Witam!!!

Cześć! Jetsem mamą już prawie 11 tygodni. Boże jak wszystko się zmieniło! nie myślałam, że aż tak bardzo. Przez pierwsze 1,5 tyg mały był cudowny – jadł i spał. Potem zaczęły się koszmarne kolki – całymi dniami. Dziś jest już trochę lepiej – podaję małemu Debridat. Już czasami gdy ma lepszy dzień potrafi pospać parę chwil!
Cieszę się, że znalazłam to Forum. Bardzo mi się podoba.
Pozdrawiam wszystkie mamy i tatusiów (widziałam że też tu zaglądają) i maluszki.

35 odpowiedzi na pytanie: Witam!!!

2002-11-28 10:42:40

Re: Witam!!!

Ja też podawałam Debridat (przepisał Ci go pediatra?), ale mojej Córeczce nie pomagał
Pozdrawiam

Kaśka z Natalką (8,5 miesiąca)

smoki2002-11-28 10:43:58

Re: Witam!!!

Cześć!
Mój Dawid urodził się 9 września więc są prawie rówieśnikami 🙂

Pozdrowienia
zaszokowana smoki obłędnie grzeczny Dawidek
(2 miesiące i 1/2!)

renia2002-11-28 10:53:11

Re: Witam!!!

Czesc! Zagladaj do nas czesto. Jestem mama dwoch dziewczynek. Jak ma na imie Twoj maluszek?

Renia
mama Asi (3 latka) i Ani (roczek)

go762002-11-28 10:56:01

Re: Witam!!!

Lekarka nie chciała mi go przepisać, więc zdecydowałam że podam mu Debridat sama. Może to mało odpowiedzialne, ale to była ostatnia deska ratunku. Już nie mogłam patrzeć na te okropne tortury – całymi dniami. Kuba nie miał kolek o określonych godzinach – on wrzeszczał przez cały dzień z bardzo małymi przerwami. Debridat pomaga! Podaje mu 3 x dziennie po 1,5 ml.

go762002-11-28 11:00:10

Re: Witam!!!

Mój maluszek ma na imię Jakub (teraz bardzo popularne imię) – w niedzielę były chrzciny.
Będę tu zaglądać jak tylko mały pozwoli. Wolę pobuszować na Forum niż pospać – to chyba chore!

go762002-11-28 11:02:43

Re: Witam!!!

Mój Kubuś 14 września!!! Tylko 5 dni różnicy ( No tak tylko że 9 września to było jeszcze aż 5 dni)
Pozdrawiam gorąco!

madziorek2002-11-28 11:12:21

Re: Witam!!!

witam cię serdecznie go76! też tu zaglądam od jakiegoś czasu i jest fajnie. miłego postowania.

smoki2002-11-28 11:16:53

Re: Witam!!!

Dla mnie nadal każdy tydzień to “aż” 7 dni…. tak bedzie chyba do czasu kiedy skończy się kolka….

Pozdrowienia
zaszokowana smoki obłędnie grzeczny Dawidek
(2 miesiące i 1/2!)

go762002-11-28 12:00:58

Re: Witam!!!

My walczymy z kolkami odkąd mały skończył 1,5 tygodnia. To istny koszmar, mały ryczy a je jestem bliska choroby psychicznej i ryczę razem z nim! Płaczemy tak już 2 miesiące. Nie wiem jak Ty ale my wypróbowaliśmy chyba wszystkie możliwe sposoby. W końcu podałam mu ten Debridat i od tamtej pory jest zupełnie inaczej. Mały jest znacznie spokojniejszy, już nie płacze przy jedzeniu i lepiej śpi. Kolka pojawia się teraz naprawdę bardzo rzadko. Codziennie rano mam nadzieję, że może już dziś będzie “normalnie”.
pozdrawiam!!

smoki2002-11-28 12:08:58

Re: Witam!!!

Nie wiem czemu tego preparatu pediatra nie chce nam przepisac. Upiera sie przy Esputiconie.
Ja tez jestem bliska obłędu. Dawid zanosi się od płączu dzien i noc. A najgorsze ze jak tak wyje to łyka powietrze i jest jeszcze gorzej. Z jedzeniem też ma problemy…… raz na czas kolka odpuszcza na dzień-dwa i wtedy mam najgrzeczniejsze dziecko pod słońcem!

