Wirki i wirusy…

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)
  • Autor
    Wpisy
  • #97805

    jasminka

    rano obudził mnie drapak w gardle oraz charakterystyczne „mrowienie” w zatokach :Niepewny:

    Musiałam zwlec się z łóżka, zawieźć Misię do przedszkola, zaliczyć obecność na spotkaniu, ale potem uciekłam do domu pod kołdrę.
    Wmusiłam w siebie dwa ząbki czosnku :Wstyd: zapodałam Oscillococcinum + mleko z miodem, herbatę z lipy a potem z czarnego bzu + spałam do wieczora… Wypiłam jeszcze łyżkę soku z cebuli…

    I na razie przeszło… :Taniec: Mam nadzieję

    Acha, i jeszcze polecam Engystol i grejfruty.

    Baaardzo nie chcę być chora… :Niepewny:

    #2320460

    missi-g

    Ja miałam podobnie. Również gardło mnie zaczęło boleć, od 2 dni katar. Do tego ogólne osłabienie.Też się leczę domowymi sposobami, narazie się nie pogarsza. Codziennie w pracy siedzę wśród osób „zagrypionych” i się zastanawiam czy nie iść na zwolnienie. Ostatnio lekarka nie chiała mi dać, stwierdziła, iż nie ma podstaw. Jutro idę do gina- zobaczę co powie.Mam nadzieję, że mi da wolne chociaz na zrobienie badań, bo nawet tego ie mam kiedy zrobić.

    Jaśminka życzę zdrowia!!!!

    Paulina, Ola

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close