Wiara w Św Mikołaja

Zastanawiam się jak długo dzieciaczki wierza w świętego Mikołaja?

Czy tak jak ja kiedyś wierzyłam do ok 10 lat (ale naiwna byłam :)))

Co roku cała rodzina zasiadał przy wigilijnym stole, przychodził Mikołaj, potał paciorka, kazał recytowac wierszyki, śpiewać piosenki-niezły stresik. Jak dla mnie wspomnienie niesamowite, wiara w Mikołaja to dla mnie nieodzowny element dzieciństwa.
Kapnęłam sie dopiero jak kiedyś przez przypadek odkryłam gdzie rodzice schowali kupione prezenty, szok, rozpacz, zdziwienie a po przemyśleniu złość , że odkryłam, że Go nie ma , taka wiara, że istnieje ktoś co robi coś dobrego bezinteresownie była dla mnie czymś niesamowitym, szkoda, że wszystko prysło

Moja siostra (młodsza o 14 lat) juz nie ma takich wspomnień, juz na poczatku przedszkola została pozbawiona złudzeń :(, moim zdaniem szkoda

Zarówno ja jak i mąż chcemy aby Mateuszek wierzył w Mikołaja jak najdłużej, teraz jest malutki, na pewno nie będzie z tym problemów ale co dalej, pewnie jak pójdzie do przedszkola od razu się dowie “brutalnej prawdy” od jakiegoś dzieckoa któremu rodzice postanowili nie dawać złudzeń

A jak u Was? Mówicie maluszką prawdę czy czekaćie aż same ją odkryją?
Jakie są wasze wspomnienia?

Mati 19.04.04

13 odpowiedzi na pytanie: Wiara w Św Mikołaja

abcdefg Dodane ponad rok temu,

Re: Wiara w Św Mikołaja

Ja wierzylam krocej niz Ty, bo mnie starsza siostra uswiadomila (zreszta hurtowo, w wielu sprawach:). Nie pamietam szczerze mowiac, czy potem nadal wierzylam, czy nie (mowie o sw. Mikolaju;), ale widocznie nie bylo to dla mnie specjalnym wstrzasem, bo bym zapamietala. Za to mialam bogata wyobraznie i wierzylam w wiele innych rzeczy. Np. w krasnoludki mieszkajace w domu u mojej ciotki – zostawialam im od ust odjete (!) cukiereczki, zeby sobie niebozatka podjadly. I podjadaly sobie – moja ww. starsza siostra z druga (jeszcze starsza) siostra. Pewnie nie chcialy odzierac mnie ze zludzen… :))

Mateusz majowy ’05

teo Dodane ponad rok temu,

Re: Wiara w Św Mikołaja

podobny wątek lea napisała dzis na trzylatkach i tam sie wypowiedziałam 🙂 wybacz ze nie bede dublować odp 🙂

ILONA I KUBEK3,5roku

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Wiara w Św Mikołaja

Zalozylam nieco inny wątek na trzylatkach, moze zajrzyj przy okazji 🙂

Co do moich wspomnien – nie uwazam, ze wiara w Mikolaja specjalnie wzbogaca.Dla mnie byla zrodlem po czesci podejrzliwosci wobec historyjek taty i zabiegow, by je uwiarygodnic. Bylo to dla mnie – chyba moge uzyc takiego slowa – w pewnym sensie irytujące. Niby nie wierzylam, ale pozostawala niepewnosc, bo sie mnie przekonywalo. W pewnym momencie rodzice zaczynają brnąć… czasami za bardzo.
Mysle, ze dziecko nie moze, nie da rady dlugo wierzyc…
Telewizja…

Wg mnie Mikolaj i opowiesci o nim – są ok, jest to fajne, ciekawe, ale czasami do przesady upieramy sie przy tym, ze dziecku to tak wzbogaca to i owo 😉

olinja Dodane ponad rok temu,

Re: Wiara w Św Mikołaja

“pozbawiaja złudzen” mówisz… ja chyba nie jestem za tym by dziecku wpajać złudzenia
Niektórzy z moich znajomych rezygnują z choinki i prezentów. My z meżem postanowiliśmy zachować te symbole. Choinka jest prześliczna dekoracją, dodatkiem do Świat a prezentu?
Uwielbiam otrzymywać przezenty i je dawać. Każda okazja jest dobra. Nawet ta bez okazji :o)))))))))))))
Myśle ,ze Jonkowi od razu kiedy bedzie pytał powiemy prawdę. Ja dosyć wcześnie sie dowiedziałam o nieistnieniu św. Mikołaja nie rozpaczałam bo nie to było najważniejsze w moim domu. Jakos nie kładło sie nacisku na tegoż Mikołaja.
Konkursy, wierszyki miałam na codzień kiedy wracałam z przedszkola. Stawałam przed rodzicami i deklamowałam lub śpiewałam pokolei wszystko to czego sie nauczyłam tego dnia.

Powiem szczerze, ze do dziaiaj lubie moment kiedy pod choinka jest cała fura prezentów i ten dreszczyk emocji :o)))))))))))))))))))))))))))))) no i oczywiscie kochane osoby przy stole. W tym roku pierwszy raz z Jonatanem po tej stronie brzuszka.

Jonatan (20.04.2005)

magdasz Dodane ponad rok temu,

Re: Wiara w Św Mikołaja

Nie pamietam jak dlugo wierzylam, ale ciesze sie ze wierzylam w sw. Mikolaja. Pamietam tez ze “pilnowalam” zeby moja o 8 lat mlodsza siostra tez wierzyla. Kiedys przyszla z przedszkola i powiedziala mi ze dzieci jej powiedzialy ze nie ma Mikolaja, ze to rodzice kupuja wszystkie prezenty. Odpowiedzialam jej ze on przychodzi tylko do dzieci ktore wierza. No i dziecko mialo kilka dodatkowych lat slodkiej “naiwnosci”. Poza tym u nas w domu od Mikolaja byl zawsze tylko jeden prezent, reszta byla od rodzicow i znajomych.

Magda i Daniel (22.02.05) 8m

zagajetka Dodane ponad rok temu,

znacie adres św. Mikolaja?

Moj chrzesniak (9lat) i jego brat(7lat) prosili mnie o ten adres:)Obiecalam,ze znajdę,bo pewnie mi się gdzieś zawieruszyl.Podobno istnieje taki adres,gdzie dochodzą dziecięce listy,a może po prostu zmyślić ( a listy przechowywać na pamiątkę)?Jak robicie??
Pozdrawiam
Kasia

i Marysia,02.02.2005

asia80 Dodane ponad rok temu,

Re: Wiara w Św Mikołaja

Ja wierzylam w Mikolaja do jakis 7-8 lat kiedy to moja babcia brutalnie mnie uswiadomila, ze do pokoju nie mozna wchodzic bo rodzice pakuja prezenty i nie ma zadnego mikolaja. Nie moglam uwierzyc, ale podejrzalam przez dziurke od klucza i okazala sie to prawda .

Dlatego pewnie tez mocno pilnowalam, aby mojej siostrze (10 lat mlodszej) tak szybko tego nie uswiadomiono. I wierzyla dosc dlugo .

Bede dbala o to samo z Olinkiem, bo uwazam ze wiara w mikolaja jest czyms takim ponadczasowym, pieknym i tak naprawde ja nadal w to wierze. Mikolaj to dla mnie nie tylko prezenty (mimo, ze poczatkowo dziecko tak tylko to rozumie). To jest magia tego czasu przed, nastroj, przygotowania, obmyslanie prezentow, kupowanie ich, a pozniej pakowanie, strojenie domu, choinki, biura. Planowanie kto i co bedzie robil ,jakie dania, jakie zakupy, szykowanie stolu. A nawet tlok w sklepie, wydawanie pieniedzy i dyskusje na temat roznych pomyslow. To wszystko tworzy atmosfere tego czasu. Przebywanie z rodzina i robienie tego wszystkiego razem. To jest wlasnie mikolaj, a prezenty sa tego takim dodatkiem. W glebi serca wierze w mikolaja, ze on jest, ale nie jest jego celem obdarowanie wszystkich prezentami, bo za niego robia to ludzie, a on gdzies tam po prostu jest i daje nam ten niepowtarzalny czas, na ktory ja czekam caly rok…..

U nas w swieta zawsze oczekiwalismy na pierwsza gwiazdke, to byla oznaka ze mozemy zasiasc do stolow, a po kolacji bylo zawsze rozpakowywanie prezentow. Jedna osoba je rozdaje i czekamy po kolei az kazda obdarwoana osoba pochwali sie co dostala. Duzo przy tym smiechu, uciechy. W czasie kiedy wypatrywalismy pierwszej gwiazdki to jakims cudem mikolaj podrzucal worek z prezentami 🙂 I tak jest do dzis, tak tez zostanie ze wzgledu na nowe pokolenie. Oliwierka i dziecko mojego brata, ktore przyjdzie na swiat w marcu 2006, a pozniej pewnie nastepne dzieci 😉

Mikolaj na 6.12 – to u nas prezenty w buty, koniecznie wypastowane i jest to ten sam, ktory pozniej przychodzi w wigilie. A w buty zazwyczaj przynosi jakis drobiazg lub slodycze. No, ale gdzies tez kojarze, ze czasem o tym czarwonym w wigilie mowilismy gwiazdor, ale raczej traktujac to jednoznacznie z mikolajem. No i oczywiscie Św. Mikołaj, który to odziany jest w złote szaty i reprezentuje kościół.

I co moge jeszcze dodac do tego mojego dlugiego wywodu 🙂 … Jestem zdziwiona ze sa rodziny – osoby ktore maja podejscie do mikolaja jak do oszukiwania dzieci, czy nie wpajania dzieciom wiary w niego, bo nigdy sie z tym jeszcze nie spotkalam…..

