wcześniaki

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)
  • Autor
    Wpisy
  • #14738

    garg

    Od którego tygodnia ciąży można się przestać martwić jeśli dzidziuś da znać, że chce przyjść na świat?
    Jestem w ciąży zagrożonej przedwczesnym porodem dlatego pytam, mój dzidziuś właśnie ma 31 tygodni.

    Monika + Julek oczekiwany 10.06.’03 +/- 2 tyg.

    #218435

    13aga

    Re: wcześniaki

    Wyczytałam ze porody przedwczesne sa od 22 tyg i wowczas dziecko ma sanse na przezycie. Ale z tego co widze ty jest w znacznie wyzszym tygodniu !Moim zdaniem lekarz powinien ci to przedstawic dokladniej jak jest w twojej sytuacji poniewaz kobiety i ich dzieci bardzo roznia sie rozwojem. Od 37 tyg sa porody o czasie dlatego oszczedzaj sie moze dotrwasz! Zycze powodzenia

    Aguś i ? ( 17. 06. 2003 )



    #218436

    garg

    Re: wcześniaki

    Mój lekarz na jednej z wizyt tylko napomknął: „oby do 35 tygodnia…”
    Ale czy to jest ta granica kiedy już nie ma zagrożenia, mam na myśli wady słuchu, wzroku itp. to juz nie wiem.
    Ja wiem, że sa ratowane dzieciaczki dużo młodsze właśnie takie dwudziestoparo tygodniowe, ale z tego co czytałam statystyki i rozmawiałam z położnymi to ratuje się tylko pewien procent (im starsze tym więcej), a więszość z tych dzieci ma problemy z oddychaniem, przechodzi operacje wzroku, ma wady wzroku, mogą mieć zaburzenia rozwoju itp.
    Mnie chodzi o to w którym tygodniu maluszek jest na tyle „dorosły” i rozwinięty, żeby uniknąć ww. rzeczy.

    Monika + Julek oczekiwany 10.06.’03 +/- 2 tyg.

    #218437

    marta77

    Re: wcześniaki

    Ja tez jestem zagrozona porodem przedwczesnym, tez mi powiedziano oby do 35 tyg. Podobno uwaza sie ze 36 tydz to ciaza donoszona i jezeli wtedy zaczyna sie porod (wiadomosci ze szpitala na Karowej w wawie) to sie go nie powstrzymuje. Ostatnio odkrylam strone o wczesniakach…i po przeczytaniu modle sie zeby dociagnac do 35 tyg.

    Marta i dwie fasoleczki 31.05.2003

    #218438

    garg

    Re: wcześniaki

    gdzie ta strona? Błagam podaj mi adres

    Monika + Julek oczekiwany 10.06.’03 +/- 2 tyg.

    #218439

    marta77

    Re: wcześniaki

    ok…jesli chcesz. Ale ja osobiscie zaluje, ze tam w ogole zagladalam 🙁 teraz mam dola

    Marta i dwie fasoleczki 31.05.2003



    #218440

    garg

    Re: wcześniaki

    dziękuję BARDZO !!!!

    Monika + Julek oczekiwany 10.06.’03 +/- 2 tyg.

    #218441

    ada77

    Re: wcześniaki

    Nie zaglądałam tam, ale wiem jedno: nie warto brac wszystkiego co pisza w książkach i na stronach do siebie, przecież Twój dzidziuś wcale jeszcze nie wybiera na świat, pewnie wytrwa w brzusiu nie tylko do 35 tyg. , ale może i 37 albo i dalej. A nawet jeśli nie ( o czym staraj się nawet nie myśleć) i tak będzie zdrowy, silny, bez żadnych wad, które zdarzają sie bardzo rzadko, nawet jesli to wczesniak. Koleżanka urodziła 4 tyg, temu cudną wczesniaczkę (34 tydz.) i nic jej nie jest. Jest zdrowa jak mały konik, patrzy juz zupelnie bystro, w ogole swietnie sie rozwija. I jest już w domu! Miała klopoty z płuckami, ale zniknęły bez sladu. Widzisz? Własnie tak to bywa najcześciej.
    ada77 i miki

    #218442

    marta77

    Re: wcześniaki

    To prawda, 34 tydz to juz jest czas w miare bezpieczny, najgorzej jest przed 32 tyg 🙁

    Marta i dwie fasoleczki 31.05.2003

    #218443

    marta77

    Re: wcześniaki

    Chociaz i to nie jest regułą…na szczescie i w tym okresie rodza sie dzieciaczki zdrowe jak byczki :-)))))

    Marta i dwie fasoleczki 31.05.2003



    #218444

    emalka

    Re: wcześniaki

    i oczywiście się połakałam, jak poczytałam te wszystkie historie :((((((((

    emalka i lipcowa Panienka

    #218445

    marta77

    Re: wcześniaki

    Ja tez….ryczalam jak bóbr :-((

    Marta i dwie fasoleczki 31.05.2003



    #218446

    smoki

    stronka

    http://www.wczesniak.pl

    Pozdrowienia
    smoki i Dawidek
    (prawie 7 miesiecy!)

    #218447

    olaka

    Re: wcześniaki

    W szkole rodzenia lekarz mowil nam, ze dzieciatko urodzone w 34 tyg. jest juz traktowane jako urodzone w czasie. Wiec juz niedlugo dla nas ten przelomowy tydzien. Nic sie nie martw, bo przeciez moze sie okazac, ze doczekasz np. do 42 tygodnia i to dopiero bedzie wyczekiwanie 😉

    Ola K. (termin 11.06.2003)

    #218448

    kika210

    NIe martw się!

    Ja mam zagrożenie porodem przedwczesnym od 21 tyg. i na każdej wizycie pytałam lekarza -czy dzidzia jest na tyle duża że już przeżyje? I tak dotrwałam do 31 tyg. i kompletnie się nie boję o moją małą, która już ma prawie 2 kg, tym bardziej że objawy skurczowe prawie ustąpiły i zaczynam normalnie chodzić, bo wcześniej leżałam.
    Dodam że moja mama w 1950 r. urodziła się z wagą 1800g w 7 miesiącu, przeleżała tylko tydzień w inkubatorze i do dziś nie ma kompletnie żadnych kłopotow zdrowotnych które możnaby zrzucić na wcześniactwo.
    Zresztą teraz już tylko 2 miechy nam zostały-powodzenia!

    KIKA210 + Adrianna
    10 czerwiec 2003

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close