wierszyk o kotku i kogutku

ma ktoś? ten stary wierszyk z elementarza Falskiego:) tak mi się zatęskniło przypomnieć bo jak opowiadam córci to za każdym razem inna wersja:(

Anastasia 30.09.2006 i

20 odpowiedzi na pytanie: wierszyk o kotku i kogutku

qr-chuck2008-02-15 11:13:01

Znalazłam taki:
[Zobacz stronę]
ale nie wiem, czy to ten…

mumcia2008-02-15 11:34:20

nie ten:(

tam było coś :
kotku ratuj mnie biednego
bo porwał mnie lis
i ciągnie do lasu ciemnego

albo:
kogutku wystaw grzebyczek
dam ci grochu koszyczek

ale dzięki za pomoc

Anastasia 30.09.2006 i

qr-chuck2008-02-15 11:52:47

Właśnie ten “kotku wystaw grzebyczek dam ci grochu koszyczek” też znałam, ale zawsze myslałam, że to radosna twórczość żony mojego ojca…
Mam w domu 2 wydania Falskiego to Ci poszukam, ale nie kojarzę, żeby tam to było – mam za nowe?

amber2008-02-15 12:01:57

Elementarz miałam, ale wierszyka o którym piszesz nie pamiętam.
Znalazłam tylko taką bajkę:

kama282008-02-15 12:16:17

Zamieszczone przez mumcia22:nie ten:(

tam było coś :
kotku ratuj mnie biednego
bo porwał mnie lis
i ciągnie do lasu ciemnego

albo:
kogutku wystaw grzebyczek
dam ci grochu koszyczek

ale dzięki za pomoc

Anastasia 30.09.2006 i

Mam przed sobą starą książeczkę (z 1985) w której jest to co tu cytujesz, ale to jest bajka “Kogucik złocisty grzebyczek”, a w niej są wierszyki:

Koguciku Złocisty Grzebyku
Wyjrzyj przez okienko
Dam ci grochu ziarenko

(lisica zabiera kogucika, a on krzyczy:)

Och! kosie i kotku
ratujcie mnie biednego
porwała mnie lisica
i niesie do lasu ciemnego!

(przybiegli, odebrali i nakazują kogucikowi, żeby nie wyglądał przez okienko, bo oni idą głęboko w las i nie usłyszą jego wołania. ale lisica znów przychodzi i śpiewo to co wcześniej:)

Koguciku…..

(a kiedy kogucik się nie wychyla, ona zaczyna śpiewać:)

Dziateczki biegały
Pszenicę sypały
Kury ją dziobały
Kogutom nie dały…

(a kogucik na to “ko ko ko , a dlaczego nie dały? wtedy lisica za kogucika i w nogi, a kogucik znów woła o pomoc:)

Mój kotku i kosie
Ratujcie mnie biednego
porwała mnie lisica
i niesie do lasu ciemnego!

(przybiegli, odebrali ale gdy poszli w las, znów lisica przyszła i próbowała dwóch pierwszych piosenek, kiedy nie podziałały, zaśpiewała:)

Wnet ludzie przybiegli
orzechów sypnęli
kury je dziobały
kogutom nie dały…

(i znów kogucik dał sie nabrać)
Kot i kos nie usłyszeli wołania tym razem, przyszli do domu i nie zastali nikogo, więc poszli do lisiej nory i kot wyciągnął skrzypki i zaczął pięknie grać czym wywabił rudaskę z nory, i tak jej zgarbowali skórę, że wzięła nogi za pas i odtąd już żyli spokojnie!!!

Zyli długo i szczęśliwie i mieli dużo dzieci…
;-)))))))))))))))

dorka1022008-02-15 14:33:17

Zamieszczone przez kama28:Mam przed sobą starą książeczkę (z 1985) w której jest to co tu cytujesz, ale to jest bajka “Kogucik złocisty grzebyczek”, a w niej są wierszyki:

Koguciku Złocisty Grzebyku
Wyjrzyj przez okienko
Dam ci grochu ziarenko

(lisica zabiera kogucika, a on krzyczy:)

Och! kosie i kotku
ratujcie mnie biednego
porwała mnie lisica
i niesie do lasu ciemnego!

(przybiegli, odebrali i nakazują kogucikowi, żeby nie wyglądał przez okienko, bo oni idą głęboko w las i nie usłyszą jego wołania. ale lisica znów przychodzi i śpiewo to co wcześniej:)

Koguciku…..

(a kiedy kogucik się nie wychyla, ona zaczyna śpiewać:)

Dziateczki biegały
Pszenicę sypały
Kury ją dziobały
Kogutom nie dały…

(a kogucik na to “ko ko ko , a dlaczego nie dały? wtedy lisica za kogucika i w nogi, a kogucik znów woła o pomoc:)

Mój kotku i kosie
Ratujcie mnie biednego
porwała mnie lisica
i niesie do lasu ciemnego!