Asia i Oliwierek 14.01.04

lettka Dodane ponad rok temu,

Re: znacie adres św. Mikolaja?

Byłam w wiosce świętego Mikołaja w Laponii, wiecie, że najwięcej listów od dzieci przychodzi właśnie z Polski?

Adres domu Świętego Mikołaja:
Santa Claus’ Office
FIN-96930 Napapiiri
Rovaniemi
Finland

Święty Mikołaj ma także swoją ambasadę w Polsce:
AMBASADA ŚWIĘTEGO MIKOŁAJA
Fundacja Charytatywna
00-178 Warszawa
ul. Stawki 14

Kacper 6.6.04

lilavati Dodane ponad rok temu,

Re: Wiara w Św Mikołaja

W odpowiedzi na:


mnie starsza siostra uswiadomila (zreszta hurtowo, w wielu sprawach:)

W odpowiedzi na:


Ach to starsze rodzeństwo :)), grunt to zadbać o odpowiednie uświadomienie młodszego, nic nie wiedzącego rodzeństwa :))

U mnie róznica wieku miedzy mną a siostrą jest na tyle duża, że ja traktowałam ja bardziej po rodzicielsku niż po siostrzanemu i tak chyba już zostanie :))

Ania

Mati 19.04.04

lilavati Dodane ponad rok temu,

Re: Wiara w Św Mikołaja

W odpowiedzi na:


nie uwazam, ze wiara w Mikolaja specjalnie wzbogaca


może i nie wzbogaca ale niesie w sobie coś takiego ciepłego,naiwnego, nie dokońca wytłumaczalnego, tajemniczego a takie moim zdaniem powinno być po części dzieciństwo

Pozdrawiam
Ania

Mati 19.04.04

lilavati Dodane ponad rok temu,

Re: Wiara w Św Mikołaja

W odpowiedzi na:


ja dosyć wcześnie sie dowiedziałam o nieistnieniu św. Mikołaja nie rozpaczałam bo nie to było najważniejsze w moim domu.


U mnie to też nie byłażadna rozpacz w dosłownym tego słowa znaczeniu, to było coś w stylu czar prysł….
No i oczywiście Mikołaj w moim domu też nie jest czyms najważniejszym, jest jednym z wielu miłych akcentów, obok pierwszej gwiadzki, zapachu sianka przy wspólnej kolacji i bólu zmarzniętego nosa na Pasterce

W odpowiedzi na:


Konkursy, wierszyki miałam na codzień kiedy wracałam z przedszkola. Stawałam przed rodzicami i deklamowałam lub śpiewałam pokolei wszystko to czego sie nauczyłam tego dnia.


Jedno nie wyklucza drugiego, dla mnie czym innym jest recytowanie, śpiewanie rodzinie na codzień, w każdym pociągu , autobusie, wszędzie, a śpiewanie Mikolajowi przy blasku pachnącego drzewka. To zupełnie inna chwila, zupełnie inne emocje- bynajmniej dla mnie. Piosenki które nauczyłam się w przedszkolu śpiewałam najpierw rodzicą, później małej siostrze a teraz śpiewam razem z Mateuszkiem-on to uwielbia

Pozdrawiam
Ania

Mati 19.04.04

lilavati Dodane ponad rok temu,

Re: Wiara w Św Mikołaja

W odpowiedzi na:


Pamietam tez ze “pilnowalam” zeby moja o 8 lat mlodsza siostra tez wierzyla. Kiedys przyszla z przedszkola i powiedziala mi ze dzieci jej powiedzialy ze nie ma Mikolaja, ze to rodzice kupuja wszystkie prezenty. Odpowiedzialam jej ze on przychodzi tylko do dzieci ktore wierza. No i dziecko mialo kilka dodatkowych lat slodkiej “naiwnosci”.

W odpowiedzi na:


Dokładnie tak samo było u nas w domciu. Podobnie jak Ty uważam , że dziecięca naiwność jest slodka i warto zabiegać o to aby trwała jak najdłużej. W dorosłym , życiu już na taka naiwność nie można sobie pozwolić, a czasem by się przydało

Pozdrawiam
Ania

Mati 19.04.04

lilavati Dodane ponad rok temu,

Re: znacie adres św. Mikolaja?

No to chłopaki będa zadowoleni . Nieco niżej lettka podała dwa adresy :))

Powodzenia
Ania

Mati 19.04.04

Znasz odpowiedź na pytanie: Wiara w Św Mikołaja?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
czy duphaston wpływa na temperaturę
czy duphaston wpływa na temperaturę? ile ewentualnie dni po odstawieniu spada?
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Rozwalona warga-co aby mniej bolało
Co można zrobić aby rozwalona warga mniej bolała. Mateusz miał dziś swój pierwszy krawawy wypadek, krew lała się strasznie, teraz lekko spuchniete. Jak mu pomóc? Ania Mati 19.04.04 [img]http://i4.photobucket.com/albums/y120/miciu10/Dscn31022.jpg[/img]
Czytaj dalej