Witajcie

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 32)
  • Autor
    Wpisy
  • #83006

    kasiul

    Witajcie. Pomyślałam, że czas już podzielić się swoimi problemami, zawiedzionymi nadziejami i niespełnionymi pragnieniami z osobami, które idą tą samą drogą i będą w stanie mnie zrozumieć. Staramy się o dziecko od półtora roku. Ponad rok temu stwierdzono u mnie wrogość śluzu. Aktualnie jestem po trzech nieudanych IUI i zgodnie z sugestią lekarza próbuję podjąć decyzję o in vitro (nie pękają pęcherzyki mimo podawania zastrzyków, tworzą się torbielki, które następnie same się wchłaniają). Bardzo się boję… chyba głównie tego, że kiedy otworzę te drzwi i za nimi również nie znajdę szczęścia to nic mi już więcej nie pozostanie. Miałam nadzieję, że nie dojdę do tego punktu, że gdzieś po drodze los się do mnie uśmiechnie i spełni moje największe marzenie. Ale się nie udało. Nie sądziłam też, że nastąpi to tak szybko. Myślałam, że są jeszcze inne sposoby, inne drogi, którymi mogę pójść. Wiem, że tutaj znajdę zrozumienie zawsze wtedy kiedy będę chciała podzielić się z Wami moimi wątpliwościami, strachem, kiedy będę chciała się wypłakać i kiedy będę potrzebowała pocieszenia albo kubła zimnej wody na uspokojenie emocji. Teraz potrzebuję głównie mobilizacji – żeby podjąć decyzję i się nie poddawać, tylko walczyć dalej…

    #1190227

    aqq

    Re: Witajcie

    Naprawdę nie mogłaś trafić lepiej.Wszystkie tutaj mamy podobne problemy i jedno MARZENIE-jednym spełnia się wcześniej ,innym później ,ale spełnia się i to jest najważniejsze !!!
    Mam nadzieję ,że na swój maleńki cud nie będziesz musiała długo czekać.Ja już teraz mocno zaciskam kciuki .

    Sylwia
    przed HSC…



    #1190228

    iza2307

    Re: Witajcie

    Witaj Kasiul
    Marzenia się spelniają, trzeba w nie mocno wierzyć. Życzę Ci, by szybko spełniły się Twoje.
    Pamiętaj, że zawsze jest jakieś wyjście, jakieś możliwości.
    Pozdrawiam Cię serdecznie.

    #1190229

    Anonim

    Re: Witajcie

    Kasiulku,

    myślę że dobrze trafiłaś, bo tutaj zawsze i pisze to z calą odpowiedzialnością, znajdziesz radę, pocieszenie, kopniaka i będzie Ci łatwiej.

    Każda z nas tutaj boi się otworzenia kolejnej furtki, ale nie poddajemy się i wspieramy, a przede wszystkim rozumiemy, a to chyba najważniejsze.

    Kasiulku, życzę Ci zobaczenia już wkrótce II wypasionych krech

    Buziaki

    #1190230

    nerinka

    Re: Witajcie

    Witaj Kasiul!!!
    Nie mogłaś trafić lepiej. Ja sama jestem tu od niedawna ale już nie mogłabym żyć bez Forum i tych wszystkich dziewczyn.
    Są zawsze kiedy potrzebuję pomocy i Tobie napewno przyda się takie wsparcie 🙂 i dlatego pisz o wszystkim co Cię niepokoi.

    Każda z nas walczy o swoje szczęście – nie możesz się poddać !!!

    Ale kiedy po raz kolejny dostaniesz kopniaka od życia to zamiast się załmywać zajrzyj najpierw tu na forum 🙂

    pozdrawiam serdecznie
    Nerinka

    #1190231

    lotos

    Re: Witajcie

    Trafiłaś w najlepsze miejsce na ziemi:) Dziewczyny tu są BOSKIE :))) Moim czysto subiektywnym zdaniem jest to najsympatyczniejszy kącik naszego forum!!!!!!!!!!!!

    Ania i córeczka Domi (06.06.2005)i lipcowe Słoneczko



    #1190232

    kaja26

    Re: Witajcie

    Kasiul do dzieła, wierzę że się uda, cóż pozostaję jak wierzyć i wykorzystać wszystkie możliwości!