(przybiegli, odebrali ale gdy poszli w las, znów lisica przyszła i próbowała dwóch pierwszych piosenek, kiedy nie podziałały, zaśpiewała:)

Wnet ludzie przybiegli
orzechów sypnęli
kury je dziobały
kogutom nie dały…

(i znów kogucik dał sie nabrać)
Kot i kos nie usłyszeli wołania tym razem, przyszli do domu i nie zastali nikogo, więc poszli do lisiej nory i kot wyciągnął skrzypki i zaczął pięknie grać czym wywabił rudaskę z nory, i tak jej zgarbowali skórę, że wzięła nogi za pas i odtąd już żyli spokojnie!!!

Zyli długo i szczęśliwie i mieli dużo dzieci…
;-)))))))))))))))

Ale fajnie że mi przypomniałyście tę bajkę , bo chodziła mi po głowie (a raczej tylko fragment ten sam co napisała mamucia)a nie pamiętałam wogóle skąd ją znam.

grazyna-z2008-02-15 18:31:01

“Baśnie Bajki Bajeczki” Tołstoj Aleksiej
tam jest ta bajeczka, ja niedawno wypożyczałam w bibliotece.
[Zobacz stronę]

dorotka12008-02-15 18:44:26

moja mama zawsze nam to opowiadala a teraz opowiada moim dzieciom – uwielbiaja

2008-02-15 20:35:10

Zamieszczone przez mumcia22:ma ktoś? ten stary wierszyk z elementarza Falskiego:) tak mi się zatęskniło przypomnieć bo jak opowiadam córci to za każdym razem inna wersja:(
Ja mam taką 🙂

eliz2008-02-15 22:01:12

Zamieszczone przez ajax:Ja mam taką 🙂
Do dziś pamiętam jak mi mama przeczytała tą bajkę. Płakałam tak strasznie, że mamuś szybko wymyślała drugie zakończenie. Kogutek chyba po kilku dniach sam wrócił do domu, sprytny był i uciekł lisowi 😀

kama282008-02-16 11:56:20

Zamieszczone przez ajax:Ja mam taką 🙂

zapowiada się bombowo, ciekawią mnie te słowa w pasku na dole. Możesz zrobić też zdjęcie okładki?
😉

dorotka12008-02-16 14:11:58

wg mnie to juz koniec opowiesci a bajka pochodzi z elementarza falskiego, tak ajax?

no i po przeczytaniu obu wersji to jednak moja mama opwiadala wersje z kasiazki (pamietam ze byl lis a nie lisica) ale z lepszym zakonczeniem

lauidz2008-02-17 01:50:23

Zamieszczone przez ajax:Ja mam taką 🙂

Boze – powaznie tak beznadziejnie sie skonczyla ta bajka???Nie pamietalam tego – az mi sie smutno zrobilo…. a co dopiero dziecku..

2008-02-17 19:22:57

[QUOTE]
wg mnie to juz koniec opowiesci a bajka pochodzi z elementarza falskiego, tak ajax?
[/QUOTE]To cała bajka od początku do końca, z elementarza Falskiego – masz rację.

2008-02-17 19:25:04

Zamieszczone przez kama28:zapowiada się bombowo, ciekawią mnie te słowa w pasku na dole. Możesz zrobić też zdjęcie okładki?
😉


To jest reprint z 1957r. :).

2008-02-17 19:25:58

Zamieszczone przez lauidz:Boze – powaznie tak beznadziejnie sie skonczyla ta bajka???Nie pamietalam tego – az mi sie smutno zrobilo…. a co dopiero dziecku..
Niestety… sama byłam zdziwiona, że takie “wesołe” bajki są w elementarzu…

kama282008-02-17 20:32:25

Zamieszczone przez ajax:
To jest reprint z 1957r. :).

Baaaaaardzo dziękuję!!! Oczywiście znam tą okładkę, ten elementarz jest teraz bardzo popularny, to taki sentyment do minionych lat, nie? 😉

dorotka12008-02-17 21:58:35

to wlasnie mialam na mysli – ze nie juz nic dalej 😉

2008-02-18 08:47:33

🙂

2008-02-18 08:49:19

Zamieszczone przez kama28:to taki sentyment do minionych lat, nie? 😉
Oj tak…
Książkę kupiła teściowa dla Julki, a ona dzięki niej (książce hihi) nauczyła się czytać.

Znasz odpowiedź na pytanie: wierszyk o kotku i kogutku?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
tort - skad zamowic warszawa?
zawsze zamawiałam Radzikowskiego - ale ile można.. Teraz wyszlo ze jakbym miala sama piec to musialabym 4 sztuki zrobic :D Wiec jednak zamwie - tylko gdzie? co polecacie?
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
jakie macie zdanie na ten temat ... ???
wiecie co chyba musze sie was poradzic mam taki problem - obecnie jestem znowu na zwol. z powodu ciazy ... pierwsze zwol. mialam na 3 tygodnie po pobycie w szpitalu
Czytaj dalej