Wiadomość

Poszukuję jakiegoś orginalnego sposobu żeby powiedzieć mojemu mężowi o ciąży.

8 odpowiedzi na pytanie: Wiadomość

agamarko2005-04-26 20:46:11

Re: Wiadomość

Hej ! Ja kupiłam maleńkie buciki, zapakowałam i położyłam na szafce obok łóżka tak, żeby rano to zobaczył i otworzył. Pozdr. Aga z synkiem.

mkkafe2005-04-26 21:05:23

Re: Wiadomość

Ja nie wytrzymalam. Powiedzialam ze jutro rano robie test i robilismy go razem. Ale to byla wystarana ciaza. W pierwszej ciazy zrobilam test bedac sama w domu: ja we wroclawiu, on chwilowo w bydgoszczy. Jak zobaczylam dwie kreski od razu chwycilam telefon. Tez nie wytrzymalam. A on powiedzial: to juz jade (mogl tylko wsiasc w pociag). Jak widzisz emocje byly tak silne ze nie wytrzymalam aby robic podchody.
Slyszalam o bucikach, skarpeteczkach, kolacji przy swiecach.Ale to chyba malo orginalne. Ja bym chyba zapakowala test ciazowy w jakies pudeleczko i wreczyla na spacerze…Napewno bym nie skorzystala z uslug techniki typu info mailem (jalis plik dzieciowy) czy mmsem bo chcialabym w chwili “odkrycia” byc razem.

Monika, Agatka + Ktosik

pasiasta2005-04-27 05:12:22

Re: Wiadomość

Ja nie byłam oryginalna, testowaliśmy razem rano przed pracą, trzęsącymi się rękoma trzymałam test i mówiłam że widzę 2. kreske, a mężuś że wcale jej nie widzi a jednak była


Dorota 08.08.04

martha2212005-04-27 06:26:13

Re: Wiadomość

Mnie okres się spóźniał około dwóch tygodni – o czym powiedziałam mężowi. I to własnie On kupił mi test ciążowy w czwartek po południu. W piątek poszedł do pracy i poprosił tylko o sms z wynikiem testu. Jak wstałam – to zaraz zrobiłam test – od razu wyszły dwie kreski. I pierwsze co, jak już uświadomiłam sobie co to oznacza – wysłałam wedle życzenia smsa, choć miałam ochotę zadzwonić. Ale umowa to umowa. Za to jak poszłam w poniedziałek do lekarza po potwierdzenie, to zaraz po powrocie do domu zadzwoniłam 😉

aruga2005-04-27 11:36:57

Re: Wiadomość

Ja też oryginalna nie byłam, bo zrobiłam test przy mężu, zresztą z wielką nadzieją na wynik pozytywny, a to był pierwszy miesiąc starań.
Jednak musiałam go zawołać, bo wydawawo mi się, że widzę dwie kreski, ale pewna nie byłam. Dopiero on mnie przekonał, że to ciąża 🙂 A ja i tak usiadłam jak wryta i nic do mnie nie docierało. Dopiero po 2 dniach się oswoiłam.

Niestety nie mam pomysłu, żeby coś Ci podpowiedzieć, bo u nas było to spontaniczne.

monia262005-04-27 13:22:46

Re:))

To pewnie nie jest zbyt oryginalne…ale nic innego nie przychodzi mi do glowy. Ja zrobilabym kolacje albo zaprosila meza do jakiejs przytulnstauracyjki, kupila jakas mala maskotke typu kangurek, ktory trzyma w torbie malego kangurka lub innego zwierzaczka, teraz wybor jest spory no i w trakcie takiej kolacyjki wreczylabym mu to cos ladnie zapakowane i czekalabym na reakcje.

Powodzenia i szczescia zycze.


Laurunia 21.06.2004

matyldac2005-04-27 15:29:47

Re: Wiadomość

Ja oznajmiłam tą wspaniałą wiadomość mężowi w ostatni piątek. Kiedy robiłam test był na dwutygodniowej delegacji. Marzyłam o tym dniu dwa lata, więc stwierdziłam, że nie poinformuję go o tym telefonicznie. Kupiłam maleńką błękitną torebeczkę, do której włożyłam test ciążowy, wynik bety i pierwsze zdjęcie z maleńką kropeczką. Mąż po powrocie dał mi kilka prezentów, które kupił będąc na delegacji, a ja na sam koniec powiedziałam Mu, że też mam dla niego maleńki prezencik. Nie mógł uwierzyć w to co zobaczył. Pozdrawiam Cię serdecznie! Asia

qulka2005-04-27 15:44:12

Re: Wiadomość

witaj, ja bym zadzwoniła do jego ulubionej rozgłośni radiowej i poprosiła aby przekazano mu wiadomosc na antenie, gwarantuje sukces murowany, pozdrawiam

Ania i Majeczka
[04.03.2005]

Znasz odpowiedź na pytanie: Wiadomość?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
Czy ktoś kupował domek do remontu?
Nie wiem, jak najlepiej kupić taki domek...ile wychodzi remont, może macie doświadczenia? jakich pułapek unikać przy kupnie, na co zwrócić uwagę? mamy mało czasu, bo w sumie pół roku, na
Czytaj dalej
Książka kucharska
jesli SERNIK na zimno to uważajcie na DANIO
NIE NADAJĄ SIE KOMPLETNIE DO SERNIKA NA ZIMNO...:( zawsze robią mi sie grudy, sernik się nie zsiada tak jak powinien:( dzis zrobiłam ze zwyklymi serkami waniliowymi JOGO i jakimis innymi niefirmowymi i
Czytaj dalej