witajcie po przerwie!

Hej dziewczyny!
Wróciłam po przerwie, trochę uspokojona po drugiej stracie ciąży. Właśnie jestem po badaniach i okazało się, że najprawdopodobniej przyczyna moich ciąż obumarłych to wada anatomiczna macicy (przegroda w której zagnieżdża się zarodek i następnie obumiera z braku pożywienia).
Diagnoza jest do sprawdzenia tylko poprzez histeroskopię a najpierw szczepienia przeciw żółtaczce. Jeśli to przegroda to zosatnie operacyjnie usunięta. W każdym razie na rok cały mam zaniechać starań! A tu jak na złość na usg widoczne piękne pęcherzyki – owu jak się patrzy! Lekarka stweirdziła, że nie mam zachodzić bo istnieje duże prawdopodobieństwo straty każdej ciąży:((
Dziewczyny, pomimo braku starań chcę być z wami.
Jestem wściekła, że rok temu pierwszy lekarz nie wypatrzył mojej wady. teraz byłabym po wszystkim i mogłabym się starać!
Pozdrawiam was serdecznie i trzymam kciuki za wasze starania!

Papa
Magda

6 odpowiedzi na pytanie: witajcie po przerwie!

anusia25 Dodane ponad rok temu,

Re: witajcie po przerwie!

Cieszę się bardzo, że do nas wróciłaś :)))
Najważniejsze, że masz zdiagnozowane co i jak i wiadomo jak z tym walczyć. Potem to juz z górki do FASOLI :))))
Życze tego z całego serca
Pozdrawiam

Ania

[Zobacz stronę]

Dodane ponad rok temu,

Re: witajcie po przerwie!

Witam serdecznie!
Mam nadzieję, że ten rok minie Ci bardzo szybko, a potem będziesz miała w brzuszku upragnionego lokatora 🙂

Kasia + niewidoczny Okrszek
gg 872004

ika Dodane ponad rok temu,

Re: witajcie po przerwie!

Magdalenko, tak sie cieszę, że jesteś Bardzo ciepło myślałam o Tobie!! To dobrze, że w końcu uda sie wyeliminować przyczynę, bo następny raz to musi juz być strzał w 10
Pozdrawiam ciepło

ika z syneczkiem Igorem marcowym lub kwietniowym

vievioorka Dodane ponad rok temu,

Re: witajcie po przerwie!

Witaj Magda!!
Dobrze, że znów jesteś z nami.
Całe szczęście, że lakarze już wiedzą co jest nie tak. Ja długo czekałam na jakąś konkretną diagnozę i się w końcu doczekałam. W pon idę na laparo, będą mnie naprawiać.
Tak więc ty się nie martw za bardzo, ciebie też naprawią. Mam nadzieję, że się razem znajdziemy na oczekujących.
Co zaś się tyczy tego roku żeby się nie starać to ci powiem tylko tak, moja przyjaciółka urodziła przedwcześnie synka (w połowie 6 miesiąca i niestety maluszek zmarł), po tym lekarz absolutnie zabronił jej w ciągu najbliższego roku zachodzić w ciążę bo to bardzo niebezpieczne ale… ona po 7 czy 8 miesiącach znów zaszła. I co?? Urodziła śliczną zdrową córeczkę!!!
Tak więc byle do operacji a potem to już “z górki”.

Trzymaj się Madziu i proszę zostań z nami, bo przecież nawet jeśli teraz nie możesz zajść w ciążę to przecież nadal się starasz o maluszka, przecież wszystko co robisz, robisz po to aby urodzić dzieciaczka, a więc SIĘ STARASZ.

rrenya

aga30 Dodane ponad rok temu,

Re: witajcie po przerwie!

Witam serdecznie, mnie też czeka roczek przerwy, więc za rok zaczynamy starania obie, mam nadzieję że pierwszym cyklu po taaakiej przerwie nam się uda [uśmiech]

Aga i Dawidek aniołek (10.12.2003)

sysim Dodane ponad rok temu,

Re: witajcie po przerwie!

Cześć Madziu!

Bardzo mi Ci brakowało na forum i strasznie przeżywałam Twoją stratę razem z Tobą. Niepokoiłam się już troszkę co się z Tobą dzieje. Ale dobrze, że sobie wypoczełaś i jesteś już z nami.
Powiedz mi jak lekarz wpadł w końcu na przyczynę Twoich poronień? Czyżbyś zmieniła lekarza?
Jak dobrze, że w końcu wiesz na czym stoisz i co masz dalej robić. Nie ma nic gorszego od niewiedzy. Teraz już wszystko może pójść tylko w dobrym kierunku.
A zobaczysz ten rok tak szybko przeleci, że zanim się obejrzysz to będzie już następny a z początkiem dorodna fasolka.
Bardzo Ci tego życzę.
Sylwia

Znasz odpowiedź na pytanie: witajcie po przerwie!?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
Dziękuję, dziękuję, dziękuję
Chciałam podziękować wszystkim mamusiom za to, że trzymały kciuki za mnie i mojego synka, za słowa otuchy, podanie przydatnych stron internetowych, za wszystkie modlitwy o zdrowie Patryka :-). Jesteśmy pod
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Rozczuliłam sie
Wczoraj po poludniu kladalam Jasia na drzemke.... z reguly usypia obok mnie , trzymajac za reke, ale wczoraj wiercil sie wyjatkowo i widzialam ze juz zasypia ale cos go meczy
Czytaj dalej