wiotkość krtani u roczniaka

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #90199

    k8-77

    witam, czy sa tu jakies „charczące” roczniaki?? mialo przejść – nie przeszlo. rzezi, charczy, piszczy. (podobno z tego powodu) lapie infecje drog oddechowych (aktualnie mamy zapalenie oskrzeli)
    nie umiem sie zdecydowac na diagnostykę pod pelną narkozą.
    a jaki to moze miec wplyw na mowienie? majka dosc duzo „mowi”, ale nie wiem, co dalej.
    dziekuje za odpowiedzi.

    k8 &

    #1504490

    kra

    Re: wiotkość krtani u roczniaka

    Pierwszy raz słyszę pojecie wiotkość krtani, ale faktem jest, że od jakiegoś 1.5 roku (wcześniej nie) mam problem z Marcelkiem polegający na tym, że bardzo łatwo na skutek byle kataru zaczyna mu rzęzić w płucach (ale nie w krtani, więc może to nie to samo) i trwa to całymi tygodniami – najdłużej 2 miesiące. Czasem jest to diagnozowane jako zapalenie oskrzeli albo płuc, a czasem, że przeziębienie. Tak samo jest jak się np. zakrztusi – też zaczyna mu rzęzić, ale po kilku-kilkunastu minutach – po odkaszlnięciu przechodzi.
    Nie wiem, czy to to samo, co u Was. Mogłabyś opisać dokładnie jak to wygląda?
    Co do mówienia, to MArcel mówi sporo – więcej niż jego brat w tym wieku, ale bardzo niewyraźnie. Ma 2 lata i prawie 2 miesiące.

    Kra+Marcel+Wiktor



    #1504491

    lotos

    Re: wiotkość krtani u roczniaka

    Lekarz mnie przestrzegał, że moze to trwać i ponad rok a nawet mogą się objawy nasilić. Nie mialam tego okazji sprawdzić, bo moja mała miała wiotkość krtani, ale do 4-5 m-ca przeszło. Jednak ze względu na te zachorowania to myslę warto się temu bliżej przyjrzeć…

    #1504492

    zupa

    Re: wiotkość krtani u roczniaka

    Ja bym jeszcze poczekała kilka miesięcy. Badanie nie jest przyjemne, bo wsadza się jakąś rurę, nikt by tego pewnie nie przeżył bez narkozy. A poza tym cóż z diagnostyki, skoro tego nie można wyleczyć. Trzeba się uzbroić w cierpliwość i czekać.
    Moj też ma wiotkość, czasami rzęzi, czasami nie.
    A co do leczenia zapalenia oskrzeli to z całego serca polecam inhalacje. Nigdy nie lecze własnych dzieci z zapalenia oskrzeli inaczej niż inhalacjami. Wydaje się raz 150 zł na inhalator i potem inhalujesz solą fizjologiczną, a jak śluz zalego na oskrzelach, to mukosolwanem do inhalacji.
    Podpytaj lekarza, ja polecam, bo u nas się sprawdza.

    zupa, Gabi i Niko

    #1504493

    agnes31

    Re: wiotkość krtani u roczniaka

    To zupelnie co innego. Wiotkosc krtani jak nazwa wskazuje polega na tym ze chrzastka krtani nie jest jeszcze zupelnie twarda. Przy oddechu u dziecka slychac harczenie i inne odglosy. Lekarze mowia ze to powinno minac (chrzastka stwardnieje) do ukonczenia przez dziecko roku, czasami dwoch lat (tak uslyszalam od jednej pani doktor). Moj maly ma 9 miesiecy i ciagle slychac te odglosy, raz mniej raz wiecej ale ciagle sa. Jestesmy cierpliwi i czekamy dalej , az stwardnieje.

    #1504494

    olinja

    Re: wiotkość krtani u roczniaka

    Ponieważ mam ciagle chrypkę w koncu poszłam do laryngologa.
    To było juz kilkanaście lat temu.
    Stwierdził po badaniu, że mam wiotką krtań.
    Chrypkę mam nadal.

    Mówie całkiem dobrze, tak mi sie zdaje.

    Jonatan



    #1504495

    kaaskaa

    Re: wiotkość krtani u roczniaka

    A czy to charczenie slychac caly czas przy oddychaniu? Bo u nas, czasami w nocy maly chrapie, ale nie zawsze (ma 5,5 mca). W dzien nic nie slysze, ani we snie, ani jak jest aktywny. Czy to tez wiotkosc krtani?

    #1504496

    k8-77

    Re: wiotkość krtani u roczniaka

    u nas slychac caly czas – to nie tylko charczenie, czasem takie piszczenie/świst/dudniący oddech.

    k8 &

    #1504497

    k8-77

    Re: wiotkość krtani u roczniaka

    u nas ta wiotkość objawila sie zaraz po urodzeniu, mala piszczala/charczala przy cycu, w kazdej pozycji. charczy/rzezi/piszczy niezaleznie od tego, czy ma katar czy nie – wiec u Was to chyba cos innego.

    k8 &

    #1504498

    gosiag

    Re: wiotkość krtani u roczniaka

    U nas lekarz powiedział, że może trwać do 2 r. ż. i dodam, że córka też dość dużo chorowała (oskrzela 🙁 Mówić zaczęła bardzo szybko – wg mnie nie miało to żadnego wpływu na mowę.



    #1504499

    gosiag

    Re: wiotkość krtani u roczniaka

    Odkąd kupiłam inhalator skończyły się nawet co miesięczne zapalenia oskrzeli i antybiotyki! też polecam!!!!! Przy pierwszych objawach kataru już inhaluje solą – dalej tak samo jak piszesz!!

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close