witam i od razu pytam:

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #73519

    motylek

    Witam.
    Jestem od dawna forumowiczką jednak w kąciku dla starających się jednak ten etap mi się zakończył i jestem tutaj.
    Jestem po laparoskopii i wyszło że mam niedrożne obydwa jajowody. Lekarz dał mi dwa rozwiązania: rekonstrukcję jajowodów i in vitro (z dużym naciskiem na to druge).
    Mam zatem pytanie. Jak sądzicie: które wyjście więcej daje?
    Ile te zabiegi kosztują? ile kosztuje samo przygotowanie do nich (chodzi mi o ceny leków do stymulacji do in vitro)?
    Dziękuję za każdą odpowiedź.
    Pozdrawiam was wszystkich i trzymam kciuki za powodzenie.
    Motylek

    Motylek

    #961564

    iza2307

    Re: witam i od razu pytam:

    Witaj Motylku!
    Jeśli chodzi o ceny leków do in vitro to wszystko zależy od kliniki i lekarza prowadzącego. Mogę Ci powiedzieć ile ja wydałam – otóż za wszystkie leki: stymulujące oraz te po razem wyszło 2580zł.
    A cena programu in vitro w Białymstoku to 2840zł (bez leków).
    Pozdrawiam



    #961565

    karolakoj

    Re: witam i od razu pytam:

    Chyba żadna z nas nie powie Ci, zebyś zrobiła tak, albo inaczej. In vitro jest diabelnie drogie, ale jeśli jesteś w stanie na to odłożyć…na pewno warto:)
    Czy rekonstrukce jajowodow można przeprowadzic państwowo, czyli bezplatnie? Jeśli tak, to ja na Twoim miejscu bym sie zdecydowala. W praktyce nic nie ryzykujesz, bo w najgorszym razie będzie tak, jak jest teraz:) Ale jesli za rekonstrukcję musialabys słono zaplacic….ja na Twoim miejscu bym z tego zrezygnowala – lepiej od razu zbierac na in vitro. Ale tak naprawde….nie mam pojęcia, ktore wyjście jest na ten moment lepsze.
    ttrzymaj sie dzielnie
    całuski

    karkoj

    #961566

    motylek

    Kolejne pytanko

    Witajcie.
    Bardzo cenię sobie Wasze zdanie na ten temat i już nie mogę się doczekać co myślą o tym inni lekarze. W przyszłym tygodniu udam się na wizytę do pani prof. Olejek i ciekawa jestem co mi powie.
    A czy znacie jakieś sprawdzone w tych kwestiach w okolicach Katowic?
    Dziękuję za każdą wypowiedź.
    Pozdrawiam.

    Motylek

    #961567

    Anonim

    Re: witam i od razu pytam:

    czy to oznacza, że za invitro zapłaciłaś około 5 tysięcy, a nie 13 ? Myślalam że w takich granicach kosztuje to wszystko?

    bambamkowe marzenie

    #961568

    gablysia

    Re: Kolejne pytanko

    To ty ślązara jesteś?????
    Ze Śląska jestem ja i Samanta.

    Z prof. Olejek miałam okazje spotkać się raz w Bytomiu na oddziale Endo na Patologii ciąży, tam miałam robioną laparoskopię. Ona była tam wtedy ordynatorem. Wszyscy się jej bali . Podobno bada tak że koszmar.
    Niestety mimo tego że byłam leczona w Bytomiu, nie mam pojęcia czy robią tam zabiegi na jajowodach.
    Mój prawy jajowód był niedrożny, ale został udrożniony przez zasondowanie od razu podczas laparo.
    Pozdrawiam,

    In vitro napewno robią w Provicie w Katowicach na ul Żelaznej. Tam kosztuje 4400. Jest tam zresztą kilku dobrych lekarzy, ci sami są w Bytomiu.

    Weteranka-3lata za mną-czekam na 2 IUI



    #961569

    motylek

    Re: Kolejne pytanko

    Oooo. Miło spotkać tu kogoś ze Śląska. Ja tak do końca ślązarą nie jestem ale zagłębiarą ale to przecież nie robi różnicy. Nie orientujesz się możeGablysiu (a może Samanto) ile kosztują same leki do stymulacji itp? No i interesuje mnie jaka jest u nich skuteczność?
    Pozdrawiam wszystkie ślązaczki 🙂

