wiosenna depresja?!

Post贸w wy艣wietlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #14840

    katrin

    dziewczyny!
    chyba ze mn膮 jest co艣 nie tak, im bli偶ej daty (nie)-spodziewanej miesi膮czki tym wi臋ksz膮 mam depresj臋. Nie wiem co sie ze mn膮 dzieje, dzisiaj rano popsztyka艂am si臋 z moim m臋偶em, teraz siedze i prawie p艂acz臋 , wchodz臋 na wszystkie strony jakie tylko uda mi si臋 znale藕膰 o ci膮偶y i dzieciach, ogl膮dam ka偶de zdj臋cie. Zastanawiam si臋 czy wy te偶 tak macie, taka przeogromn膮 potrzeb臋 bycia matk膮 (ja juz niekiedy trace nadziej臋 na to). Wczoraj wieczorkiem mia艂am bole w dole brzucha, jestem ca艂a nabrzmia艂a, slaba, kr臋ci mi si臋 niekiedy w g艂owie (ale to chyba przez to 偶e jestem podzi臋biona?!), na nic nie mam ochoty, poprostu siedze tylko w necie i kopi臋 po stronach.
    smutna katrin

    #219468

    agahh

    Re: wiosenna depresja?!

    Nie przejmuj sie nie jestes sama.Ja mam jeszcze tydzien do planowanej malpy i jeszcze zla nie chodze ale to lada moment nastapi.Tez wtedy kloce sie ze swoim i co mi jeszcze bardziej cisnienie podnosi,ze skubany zamiast zejsc mi z drogi wiedzac czemu chodze nabzdyczona to jeszcze bardziej mnie prowokuje.Etap wchodzenia na strony o ciazy juz mam od paru dni od kiedy pobolewaja mnie jajniki i kumpela powiedziala,ze miala takie same dolegliwosc zanim wyszedl jej test.Doszukuje sie wiec mozliwych symptomow u mnie ale nic nie moge znalezc oprocz tego ze te jajniki ciagna i piersi mam nabrzmiale i glupie przczucie,ze po ponad 2 latach sie udalo.Zdrugiej strony opalam sie fajami,wypije czasem drinka no i juz kupilam sobie zestaw kolorowych tamponow:)Trzymaj sie !

    temperaturki aguski



    #219469

    baby

    Re: wiosenna depresja?!

    A ja jestem takim ludzikiem co to sie zawsze stara: teraz ci膮gle staram sie nie myslec o tych naszych paranojach. Narazie mi nawet wychodzi. Nie mam 偶adnych przeczu膰 i nie staram sie wyszukiwac sobie coraz to nowych objawow. Po prostu czekam spokojnie na swoja kolej od losu czego i Wam zycze. To podobno dobrze tak o tym wszystkim na chwile zapomniec. Wiem ze to trudne ale trzeba probowac nad soba pracowac i nie poddawac sie ciaglym depresjom z powodu kolejnej miesiaczki itd.
    Przepraszam jesli brzmi to zbyt „m膮drali艅sko” ale tak bardzo sie staram i chcialabym Was troche tym zarazic. Ciku chyba ma tak jak ja bo jej od dawna nie slychac narzekaj膮cej :)))) I mam nadzieje ze wiele z Was te偶 si臋 pogodzi z tym naszym losem staraj膮cych. Chcia艂abym 偶eby艣my wszystkie vwyzby艂y si臋 tych nawyk贸w testowania, mierzenia, badania 艣luzu czy szyjki, tych tabletek na 艣luz czy na jajeczkowanie … B臋dzie 艂atwiej pogodzi膰 si臋 z kolejn膮 miesi膮czk膮 kt贸ra u mnie b臋dzie na pewno a u Was przecie偶 mo偶e si臋 zdarzy膰 – czego oczywi艣cie 偶adnej nie 偶ycz臋 :))))))
    Wi臋cej luzu dziewczynki i u艣miechu zamiast stresu

    Gosia77

    #219470

    ninka

    Re: wiosenna depresja?!

    Hej Katrin. Ja tez juz koncze cykl i jak nie zajde to niestety musze zrobic przerwe w staraniach i wyleczyc torbiel;(( Jesli chodzi o objawy to wlasnie kilka dni temu ryczalam jak bobr bez powodu (jakies dwa dni) od kilku dni mam b. wrazliwe sutki, czego zazwyczaj nie obserwowalam u siebie przed okresem. Poza tym nagle zawroty glowy od ponad tygodnia. Tempka jak na zalaczonym wykresiku. Szczerze to i tak nie wierze, ze sie udalo pomimo monitorowanego cyklu a objawy opisuje ku przestrodze innych dziewczyn jako tzw. urojenia. Szukamy zawsze w sobie takich objawow bo czekamy z utesknieniem na ciaze ale baby dobrze mowi. Jesli nie umiemy sie wyluzowac to przynajmniej probujmy. Co do ciazy to nasze losy w tym cyklu sa juz przesadzone a mym musimy tylko poczekac na ich wynik

    Ninka
    moje temperaturki

    #219471

    dudeina

    Re: wiosenna depresja?!

