Witam w nowym kaciku

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #90766

    klucha

    Wasze dziecko ma alergię lub jej podejrzenie?
    Ta choroba XXI wieku spędza Wam sen z powiek, czujecie się często bezradni i bezsilni w walce z jej objawami?
    Nie jesteście sami, nie tylko Wy borykacie się z takimi problemami.

    Z myślą o Waszych pociechach został stworzony nowy kącik ALERGICY, w którym możemy wymieniać się doświadczeniami, radzić i wspierać…

    Zapraszam 🙂

    #1595862

    kalcz

    Genialnie !

    Ogólnie jestem na etapie przezwyciężania mojego zaskoczenia co do nowego forum…ale ten dział z całą pewnością przekonuje mnie do nowego miejsca…

    … pewnie będę częstym gościem, niestety 🙁



    #1595863

    klucha

    ja niestety tez 🙁

    #1595864

    zupa

    ja chyba też będę musiała do was dołączyć 🙁

    bardzo sie cieszę, że taki dział powstał, bo u nas coś się zaczyna:(
    Młody do 4 miesięcy raczej nie miał infekcji. Nawet katarków za bardzo. Tylko ciągle ropiało mu oczko. Pierwsza infekcja – zapealenie oskrzeli – jak miał 5 miesięcy – pomógł antybiotyk.
    6 miesięcy – katar trzy dni, jeden dzień malutkiego kaszlu i duszności. – szpital, steryd dożylnie, pulmikort, atrowent, mukosolwan do inhalacji. Wróciliśmy do domu 2 tygodnie czasu – i znowu 2 dni katar, ropiejące oko i duszności już na 3 dzień. Szpital. Steryd dożylnie, wziewy ventolin, flixotide. 5 dni spokoju. Dzisiaj zaczyna się znowu katar i ropiejące oko:(
    Podaję mu od rana ketotifen, i zastanawiam się, czy nie wrócić do wziewów. Dodoam, że tu na miejscu (w kielcach) jestem od 1,5 tygonia, z tego kilka dni w szpitalu, wieć nie mam dla niego jeszcze lakarza. Był u mnie jakiś młokos. Powiedział infekcja, antybiotyk, 60 zł sie należy i ciał. A i pewnie do stycznia mogę zapomnie o znalezieniu dobrego lekarza:(
    No i teraz najlepsze. Mamy dwa koty. Nie wiem, czy to one, ale już przeprowadziłam młodego na dół do ciotki – pedantki która codziennie zmywa podłogi, a kotom uruchomiłam proces adopcyjny – na razie nie ma chętnych, a nie wyobrażam sobie, aby je uśpić:(
    Acha i jesteśmy na nutaramigenie, po ogromnych biegunkach.
    Czy u kogoś tak się właśnie zaczynało?
    No i czy dobrze myslę aby podawać mu ketotifen i wrócić do wziewów?

    #1595865

    klucha

    myslę że dobrze myslisz, ale podstawa to zaufany lekarz prowadzący zwłaszcza u takiego maluszka :(. Koty mogą być przyczyną tylko przygotuj się że pomimo iż je wyprowadzisz to ich alergeny przez jakiś czas będą unosić się w powietrzu, dywanach, kanapach…
    czy jakiś lekarz powiedział ci jak u małego wprowadzać wziewy w takich sytuacjach
    Taki maluszek i już sterydy dożylne :(, ale jak trzeba to nie ma innego wyjścia

    #1595866

    zupa

    Zamieszczone przez Klucha
    myslę że dobrze myslisz, ale podstawa to zaufany lekarz prowadzący zwłaszcza u takiego maluszka :(. Koty mogą być przyczyną tylko przygotuj się że pomimo iż je wyprowadzisz to ich alergeny przez jakiś czas będą unosić się w powietrzu, dywanach, kanapach…
    czy jakiś lekarz powiedział ci jak u małego wprowadzać wziewy w takich sytuacjach
    Taki maluszek i już sterydy dożylne :(, ale jak trzeba to nie ma innego wyjścia

    Z kotami to rozumiem, po ich wyprowadzce wyrzucam nowe dywany, kładę korek na podłodze, co by troche cieplej było dla takiego zaczynającego raczkować maluszka, piorę ciuchy z kilka razy, kurze wiadomo, firanek nie mam.
    Ten steryd dożylnie – klucha wiem, że on malutki, ale on się dusił. Zgodziłabym się na wszystko.
    Co do wziewów, to chodzi ci od dawkowanie, czy sposób podawania?
    Bo dawkowanie, to tak jak mi lekarz powiedział w szpitau, no za pomocą takiej specjalnej tuby.
    dzieki za odzew



    #1595867

    klucha

    [quote]Ten steryd dożylnie – klucha wiem, że on malutki, ale on się dusił. Zgodziłabym się na wszystko.[/quote]
    ja w takiej sytuacji też… dlatego napisałam ze jak nie ma innego wyjścia to trzeba

    dlatego moze lepiej już wchodzić z wziewami wcześniej aby nie dochodziło do takich sytuacji (gwarancji nie masz)

    [quote]Co do wziewów, to chodzi ci od dawkowanie, czy sposób podawania?[/quote]
    dawkowanie

    #1595868

    zupa

    Zamieszczone przez Klucha
    dawkowanie

    ventolin co 8 godzin. 15 min później flixotide.

    #1595869

    klucha

    to jak masz podane dawkowanie i jesteś przeszkolona to spoko 🙂

    #1595870

    zupa

    musze sie pochwalic. Znalazłam w Kielcach pumonologa, który na początek sie spytał, gdzie mój zaszyt 60 katrkowy z zapisakami z obserwacji dzieciaka. Jestem heppppi. Potrzebne mi jedynie skierownie do niego, bo dzisiaj wybulilam 50 zl i zrobi mi testy z krwi za które zapłaci NFZ 🙂
    Pediatre znalazłam do dupy, bo chciał mi steryd zapisać na buziaczka, powiedziałam, że proszę bardzo, ale ja nie posmaruję:mad:
    No i jeszcze, że testów nie ma sensu robić, że w przypadu takich maluszków należy leczyć alergię standardowo 😮
    Chociaż ta pulmonolog zapisała mu proatopic, przeczytałam ulotkę i też nie posmaruję 😎
    Czy ktoś smarował proatopicem buźkę 8 miesięcznemu maluszkowi?
    I co wy na diagnozę, że niedokrwistość Nikuli jest spowodowana alergią? Że mu żelazo przez jelito ucieka?



    #1595871

    klucha

    tak gdzieś czytałam ze niedokrwistość moze być objawem m.in alergii pokarmowej, reakcji na leki

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close