Wizyta u tesciowej

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 35)
  • Autor
    Wpisy
  • #11634

    renia

    Tesciowa nie widziala dzieci 5 miesiecy.
    Mozna z nia milo pogadac, jest calkiem sympatyczna osoba, ale:
    -dowiedzialam sie, ze na pewno Ania ma krzywice, bo jej nozki sa takie krzywe
    -po zle przespanej nocy, powiedziala, ze pewno Ania ma zapalenie ucha srodkowego (raz moze zlapala sie za uszko), zeby to powiedziala raz, ale ona o tym nawijala przez pol dnia,
    – jak jej powiedzialam, ze moze zle spala z powodu szczepienia, ktore miala niedawno, to powiedziala, ze ona wychowala trojke dzieci i to na pewno nie z powodu szczepienia.
    – ile ona sie natrudzila, zeby nakarmic moja starsza pocieche, chociaz u mnie to Asia je zawsze bardzo ladnie.

    Na wszelki wypadek zapisalam Anie jeszcze raz na badanie bioderek, z uchem u niej wszystko w porzadku, a Asia je dalej bardzo ladnie.


    Renia
    mama Asi (3 latka i miesiac) i Ani (roczek i 2 miesiace)

    #181124

    renia

    Wizyta u tesciowej

    Tesciowa nie widziala dzieci 5 miesiecy.
    Mozna z nia milo pogadac, jest calkiem sympatyczna osoba, ale:
    -dowiedzialam sie, ze na pewno Ania ma krzywice, bo jej nozki sa takie krzywe
    -po zle przespanej nocy, powiedziala, ze pewno Ania ma zapalenie ucha srodkowego (raz moze zlapala sie za uszko), zeby to powiedziala raz, ale ona o tym nawijala przez pol dnia,
    – jak jej powiedzialam, ze moze zle spala z powodu szczepienia, ktore miala niedawno, to powiedziala, ze ona wychowala trojke dzieci i to na pewno nie z powodu szczepienia.
    – ile ona sie natrudzila, zeby nakarmic moja starsza pocieche, chociaz u mnie to Asia je zawsze bardzo ladnie.

    Na wszelki wypadek zapisalam Anie jeszcze raz na badanie bioderek, z uchem u niej wszystko w porzadku, a Asia je dalej bardzo ladnie.


    Renia
    mama Asi (3 latka i miesiac) i Ani (roczek i 2 miesiace)



    #181123

    smoki

    Re: Wizyta u tesciowej

    Moja tesciowa „pocieszała” mnie w szpitalu jak dawidek leżał na neonatologii w ten sposób: twarz zaplakana i „a miał takie sliczne rączki”…. MIAŁ??????????

    Pozdrowienia
    smoki i Dawidek
    (4 miesiące i 1/4!)

    #181126

    smoki

    Re: Wizyta u tesciowej

    Moja tesciowa „pocieszała” mnie w szpitalu jak dawidek leżał na neonatologii w ten sposób: twarz zaplakana i „a miał takie sliczne rączki”…. MIAŁ??????????

    Pozdrowienia
    smoki i Dawidek
    (4 miesiące i 1/4!)

    #181125

    Anonim

    Re: Wizyta u tesciowej

    Raz na 5 miesiecy takie teksty mozna zniesc :-))))))))))))

    Kaśka z Natalką (10 miesięcy)

    #181127

    Anonim

    Re: Wizyta u tesciowej

    Raz na 5 miesiecy takie teksty mozna zniesc :-))))))))))))

    Kaśka z Natalką (10 miesięcy)



    #181128

    pluto

    Re: Wizyta u tesciowej

    Bez komentarza………..

    Julka kulka i 6 miesięczny Karolek

    #181129

    Anonim

    Re: Wizyta u tesciowej

    Boże…

    Asia i Julia (5 m-cy)

    #181130

    czarna

    Re: Wizyta u tesciowej

    co?????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!boze………………………………………rece opadaja…………………………..

    Asia mama rocznej Ewy

    #181131

    czarna

    Re: Wizyta u tesciowej

    ja widuje sie z tesciowa bardzo zadko i chwale to sobie !!!(mimo iz mieszka 20 minut drogi od nas na piechote!!!!)ale powiedzenie typu:czemu nie dajesz jej zwyklej herbaty???moi na niej rosli i sa zdrowi czemu nie uzywasz tetry przeciez to taniej wyjdzie….czemu to czemu tamto…

    Asia mama rocznej Ewy



    #181132

    pluto

    Re: Wizyta u tesciowej

    Ja dawniej bardzo często spotykałam się z teściową………ale potem , po takiej wizycie zawsze suszyła głowę mojemu mężowi, że to czy tamto źle robię………..że coś źle powiedziałam, skrzywiłam się, w złym momencie uśmiechnęłam, etc……………więc (znowu zaczynam zdanie od „więc” , hi,hi,hi….) od Nowego Roku postanowiłam, że bedę się starała unikać kontaktów z teściami….na razie mi się to udaje……..oby tak dalej……..mam tylko nadzieję, że jak raz na jakiś czas będziemy musieli się spotkać, to bedę umiała się zamknąć i myśleć o czymś innym i siedzieć po prostu cicho…………nic sie nie odzywać………….jedyny sposób na nich….po prostu nic nie mówić……….tylko tak, nie, dziekuję………
    Pod koniec stycznia są urodziny dziadka męża………mam nadzieje, że zrobi je wieczorem i będę miała prestekst żeby nie przyjść z Małym………….

    Julka kulka i 6 miesięczny Karolek

    #181133

    miro

    Re: Wizyta u tesciowej

    ZABIŁABYM W TYM MOMENCIE………
    JA TEŻ Z TEŚCIOWĄ WIDUJĘ SIĘ RZADKO, ALE JAK JUŻ JEST OKAZJA TO ZAWSZE MAMA-TEŚCIOWA CHCĄC MI COŚ POWIEDZIEĆ ZWRACA SIE DO MIŁOSZKA: A JAKIE MIŁOSZKU MASZ RĄCZKI ZIMNE. A JAKI MIŁOSZEK JEST GŁODNY I NIENAJEDZONY(CZYT. KARMIENIE PIERSIĄ ZŁE, MOŻE JA MAM ZŁY POKARM) I INNE TAKIE. SZLAG MNIE TRAFIA W TAKICH MOMENTACH!!!!!!!!!

    KASIA I GRUBASEK MIŁOSZEK(17.05.02)



    #181134

    lea

    Re: Wizyta u tesciowej

    Dziewczyny, jak to czytam, to mnie radość ogarnia.. moja teściowa ponad 500 km ode mnie… uf!

    Lea i dzieciątko – Agusiątko… z fiutkiem! (11.03.03)

    #181135

    Anonim

    Re: Wizyta u tesciowej

    a moja teściowa jest super, poważnie jest ze sto razy bardziej wyluzowana niz moja mama. wogole sie nie czepia i generalnie naprawde fajna z niej babeczka….kurcze skad sie biora takie megiery jak wasze?

    Gaba

    #181136

    pluto

    Re: Wizyta u tesciowej

    Lea…nie ciesz się nie ciesz, bo jeszcze może się przeprowadzić i zamieszkać koło Ciebie…..hi,hi,hi………….te Baby Jagi są zdolne do wszystkiego………….

    A swoją drogą to ja też kiedyś będę teściową……..ciekawe czy też taką wredną jak moja……..

    Julka kulka i 6 miesięczny Karolek

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 35)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close