wielkie rozczarowanie na bocianie…..

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)
  • Autor
    Wpisy
  • #33006

    gosik

    Witam

    Jak pewnie wiele z was zaglądam często na ,,bocianową stronę”. Znalazłam ją przypadkiem, zresztą nieistotne.
    Niedawno zalogowałam się na tym forum w kąciku ,,jestem w ciąży” i czytałam umieszczone tam posty……
    Postanowiłam zadać pytanie do eksperta…..tam jest taki post ,,przeczytaj zanim napiszesz”. Przeczytałam. Głównie zadaje się tam pytania dot. badań i problemów rozrodczych itp. Jednak można też poruszać tematy ,,wczesnego etapu ciąży” Jestem w 15tyg – może to i nie wczesny etap, ale stwierdziłam, że jeśli ekspert nie będzie potrafił odpowiedzieć na moje pytanie po prostu tego nie zrobi i wcale nie byłoby mi przykro, gdyby napisał ,,przykro mi ale nie potrafię odpowiedzieć na pani pytanie gdyż nie posiadam w tej dzidzinie doświadczenia”
    Zadałam pytanie czy używanie w ciąży detektora tętna płodu może Dzidzi w jakiś sposób zaszkodzić i czy działa to na zasadzie podobnej do ktg….Kupiliśmy to urządzenie nie dla czytsej przyjemności podsłuchiwania Dzidzi…..poprzednie Dziecko straciłam w 36tyg ciąży i szczerze nie wyobrażam sobie, bym nie miala teraz tego urządzenia……mój lekarz odpowiedział tylko ,,raczej nie powinno zaszkodzić…” Chciałam jednak usłyszeć opinię ,,eksperta”
    Dziś weszłam na forum…moja wiadomość została usunięta przez moderatora, który stwierdził, że mój post zbytnio odbiega od tematyki tego forum. Pomijam to, że wiele jest pytań typu ,,jestem w ciąży i czeka mnie podróż 1300km, czy to jest bezpieczne dla dziecka?” i ktoś taki dostanie odp na pytanie i jego post nie zostanie usunięty…..nie mówię że to pytanie jest ,,błahe” – każdy zadający pytanie do eksperta bardzo chce uzyskać odpowiedź i jest to dla niego ważne…dlatego strasznie mi przykro i poczulam wielkie rozczarowanie ……

    GOSIA i Maleńki Majowy Cud

    #435843

    sylaz

    Re: wielkie rozczarowanie na bocianie…..

    Nie dziwię się, że jesteś rozczarowana, ja na Twoim miejcu też bym była. Nasze pytania, choć nieraz błache, są dla nas bardzo ważne i oczekujemy, że ktoś nam na nie odpowie.
    Niektórzy jednak do tego tak nie podchodzą i nas brzydko mówiąc olewają, a tak nie powinno być!
    Napewno z Twoim maleństwem teraz będzie wszystko dobrze.
    Nie jestem ekspertem, ale skoro częste wykonywanie usg nie szkodzi maleństwu, to detektor tętna też nie powinien zaszkodzić.
    Głowa do góry i bądź dobrej myśli, a nasze maluszki napewno urodzą się silne i zdrowe:)))

    syla+maluszek (02.05.2004).



    #435844

    pestkaa

    Re: wielkie rozczarowanie na bocianie…..

    Dala mnie to mały szok!!! nie spotkałam się jak dotąd z czymś takim- to wręcz hamstwo usuwać post… nie ma pytań nie ważnych i mniej ważnych- wszystkie dla nas są ważne…
    czy to na tym forum? bo ja jestem w zasadzie tylko przeważnie w oczekujących, możesz podać mi linka na to forum?

    Pestka z mężem i Tymuś 20.03.2004

    #435845

    madeline

    Re: wielkie rozczarowanie na bocianie…..

    Faktycznie ni emilo postapili…Wiem ze potrafia wyrzucac posty zaiwrajace reklame np, ale zeby Twego usuneli?Chyba zrobimy nagonke na forum i tego posta powtorzymy ze 4 razy rozne babki.Powinnas odp dostac, ale forum am u mnie kreche.
    Tak poza tym, to sprobuje sie czegos dowiedziec o detektorach.Dam znac jesli sie czegos dowiem.

    Madeline,Mama Marylki(13.12.2002) i lipcowego Szczęścia

    #435846

    malinka

    Re: wielkie rozczarowanie na bocianie…..

    Gosik ! nie zaszkodzi ! tutaj gdzie mieszkam podsluchiwacz serduszka dzieciaczka jest polecany jak woda !
    u nas to kosztuje ok. 180zl….

    pozdr,
    nie przejmuj sie bocianem !

    syn 29.02.04

    #435847

    meffka

    Re: wielkie rozczarowanie na bocianie…..

    jak chcesz to zadam to pytanie na potomek.pl (wykupilam tam roczna prenumerate). Zobaczymy jak ich ekspert sobie poradzi z Twoim pytaniem…

    pozdrawiam serdecznie,

    meffka i fasolinda



    #435848

    Anonim

    Re: wielkie rozczarowanie na bocianie…..

    POWIEM KRÓTKO, DLA MNIE FORUM BOCIANA JEST CHORE, RZĄDZĄ NIEM CHORE ZASADY…
    nie ma wolności wypowiedzi… jakaś osoba decyduje co ujrzy swiatło dziennie a co nie – kompletna bzdura!!!