Pozdrowienia
zaszokowana smoki obłędnie grzeczny Dawidek
(2 miesiące i 1/2!)

2002-11-28 12:15:06

Re: a może Viburcol?

Smoki, pisałaś że Viburcol pomagał Dawidkowi

Kaśka z Natalką (8,5 miesiąca)

2002-11-28 12:18:40

Re: Witam!!!

Nati też tak strasznie płakała przez pierwsze 3 miesiące! Zaczynała punktualnie o 19-stej i darła się do 22-giej (ja oczywiście razem z Nią, bo myślałam, że sobie nie radzę!). Gdy ukończyła 3-ci miesiąc – płacze się skończyły! Autentycznie.

Kaśka z Natalką (8,5 miesiąca)

smoki2002-11-28 12:22:35

Re: a może Viburcol?

Pomaga
na godzinę-dwie
a można dać na dzień max 2 czopki

Pozdrowienia
zaszokowana smoki obłędnie grzeczny Dawidek
(2 miesiące i 1/2!)

smoki2002-11-28 12:24:11

Re: Witam!!!

To tylko 3 godziny dziennie!!!!! Ja bym takiego darcia nawet nie zauważyła…. Dawid ma dziennie 4-5 dwu-trzy godzinnych napadów……………… w nocy też są………..

Pozdrowienia
zaszokowana smoki obłędnie grzeczny Dawidek
(2 miesiące i 1/2!)

2002-11-28 12:27:53

Re: Witam!!!

Ojej, to Ci współczuję, bo ja wtedy kompletnie byłam bezradna! Kupiłam sobie nawet książkę “Płaczące niemowlę” i co tam wyczytałam? Płaczliwe są dzieci z trudnych porodów (co, u Ciebie by się zgadzało) i z porodów wspomaganych kroplówką (to u mnie).

Kaśka z Natalką (8,5 miesiąca)

garfield2002-11-28 12:29:38

Re: Witam!!!

Mamy dzieciaczki prawie w tym samym wieku.
Witam i pozdrawiam.

Gosia i księżniczka Sara (ur.23.09.2002)

smoki2002-11-28 12:30:48

Re: Witam!!!

Ja sobie powtarzam, że trzeba to jakoś przetrzymać ale jak już nie mogę to wieczorem zostawiam małego rafałowi i uciekam. Chociażby do Tesco po pampersy………. Tak zbieram siłę na następny dzień 🙂

Pozdrowienia
zaszokowana smoki obłędnie grzeczny Dawidek
(2 miesiące i 1/2!)

2002-11-28 12:33:54

Re: Witam!!!

Ciesz się, że masz z kim zostawić dawida – ja muszę Natalkę wszędzie targać ze sobą!

Kaśka z Natalką (8,5 miesiąca)

garfield2002-11-28 12:34:14

Re: Witam!!!

chrzciny mieli tego samego dnia!!! Co za zbieg okolicznosci.
Moze ich kiedys na randke umówimy ;-)))))
Z kąd jestes?
Bo ja mieszkam w bielsku, ale moi rodzice mieszkaja w krakowie a ja tam jak najczesciej jeżdzę…

Gosia i księżniczka Sara (ur.23.09.2002)

2002-11-28 12:42:05

Re: Witam!!!

O! A gdzie w Bielsku mieszkasz?

Kaśka z Natalką (8,5 miesiąca)

garfield2002-11-28 14:31:05

do Katarzynki

Blisko sportowego lotniska. Ul. Antyczna, Wapienica.
Nie mów ze jestes z tąd, bo umre ze szczescia!!!!!!.

Gosia i księżniczka Sara (ur.23.09.2002)

2002-11-28 14:35:30

Re: do Katarzynki

Niestety, ale jakiś czas mieszkałam w Cieszynie

Kaśka z Natalką (8,5 miesiąca)

jogibabu2002-11-28 15:10:39

Re: Witam!!!

Witamy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Pozdrawiam ciepło!
Pa!
🙂

go762002-11-28 15:27:07

Re: Witam!!!

