Wczesne chodzenie a raczkowanie?

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #41988

    monikavi

    Mój Mateusz nie ma jeszcze 8,5 miesiąca a już stawia swoje pierwsze samodzielne kroczki. Zupełnie go jednak nie ciągnie do raczkowania a to pewnie dlatego, że nigdy nie lubił leżeć na brzuchu a jak chce dotrzeć do jakiejś zabawki to poprostu się turla. Czytałam, że raczkownaie to ważny etap w rozwoju niemowlaka i stąd moje pytanie czy są na forum maluchy, kóre tak wcześnie zaczęły chodzić a dopiero potem zaczęły raczkować? A tak przy okazji to kiedy od takich pierwszych kroczków zacznie stabilnie chodzić, bo na razie ciągle się przewraca więc chodze za nim jak cień a mój kręgosłup ledwie to wytrzymuje, bo ja mam 180 cm wzrosu a Mateusz na razie 70 cm . Pocieszcie, że już wrótce nie będzie wymagał asekuracji. Pozdrawiam


    Monika i Mateuszek ur. 27.06.2003

    #549153

    heksa

    Re: Wczesne chodzenie a raczkowanie?

    Moja cora tez od niedawna stawia niesmiale samodzielne kroczki, ale tez od okolo 2 miesiecy raczkuje – co zdecydowanie preferuje. Jak tylko czuje niepewny grunt pod nogami, albo oceni dystans na zbyt dlugi wskakuje na cztery. Twoj syn pewnie wczesniej dojedzie do perfekcji w chodzeniu bo nieraczkujac nie ma alternatywy , ale mysle ze i tego sie kiedys nauczy chociaz raczkowanie wtedy nie bedzie juz mialo funkcji przemieszczania sie jako takiego.

    Luiza i Sophie (11.06.03)



    #549154

    magdzik

    Re: Wczesne chodzenie a raczkowanie?

    Mój chrześniak zaczął wcześnie chodzić i z tego co pamiętam pominął etap raczkowania. Jego siostra postępy miała odwrotne, długo raczkowała, a potem zaczeła chodzić.

    Pozdrawiamy,

    Magda i Albercik ur. 8.09.03

    #549155

    verba

    Re: Wczesne chodzenie a raczkowanie?

    My jesteśmy po tygodniowym turnusie rehabilitacyjnym, który został nam zaproponowany przez prowadzącą pediatrę właśnie dlatego, że Kasia preferowała stanie a jak chciała się przemieścić to podjeżdżała na pupie – na siedząco w ogóle nie kwapiła się do raczkowania, nie wykonywała ruchów skrętnych itd. Okazuje się, że raczek to ważny etap bo
    rozwija 2 półkule mózgowe
    dobrze wpływa na kręgosłup
    nie wykrzywia stópek (jeśli dziecko jest za ciężkie do stania)
    ustawia miednicę odpowiednio …
    i kilkanaście jeszcze powodów
    tak więc wykonujemy ćwiczenia z tym naszym Maluszkiem i powiem więcej są już pierwsze efekty!!!
    Pozdrawiam i proponuję kilka odwiedzin u dobrego rehabilitanta

    Agnieszka z córeczką Kasią ur. 13/07/2003

    #549156

    klucha

    Re: Wczesne chodzenie a raczkowanie?

    niektóre dzieci pomijają raczkowanie i od razu zaczynają chodzić i najwidiczniej Mateuszek należy do tej grupy

    Izka i Zuzanka (12.V.2002)

    #549157

    redford

    Re: Wczesne chodzenie a raczkowanie?

    U nas tak jest, ze Maciek w ogole nie chcial slyszec o pełzaniu, raczkowaniu tylko od razu przeszedl na nogi. Oczywiscie chodzimy za rece. Po 2 miesiacach od takiego chodzenia widze, ze sie juz puszcza a czasem wyrywa mi reke i chce sam leciec, ale na razie ladowalby na buzi, wiec chodzimy (a raczej biegamy) nadal za rece.
    Ale widze tez, ze jak nie przeszkadzalam mu w chodzeniu i nie zmuszalam do raczkowania, to sam zobaczyl, ze tak sie szybciej i latwiej gdzies przemiesci (no i zrobi to bez pomocy) i teraz bardzo duzo chodzi na czterech. Najpierw nogi mu sie rozjezdzaly do tylu, ale w koncu zajarzyl, ze trzeba kolana pod siebie podciagac i teraz juz zasuwa przed siebie. Nasza pediatra powiedziala, zeby takim dzieciom najpierw-chodzacym nie przeszkadzac potem w raczkowaniu („Chodz, przeciez juz umiesz!”) tylko pozwolic raczkowac, bo wtedy wzmocnia sobie miesnie brzucha, kregoslupa itp.


    Kasia i Maciek 25.04.2003



    #549158

    lumel

    Re: Wczesne chodzenie a raczkowanie?

    Dotarłam tu dopiero dziś .Ja niedawno czytałam ,że dzieci które nie raczkują mają potem kłopoty w szkole, tzn. mogą mieć dysleksję.No i znam takiego chłopca co od razu chodził , nie raczkował, i teraz są z nim kłopoty (ma stwierdzoną dysleksję ).Nie wiem , czy to często się zdarza , ale takie wiadomości wyczytałam .
    Pozdrawiam!
    monika i marcel (03.03.03)

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close