Wielkie wycie …..

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #34054

    kaska

    Moja mała nienawidzi spacerków wsadzam ją do spaceróeki , 10 min i po zawodach, wycie wiercenie się – koszmar, co tu zrobić ? Narazie wychodzę z malutką na balkon le boje się że mi dziecko zdziczeje a wózka na 10 min nie chce mi sie znosić, dodam że ona ma tak od początku , może czsami się zdrzemnie ale zdarza sie to bardzo rzadko, nie chcę siedziec w domu…….co robić?co robić?

    Kaska i Nadia Michalina 17.05.2003

    #447007

    kredka

    Re: Wielkie wycie …..

    A smoczula, zabawki, bujanie, spiewanie nie pomagaa? Moja Emilka ma 4,5 mies. i zasypia na spacerkach, ale jak sie budzila to od razu byl płacz. Smoczek zdziałał cuda i moje spiewanie (spaceruje po lesie na szczęście hihi) i minki do maluszka. Teraz nie boję się jak Misia nie spi, bo wiem, że potrafię Ją zabawić. Próbuj, a na pewno znajdziesz sposób na swoją pociechę. A może ma za ciasno? Może rączki zablokowane w tych kombinezonach nieszczesnych na zimę. Musisz wszystko przeanalizować. Trzymam kciuki!

    Kredka, mama cudnej Emilki (ur. 21 lipca 2003 r.)



    #447008

    Anonim

    Re: Wielkie wycie …..

    ojej………..mi kiedys na takie wycie pomoglo….przelozenie raczki w wozku- po prostu zeszlam NInie z oczu i byl spokoj……..ale u nas takie cyrki trwaly tylko kilka dni………..

    guciak i Ninka 27.04.2003

    #447009

    tamis

    Re: Wielkie wycie …..

    Też mam taki problem. Byłam załamana. Mała (też z maja)siedzi w wózku dopóki się nie zmęczy, jak jest śpiąca zaczyna wyć. Ale znaleźliśmy rozwiązanie. Jak zaczyna płakać, biorę ją na ręce. Po max 10 min śpi i można odłożyć ją do wózka. Niestety trzeba dopracować to odkładanie do perfekcji, ale się opłaca, bo potem śpi około 2-3 godzin. Może więc twoje dziecko po prostu nie lubi zasypiać w wózku.

    #447010

    kaska

    Re: Wielkie wycie …..

    Smoczula nie ssie , zabawki ze złością lądują za wózkiem , może sie uspokoi kiedyś 🙂 pozdrawiam

    Kaska i Nadia Michalina 17.05.2003

    #447011

    kaska

    Re: Wielkie wycie …..

    To przełozenie rączi na troszkę pomaga ale nie na długo…:-(pozdr

    Kaska i Nadia Michalina 17.05.2003



    #447012

    kaska

    Re: Wielkie wycie …..

    OOOO to jest myśl jutro próba 🙂 napiszę jaki rezultat ,dziękuję pozdr 🙂 dla majóweczki

    Kaska i Nadia Michalina 17.05.2003

    #447013

    figa

    Re: Wielkie wycie …..

    Twoja córeczka ma już ponad pół roku i może się zwyczajnie nudzi, więc polecam spacer przy…. ruchliwej ulicy z dużą ilością samochodów.
    Wiem, że spacer w przyjemniejszych okolicznościach byłby zdrowszy, ale po pewnym czasie mojej Ptyśce na przykład się nudzi i można spróbować powędrować po parku.
    Rozpoczęcie spaceru od parku to murowana KATASTROFA 😉
    Pozdrawiamy

    Beata i Ptysia (30.01.03)

    #447014

    Anonim

    Re: Wielkie wycie …..

    U mnie bylo to samo.Moj sposob byl taki ze lulalam go do snu,a potem delikatnie odkladalam do wozka i szlam na spacer!
    U mnie to dzialalo,nic innego.
    Ale pociesze Cie,ze wiem co czujesz,bo praktycznie przez cale wakacje jezdzilam blisko domu bo i tak niespal za dlugo,ale teraz zasypia sam w wozku i jak sie obudzi to jezdzi i sobie wszystko oglada:)

    Nelly i Hubert

    #447015

    gwiazdeczka2

    Re: Wielkie wycie …..

    U mnie tez tak bylo. Na wakacjach przewaznie mala spala na hustawce ogrodowej i calkiem odzwyczaila sie od wozka. Potem zaczelam z nia wychodzic i rzeczywiscie mialam wrazenie, ze ona nienawidzi tego wozka (tez spacerowka). Ale musiala sie przyzwyczaic, bo musialam jakos na uczelnie dojechac . Chyba tydzien trwalo jej przyzwyczajanie sie, najpierw byly cyrki na srodku ulicy, a z czasem zaczela byc coraz bardziej spokojna. Wychodzilam z nia tylko wtedy kiedy byla najedzona (przewaznie od razu po jedzeniu) i przewinieta. Caly czas sprawdzalam czy jej nie goraco (moze o to chodzi). Kiedy bylam pewna, ze nic jej nie trzeba, widzialam ze to tylko marudzenie. I przeszlo tak jak pisalam po ok. tygodniu. Teraz w wozeczku slicznie spi, a nawet jak sie obudzi to oglada drzewka. No chyba ze mija 3 godzina od ostatniego posilku, wtedy zaczyna sie niecierpliwic i jest bieg do domku.


    Ewcia z Mają ur. 03.06.2003 :))



    #447016

    mkkafe

    Re: Wielkie wycie …..

    proponuję spacer pod drzewami (jeśli ma leżeć) z odkrytą choć trochę budą

    #447017

    kaska

    Re: Wielkie wycie …..

    Dzięki dziewczyny za odpowiedzi, dzis było lepiej 30 min w wózku -to już coś, jutro ruchliwa uliczka -wybieram się z małą do Centrum zobaczymy 🙂

    Kaska i Nadia Michalina 17.05.2003

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close