wizyta u internisty i pogadanka na temat zabijania zarodkow

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 34)
  • Autor
    Wpisy
  • #93101

    bambamek

    Wczoraj poszłam do internisty – okazało się ze to mloda Pani doktor i poprosilam ja o skierowanie na „poradę i diagnostyke genetyczna” oczywiscie padlo pytanie dlaczego jest mi to badanie potrzebne i sie zaczelo!!!! Powiedzialam ze przystapujemy do invitro, a pani doktor na to ze ona by nigdy sie nie zdecydowala na to, ze to zabijanie czlowieka, bo te zarodki zawsze gina. Uslyszalam rowniez ze jest tyle dzieci do adoptowania i ze najlepszym sposobem na nieplodnosc jest wyluzowanie i nie myslenie o ciazy !!!!!! Na koniec Pani zapytala sie mnie co powiem dziecku jak sie urodzi 😮 wiec jej odpowiedzialam ze powiem ze jest wysnionym, wymarzonym szczesciem mamy i taty, a ona na to: ale mi chodzilo o to jak zostalo poczete, wiec powiedzialam ze nie widze nic zlego w tym aby dziecko wiedzialo ze zostalo poczete poza moim organizmem ….. Siedzialam w tym gabinecie i wszystko sie we mnie gotowalo, ale wytrzymalam, bo musialam dostac to skierowanie i dostalam je.

    Jestem naprawde w szoku ze lekarz, mlody lekarz strzelil mi taka pogadanke!!!! Jestem zla na siebie ze nie powiedzialam jej co o niej mysle i jak ja to wszystko widze …. ale jeszcze kiedys do niej pojde, mam nadzieje ze bede miala duzy sliczny brzuszek 🙂

    #1807369

    samanta

    Bosheee co to za doktorka 😡 Ja w ogóle bym z nią nie dyskutowała tylko powiedziała że to moja sprawa i moje życie a ona niech tylko mi wypisze zaświadczenie 😡 Co za świat Zamotany



    #1807370

    kaja26

    podziwiam że wytrzymałaś!:mad:

    #1807371

    siaba79

    Oooo dawno się nie wypowiadałam ale jak czytam o takich lekarzach to aż się „zagotowałam”. Przede wszystkim bym jej powiedziała że nikt się jej o zdanie nie pyta, nie przyszłaś po poradę tylko po konkret. Po drugie to ciekawe czy sama ma dzieci bo takie „mądrości” najczęściej sadzą laski które nie mają z płodnością i poczęciem najmniejszych problemów. No i po trzecie CZY WAM RODZICE OPOWIADALI O TYM JAK ZOSTALIŚCIE POCZĘCI !! ludzie kochani, no ja tam nigdy nie wnikałam kiedy, gdzie i w jakiej pozycji, po co to drapać, nikomu to do szczęścia nie jest potrzebne, a jeśli kiedyś samo zapyta to nie widzę nic nienormalnego w tym żeby powiedzieć że skorzystaliśmy z metod wspomaganego rozrodu bo bardzo chcieliśmy mieć własne dziecko.
    Wrrrrrr takich lekarzy to w rakietę i na księżyc CHAMSTWO DO POTĘGI !!!

    Przykro mi tylko że musiałaś tego wysłuchać, ludzie klepią co im ślina na język przyniesie nie zdając sobie sprawy ile cierpienia człowiek ma za sobą.

    Buziaki i wielki szacun (tak to się chyba teraz mawia 😉 że nie trzasnęłaś drzwiami tylko doczekałaś do końca i imię WYŻSZEJ sprawy :)))))

    Basia

    #1807372

    bambamek

    oczywiscie ze ona ma dzieci … w myslach ciagle powtarzalam sobie, ze mam nie rozpoczynac dialogu, bo wtedy bedzie po skierowaniu, wytrzymalam, ale od wczoraj caly czas tego zaluje pocieszam sie tylko ze mam to skierowanie …. wrrrrrrrrrrrrrr ale ciagle sie we mnie ta zlosc gotuje ….

