Witam – jestem tu pierwszy raz :(((

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)
  • Autor
    Wpisy
  • #75416

    myszka29

    Czesc dziewczyny!
    Nawet nie wiecie jak bardzo sie ciesze ze istnieje to forum, ze tu jestescie i tak wspaniale podtrzymujecie sie na duchu.
    Ja mialam 2 martwe ciaze: pierwsza w 12tc, a druga w 5tc. jestem dwa tygodnie po zabiegu lyzeczkowania i jestem zalamana. Caly moj swiat legl w gruzach, kolejne marzenia ulecialy daleko, daleko. A mialo byc tak pieknie i za drugim razem mialo wszystko sie udac…
    No coz przede mna mnostwo badan i czekanie na zielone swiatelko. Ale milo jest poczytac, ze jednak sie udaje.
    zycze wszystkim wspanialych fasolek i wytrwania do 9 mies.
    pozdrawiam Aga

    #995818

    myszka74

    Re: Witam – jestem tu pierwszy raz :(((

    Musisz wierzyc ze Tobie etz sie uda!
    ja mam 2 letniego synka,ale druga ciaze poronilam w 10 tyg i 12 stycznia 2006 mialam zabieg.po wyniku hist wyszlo ze to zasniad groniasty.teraz walcze z hormonem hcg ,ktory na szczescie opada,ostatnie wyniki z 84 na 25.do zero daleka droga ale zawsze cos.no i przy zasniadzie groniastym mam zakaz zachdzenia w ciaze przez rok.nie wiem jak przetrwam ten czas oczekiwania na „zielone swiatelko” od lekazra.a mialo byc tak pieknie,drugi dzidzius,niewielka roznica wieku,jak widzisz nie zawsze jest tak jak sie chce,dlaczego,nie wiem…Tlumacze sobie ze we wszystkim jest jakis cel,jaki?….
    zycze Ci duzo wiary ze bedzie dobrze…a bedzie zobaczysz!!!
    pozdrawiam
    kasia i michal 9 styczen 2004



    #995819

    vinga

    Re: Witam – jestem tu pierwszy raz :(((

    Bardzo, bardzo Ci współczuję. Ja też poroniłam dwa razy zanim otrzymałam wielki dar od Pana Boga w postaci mojego synka Antosia.
    Wiem, że teraz przeżywasz bardzo ciężkie chwile, pamiętam jak bardzo byłam załamana po drugim poronieniu (zresztą to tutaj się wyżalałam), ale też wierzę, że i Tobie wszystko się uda…, wiem, że to banał, ale czas naprawdę leczy rany, choć blizny zostają w nas na zawsze…
    Pozdrawiam i cieplutko ściskam

    Agnieszka i Antoś (05.02.05)

    Edited by Vinga on 2006/02/08 08:21.

    #995820

    ewa77

    Re: Witam – jestem tu pierwszy raz :(((

    Witaj Aga,
    udaje się udaje, głowa do góry, ja przechodziłam przez to co Ty (również poroniłam 2 razy) zrób badania, może trzeba będzie troszkę poczekać ale uda się, zobaczysz!!!
    powodzenia

    Ewa77+Maja 19 miesięcy

    #995821

    myszka29

    Re: Witam – jestem tu pierwszy raz :(((

    Czesc Ewa
    Dzieki za mile slowka, ale ja juz mam metlik w glowie bylam u swojego gina i kazal mi tylko immunologie i genetyczne zrobic, jak bylam w poradni patologii ciazy to mi kazala ginka zupelnie inne badania zrobic bo na te sie nie kwalifikuje!!!!! I od czego ja mam zaczac??? moze napiszesz mi jakie ty badania robilas i czy wykrylas przyczyne? Z gory serdeczne dzieki :)))
    Buziaczki dla Majki 🙂

    #995822

    jaiza

    Re: Witam – jestem tu pierwszy raz :(((

    cześć, Myszko,
    bardzo Ci współczuję – jestem po takich doswiadczeniach, jak Ty i wiem, że moze być naprawdę ciężko… co do badań – mnie lekarz radził poczekać 2-3 miesiace po zabiegu, żeby organizm „doszedł” do równowagi hormonalnej. Potem zlecił mi badania właśnie na hormony, chlamydię, także wszystkie przeciwciała. Poza tym i tak trzeba odczekać jakiś czas przed następną próbą, a wiec wyniki robione później są bardziej aktualne i bardziej miarodajne. Wiem, że trudno czekać, ale moze warto – chyba, że lekarz tak zlecił.
    Ściskam mocno i życzę duzo siły,
    Jaiza



    #995823

    myha1

    Re: Witam – jestem tu pierwszy raz :(((

    Witaj
    Ja takze ma to za soba. Dziewczyny dobrze radza, poczekaj , zrob badania i porobuj , bedziemy trzymac mocno kciuki.
    Tak samo jak Ty zastanawialam sie dlaczego ja … to byl trudny czas.
    U mnie prawdopodobnie przyczyna poronienia byla toxo, a odpukac teraz wszytsko jest super.Nadal sie boje im blizej konca ciazy tym bardziej.Mam nadzieje ze wszytsko bedzie dobrze, musi byc…
    Pozdrawiamy i mocno trzymamy kciuki