    #1190233

    kasiul

    Re: Witajcie

    Dziękuję Wam bardzo, Dziewczyny. Czasami mam wrażenie, że mówiąc o moich problemach osobom, któe nigdy nie przeżyły tego co ja, stawiam je w niezręcznej sytuacji. Dlatego teraz wszelkie wątpliwości konsultować będę z Wami i tutaj też opowiadać o moich sukcesach i porażkach na drodze do dwóch kreseczek. Aktualnie zastanawiam się nad podejściem do 4 IUI zanim zdecyduję się na in vitro (chociaż lekarz twierdzi, że nie ma to sensu). Przy pierwszej inseminacji pęcherzyk pękł po podaniu Pregnylu przed zabiegiem, przy dwóch kolejnych nie pękł po podaniu zastrzyków po zabiegu (nie pamiętam nazwy tych leków). Więc może sprówać jeszcze raz z Pregnylem… Zdaję sobie sprawę, że lekarz wie lepiej, że styka się z dziesiątkami takich przypadków codziennie, ale jakoś nie mogę uwierzyć, że to już, że trzeba podejść do in vitro… Trochę mnie to przeraża…

    #1190234

    aqq

    Re: Witajcie

    Byłam w bardzo podobnej sytuacji.Przy pierwszej IUI pęcherzyk pękł po podaniu Ovitrelle ,natomiast przy drugiej już nie-po prostu się wchłonął.Poza tym doktorek miał jakieś problemy z umiejscowieniem cewnika.
    Zastanawiam się ,czy miałaś robioną drożność,posiew i inne badanka ,bo byłoby dziwne ,gdzyby Twój doktor kierował Cię na in vitro bez jakichkolwiek badań.
    Moim zdaniem 3 inseminacje to jeszcze nie koniec świata i jeszcze jedno-na tym forum znajdziesz mnóstwo dowodów na to ,że lekarz nie zawsze musi mieć rację.Czasami trzeba im coś zasugerować.
    Trzymam mocno kciuki!Więcej odwagi i wiary w siebie !!!

    Sylwia
    przed HSC…

    #1190235

    kasiul

    Re: Witajcie

    Przez ostatni rok zrobiono mi tyle badań, że chyba w całym życiu tylu nie przeszłam… Poziom hormonów został wyregulowany jeszcze przed odkryciem wrogości śluzu (mam niedoczynność tarczycy, także badania hormonalne przechodzę regularnie). Przed pierwszą inseminacją miałam robiony posiew i później drożność. Przed in vitro mam mieć jeszcze wykonaną histeroskopię – to już w kolejnym cyklu.



    #1190236

    aqq

    Re: Witajcie

    No to można powiedzieć ,że jedziemy na tym samym wózku.
    Ja mam mieć robioną histeroskopię w styczniu ,a potem chcę podejść do IUI.

    Sylwia
    przed HSC…

    #1190237

    gablysia

    Re: Witajcie

    Witaj na Forum i szybko stąd zmykaj. Niech sie uda ta czwarta inseminacja, w inseminacjach najgorsze jest to, ze trzeba ze wszystkim trafić w odpowiedni moment. Najlepiej robić na niepękniętych pęcherzykach w 36 godzin po podaniu Pregnylu. Moje pękały w drodze do domu…. tak mocno je czułam…
    Pozdrawiam i życzę przeskoczenia na oczekujące.

    PS. uwielbiam ten kącik, najbardziej ze wszystkich….

    Gabi i Dziuńki



    #1190238

    kasiul

    Re: Witajcie

    Wiecie co, ja już jestem cała głupia… mniej więcej za dwa dni rozpcznę nowy cykl i muszę podjąć decyzję – czy już zaczynać przygotowania do in vitro (w tym cyklu histeroskopia) czy też poprosić o czwartą inseminację, mimo tego, że lekarz nie widzi sensu (a może jednak ten Pregnyl zadziała i pęcherzyk pęknie?)…

    #1190239

    kaja26

    Re: Witajcie

    a może jeszcze raz z pregnylem…..a jak wyniki męza? nadają się do iui czy bardziej do in vitro?

    #1190240

    kasiul

    Re: Witajcie

    Wyniki męża są dobre, od początku były, także tutaj nie ma problemu. Problem jest tylko we wrogości śłuzu i w tych niepękających pęcherzykach…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 32)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close