innych fundacjach, ale fundacja w której jest Wiktorka pobiera raz czy dwa razy w roku jakąś procentową opłatę na cele fundacji itd…. rodzic ma prawo wglądu w listę darczyńców, którzy nie zastrzegli sobie anonimowości…

    …. ale wszędzie jak wiadomo są tylko ludzie i ci bywają różni czasem z lepkimi łapkami… słyszałam taką historię, że jakiś dobrze zarabiający przyjaciel rodziny przekazał na dziecko niemały 1%… nie było go jednak na wykazie, ale on miał na PITcie dowód że wpłacił taką a taką kwotę i powinien być na wykazie oddających 1% a go nie było…. zrobiła się z tego afera i nagle się okazało że “zaszła pomyłka w pracy papierkowej w fundacji” … pieniążki znalazły się na koncie w/w dziecka … ale kwas pozostał, także nawet rodzice dzieci posiadających subkonta w fundacji nie mogą mieć pewności że ich pociechy dostaną wszystko co ludzie dobrej woli przekażą…

    Pozdrówki 🙂

    #4377320

    Anonim

    Zamieszczone przez SuperBasiek
    …. ale wszędzie jak wiadomo są tylko ludzie i ci bywają różni czasem z lepkimi łapkami… słyszałam taką historię, że jakiś dobrze zarabiający przyjaciel rodziny przekazał na dziecko niemały 1%… nie było go jednak na wykazie, ale on miał na PITcie dowód że wpłacił taką a taką kwotę i powinien być na wykazie oddających 1% a go nie było…. zrobiła się z tego afera i nagle się okazało że “zaszła pomyłka w pracy papierkowej w fundacji” … pieniążki znalazły się na koncie w/w dziecka … ale kwas pozostał, także nawet rodzice dzieci posiadających subkonta w fundacji nie mogą mieć pewności że ich pociechy dostaną wszystko co ludzie dobrej woli przekażą…

    smutne to 🙁

    przekazują swój 1% nigdy nie informowałam o tym osobiście darczyńczy
    ale może taka informacja może być dla niego znacząca :Niepewny:

    #4377321

    kasiulkawpk

    Zamieszczone przez ewkam
    Olesiu, a zapytam przez ciekawość – czy Wy jako rodzice macie pewność, że wszystkie pieniądze przekazane imiennie na Piotrusia trafią na ”jego konto” ? (przez ”jego konto” mam na myśli pulę, która będzie wykorzystana na Wasze wydatki)
    pytanie skierowałam do Ciebie, ale interesuje mnie ogół

    wiem, że nasza fundacja rozlicza się z każdego grosza z us
    co dostała, komu dała i itp ale to pewnie każda fundacja musi robić…
    podobno bardzo dużo fundacji ma odebrany status opp ze względu na “niedociągnięcia w rozliczeniach”

    W naszej była afera bo “ciocia z ameryki” oddała wnuczce duuuuuuzy 1% a tyle pieniędzy nawet nie było na subkoncie tego dziecka….
    rodzice zrobili dym a okazało się że w rubryce cel nie było wpisane nazwisko dziecka….wtedy fundacja na inne cele przeznacza kwotę….
    ale po nitce do kłębka i kasa dotarła do danego dziecka

    Fundacja Rozszczepowe marzenia została założona przez rodziców dzieci z taką właśnie wadą, to maleńka fundacja( nie ma nawet strony www) ale właśnie przez ten pierwszy fakt wierzę że wszystkie pieniążki dla W trafią na jego operację:)

    Zamieszczone przez ewkam
    przekazują swój 1% nigdy nie informowałam o tym osobiście darczyńczy
    ale może taka informacja może być dla niego znacząca :Niepewny:

    biorąc pod uwagę powyższy problem-tak

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 23)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close