Witam – jestem tu pierwszy raz :(((

Czesc dziewczyny!
Nawet nie wiecie jak bardzo sie ciesze ze istnieje to forum, ze tu jestescie i tak wspaniale podtrzymujecie sie na duchu.
Ja mialam 2 martwe ciaze: pierwsza w 12tc, a druga w 5tc. jestem dwa tygodnie po zabiegu lyzeczkowania i jestem zalamana. Caly moj swiat legl w gruzach, kolejne marzenia ulecialy daleko, daleko. A mialo byc tak pieknie i za drugim razem mialo wszystko sie udac…
No coz przede mna mnostwo badan i czekanie na zielone swiatelko. Ale milo jest poczytac, ze jednak sie udaje.
zycze wszystkim wspanialych fasolek i wytrwania do 9 mies.
pozdrawiam Aga

18 odpowiedzi na pytanie: Witam – jestem tu pierwszy raz :(((

myszka742006-02-07 03:14:28

Re: Witam – jestem tu pierwszy raz :(((

Musisz wierzyc ze Tobie etz sie uda!
ja mam 2 letniego synka,ale druga ciaze poronilam w 10 tyg i 12 stycznia 2006 mialam zabieg.po wyniku hist wyszlo ze to zasniad groniasty.teraz walcze z hormonem hcg ,ktory na szczescie opada,ostatnie wyniki z 84 na 25.do zero daleka droga ale zawsze cos.no i przy zasniadzie groniastym mam zakaz zachdzenia w ciaze przez rok.nie wiem jak przetrwam ten czas oczekiwania na “zielone swiatelko” od lekazra.a mialo byc tak pieknie,drugi dzidzius,niewielka roznica wieku,jak widzisz nie zawsze jest tak jak sie chce,dlaczego,nie wiem…Tlumacze sobie ze we wszystkim jest jakis cel,jaki?….
zycze Ci duzo wiary ze bedzie dobrze…a bedzie zobaczysz!!!
pozdrawiam
kasia i michal 9 styczen 2004

vinga2006-02-08 07:19:57

Re: Witam – jestem tu pierwszy raz :(((

Bardzo, bardzo Ci współczuję. Ja też poroniłam dwa razy zanim otrzymałam wielki dar od Pana Boga w postaci mojego synka Antosia.
Wiem, że teraz przeżywasz bardzo ciężkie chwile, pamiętam jak bardzo byłam załamana po drugim poronieniu (zresztą to tutaj się wyżalałam), ale też wierzę, że i Tobie wszystko się uda…, wiem, że to banał, ale czas naprawdę leczy rany, choć blizny zostają w nas na zawsze…
Pozdrawiam i cieplutko ściskam

Agnieszka i Antoś (05.02.05)

Edited by Vinga on 2006/02/08 08:21.

ewa772006-02-18 12:44:07

Re: Witam – jestem tu pierwszy raz :(((

Witaj Aga,
udaje się udaje, głowa do góry, ja przechodziłam przez to co Ty (również poroniłam 2 razy) zrób badania, może trzeba będzie troszkę poczekać ale uda się, zobaczysz!!!
powodzenia

Ewa77+Maja 19 miesięcy

myszka292006-02-18 18:15:14

Re: Witam – jestem tu pierwszy raz :(((

Czesc Ewa
Dzieki za mile slowka, ale ja juz mam metlik w glowie bylam u swojego gina i kazal mi tylko immunologie i genetyczne zrobic, jak bylam w poradni patologii ciazy to mi kazala ginka zupelnie inne badania zrobic bo na te sie nie kwalifikuje!!!!! I od czego ja mam zaczac??? moze napiszesz mi jakie ty badania robilas i czy wykrylas przyczyne? Z gory serdeczne dzieki :)))
Buziaczki dla Majki 🙂

jaiza2006-02-18 20:30:23

Re: Witam – jestem tu pierwszy raz :(((

cześć, Myszko,
bardzo Ci współczuję – jestem po takich doswiadczeniach, jak Ty i wiem, że moze być naprawdę ciężko… co do badań – mnie lekarz radził poczekać 2-3 miesiace po zabiegu, żeby organizm “doszedł” do równowagi hormonalnej. Potem zlecił mi badania właśnie na hormony, chlamydię, także wszystkie przeciwciała. Poza tym i tak trzeba odczekać jakiś czas przed następną próbą, a wiec wyniki robione później są bardziej aktualne i bardziej miarodajne. Wiem, że trudno czekać, ale moze warto – chyba, że lekarz tak zlecił.
Ściskam mocno i życzę duzo siły,
Jaiza

myha12006-02-19 11:25:00

Re: Witam – jestem tu pierwszy raz :(((

Witaj
Ja takze ma to za soba. Dziewczyny dobrze radza, poczekaj , zrob badania i porobuj , bedziemy trzymac mocno kciuki.
Tak samo jak Ty zastanawialam sie dlaczego ja … to byl trudny czas.
U mnie prawdopodobnie przyczyna poronienia byla toxo, a odpukac teraz wszytsko jest super.Nadal sie boje im blizej konca ciazy tym bardziej.Mam nadzieje ze wszytsko bedzie dobrze, musi byc…
Pozdrawiamy i mocno trzymamy kciuki

