witam Was dziewczyny

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #17452

    gosienka

    Czesc zaglądam tu juz od 4 m-cy, widze ze jak większosc tez mam problemy z zajściem. Staramy sie juz 9 m-cy , ale nic , juz nie wiem co robic, Napiszcie ile Wy sie staracie, pozdrawiam

    #248197

    agahh

    Re: witam Was dziewczyny

    Witaj i zmykaj szybciutko na oczekujace:))))))))))Ja jestem bez tabletek 3 lata,rok czasu wspolnej decyzji o dzidzi, 3 cykl z uchwyceniem momentu.Mam nadzieje,ze podnioslam cie na duchu,ze te 9 mies to jeszcze nic i moze uda ci sie niedlugo czego ci z calego serca zycze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:)))))))

    temperaturki aguski



    #248198

    gosienka

    Re: witam Was dziewczyny

    dziekuje za pociesznie i ty tez szybciutko zmykaj do oczekujących, mam nadzieje ze wkrótce tam sie spotkamy

    #248199

    baby

    Re: witam Was dziewczyny

    Witam serdecznie nową Małgorzatkę :))))
    Ja mam wszystko napisane w info o sobie ale jeszcze raz : mam 26 lat, po ślubie 2, staramy sie ponad rok z przerwą na nieudaną ciążę (pozamaciczną) i od marca staramy się ponownie :)))) włąśnie czekam na odpowiedź czy coś się wydarzyło w tym cyklu :)))))))))

    Gosia z Leszna

    #248200

    kama-z

    Re: witam Was dziewczyny

    witamy, witamy, tylko nie rozgość się tu za bardzo ;)))
    życze szybkiego „eksportu” do oczekujących :)))) Wpisz sie do rankingu – będziemy kibicować !!!!

    http://www.FertilityFriend.com/home/23b92

    #248201

    agahh

    Re: witam Was dziewczyny

    Nadal mam taka nadzieje i ty jej tez nie trac!!!!!!!!!!!

    temperaturki aguski



    #248202

    riiba

    Re: witam Was dziewczyny

    Cześć !
    Witamy w klubie:-) Tu jest miło i przyjemnie, jakkolwiek życzę Ci szybkiego przejścia na oczekujące, jak każdej z nas.Ja i mój Mąż staramy się od prawie roku (10 miesięcy). Na razie badaliśmy się i są pewne problemy, my już „uderzyliśmy” do kliniki . Tam zaczynam mieć monitorowane cykle. Może nie brzmi to romantycznie, ale wolę to, niż co miesięczne łzy.
    Pozdrówka!

    Marysia zwana riibą

    #248203

    asiucha

    Re: witam Was dziewczyny

    Ja podpisuję się pod baby – ze mną to prawie tak samo.
    mam również 26 lat, 2 lata po ślubie (brałam tydzień przed baby), staramy sie ponad rok – w międzyczasie poronienie w 7 tyg. ciąży. Od czerwca mam nadzieję na wznowienie starań bo na razie muszę poczekać na wyniki toxo z której się leczyłam przez 2 miesiace.
    Pozdrawiam i życzę jak najszybszego przejścia do oczekujacych.

    Asia
    http://www.FertilityFriend.com/home/23604

    #248204

    ninka

    Re: witam Was dziewczyny

    Cześć, 9 miesięcy to jeszcze nie długo:) Moja koleżanka starała się od sierpnia i właśnie mi powiedziała, że jest w 7 tyg. ciąży;) a już zaczynała panikować….

    Ninka
    moje temperaturki

    #248205

    elka

    Re: witam Was dziewczyny

    Witaj!!!
    Razem to nawet niepowodzenie tak nie boli bo dziewczyny dają dużo wsparcia i ciepła.My się staramy z mężusiem 7 cykl, narazie niewyszło ale się w końcu uda.
    Życzę miłych starań i szybkiego przejścia na oczekujące.



    #248206

    katrin

    Re: witam Was dziewczyny

    Cześć!, moje strania trwaja już ponad rok 🙁 teraz mam chwilowy przestuj, ale już niedługo zaczynam ostro brać się do roboty
    pozdrawiam katrin

    #248207

    wodnik

    Re: witam Was dziewczyny

    Cześć, chyba będę tu rekordzistką – już 5 lat (z większym lub mniejszym natężeniem) pracujemy nad dzidziusiem, a tu nic. Oczywiście cały czas sie leczę. Ostatnio przez pół roku byłam na prochach, bo musiałam podleczyć swoje jajniki z torbieli. Od marca zabralismy sie znowu do dzieła (włącznie z monitorowaniem cyklu). Najważniejsze, że mam nadzieję na szczęśliwe zakończenie tych starań, więc co dopiero Ty… pozdrawiam,

    Kasia



    #248208

    samyra

    Re: witam Was dziewczyny

    wiesz co? jak ty starasz się 9 miesięcy to dopiero początkująca jesteś! Nie załamuj się tak szybko, na efekty przytulań trzeba czasami trochę poczekać. Jak mówi mój gin „nie ma leku na ciążę, można jedynie pomóc naturze”. Idź do jakiegoś kompetentnego ginekologa, bo nie ma nic gorszego jak trafienie do osoby, która ma zerowe pojęcie o wspomaganiu płodności (albo jak widzi duży pęcherzyk to oświadcza, że masz torbiel i należy ją usunąć;)) Nie można tracić czasu, kobieta najbardziej płodna jest do 27 roku życia, a potem , z roku na rok ta płodność podobno drastycznie spada (wg ostatnich badań). Nie wiem, ile czasu ci zostało, ja dlatego szybko zaczęłam działać, bo wiesz, jacy są w Polsce fachowcy (naciągacze)…Muszę zdążyć przed 30! Ale przecież ostatnio dosyć dużo mam po 30, tak że nie ma się co wcześniej martwić. pa pa

    #248209

    riiba

    Re: witam Was dziewczyny

    o rety, ale mnie przeraziłaś z tą 27-ką. Ja właśnie tyle skończyłam w marcu i co dzień budzi mnie głośne tik-tak, ale to nie budzik, lecz mój zegar biologiczny!:-)
    Mam jednak nadzieję, że się wyrobię przed 30, tym bardziej, że mój Mężuś też chciałby być młodszym tatusiem…

    Marysia zwana riibą

    #248210

    Anonim

    Re: witam Was dziewczyny

    cześć. Ja się staram od ponad dwóch lat. Oczywiście życzę Ci żeby Ci się udało wcześniej.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close