wisk

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #33402

    tate

    Nasz synek dwulatek od pewnego czasu gdy domaga sie czegos czego mu nie wolno po prostu wiszczy. Czasem krocej, czasem dluzej w zaleznosci jak bardzo cos mu sie podoba. Najgorzej, ze zaczal to robic takze w nocy, podczas budzenia na picie (budzi sie sam i prosi o picku).
    Nie bardzo wiemy z zona co robic bo ani prosby ani rozby ani klapsy nie pomagaja. Czy mu to samo przejdzie?
    Tylko kiedy…..
    Dodam, ze synek jest alergikiem na gluten. Czy to ma cos do rzeczy?

    #440378

    dorota27

    Re: wisk

    nie klapsami i grozbami sie dziecko wychowuje!!!
    na pewno o cos mu chodzi…i wybral taka metode..
    u dzieci zmianiaja sie takie nawyki z tyg na tydzien…mysle ze to nie zaden problem…z wiekiem przejdzie
    a o alergie lepiej spytac lekarza
    pozd

    claudia / pol roczku/



    #440379

    tate

    Re: wisk

    Zgadzam sie, ze o cos mu chodzi, ale O CO? 🙂
    Podejrzewamy z zona silny charakter- Tomek to pierwszy dzien Skorpiona.:) Dla scislosci- alergia prawie mu przeszla a poniewaz jak to mowia w przyrodzie nic nie ginie, myslelismy ze wlasnie w taki sposob, w postaci zlosci znowu sie objawia.
    Co do klapsow: Prosze Panstwa! Prosze tak z reka na sercu powiedziec ile osob na forum ma zupelnie czyste sumienie i NIGDY nie podnioslo glosu albo nie wymierzylo klapsa swojemu dziecku? Nie mowie o jakims biciu czy nie daj Boze pasie, ale o klapsie w pupcie na otrzezwienie. Nie jestem tego zwolennikiem ale jak zauwazylem, czasami to dziwnie pomaga.
    No KTO sie wpisze?
    PS: Dorota, poczekaj az Twoja corka podrosnie do dwoch lat. Tomek od niemowlaka byl zlotym dzieckiem- absolutnie zadnyc klopotow. Gdy zaczal sie tak dziwnie zachowywac, to z zona wpadlismy w przerazenie. Osobiscie nie bardzo wierzylem w haslo „straszny dwulatek” ale widocznie cos jest takiego na drodze rozwoju naszych pociech co powoduje wlasnie takie zachowanie. Pozdrowienia i duzo sukcesow wychowawczych!

    #440380

    dorota27

    Re: wisk

    tate..przywracam honor..jesli chodzi o ,,takie,, klapsy…ale wiesz…niewiadomo kto jest kto..wiec zawsze warto zwrocic na to uwage…
    u nas akurat dziecko kolkowe..wqiec od poczatku dalo nam popalic..a teraz znowu..lubi raczki..
    a co do problemu..ja mysle ze z twoim malym jest wszystko ok…po prostu taki okres…trzeba by w ksiazce poczytac o zachowaniach dzieci w tym okresie..bo juz nie pamietam…ale to jak z 7latkiem..ma okres kiedy caly czas klamie…
    pozd

    claudia / pol roczku/

    #440381

    tate

    Re: wisk

    Co do klamstwa: obojetnie co nasz synek zbroi, gdy sie go zapyta kto to zrobil, to niezmiennie usmiechniety odpowiada:
    Tate! (stad i moja ksywka tate ;)))

    #440382

    lea

    Re: wisk

    hihihi fajnie
    tate zrobil hihihi 🙂
    a co do klapsów – ja się piszę, ale mam za małe dziecko by było to adekwatne, w kazdym razie klapsów nie daje i nie zamierzam, ale to nie dyuskusja tu o tym… na swoje wytłumaczenie dodam, że mam doś ctrudne dziecko… mimo pogodnych minek na zdjeciach…

    Lea i Mateuszek (14.03.03)



    #440383

    magdawroc

    Re: wisk

    „po prostu wiszczy” – co to znaczy?
    A już myślałam,że nic mnie tu nie zaskoczy:-)

    Madzia z Igą ( 7 lat) i Filem (4)

    #440384

    smoki

    Re: wisk

    Ja

    smoki i Dawidek (15 miesięcy)

    #440385

    misioaczek

    Re: wisk

    Ja sipisuje. Moje dziecko skolo 3 lata i nie podniosam na nia reki. Mam nadzieje ze tak juz pozostanie. A okres „fatalnych dwojek” pamietam, oj pamietam …… cierpliwosci to przejdzie, choc tez nie wiem co to znaczy „wiszczy”…
    (przepraszam za brak polskich liter, cos mi sie przestawilo)
    Pozdrawiam Ania

    #440386

    stenia72

    Re: wisk

    Co do zachowania dzieciaczków to mój 13 miesieczny synek juz zaczyna pokazywać charakterek.
    U Twojego obiawia się to piskiem a mój Przemcio jak mu się coś zabroni to zaczyna płakać i krzyczeć a przy tym też tupie.

    Co do klapsów to pare razy zdarzyło mi sie dać takiego małego , a Przemcio wtedy zaczyna się śmiać, tak samo jest gdy dostanie po rączkach (już nie mam siły gdy po raz 10 wyłącza lub włącza komputer lub telewizor).

    Mam nadzieję że kiedyś im to przejdzie i zaczną w końcu słuchać………………….tylko kiedy……………..

    Musimy sobie uświadomić że mamy dzieciaczki z charakterkiem

    Marzena i Przemcio (13 miesięcy)

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close