    Motylek

    #961570

    gablysia

    Re: Kolejne pytanko

    Motylku , z tymi lekami to różnie bywa, bo zależy czym cie stymulują do tego IVF ET. Generalnie jest tak, potrzebujesz dwa rodzaje podstawowych leków.
    1. Który wyciszy twoje jajniki do poziomu menopauzy – koszt w zależności od rodzaju czy dzienne czy miesięczne od 400-900 złotych. (Dipherelina, Decapeptyl , Synarel)
    2. Który stymuluje hiperowulację jajników – zastrzyków od 15-30 w zależności od tego jak rosną pęcherzyki, i od ośrodka. Każdy zastrzyk około 100 złotych (Puregon, Gonal F)
    3. Czasem trzeba jeszcze dać kilka zastrzyków z hormonem LH, każdy z nich też od 60-100. (menopur, Menogon)
    4. Pregnyl na pęknięcie pęcherzyków- podobno nie refundowany od 15-10-2005 teraz cena 80 zł

    To chyba tak ogólnie= przed
    A na „po” nie są to już drogie leki. myślę, zę max 300 złotych.
    To wszystko zależy od ośrodka, pacjentki, nie ma jakichś ścisłych wytycznych.
    Poczytaj sobie na stronie [url=”http://www.dzieckoinfo.com/forum/postlist.php?Cat=&Board=DLA&page=0&view=collapsed&sb=5>http://www.dzieckoinfo.com/forum/postlist.php?Cat=&Board=DLA&page=0&view=collapsed&sb=5„] http://www.provita-klinika.pl[/url%5D
    Dobranoc.

    Weteranka-3lata za mną-czekam na 2 IUI

    #961571

    kamelia

    Re: witam i od razu pytam:

    W odpowiedzi na:


    W praktyce nic nie ryzykujesz, bo w najgorszym razie będzie tak, jak jest teraz:)


    Nie całkiem… Ryzykujesz powikłaniami takimi jak po normalnej cesarce – zrosty w jamie brzucha, blizna na brzuchu i być może na macicy w razie potrzeby jej cięcia, ból…
    Ryzykujesz, ze zabieg niby-się uda (przejdziesz te męczarnie) a ciąża zagnieździ się w jajowodzie na jakiejś bliźnie i … pozamaciczna…
    Ryzykujesz, że wykonają rekonstrukcję, będziesz się starać zgodnie z rekomendacją pół roku albo rok (w zależności od źródła rekomendacji) i Wam się nie uda… A stracony czas?

    Tak jak juz pisałam Motylku, jeśli nie będzie można zrobić tak jak u mnie histeroskopowego cewnikowania jajowodów (http://www.terapia.com.pl/archiwum/pub.html?pub=685&edition=39) to… wybrałabym tylko i wyłącznie IN-VITRO…
    Powodzenia u profesórki

    Michałek 14.08.2003

    #961572

    marti1

    Re: witam i od razu pytam:

    wyłączając sferę finansową bo nie wiem z czym wiąże się plastyka jajowodów to przychylam się do opinii, że zabiegi na jajowodach rzadko kiedy przynoszą rezultaty zwłaszcza przy zaawansowanej ich destrukcji. Problem polega na tym, że jajowody można udrożnić itd ale one jeszcze pełnią bardzo ważną funkcję w zapłodnieniu i jakiekolwiek problemy z nimi i zabiegi na nich nie gwarantują że będą fukncjonowały prawidłowo nawet jak będą drożne. Dochodzi oczywiście możliwość ciąży pozamacicznej. Niemniej jednak warto wziąć stonę finansową pod uwagę, wiek pary i ile jest skłonna starać się o ciążę (FSH kobiety) i jak bardzo jajowody są niesprawne.
    Generalnie to bardzo indywidualna decyzja ale mam nadzieję, że trochę Ci pomożemy 🙂

    Aniołek (8.2003) +..



    #961573

    motylek

    Re: witam i od razu pytam:

    Kochana Marti1.
    Właśnie to samo powiedział mi lekarz po laparoskopii: albo rekonstrukja jajowodów (co nie przyniesie oczekiwanych efektów) albo iv. Ja sama nie wiem co zrobić bo jednak iv sporo kosztuje. Mam zamiar przejść się do innego lekarza i zobaczyć co on mi powie.
    Już się nie mogędocztkać.
    Oczywiście o wszystkim będę Was informować. Może moje przejścia komuś pomogą w szybszym osiągnięciu celu. Nie życzę jednak nikomu, by kiedyś usłyszał że jest niepłodny – to jest koszmarna wiadomość.
    Pozdrawiam cieplutko.

    Motylek

    #961574

    iza2307

    Re: witam i od razu pytam:

    Razem z mieszkaniem tam, życiem i paliwem wyszło mi niecałe 6,5 tys. 🙂



    #961575

    Anonim

    Re: witam i od razu pytam:

    eeeeeeeeeeee, no to nie jest tak źle 🙂
    ciesze się ze forum już działa 🙂 Mam nadzieję, ze niedługo coś wpiszesz w swojej historii 🙂 w swoim wątku 🙂
    czekam na wieści 🙂

    bambamkowe marzenie

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close