witam wszystkich

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)
  • Autor
    Wpisy
  • #7375

    nikah

    Witam Was wszystkich
    Nie wiem jak zacząć. Prawdę mówiąc już od 2 miesięcy jestem cichym uczestnikiem forum. Ale jak dotąd nie starczyło mi odwagi by się podlączyć. No ale w końcu…
    Parę słów o swojej walce, by być mamą…
    Staramy się z mężusiem od 1,5 roku. Do NOvum trafiliśmy 5 miesiący temu. Badania hormonalne o.k., owulacje są.., ale ale mało plemników. I jest ich coraz mniej. W maju było 8 mln, we wrześniu tylko 1,5 mln. No i jeszcze bakterie w nasieniu, coli i jeszcze jedna. Już od września mąż bierze antybiotyki (chyba czwarte z rzędu) i nic, dalej po staremu. Kurację zalecił dr Wolski z NOvum, ale juz nie chcemy się u niego leczzyć – nie wzbudził naszego zaufania. Czy znacie dobrego androloga w Warszawie, który mógłby nam pomóc?
    W NOvum zasugerowali nam in vitro, że za mało plemników i tylko widzą taką szansę…ale nawet nie próbują znaleźć przyczyny dlaczego tak tych pływaczków ubywa.
    A ja niestety mam wiele obaw przed in vitro. Jednak już pierwsze kroki podjęlismy: badania cytogenetyczne itp.
    Ale cały czas dręczę się myślą, że może warto spróbować jeszcze znaleźć przyczynę tak szybkiego ubytku plemników, że na zabieg ivf zawsze jest czas. A propos, mam 28 lat.
    Jeśli ktoś może mi pomóc, będę bardzo wdzięczna.

    #132925

    olivia

    Re: witam wszystkich

    Cześć Nika, niestety nie jestem z Warszawy więc nie znam dobrego androloga w stolicy, ale myślę że masz rację nie godząc się od razu na in vitro. Spadek ilości plemników może byc odpowiedzią organizmu na antybiotyki. Na jedno pomaga na drugie szkodzi. Badania powinno się wykonać po odstawieniu leków co najmniej 3 tygodnie, z tego co wiem. Co do proponowanego in vitro, to dosyć logiczne że wam to zapropnował , w koncu tym się tam zajmują. Podobno faceta nie opłaca się leczyć, bo to długotrwałe i przynoszące mizerne efekty, ale jak nie raz się można przekonać, czasami warto!!. Na pewno napiszą do Ciebie dziewczyny z Warszawy które pomogą w znalezieniu dobrego androloga.
    Zyczę wszystkiego dobrego i nochal do góry !!! 🙂
    Olivka



    #132926

    Anonim

    Re: witam wszystkich

    Witaj,
    Przeszliśmy to samo. My leczyliśmy się wcześniej u innego lekarza i dopiero było fatalnie, zero koncepcji.
    Ale u nas było lepiej/odwrotnie wyniki podniosły się z 1 do 30 mln. Też tony antybiotyków, hormony, świecenie laserem, autoszczepionki itd. Itp. Tez leczyliśmy się u Dr Wolskiego i u nas wzbudził zaufanie i dopiął swego.
    Jeśli liczysz, że na stałe uda się wyleczyć Twoja Połówkę to niestety jest to raczej niemożliwe, można czasowo polepszyć parametry nasienia, pozbyć się bakterii ale na tym koniec.
    Naprawdę ostatnia tendencja jest taka, że poprawa czasowa parametrów nie wpływa na ilość uzyskanych ciąż.
    Leczenie panów rzadko kiedy daje rezultaty.
    Ale głowa do góry, może się uda.
    Pozdrawiam,
    EwaP

    #132927

    lila

    Re: witam wszystkich

    wydaje mi sie ze jestes w dobrych rekach. leczenie mezczyzny jest bardzo długotrwałe i niejednokrotnie nie spełnia oczekiwań. ja byłam w podobnej sytuacji. przez wiele lat moj maz leczyl sie u wielu lekarzy, w tym podobno dobrych specjalistow, ale niestety bez efektu. Nie wspomne o moich czczych wedrowkach od ginakologa do ginekologa. Kiedy trafiłam do Novum, zaproponowano mi mikromanipulacje. po trzech miesiacach okazało się, że jestem w ciąży. moje dziecko niebawem skonczy trzy lata. Pozdrawiam L.