Monika + Majowy Kacper

ewa772006-02-19 12:30:10

Re: Witam – jestem tu pierwszy raz :(((

Aga,
U mnie najprawdopodobniej przyczyną obumarcia ciąży były zaburzenia autoimmunologiczne (na wlasne komorki) co wiąże się z zespółem antyfosfolipidowym lub nieprawidłowości alloimmunogenne (na partnera) – brałam szczepionki. Tak naprawdę lekarze nie określili dokładnej przyczyny więc byłam leczona różnymi metodami… (m.in. brałam encopirynę i sterydy).
Bardzo dokładną listę badań po poronieniu zrobiła Lidus myślę, że warto z niej skorzystać.
My z mężem też mieliśmy badania genetyczne – tak jak zaleca Twój lekarz. Zrób koniecznie badania hormonów, toxo, różyczkę (ale to pewnie miałaś).
Ja nie miałam żadnych badań inwazyjnych typu histeriografia.
Jeśli będziesz chciała namiary na mojego lekarza immunologa daj znac, prześlę Ci.
W razie pytań pisz śmiało.
Powodzenia

Ewa77+Maja 19 miesięcy

monka2006-02-19 18:35:24

Re: Witam – jestem tu pierwszy raz :(((

Udaje się, jest tu wiele przykładów. Ja straciłam dwie ciąże, a dziś już prawie nie pamietam tego bólu, skutecznie pozwala mi o tym zapomnieć moja córeńka, dla której warto było to wszystko przejść. Znajdź zaufanego lekarza, odpocznij (mi kazał nawet rok), przebadaj się, a potem wszystko będzie dobrze.

Monika i Zuzanna 20.08 04

ika2006-02-20 09:19:28

Re: Witam – jestem tu pierwszy raz :(((

popieram dziewczyny.
Znajdz dobrego lekarza. Zrób badania. Bardzo mi przykro, ze Tobie też przytrafiło się to nieszczęście. Znam to dobrze bo i mnie 2 razy spotkała strata w postaci ciazy obumarłej. Przez ciazę z Igorkiem brałam między inn. aspirynę a teraz mały rozwrzeszczany 2 latek rozrabia obok
Wierz gorąco w realizację marzeń a na pewno się ziszczą!!
Pozdrawiam gorąco

ika i Igor 01.04.2004

aga302006-02-25 21:00:31

Re: Witam – jestem tu pierwszy raz :(((

I Tobie życzę abyś to zielone światełko szybciutko dostała i tym razem szczęsliwie zakończyła 9-cio miesięczny okres oczekiwania

Aga + aniołek(2003) i Natalka 30.01.2006

Edited by aga30 on 2006/02/25 22:01.

ninka2006-02-26 20:07:07

Re: Witam – jestem tu pierwszy raz :(((

Dawno mnie tu nie bylo ale mam dlug, ogromny dlug wobec dziewczyn, ktore mi wtedy pomogly. Chcialam tylko napisac, ze bardzo Ci wspolczuje i niestety bardzo dobrze wiem co czujesz. Ja po urodzeniu coreczki stracilam kolejne 4 ciaze… DZisiaj moge juz o tym pisac, ale bylo bardzo ciezko. Moze gdybym znalazla wczesniej dobrego lekarza mozna by uniknac takiej sytuacji. To dzisiaj juz nie wazne. Popytaj dziewczyn na forum o dobrego specjaliste z Twojego regionu i zrob porzadne badania. Bedziesz pewniejsza i bardziej bezpieczna przy kolejnej ciazy. Ja bralam sterydy i aspiryne oraz heparyne ale mam dzisiaj zdrowa coreszke, ktora w marcu skonczy roczek:) Zycze Ci duzo spokoju i powodzenia.

Ninka, Agatka (04.06.99) i Martynka (12.03.05)

marti12006-03-19 18:51:08

Re: Witam – jestem tu pierwszy raz :(((

strasznie mi przykro, że dołączyłaś do tego forum 🙁 życzę cie dużo wiary bo bez niej ani rusz ale pomimo pobytu na tym wątku wielu dziewczynom udało sie urodzić zdrowe dzidzie i na pewno będzie też tak z tobą.
proponuję zrobić kilka ważnych badań bo po 2 poronieniach człowiek sie zastanawia czy to na pewno przypadek jak niestety twierdzi wielu lekarzy.
powodzenia i pytaj o co chcesz a przede wszystkim szybko uciekaj na oczekujące na całe 9 miesięcy!