    #1807373

    aqq

    Strasznie mi przykro ,ze musialas tego wysluchac ,co za babsztyl !!!!!!!
    Mam tylko nadzieje ,ze wczorajszy browarek pomogl i dzisiaj jest Ci troszke lepiej 🙂
    Ja tam wczoraj wychylilam cluskie dwie lampki winka za badanka 🙂



    #1807374

    bambamek

    wczoraj browarek pomogl i az sie zdziwilam jak mi ulzylo po nim – normalnie alkoholik ze mnie chyba … 😉

    #1807375

    samanta

    Aqq kiedy jedziecie po dzieciaczki? bo coś się tajniaczysz 😉

    #1807376

    mala5-mi

    Zamieszczone przez bambamek
    Wczoraj poszłam do internisty – okazało się ze to mloda Pani doktor i poprosilam ja o skierowanie na „poradę i diagnostyke genetyczna” oczywiscie padlo pytanie dlaczego jest mi to badanie potrzebne i sie zaczelo!!!! Powiedzialam ze przystapujemy do invitro, a pani doktor na to ze ona by nigdy sie nie zdecydowala na to, ze to zabijanie czlowieka, bo te zarodki zawsze gina. Uslyszalam rowniez ze jest tyle dzieci do adoptowania i ze najlepszym sposobem na nieplodnosc jest wyluzowanie i nie myslenie o ciazy !!!!!! Na koniec Pani zapytala sie mnie co powiem dziecku jak sie urodzi 😮 wiec jej odpowiedzialam ze powiem ze jest wysnionym, wymarzonym szczesciem mamy i taty, a ona na to: ale mi chodzilo o to jak zostalo poczete, wiec powiedzialam ze nie widze nic zlego w tym aby dziecko wiedzialo ze zostalo poczete poza moim organizmem ….. Siedzialam w tym gabinecie i wszystko sie we mnie gotowalo, ale wytrzymalam, bo musialam dostac to skierowanie i dostalam je.

    Jestem naprawde w szoku ze lekarz, mlody lekarz strzelil mi taka pogadanke!!!! Jestem zla na siebie ze nie powiedzialam jej co o niej mysle i jak ja to wszystko widze …. ale jeszcze kiedys do niej pojde, mam nadzieje ze bede miala duzy sliczny brzuszek 🙂

    Same przekleństwa mi przychodzą do głowy pod adresem lekarki… 😮

    #1807377

    aqq

    Samus ,w poniedzialek ide na pierwsze usg u siebie w Lodzi ,a potem mam sie konsultowac telefonicznie z Zamorka . Jestem na naturalnym cyklu bez wspomagaczy ,wiec mam nadzieje ,ze wszystko pojdzie ok. Wczoraj wspomoglam swoje endo dwoma lampkami wina -z tego co widze wino i browarek staja sie najlepszymi przyjaciolmi weteranek 😉



    #1807378

    nerinka

    Oo matko ale durna baba z tej lekarki ale właśnie w ten sposób wypowiadają się tylko te bez probemów zaciążeniowych. Współczuję ale i podziwiam Ciebie Bambamku. Ja to bym zaraz jej powiedziała co o niej wogóle myślę i to pewnie podniesionym tonem. Taki nerwusek ze mnie…

    Zamieszczone przez bambamek
    wczoraj browarek pomogl i az sie zdziwilam jak mi ulzylo po nim – normalnie alkoholik ze mnie chyba … 😉

    Też tak sobie myślę że z nas niezłe alkoholiczki bo my ciągle pijemy a to winko na endo, a to opłakując kolejnego małpiszona, a to żeby zapomnieć o problemie…..jak już osiagniemy swój cel to szykuje się zbiorowe leczenie 😉

    #1807379

    kaja26

    czyżby znowu wątek alkoholowy?:D;)



    #1807380

    lilavati

    😮 jestem w szoku, myślałam, ze na takiego „lekarza” gdzieś na zaściankach można jedynie trafić:(
    Beata-Szczerze współczuję, że musiałaś słuchać bezsensownej gadki 🙁
    Niezmiennie trzymam za Was kciuki, życzę aby Wasze marzenie spełniło się jak najszybciej

    #1807381

    lotos

    Ależ ludzie mają tupet i zatwardziałe serce…a masz możliwość zmiany lekarki- bo tej to bym nie powierzyła swego zdrowia…

    #1807382

    bambamek

    Do niej zapisalam sie tylko dlatego ze musialam miec skierowanie na NFZ, a ja zawsze chodze do kliniki z ktora moja firma ma podpisana umowe. Najlepsze jest to ze zamierzam pojsc tam tez tzn tam na NFZ do ginekologa i zdrobic posiewy i moze jakies badania hormonow na NFZ – postanowilam ze co bede mogla za darmoche to im z gardla wyrwe!!!!! Juz i tak wystarczajaco kasy duzo wydalam a wydam jeszcze wiecej, wiec moga mi gadac, ale co zdobede to moje 😉

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 34)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close