    #132928

    asiaw

    Re: witam wszystkich

    kochana czytam swój post też28 lat też lb. plemników spada też p. dr. Wolski i tez jedyna szansa ICSI Jak się czegos dowiesz daj znać jesteśmy wtym samym punkcie AsiaW

    #132929

    slonko

    Re: witam wszystkich

    Cześć Nika!!! Ja w prawdzie „urzęduje” w części poronienia ale zaglądam i tu.Moja świetna lekarka której ufam w 100% dała mi namiary na androloga po poronieniu oczywiście w W-wa. W prawdzie nie skorzystaliśmy bo chwilowo mieszkamy w innym mieście ale podaje namiary jak nam poleciła to musi być dobry.Dr.Kosiec tel.810-26-55 lub kom.0-601-231-568.
    Przy szpitalu na Żelaznej jest też fundacja zajmująca się męskimi problemami tam można zrobić badanie nasienia które ogląda androlog a nie jakaś mgr.od analiz, nie wiem tylko czy też tam przyjmują lekarze tel. na centralę 536-93-00 i prosić z fundacją badanie nasienia jest w środy 14-16 i ocenia lekarz.Niestety tak jak napisałam nie korzystałam, może ktoś ma jakieś doświadczenia?Ale jak pisalam otrzymałam to od mojej lekarki więc ufam że lekarz jest dobry.
    Życzę powodzenia i napisz jak postanowiliście.



    #132930

    lila

    Re: witam wszystkich

    ja miałam do czynienia z dr. Koscem i nie polecam Ci go. leczył mojego męża 3 lata i bez żadnego efektu. Natomiast zostawilismy u niego sporo kasy. Poza tym jest bardzo przystojny i miły. w swoim srodowisku cieszy sie widac dobra opinia bo i mnie zostal polecony przez lekarke.

    #132931

    slonko

    Re: witam wszystkich

    Dzięki za odpowiedz, przynakmniej Nika oszczędzi kasy.Byłam pewna, że jeżeli lekarz poleca lekarza to musi być dobry.
    Mój mąż był u fajnego lekarza, rozsądnego no ale my obecnie mieszkamy w Krakowie.
    Nika pozdrawiam i mam nadzieję że ktoś poleci Ci dobrego specjalistę.

    #132932

    aniam

    Re: witam wszystkich

    Czesc
    ja tez jestem prawie nowa i tez mam 28 lat. Niestety nie moge udzielic ci zadnych informacji, bo mieszkam na polnocyPolski, ale trzymam kciuki za wasze dzialania. Nie znikaj tylko na sinformuj
    papa

    ania m

    #132933

    nikah

    Re: witam wszystkich

    Dzięki Wam bardzo za słowa otuchy.
    Lila – dzięki! Tak sobie pomyslałam, że moze jednak warto zastanowić się nam mikromanipulacją, po co tracić nerwy, wpadać w depresję i łudzić się, że znajdziemy lekarza cudotwórcę. Zresztą – nawet nie zdobyłam żadnego nazwiska dobrego fachowca z W-wy.
    Dzięki jeszcze raz.



    #132934

    lila

    Re: witam wszystkich

    cieszę się, że doszłaś, wydaje mi się do dobrego wniosku. leczenie faceta jest niezmiernie trudne i pracochłonne i niestety czesto mało efektywne. ja na swoim przykładzie potwierdzam to. Załuje tylko jednego, że straciłam u Kosca 3 lata! Pozdrawiam i życzę Wam sukcesów w pokonywaniu trudności i szybkiego osiągnięcia celu.
    Ps. w Novum spotkałam kilka dni temu moja kolezanke z blizniakami /zrobionymi u nich/ – to tak na zachete. L.