    Wysłałam tam mój opis porodu, który tutaj zrobił furorę, tam nie został nawet opublikowany!!!

    Panuje tam mało przyjazna atmosfera, a część osób, które sa moderatorami sprawia na mnie wrażenie osób ograniczonych.
    Bo jak można taką osobą nie być, jesli zdarzają sie takie sytuacje, o których Ty piszesz….
    Pzdr
    Asia

    Bruni i Filipek’04.2003

    #435849

    bratek

    Re: wielkie rozczarowanie na bocianie…..

    A gdzie się takie urządzenie kupuje? i ile to kosztuje? Ja też straciłam poprzednią ciążę i teraz mam strasznego stracha- tym bardziej , że Maluch bardzo mało się rusza.
    Odpowiedz mi proszę na priv.
    Pozdrawiam i dziekuję – Bratek i Małe

    #435850

    aanna

    Pytanie do Gosik

    Jeśli uważasz moje pytanie za nietaktowne lub nie na miejscu to nie odpisuj na nie a ja z góry bardzo Cie za nie przepraszam. Chciałabym jednak wiedzieć cóż takiego się stało że straciłaś pierwszą ciąże (i to w 36tyg) Pytam bo jutro własnie zaczynam 36 i troche mnie zmartwił twój post a nie wiem czy powinien
    Pozdrawiam

    ANIA+GRUDNIOWY ROBERCIK (28.12)

    #435851

    asia80

    Re: wielkie rozczarowanie na bocianie…..

    Podlaczam sie do pytania aanny, bardzo mnie zaniepokoilas i domyslam sie ze to bolesne dla Ciebie pytanie, ale co sie stalo? Co moge zrobic, kontrolowac zeby tak sie nie stalo??? Ile kosztuje takie urzadzenie i gdzie moge je kupic??? Jeszcze raz przepraszam, ze pytam. Bardzo prosze o odpowiedz chociaz na priva. Pozdrawiam.

    Asia i maluszek 😉 (31 tygodniowy)



    #435852

    sasanka

    Re: wielkie rozczarowanie na bocianie…..

    Ja tez jestem zainteresowana kupieniem tego urządzenia. Bardzo prosze o odpowiedz, choćby na gg.

    Bardzo dziękuję.

    Milena+ aniołek 17.09.2003

    #435853

    sasanka

    Re: wielkie rozczarowanie na bocianie…..

    Ja tez jestem zainteresowana kupieniem tego urządzenia. Bardzo prosze o odpowiedz, choćby na gg 778490.

    Bardzo dziękuję.

    Milena+ aniołek 17.09.2003



    #435854

    manka

    Re: dziewczyny

    to gdzie mozna w końcu kupic ten podsłuchiwacz moze ificjalnie cos powiecie.ja tez stracilam pierwsza zaawansowana ciaze

    #435855

    kasia-j

    ZAJRZYJ TAM….

    Gosiu!!!
    Na stronie też można zadać pytanie do eksperta i nie sądzę aby ktoś Cię tam zlał.
    Może zajrzyj tam…
    Pozdrawiaam!

    Kasia i Fasolka (23.01.04)

    #435856

    gosik

    Re: odpowiadam na wasze pytania

    Dziewczyny, pytacie czemu straciłam moją Dzidzię…..
    Nie wiem. Dzidzuś był planowany i kochany …strasznie uważałam na siebie i nie robilam nic bez konsultacji z lekarzem…..szczerze nie wiem, czy można jeszcze bardziej uważać niż ja uważałam…..Przez całą ciążę wszystkie badania, usg (dwóch lekarzy) – idealne. Pewnego dnia wieczorem nie czułam ruchów (po południu jeszcze wszystko było w porządku i razem z siostrą obserwowałyśmy ruchy górotwórcze naszych brzuszków)
    Pojechaliśmy do szpitala i usłyszeliśmy te straszne słowa……
    Po porodzie zbadano Dzidzię na wyniki czekaliśmy chyba 2 tygodnie – żadnych wad u Dziecka…..łożysko i wody – w porządku. Dzidzia nie była owinięta pępowiną…nikt nie wie co się stało. Nie kazano mi nawet robić badań genetycznych ,,bo pani Dziecku nic nie było”… prawdopodobnie chwilowe niedotlenienie płodu, coś ,,nie zadzialało jak powinno” (nie paliłam w ciąży). Dzidzia była duża 52cm 3100g.
    Jak usłyszałam ,,na pocieszenie” od ordynatora – ,,jest pani trzecim takim przypadkiem w mojej 25letniej karierze zawodowej…”

    Wiem, że w Polsce też można zakupić te urządzenia. Szukałam na onecie w wyszukiwarce wpisując ,,detektor tętna płodu” Ceny wahały się od 1200 – 1600zł Drogi interes. Przypadkiem znaleźliśmy stronę http://www.teico-babywatcher.com Mąż kupił to urządzenie w Chorwacji (wyniosło nas ok 800zł) (nie jechał tam oczywiście specjalnie po to – jest Chorwatem i przy okazji odwiedzenia rodziców kupił – w aptece). Firma jest niemicka i z instrukcji doczytałam się że można używać tego codziennie i jest jakaś gwarancja że to nie szkodzi….jednak chciałam się upewnić Może i u nas w aptekach można je zamówić szczerze powiem że nie dowiadywałam się bo zdecydowaliśmy się na zakup z Chorwacji

    GOSIA i Maleńki Majowy Cud

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close