wiosna, milosc a moze by tak ….

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #15271

    agnesthm

    czas na dzidzie, no ja mam dwojke ale czasami mysle ze moglabym miec jeszcze jedno ale pozniej ogarnia mnie smutek bo wiem ze 3 ciaza byloby to juz zagrozenie dla mojego zycia:-( no i finansowo nie mozemy sobie pozwolic na dzidzie).
    Wiem ze jest tu na forum duzo mamus co rodzily po raz pierwszy, nawet przeczytalam post pluto ze zal jest tych pierwszych chwil jak sie jest z pierwszysm dzieckiem w ciazy.
    Ale powiem wam ze kazda ciaza jest inna i niepowtarzalna.
    Pierwsza ciaze mialam spokojna wrecz rewelacyjna natomiast druga sami wiecie skaranie boskie( omdlania na ulicach, szpitale, anemie itp itd), ale sam porod to tez inna inszosc, Agatke rodzilam 16 godz ale dalo sie wytrzymac natomiast Chrisa rodzilam 4 godz ale to w takim bolu ze myslalam iz pogryze materac, drugi porod jest szybszy ale bolesniejszy i to kazda polozna mowi.
    Ale jak wczesniej pisalam ile to sie trzeba nameczyc by takie sliczne malenstwo urodzic.
    Nawet wczoraj wieczorem wspominalismy z darkiem nasz porod , powiedzial ze jest to niesamowite przezycie dla kazdego mezczyzny i jak to jest mozliwe ze tak malej dziurki wychodzi taki duzy bobas, to byl dla niego szok jak my kobiety to przechodzimyi jaki to jest wysilek dla nas i jednoczesnie bol.
    Stwierdzil tez ze po raz drugi chyba by sie nie zdecydowal brac juz udzial w porodzie gdyz nie jest to na ich slabe nerwy.
    A co my mamy powiedziec???

    Pozdrawiamy

    Aga i dzieci

    #223778

    gosiek

    Re: wiosna, milosc a moze by tak ….

    Jurek też powtarza, że udział przy porodzie to niesamowite wydarzenie, ale z drugiej strony gdy patrzył jak strasznie cierpię a on niemal w żaden sposób nie mógł mi pomóc- chyba nie wytrzymałby psychicznie drugi raz porodu.
    pamiętam, jak wogóle nie wyobrażał sobie, że kiedyś będzie miał dzieci, więc pewnie wszystko przed nami.
    odkąd zaczęliśmy starania o dziecko, później ciąża, poród i to co jest teraz- to dla mnie jakby nowe życie- coś czego wcześniej brakowało do wielkiego, prawdziwego szczęścia, prawdziwej rodziny, prawdziwej mnie.
    jestem bardzo szczęśliwa i wdzięczna za to co mam.

    Gosiek i Tamara ur.10.05.02.
    /



    #223779

    agnesthm

    Re: wiosna, milosc a moze by tak ….

    ja tez.-) nawet kiedy idzie nam pod wozem:-)

    Aga i dzieci

    #223780

    qwe

    Re: wiosna, milosc a moze by tak ….

    Też jestem bardzo szczęśliwa.Mam kilka koleżanek,które od dłuższego czasu starają się o dzidzię i bezskutecznie.ciąża i narodziny to prawdziwy cud natury.
    Asia i Kuba(17.06.2002)

    #223781

    Anonim

    Re: wiosna, milosc a moze by tak ….

    nastepnym razem rodzi maz :)))

    Ewa i Krzyś (4 miesiące)
    http://www.mln.republika.pl

    #223782

    agnesthm

    Re: wiosna, milosc a moze by tak ….

    to prawda:-)

    Aga i dzieci



    #223783

    pluto

    Re: wiosna, milosc a moze by tak ….

    My jeszcze poczekamy……..aż mąż znajdzie jakąś lepszą robotę………..

    Julka kulka i 9 miesięczny Karolek

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć