WITAJCIE I POMOŻCIE!!!

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #7489

    olivka

    CZEŚĆ DZIEWCZYNY! JESTEM TU NOWA I CHCĘ SIĘ WAM PRZEDSTAWIĆ. MAM 22 LATA. PONAD MIESIĄC TEMU STRACIŁAM SWOJE MALEŃSTWO NA KTÓREGO POCZĘCIE CZEKAŁAM PONAD 1,5 ROKU. BARDZO ROZPACZAM Z TEGO POWODU I USYCHAM Z TĘSKNOTY ZA MOIM MALEŃSTWEM!! WPADŁAM W DEPRESJĘ I NIE WIEM JAK SIĘ POZBIERAĆ PO TEJ TRAGEDII!!!! TERAZ NIE MYŚLĘ O NICZYM INNYM JAK O NASTĘPNEJ CIĄŻY. PRÓBUJĘ SIĘ DO NIEJ JAK NAJLEPIEJ PRZYGOTOWAĆ. JEDNAK TAK BARDZO SIĘ BOJĘ, ŻE HISTORIA SIĘ POWTÓRZY!!! SZALEJĘ Z NIEPOKOJU!!! PROSZĘ WAS O WSPARCIE!!!

    Olivka

    #134110

    kathy

    Re: WITAJCIE I POMOŻCIE!!!

    Olivko!

    Bardzo mi przykro ze stracilas dzidziusia – strasznie ci wspolczuje. Wiem jak sie czujesz – jest to bardzo trudne do przezycia – moja pierwsza ciaza 5 lat temu tez skonczyla sie tragedia. Bylo to 5 lat temu a ja do dzis nie moge sie pozbierac. Po tym jak to sie stalo ryczalam chyba pol roku non stop, potem rzucilam sie w wir szkoly, pracy… wynajdywalam sobie zajecia aby nie myslec o tym co mnie spotkalo. Stalam sie przez te 5 lat zupelnie inna osoba – nie mam przyjaciol, schudlam strasznie, nic mnie juz nie cieszy – chyba popadlam w depresje. Nie ma dnia ze nie mysle o mojej stracie i nie poplacze sie. Nic nie pomaga – czas ani pociechy meza. Pomaga troche modlitwa – codziennie zapalam swieczuszke przed obrazkiem aniolka i modle sie aby moja dzidzia poszla do nieba…. Takiego czegos nie mozna zapomniec, ale trzeba nauczyc sie ze pomimo wszystko zyc trzeba dalej.

    Ja chcialabym sie starac o dzidziusia za pol roku – jezeli nam sie uda. Ale boje sie czy bede na to gotowa. Nie wiem czy kolejne dziecko rozwieje bol po stracie tego pierwszego…

    Nie wiem co ci poradzic oprucz tego zebys dbala o siebie i nie pozwolila sobie popasc w depresje. Musisz miec nadzieje na lepsze czasy …. W koncu po deszczu i burzy nastaje tecza, a po kazdej nocy nadchodzi nowy pogodny dzien… Zycze Ci aby i w twojej duszy zakwitla nowa nadzieja i zaswiecilo slonko!!!

    Dbaj o siebie szczegolnie teraz!
    Kasia



    #134111

    figlik

    Re: WITAJCIE I POMOŻCIE!!!

    Oliwka wime ze cierpisz tez przez to przeszlam, ale w moim przypadku jak szalona rzucilam sie na poszukiwania nastepnej ciazy. Moja obsesja po poronieniu zamienila sie w obsesje do powtorzenia i szcesliwego zakonczenia ciazy. Wiem ze nie jest to najlepsza droga ale nie moge myslec o moim aniolku bo boli, szukam zajec zeby nie myslec. Jak chcesz pogadac napisz na [email]FIGLIK@lycos.es[/email]

    Pozdrowienia Monika

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close