    Ja mysle, ze to jest zupelnie normalne. Zwlaszcza przed samym terminem miesiaczki mnie szlag trafia. Tuz po niej jest tak jakos (wiem, ze zabrzmi to smiesznie), latwiej, przynajmniej u mnie, bo wiem na czym stoje. A tak w ogole to zgodze sie z baby. NIEMYSLENIE!!! Po prostu starac sie wyluzowac, wkoncu przeciez kiedys sie uda. Ja w tym miesiacu zajelam sie praca i nawet niewyliczylam sobie przyblizonej daty owulacjii. A niech tam, co ma byc to i tak bedzie.

    Powodzonka
    Pozdrowionka

    Ania

    #219472

    monka

    Re: wiosenna depresja?!

    A ja mysla艂am, 偶e jestem wyj膮tkowa i mam wyj膮tkowe objawy, ale my g艂upie jestesmy. Do testu lub m……. mam jeszcze ca艂y tydzie艅, ale od kilku dni te偶 jestem strasznie rozdra偶niona, m膮偶 mnie strasznie denerwuje, czepiam si臋 wszystkiego, ale wiecie co, w poprzedniej cia偶y tak mia艂am, ale wtedy ju偶 wiedzia艂am, 偶e jestem w ci膮偶y. Z innych objaw贸w, to oczywi艣cie b贸l piersi, prawego jajnika i wczoraj do艂u brzucha, a i jeszcze ci膮gle 艣pi臋, ale wiem, 偶e takie moga by膰 objawy i po艂ow臋 sobie wmawiam, chocia偶 wiecie co, ja jako艣 wierz臋, 偶e si臋 uda艂o.



    #219473

    agahh

    Re: wiosenna depresja?!

    Mnie tez ciagnie na prawy i brzuch mnie bolal dzis jak na malpe.Oj Monka my tu bedziemy plakac albo sie weselic:)
    A tak powaznie to naprawde nie szaleje.Zbyt dlugo czekam,zebym miala sie podniecac i jak przyjdzie lokresik to mowi sie trudno i zyje sie dalej no i uzyje moich kolorowych tamponikow a jak nie dostane to ktoras dostanie testy owu i 3 paczki wiesiolka:)w prezencie

    temperaturki aguski

    #219474

    monka

    Re: wiosenna depresja?!

    Ja tez nie szalej臋, ale mam nadziej臋. Musz臋 jeszcze wytrwa膰 ca艂y tydzie艅. A z objaw贸w to jeszcze mam jeden, na kt贸ry lekarz mi zwr贸ci艂 uwag臋, ten prawy jajnik jest powi臋kszpony i wyra藕nie go wyczu艂 i powiedzia艂, 偶e to jajeczkowanie albo cia艂ko 偶贸艂te, a ja juz wtedy by艂am raczej po jajeczkowaniu, bo mia艂am suche dni.

    #219475

    ciku

    Re: wiosenna depresja?!

    Wiecie, ja to wszystko swietnie rozumiem. Teraz mam okres wiec chwilowo niczym sie nie przejmuje, tempke mierze bez jakiegos specjalnego zaangazowania, temat ciazy odszedl gdzies troszke na bok i tak jakos wszystko to we mnie drzemie. Wiem jednak, ze kiedy pojawia sie pierwsze objawy sluzu plodnego napiecie we mnie zacznie coraz bardziej rosnac, zaczne sie denerwowac i bedzie to silniejsze ode mnie i od tego ze wiem, ze sama sobie tym szkodze. Bede ciagnela mojego mezusia codzien do lozka, nie dam mu spokoju, a potem zaczna sie dni najgorsze – czekanie na wynik. To naprawde jest tak ze najwieksze napiecie jest w ciagu doch , trzech dni przed TSM, a potem jak okres przychodzi to jest smutek i bol przez jeden dzien, a potem jakos sie z tym pogodze i uspokoje na nastepne pol miesiaca. To taki kolowrot – pol mieisaca dobre, pol zle. Miejmy nadzieje ze w miare szybko wszystkie zaczniemy odpadac z tego zakletego kregu. A najbardziej z wszystkich to zycze tego AdzeHH bo bidulka ma juz dwa lata staran zupelnie bezowocnych. To dopuiero musi byc cierpienie. Oczywiscie kazdej jednej z Was tez zycze opuszczenia naszego zwariowanego kacika jak najpredzej. papa

    Ciku
    moj wykresik

    #219476

    agahh

    Re: wiosenna depresja?!

    Dzieki Cikuniu.To milo,ze tak o mnie cieplo myslisz.To fakt,ze ten bezowocny czas daje do myslenia,ze na pewno jest cos nie tak.Uzbrajam sie w cierpliwosc i dalej do przodu.I wierze ,ze mi sie kiedys uda jak nie teraz to w przyszlosci.Jesli jednak karta sie calkiem od nas odwroci to adoptujemy dziecko i tez bedzie fajnie

    temperaturki aguski



    #219477

    ciku

    Re: wiosenna depresja?!

    Przynajmniej bedziecie miec dobry uczynek na cale zycie. Ja sama mysle o tym, zeby oprocz swojego, adoptowac rowniez jakies biedne dziecko. Moj maz nie jest jeszcze calkowicie na to zdecydowany, zobaczymy, czas pokaze.

    Ciku
    moj wykresik

Post贸w wy艣wietlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz si臋 zarejestrowa膰 lub zalogowa膰, 偶eby odpowiedzie膰