wieści od NAS

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)
  • Autor
    Wpisy
  • #80347

    tangerine39

    Witajcie kochane!

    Jestesmy juz w domeczku. Wiesci mamy srednie, ale ja wierze, ze bedzie dobrze. Nie ma innego wyjscia.
    A wiec – niestety beta sie ociaaaaaaga straszliwie i na disiaj , tj. 5w4d mam tylko 4660:/ Poza tym dzisiaj mialam usg , przed wyjsciem i lekarz powiedzial, ze widzi ASP( akcja serca płodu – chociaz pewnie to wiecie) , ale jeszcze nie potwierdzi mi na 100%.

    Jestesmy z dzidzia na dopalaczach( duphaston, luteina) i w czwartek kontrolne usg. Jesli akcja serduszka bedzie potwierdzna na 100% to jest calkiem niezle.
    O innych opcjach, mimo, ze wiem, nic nie pisze bo MUSI byc dobrze, prawda??

    Dziekuje Wam wszystkim za wsparcie. To dla mnie bardzo wazne, nawet nie wiecie jak. Gratuluje wszystkim nowym mamusiom.
    Wam i dzidziusiom zycze zdroweczka

    Pozdrawiam,
    Agnieszka i FASOLKA

    #1106295

    karolina81

    Re: wieści od NAS

    Witaj! Trzeba wierzyc ze bedzie dobrze!ja jetsem w 2 miesiacu ciazy, porod przewidziany na kwiecień.Trzymamy za Was kciuki!



    #1106296

    magdzik22

    Re: wieści od NAS

    Masz rację – MUSI być dobrze – i wierzę, że BĘDZIE

    M&Marta i Wrześnióweczka

    #1106297

    porky

    Re: wieści od NAS

    dobre wiesci
    trzymam mocno kciuki !!!

    Juleczka (12.12.04)

    #1106298

    Anonim

    Re: wieści od NAS

    Oj długo dałaś nam czekać… Cieszę się, że serduszko bije, teraz to już tylko dobrze będzie. Ja też wierzę w nasz szczęśliwy finał i nie dopuszczam innej myśli. Przecież cuda się zdarzają.

    Trzymaj się kochana!

    Asia, Julia 4 latka i Pola 22.12.2006

    #1106299

    strzalakasia

    Re: wieści od NAS

    No trzymamy kciukasy za tarnowianke, musi być dobrze.

    Kasia i Alicja (07.09.2004)



    #1106300

    gosia

    Re: wieści od NAS

    Aga – Tytuł posta mówi sam za siebie „od NAS” i tak zostanie do kwietnia!!!

    Artek i kwietniowa fasolka

    #1106301

    tangerine39

    dziekujemy

    Wielkie dzieki dla wszystkich Was za te fantastycznie mile slowa.

    Z pewnoscia bedzie to jeden z najgorszych tygodni w moim zyciu, ale jakos musimy go przetrwac.
    NIestety dzisiaj nie czuje sie najlepiej, ale wmawiam sobie ze to z powodu zblizajacego sie terminu kolejnej juz @ – bol brzuszka i krzyza. Ehhhh:/

    Trzymajcie sie zdoriwutko z Waszymi Dzidziami.
    Pozdrawiamy,
    Agnieszka i FASOLKA

    #1106302

    Anonim

    Re: wieści od NAS

    Kochana, trzymamy kciuki i dopingujemy Wam. Musi byc dobrze. Kciuki forumowe i dopalacze dzialaja cuda. Wiem cos o tym
    Musicie sie trzymac, nieraz to trudne, ale dacie rade.
    Hurrrra serduszo bije!!!!!

    Zaba monika

    + kijaneczka

    #1106303

    Anonim

    Re: dziekujemy

    Wiem, co czujesz… 7 dni to chyba jak 7 lat w takiej sytuacji… a najgorsza ta niepewność. Ja jednak wierzę, że obie będziemy tuliły nasze maleństwa w ramionach.
    Leż… odpoczywaj… postaraj się o tym nie myśleć (łatwo powiedzieć…) oglądaj telewizję, komedie, może zaproś kogoś do siebie. Ja żeby przetrwać wychodziłam z Julką na spacery, pojechałam na cały dzień do babci w odwiedziny i jakoś udało mi się przetrwać tę parę dni…
    Pomodlę się za Was…

    Asia, Julia i Pola 22.12.2006



    #1106304

    tangerine39

    Re: dziekujemy

    Wielkie dzieki za slowa wsparcia. Na razie mam chwile spokoju i napady czarnych mysli. Robie wszystko, zeby sie zajac czym sie da, ale jednak brzuszek nie daje o sobie zapomniec. Dzisiaj poszlam do pracy porozmawiac z Dyrektorem i skonczylo sie na bolu krzyza i podbrzusza. Tak sie pocieszam, ze to przez zblizajacy sie znowu termin @- chyba juz nawet pisalalm, ale …..

    Poza tym zaczyna mnie przerazac ze jezcze przyjdzie okres 7 miesiecy takiej niepewnosci i „niespodzianek”. Jak my to z fasolka przetrwamy to nie wiem…

    Ehhhh. Miejcie sie z dzidzia dobrze . Sciskam,

    Agnieszka i FASOLKA

    #1106305

    Anonim

    Re: dziekujemy

    Kochana, nie powinnaś w takim stanie chodzić na rozmowy z Dyrektorem! To przez stres boli Cię brzuszek i krzyż, teraz musisz mieć spokój…
    Przede mną jeszcze 4 m-ce niepokoju… bo tak naprawdę po porodzie okaże się co i jak. Ja jednak jestem dobrej myśli i Ty też bądź :-).



    #1106306

    olaka

    Re: dziekujemy

    Oj, Agnieszka będzie dobrze. Oby tylko przetrwać teraz ten najgorszy okres. Dużo odpoczywaj, jak najwięcej leż. Trzymam kciuki!

    Ola, Nina 3 l. i fasolka 12.02.07

    #1106307

    tangerine39

    Re: dziekujemy

    No akurat na szczescie moj Dyrektor to naprawde dobry czlowiek. Mysle ze wiedzial o naszych zamiarach ( jestesmy 3 lata po slubie) no i byl bardzo bardzo mily. Rozmowa sie nie denerwowalam, ale mialam kilka spraw do omowienia, bo mopja nieobecnosc roczna wiele zmienia. Takze…zycze wszystkim takich przelozonych.

    Wiem, ze dla Ciebie to tez nielatwy okres, ale moja znajoma tez miala podobny problem – jej coreczka w wieku 6 mcy miala podobna operacje usuniecia nerki, i owszem, mieli potem dosc ciezki rok, bo badania, kontrole , no i sam fakt ze dzidzius choruje to stres. Al dzisiaj Julka ma 8 lat i wszystko jest w jak najlepszym porzadku. Wiec bedzie tez z Twoja Dzidzia.

    Sciskam Cie mocno.

    Agnieszka i FASOLKA

    #1106308

    toffika

    Re: dziekujemy

    Trzymaj się Aga! trzymam za Ciebie i Twoją dzidzię mocno kciuki!!!

    Karola i Groszek marcowy

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close