No proszę! narzeczona mojego Kubusia. Muszę nadmienić, że mój maluch jest baaaardzo przystojny (ha,ha reklama dźwignią handlu). Szkoda,że mieszkamy tak daleko – my jesteśmy z Białegostoku.
pozdrawiam Was gorąco. Acha, a jak imprezka chrzcinowa!?

2002-11-28 15:30:34

Re: Witam!!!

Cześć, też przechodziłam przez straszliwe kolki mojej córeczki przez dwa miesiące, na szczęście to już tylko wspomnienie… życzę Ci tego z całęgo serca :).

Joanna mama Julci-śmieszki (ur. 8.08.2002r.)

go762002-11-28 15:38:35

Re: Witam!!!

Och Smoki nie wiesz jak bardzo rozumiem Twoje problemy. U nas “było” (nie wiem czy powinnam używać czasu przeszłego) identycznie. Kolki o stałych porach byłyby dobrodziejstwem.Od jego wrzasków dzwoniło mi w głowie i popadłam chyba w depresję. Jeśli chodzi o Debridat to w naszym przypadku jest naprawdę skuteczny. Ale gdy poprosiłam lekarkę o przepisanie tego leku to zapytała czy mały mocno ulewa, a ja powiedziała prawdę (czego szybko pożałowałam), czyli że nie mocno, no i powiedziała że nie widzi wskazań. No więc z czystej desperacji załatwiłam lek i podaje na własną rękę.
Może spróbuj poprosić o receptę innego lekarza.

smoki2002-11-28 17:07:37

Re: Witam!!!

Nie wyobrażasz sobie jak bardzo się z tego cieszę!!!!!!!!!!

Pozdrowienia
zaszokowana smoki obłędnie grzeczny Dawidek
(2 miesiące i 1/2!)

smoki2002-11-28 17:08:52

Re: Witam!!!

Teraz zmieniliśmy mieszankę na Nutramigen i zobaczymy… jak nie pomoże to też może “oszukam” lekarza….

Pozdrowienia
zaszokowana smoki obłędnie grzeczny Dawidek
(2 miesiące i 1/2!)

dagra2002-11-28 19:21:22

Re: Witam!!!

Czesc 🙂 Te dzieciaczki sa sprytne ,przez pierwsze dni podpuszczaja nas,ze niby takie grzeczne aniolki,a jak juz my je uwielbiamy bezgranicznie to im nagle na glowce zaczynaja uwypuklac sie takie male rozki…Moje dziecie ma juz 4 miesiace,na imie mu Janek:)

Pozdrawiam
Dagmara

nata2002-11-28 20:18:09

Re: a może Viburcol?

tak to chyba musi byc ,ja zgonilam to na musli ale po dwuch dniach widze ze przyyszedl po prostu chyba czas na kolki ,ma juz prawi 2 tygodnie a porud nie byl ciezki ,ani nie bylo kroplowek ale szuajac po forum srodkow na kolke znalazlam kilka ,czy mogla bym sie od was czegos o nich dowiedziec.
Debridat-o tym juz chba wiem
Infakol-ten jest chyba od miesiaca ale czy skuteczny
Esputicol-o tym nic nie wiem
Plantex-o tym rowieznie wiele
Proszek TROISTY- to jest chyba jakis wynalazek,kupilam i na opakowaniu jest napisane:nie stosowac u kobiet w ciazy i karmiacych ,oraz u dzieci ponizej 12 ROKU ZYCIA !!!!! a tez bylo zalecane na kolki szok !
Gripe Water- i to kupilam z tym ze tu tez jest napiane ze nie stosowac ponizej jednego miesiaca,czyli jeszcze 2 tygodnie ,al czy wrazie czego moge mu to podac czy mam kupic jeszcze cos innego,i jakie to jest w dzialaniu czy skuteczne ,wiem ze zalezy u kogo ale czy stosowalyscie to.
Czy moze podawac zwykly koperek do picia-ale tez cos slyszalam ze nie jest zalecany……………………..hhmmmm

natalia i KACPEREK urodzony 16.11.2002r.

garfield2002-11-28 22:30:02

Re: do Katarzynki

a ja juz mialam nadzieje ze wreszcie ktos z bielska…
Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zostane na zawsze sama.

