wczoraj spanikowałam!

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #16906

    kicia1

    wyczerpana po całych 2 dniach mdłosci i wymiotach zadzwoniłam do mojego gina co robic dalej a on mi powiedziała ze jesli wymioty wystepuja więcej niż 4 razy dziennie to jest juz cos nie tak a u mnie własciwie 3 razy tak powaznie 🙂 aha pytałam go tez o moje hemoglobinę 7,72 i powiedziała ze jak najbardziej w normie aha mam sie zgłoscic po jakies lekarstwo na wymiotu ale po zwolnienie ale wybiore chyba lekarswto pa pa pa pozdrawiam

    Kicia1 i Fasoleczka (03.01.2004)

    #242584

    effcia

    Re: wczoraj spanikowałam!

    spokojnie nie panikuj, widocznie tak u ciebie ma byc…
    u mnie w kazdym razie tak bylo. POnad polowe ciazy spedzilam z glowa w kibelku, zamiast tyc chudlam. Bralam Torecan na mdlosci, ktory czasem pomagal, a czasem nie. Wyladowalam nawet z tym rzygaankiem w szpitalu, przetoczyli przeze mnie litry kroplowek, przebadali, i jak stwierdzili ze wszystko jes oki wypuscili do domu. Ale na zwolnieniu jestem nieustajaco.
    Teraz jestm w 28 tygodniu, brzuszek mam radosnie wypiety i wszystko jest w najlepszym porzadku. Uszy do gory, to da sie prztrwac!

    Effcia+sierpniowy wiercipiętek (11.08.03)



    #242585

    ada77

    Re: wczoraj spanikowałam!

    No tak. Nie wiem co napisać w obliczu faktu, że lekarz powiedział, iż jesli wymioty występują więcej niz 4 razy dziennie cos jest nie tak ( – bo ja miałam takie dni, że wędrowałam do ubikacji w tym mało romantycznym celu i po 8 razy albo i więcej (!!!), przez cały dzień, czyli właściwie za każdym razem gdy dotarł do mnie jakiś zapach albo zjadłam cos do czego nie bylam do końca przekonana ). Owszem, pewnie lekarz ma rację, bo trudno powiedzieć, by było całkiem „tak”, ale chyba też z drugiej str można się ustrzec poważniejszych komplikacji typu odwodnienie czy zagłodzenie lub anemia. Tez mówiłam o tym p.doktor, choc mnie nie wspomniała nic o tych 4 razach – może nie chciala mnie starszyć czy co? I nawet coś mi na to dała, ale od tego „lekarstwa” było mi …jeszcze gorzej. Potem te objawy straciły na mocy, ale do dziś ( 9 miesiąc!!!) zdarzami się zareagowac w ten koszmarny sposób na zdenerowanie, przykry zapach, obleśny kawał itp. Musisz bardzo uważać, by się odwodnić, mimo wszystko za nic nie rezygnuj z jedzenia, nie dopuszczaj do głodu ( bo on bardzio wzmaga te objawy) i spaceruj po świeżym powietrzu. Może Tobie to lekarstwo pomoże…Oby!!! Koniecznie bierz witaminki. Wypróbuj też mięte ( ale o to zapytaj lekarza, bo cos tam słyszalam, ze w niektórych przypadkach jest niewskazana). Mnie przyniosła sporo ulgi.
    PS Piszesz, że masz to w takim natężeniu od dwóch dni. A wcześniej? Może to zatrucie a nie mdłosci ciązowe??? Może to lepiej sprawdź. Całuski, trzymaj się biedna, jestem z Tobą…
    ada77 i miki

    #242586

    kicia1

    Re: wczoraj spanikowałam!

    własnie tego sie tez obawiałam bo to pierwsze 2 dni takich objawów przez cały tydzień pożerałam wielkie ilośc pomarańczy i popijałam je mlekiem dlatego myslałam ze to zatrucie i dzwoniłam do gina

    Kicia1 i Fasoleczka (03.01.2004)

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close