    #132935

    aga10

    Re: witam wszystkich

    Ja również życzę ci powodzenia w twoich zabiegach, ale przestrzegam przed hurra-optymizmem, ze musi sie udać – ewentualne rozczarowania przechodzi się chyba strasznie boleśnie. Bądź dobrej myśli, ale pamiętaj również, że nawet w Novum statystyka wskazuje tylko na 30% skuteczności i setki par, pomimo kilku zabiegów IVF/ICSI, odchodzą ciągle bezdzietni. Wielu się udaje, po „zwykłym” leczeniu, po inseminacji czy po pierwszym lub siódmym IVF, ale innym lekarze nie są w stanie pomóc. Nie chcę nikogo zniechęcać ani porażać pesymizmem (sama się leczyłam ponad 4 lata i nadal leczę), ale nie potrafię się powstrzymać od polemiki z ciągle powtarzaną euforią Lili po pierwszym zabiegu ICSI w Novum. Ja do pierwszego IVF podchodziłam z informacją – „no to teraz spróbujemy IVF” – nie udało się, ale też nikt mi nie mówił, że na pewno będę matką – wiele dziewczyn niestety, oczywiście w dobrej wierze, zapewnia, że NA PEWNO będzie dobrze i MUSI się udać, a to wcale nie prawda i tą swiadomość też trzeba mieć (bardzo przygaszoną na początku drogi, bo bez wiary w sukces trudno podejmować się leczenia, ale dla własnego spokoju nie warto przywiązywać się tylko do tej jednej myśli, bo jak się nie uda to będzie zupełna pustka i rozgoryczenie). Trochę dystansu i spokoju, i bardzo dużo szczęścia i osiągnięcia upragionego celu.



    #132936

    lila

    Re: witam wszystkich

    tak, to ważne co pisze Aga, nie nalezy sie nastawiac, bo tam nikt niczego nie obiecuje. jednak niektorym sie udaje. mnie i mojej kolezanke za pierwszym razem. ale sa osoby, ktore powtarzaja stymulacje kilkukrotnie i bez efektu. ALE ZAWSZE TRZEBA WIERZYC!!!!

    #132937

    nikah

    Re: witam wszystkich

    Niestety, w sercu zawsze jest ta wiara, że to nam się uda. Czyba przyznasz? szczególnie za pierwszym razem…A tak w ogóle to dodatkowo wykryli u mego mężusia żylaki powrózka?? i by polepszyć liczbę pływaczków trzeba by zrobić operację usunięcia ich itp (podobno powstają skrzepy krwi, podnosi się temp. no i działa to zabójczo na robaczki).
    Ale mam mieć przeciez pozytywne myśli…

    Nikah

    #132938

    oktawia

    Re: witam wszystkich

    Nikah, cieszę się, że do nas przemówiłaś – zobaczysz będzie Ci łatwiej znosić ewentualne niepowodzenia (oby w Twoim przypadku było ich jak najmniej). Wiem to z własnego doświadczenia, że od kiedy zaczęłam aktywnie uczestniczyć w forum, nabrałam dystansu i przestałam z niecierpliwością czekać na rychły sukces. Z jednej strony czas również zaczyna mi deptać po piętach (29 lat), a z drugiej zrozumiałam, że nic na siłę zrobić się nie uda. Życzę Ci cierpliwości, no i oczywiście powodzenia. A swoją drogą osoby takie jak Lila bardzo podnoszą na duchu, bo w końcu są żywym dowodem na to, że wyczyszczenie klamek wielu gabinetów lekarskich może zaowocować ukochanym dzieckiem. Więc dzieki im za to, że do nas zaglądają, chociaż problem niepłodności już dla nich przebrzmiał.
    Pozdrowionka-Oktawia

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close