Gosia i księżniczka Sara (ur.23.09.2002)

2002-11-29 07:39:33

Re: Witam!!!

Wyobrażam!!!!!!!!!! 🙂

Kaśka z Natalką (8,5 miesiąca)

czarna2002-11-29 10:46:02

Re: Witam!!!

witam Cie serdecznie…;-))))))

ASIA MAMA 11 MIESIECZNEJ EWUNI

go762002-11-29 15:27:22

Re: a może Viburcol?

Cześć NATA. Kolejna “kolkowiczka”! Współczuję ogromnie. Napiszę Ci co my stosowaliśmy:
1. ESPUTICON – w kropelkach. To bezpieczny lek ponieważ działa miejscowo – nie wchłania się z przewodu pokarmowego. A działa w ten sposób, że rozbija banieczki gazu na drobniejsze i w ten sposób jest mniejszy nacisk na jelita i łatwiej się to wszystko wydala. No cóż u nas się nie sprawdził ale słyszałam że wielu dzieciom pomaga. Ja podawałam 3 x 2 kropelki. Ale jeżeli zauważysz, że twój maluszek ma kolki o jakiejś określonej porze to możesz podać 5 kropelek na raz, ale wtedy raczej tylko raz dziennie.
2. Gripe Water – to nic innego jak koperek. U nas zupełnie nie działał. Słyszałam, że niektóre mamy stosowały to w ten sposób, że piły same – oczywiście jeżeli karmiły piersią.
3. Całe stado homeopatii – w którą zresztą kompletnie nie wierzę. I oczywiście nie pomagało.
4. Maluch uspokajał się na troszkę kiedy “suszyliśmy” mu brzuszek suszarką. Potem było już tak że uspokajał się na sam dźwięk suszarki. Ale to niestety skutkowało przez jakiś tydzień. Zresztą w naszym przypadku nie można było grzać mu brzuszka przez parenaście godzin na dobę.
5. Samolocik – czyli pozycja w której trzymasz maluch jedną ręką pod brzuszek a drugą pod główką – ale pewnie wiesz.
6. kąpiel w ciepłej wodzie – czasami skuteczna – niestety w naszym przypadku tylko na czas kąpieli.
7. odgazowywanie cewnikiem lub termometr w pupcię.
8. masowanie brzuszka i podkurczanie nóżek do brzuszka
Mogłabym tak jeszcze długo, a prawda jest taka, że te wszystkie sposoby są dobre na chwilę albo u dzieci które mają łagodne kolki. U nas mały krzyczał tak przeraźliwie, że siniały mu nawet paluszki. Pomógł dopiero Debridat (podajemy go już 3 tydzień)
Mam nadzieję, że Twoja pociecha szybko skończy okres kolek, lub przynajmniej będą one łagodniejsze. Życzę Ci szybkiej i skutecznej walki z tym cholerstwem!!!!!!!!

nata2002-11-29 17:57:44

Re: a może Viburcol?

Dzieki sliczne
wlasnie robie tak jak napisalas sama pije gripe water i czasami zwykly koperek,no i chyba troche pomaga ,ale najbardziej pomaga jak sie klade i Kacperek sobie lezy na mnie na brzuszku odrazu jest spokojniutki ,ale niech go tylko zdejme to juz sie zaczyna,lezymy tak sobie ze 2 godzinki i przechodzi ,ale nie wiem czy moge go tak dlugo trzymac w takij pozycji.

natalia i KACPEREK urodzony 16.11.2002r.

Znasz odpowiedź na pytanie: Witam!!!?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
badanie krwi.....
dziewczyny pomozcie mi rozszyfrowac skroty Hb7.8 mmol / l E 4.15 T / l L 7. 40 G / l Ht 0.36 jakos nie moge od swojego lekarza wycisnac objasnien wynikow badan i czy
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
:( :( :(
Wczoraj Dawidek przeszedł na Nutramigen (dla uczuleniowców) pół na pół mieszczany z NANem HA, który jadł do tej pory...... No i kolki ustąpiły. Przez prawie cały dzień miałam OBŁĘDNIE GRZECZNE
Czytaj dalej