Aniołek (8.2003) +..

myszka292006-03-20 20:11:31

Re: Witam – jestem tu pierwszy raz :(((

Witaj Marti1
mam nadzieje ze niedlugo dolacze do oczekujacych, ale dopiero dwie @ po zabiegu i juz sama nie wiem ile trzeba odczekac. nie chcialabym zbyt szybko sie znowu rozczarowac, z drugiej zas strony tesknie…
A Ty znalazlas przyczyne?, ja sie badam i badam i oprocz prolaktyny wszystko ok.
pozdrawiam AGA

marti12006-03-29 08:17:53

Re: Witam – jestem tu pierwszy raz :(((

ja w zasadzie nie znalazłam przyczyny. na początku też myslałam, że to prolaktyna ale później wyszło, że mam endometriozę i niektórzy lekarze skłaniają się do tej opcji. mam też wątpliwe przeciwciała antykardiolipinowe w klasie IgM i teraz od początku ciąży robię sobie zastrzyki z Clexanu więc może to było to.
bardzo trudno znaleźć przyczynę i ja po 1,5 roku przestałam szukać ale jestem za robieniem podstawowych badań.

Aniołek (8.2003) +..

filippa2006-04-12 23:07:49

Re: Witam – jestem tu pierwszy raz :(((

Tak jak piszesz-jednak się udaje.Wiem,że w tym okropnym momencie trudno w to uwierzyć,ale trzeba.Poroniłam w styczniu 2005 roku,teraz jestem w 9 mies.ciąży i czekam na Synka:)Nie poddałam się,nie złamałam.Bliska znajoma poroniła 2 lub 3-krotnie(też dość późne,bo 5-mies.ciąże).Po 2-letniej przerwie zaszła w kolejną ciążę.Aktualnie od miesiąca tuli w ramionach swojego synka:)Nie martw się,tylko nie trać wiary i wytrwałości.Daj organizmowi odpocząć i z optymizmem do dzieła!Na pewno się uda:)

filippa2006-04-12 23:17:27

Re: Witam – jestem tu pierwszy raz :(((

Co do przyczyny,czesto bardzo trudno znaleźć lub w ogóle nie da się.U mnie nawet nikt nie starał się szukać.U koleżanki,o której pisałam,szukali wszędzie i nic nie znaleźli.W ostatniej(udanej:)ciąży znaleźli jakieś bakterie w wymazie z szyjki i włączyli antybiotyk.Może to była niewykryta przyczyna?nie wiadomo.W każdym razie udało się,więc może zrób sobie kiedyś takie badanie.Co do kolejnej próby na pewno odczekaj co najmniej pół roku,może nawet rok.Szybko minie,zobaczysz,a organizm nabierze sił by utrzymać dzieciątko:)Całusy!!!

myszka292006-04-15 13:02:15

Re: Witam – jestem tu pierwszy raz :(((

Dzieki za te cieple slowa ale u mnie to wszystko jakos idzie pod gorke. Bylam ostatnio na HSG wszystko ok jajowody drozne budowa i wielkosc macicy w porzadku ale… pojawil sie jakis guz. Na razie sami dokladnie nie wiedza co to, za pare dni ide na usg to sie dowiemy. I jak tu sie nie zalamac i nie myslec negatywnie. Moja najlepsza kolezanka zaszla w ciaze, ciesze sie razem z nia ale w glebi serca jestem wsciekla. Czy to normalne??? ze mna juz jest chyba cos nie tak. no troche sie wyzalilam. pozdrawiam serdecznie 🙂

vinga2006-04-19 06:53:53

Re: Witam – jestem tu pierwszy raz :(((

Twoje uczucia są jak najbardziej normalne… po prostu serce to nie rozum, nie daje sobie wytłumaczyć, ze coś nie boli, jak boli… Mnie widok kobiet w ciąży przygnębiał aż do momentu, gdy sama zaczęłam mieć pokaźny brzuszek w szczęśliwej ciąży…
No i głowa do góry, na pewno się uda, w końcu doczekasz się swojego szczęścia, ja w to wierzę
Pozdrawiam cieplutko

Agnieszka , Antoś (05.02.05) i październikowa kruszynka

Znasz odpowiedź na pytanie: Witam – jestem tu pierwszy raz :(((?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Hihi, ukradłam zdjęcie jej dziecka ;)
Dziewczyny - padnę ;) Poczytajcie sobie, bo warto! ;) Podobno niejakiej Luszce ukradłam zdjęcie jej dziecka :) [url]http://www.babyboom.pl/forum/index.php/topic,3803.20145.html[/url] [img]http://republika.pl/blog_px_984996/1975667/tr/pict0001.jpg[/img]
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
jak dlugo rosnie zabek?
dziewczyny ile czasu potrzebuje zab zeby wyrosnac do odpowiedniej dlugosci?mojej malej jedynki zaczely wychodzic na poczatku pazdziernika i ma jeszcze jakies takie kruciutkie. jakby polowe? czy u waszych dzieciaczkow tez
Czytaj dalej