    Monika + Majowy Kacper

    #995824

    ewa77

    Re: Witam – jestem tu pierwszy raz :(((

    Aga,
    U mnie najprawdopodobniej przyczyną obumarcia ciąży były zaburzenia autoimmunologiczne (na wlasne komorki) co wiąże się z zespółem antyfosfolipidowym lub nieprawidłowości alloimmunogenne (na partnera) – brałam szczepionki. Tak naprawdę lekarze nie określili dokładnej przyczyny więc byłam leczona różnymi metodami… (m.in. brałam encopirynę i sterydy).
    Bardzo dokładną listę badań po poronieniu zrobiła Lidus myślę, że warto z niej skorzystać.
    My z mężem też mieliśmy badania genetyczne – tak jak zaleca Twój lekarz. Zrób koniecznie badania hormonów, toxo, różyczkę (ale to pewnie miałaś).
    Ja nie miałam żadnych badań inwazyjnych typu histeriografia.
    Jeśli będziesz chciała namiary na mojego lekarza immunologa daj znac, prześlę Ci.
    W razie pytań pisz śmiało.
    Powodzenia

    Ewa77+Maja 19 miesięcy

    #995825

    monka

    Re: Witam – jestem tu pierwszy raz :(((

    Udaje się, jest tu wiele przykładów. Ja straciłam dwie ciąże, a dziś już prawie nie pamietam tego bólu, skutecznie pozwala mi o tym zapomnieć moja córeńka, dla której warto było to wszystko przejść. Znajdź zaufanego lekarza, odpocznij (mi kazał nawet rok), przebadaj się, a potem wszystko będzie dobrze.

    Monika i Zuzanna 20.08 04

    #995826

    ika

    Re: Witam – jestem tu pierwszy raz :(((

    popieram dziewczyny.
    Znajdz dobrego lekarza. Zrób badania. Bardzo mi przykro, ze Tobie też przytrafiło się to nieszczęście. Znam to dobrze bo i mnie 2 razy spotkała strata w postaci ciazy obumarłej. Przez ciazę z Igorkiem brałam między inn. aspirynę a teraz mały rozwrzeszczany 2 latek rozrabia obok
    Wierz gorąco w realizację marzeń a na pewno się ziszczą!!
    Pozdrawiam gorąco

    ika i Igor 01.04.2004



    #995827

    aga30

    Re: Witam – jestem tu pierwszy raz :(((

    I Tobie życzę abyś to zielone światełko szybciutko dostała i tym razem szczęsliwie zakończyła 9-cio miesięczny okres oczekiwania

    Aga + aniołek(2003) i Natalka 30.01.2006

    Edited by aga30 on 2006/02/25 22:01.

    #995828

    ninka

    Re: Witam – jestem tu pierwszy raz :(((

    Dawno mnie tu nie bylo ale mam dlug, ogromny dlug wobec dziewczyn, ktore mi wtedy pomogly. Chcialam tylko napisac, ze bardzo Ci wspolczuje i niestety bardzo dobrze wiem co czujesz. Ja po urodzeniu coreczki stracilam kolejne 4 ciaze… DZisiaj moge juz o tym pisac, ale bylo bardzo ciezko. Moze gdybym znalazla wczesniej dobrego lekarza mozna by uniknac takiej sytuacji. To dzisiaj juz nie wazne. Popytaj dziewczyn na forum o dobrego specjaliste z Twojego regionu i zrob porzadne badania. Bedziesz pewniejsza i bardziej bezpieczna przy kolejnej ciazy. Ja bralam sterydy i aspiryne oraz heparyne ale mam dzisiaj zdrowa coreszke, ktora w marcu skonczy roczek:) Zycze Ci duzo spokoju i powodzenia.

    Ninka, Agatka (04.06.99) i Martynka (12.03.05)



    #995829

    marti1

    Re: Witam – jestem tu pierwszy raz :(((

    strasznie mi przykro, że dołączyłaś do tego forum 🙁 życzę cie dużo wiary bo bez niej ani rusz ale pomimo pobytu na tym wątku wielu dziewczynom udało sie urodzić zdrowe dzidzie i na pewno będzie też tak z tobą.
    proponuję zrobić kilka ważnych badań bo po 2 poronieniach człowiek sie zastanawia czy to na pewno przypadek jak niestety twierdzi wielu lekarzy.
    powodzenia i pytaj o co chcesz a przede wszystkim szybko uciekaj na oczekujące na całe 9 miesięcy!

    Aniołek (8.2003) +..

    #995830

    myszka29

    Re: Witam – jestem tu pierwszy raz :(((

    Witaj Marti1
    mam nadzieje ze niedlugo dolacze do oczekujacych, ale dopiero dwie @ po zabiegu i juz sama nie wiem ile trzeba odczekac. nie chcialabym zbyt szybko sie znowu rozczarowac, z drugiej zas strony tesknie…
    A Ty znalazlas przyczyne?, ja sie badam i badam i oprocz prolaktyny wszystko ok.
    pozdrawiam AGA

    #995831

    marti1

    Re: Witam – jestem tu pierwszy raz :(((

    ja w zasadzie nie znalazłam przyczyny. na początku też myslałam, że to prolaktyna ale później wyszło, że mam endometriozę i niektórzy lekarze skłaniają się do tej opcji. mam też wątpliwe przeciwciała antykardiolipinowe w klasie IgM i teraz od początku ciąży robię sobie zastrzyki z Clexanu więc może to było to.
    bardzo trudno znaleźć przyczynę i ja po 1,5 roku przestałam szukać ale jestem za robieniem podstawowych badań.

    Aniołek (8.2003) +..

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close