Wizyta u tesciowej

Tesciowa nie widziala dzieci 5 miesiecy.
Mozna z nia milo pogadac, jest calkiem sympatyczna osoba, ale:
-dowiedzialam sie, ze na pewno Ania ma krzywice, bo jej nozki sa takie krzywe
-po zle przespanej nocy, powiedziala, ze pewno Ania ma zapalenie ucha srodkowego (raz moze zlapala sie za uszko), zeby to powiedziala raz, ale ona o tym nawijala przez pol dnia,
– jak jej powiedzialam, ze moze zle spala z powodu szczepienia, ktore miala niedawno, to powiedziala, ze ona wychowala trojke dzieci i to na pewno nie z powodu szczepienia.
– ile ona sie natrudzila, zeby nakarmic moja starsza pocieche, chociaz u mnie to Asia je zawsze bardzo ladnie.

Na wszelki wypadek zapisalam Anie jeszcze raz na badanie bioderek, z uchem u niej wszystko w porzadku, a Asia je dalej bardzo ladnie.


Renia
mama Asi (3 latka i miesiac) i Ani (roczek i 2 miesiace)

34 odpowiedzi na pytanie: Wizyta u tesciowej

renia2003-01-17 10:46:31

Wizyta u tesciowej

Tesciowa nie widziala dzieci 5 miesiecy.
Mozna z nia milo pogadac, jest calkiem sympatyczna osoba, ale:
-dowiedzialam sie, ze na pewno Ania ma krzywice, bo jej nozki sa takie krzywe
-po zle przespanej nocy, powiedziala, ze pewno Ania ma zapalenie ucha srodkowego (raz moze zlapala sie za uszko), zeby to powiedziala raz, ale ona o tym nawijala przez pol dnia,
– jak jej powiedzialam, ze moze zle spala z powodu szczepienia, ktore miala niedawno, to powiedziala, ze ona wychowala trojke dzieci i to na pewno nie z powodu szczepienia.
– ile ona sie natrudzila, zeby nakarmic moja starsza pocieche, chociaz u mnie to Asia je zawsze bardzo ladnie.

Na wszelki wypadek zapisalam Anie jeszcze raz na badanie bioderek, z uchem u niej wszystko w porzadku, a Asia je dalej bardzo ladnie.

Renia
mama Asi (3 latka i miesiac) i Ani (roczek i 2 miesiace)

smoki2003-01-17 10:52:48

Re: Wizyta u tesciowej

Moja tesciowa “pocieszała” mnie w szpitalu jak dawidek leżał na neonatologii w ten sposób: twarz zaplakana i “a miał takie sliczne rączki”…. MIAŁ??????????

Pozdrowienia
smoki i Dawidek
(4 miesiące i 1/4!)

smoki2003-01-17 10:52:48

Re: Wizyta u tesciowej

Moja tesciowa “pocieszała” mnie w szpitalu jak dawidek leżał na neonatologii w ten sposób: twarz zaplakana i “a miał takie sliczne rączki”…. MIAŁ??????????

Pozdrowienia
smoki i Dawidek
(4 miesiące i 1/4!)

2003-01-17 11:21:25

Re: Wizyta u tesciowej

Raz na 5 miesiecy takie teksty mozna zniesc :-))))))))))))

Kaśka z Natalką (10 miesięcy)

2003-01-17 11:21:25

Re: Wizyta u tesciowej

Raz na 5 miesiecy takie teksty mozna zniesc :-))))))))))))

Kaśka z Natalką (10 miesięcy)

pluto2003-01-17 12:17:02

Re: Wizyta u tesciowej

Bez komentarza………..

Julka kulka i 6 miesięczny Karolek

2003-01-17 13:03:14

Re: Wizyta u tesciowej

Boże…

Asia i Julia (5 m-cy)

czarna2003-01-17 13:04:30

Re: Wizyta u tesciowej

co?????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!boze………………………………………rece opadaja…………………………..

Asia mama rocznej Ewy

czarna2003-01-17 13:07:24

Re: Wizyta u tesciowej

ja widuje sie z tesciowa bardzo zadko i chwale to sobie !!!(mimo iz mieszka 20 minut drogi od nas na piechote!!!!)ale powiedzenie typu:czemu nie dajesz jej zwyklej herbaty???moi na niej rosli i sa zdrowi czemu nie uzywasz tetry przeciez to taniej wyjdzie….czemu to czemu tamto…

Asia mama rocznej Ewy

pluto2003-01-17 14:19:25

Re: Wizyta u tesciowej

Ja dawniej bardzo często spotykałam się z teściową………ale potem , po takiej wizycie zawsze suszyła głowę mojemu mężowi, że to czy tamto źle robię………..że coś źle powiedziałam, skrzywiłam się, w złym momencie uśmiechnęłam, etc……………więc (znowu zaczynam zdanie od “więc” , hi,hi,hi….) od Nowego Roku postanowiłam, że bedę się starała unikać kontaktów z teściami….na razie mi się to udaje……..oby tak dalej……..mam tylko nadzieję, że jak raz na jakiś czas będziemy musieli się spotkać, to bedę umiała się zamknąć i myśleć o czymś innym i siedzieć po prostu cicho…………nic sie nie odzywać………….jedyny sposób na nich….po prostu nic nie mówić……….tylko tak, nie, dziekuję………
Pod koniec stycznia są urodziny dziadka męża………mam nadzieje, że zrobi je wieczorem i będę miała prestekst żeby nie przyjść z Małym………….

Julka kulka i 6 miesięczny Karolek

miro2003-01-17 14:35:56

Re: Wizyta u tesciowej

ZABIŁABYM W TYM MOMENCIE………
JA TEŻ Z TEŚCIOWĄ WIDUJĘ SIĘ RZADKO, ALE JAK JUŻ JEST OKAZJA TO ZAWSZE MAMA-TEŚCIOWA CHCĄC MI COŚ POWIEDZIEĆ ZWRACA SIE DO MIŁOSZKA: A JAKIE MIŁOSZKU MASZ RĄCZKI ZIMNE. A JAKI MIŁOSZEK JEST GŁODNY I NIENAJEDZONY(CZYT. KARMIENIE PIERSIĄ ZŁE, MOŻE JA MAM ZŁY POKARM) I INNE TAKIE. SZLAG MNIE TRAFIA W TAKICH MOMENTACH!!!!!!!!!

KASIA I GRUBASEK MIŁOSZEK(17.05.02)

lea2003-01-17 19:15:47

Re: Wizyta u tesciowej

Dziewczyny, jak to czytam, to mnie radość ogarnia.. moja teściowa ponad 500 km ode mnie… uf!

Lea i dzieciątko – Agusiątko… z fiutkiem! (11.03.03)

2003-01-17 19:37:18

Re: Wizyta u tesciowej

a moja teściowa jest super, poważnie jest ze sto razy bardziej wyluzowana niz moja mama. wogole sie nie czepia i generalnie naprawde fajna z niej babeczka….kurcze skad sie biora takie megiery jak wasze?

Gaba

pluto2003-01-17 20:07:48

Re: Wizyta u tesciowej

Lea…nie ciesz się nie ciesz, bo jeszcze może się przeprowadzić i zamieszkać koło Ciebie…..hi,hi,hi………….te Baby Jagi są zdolne do wszystkiego………….

A swoją drogą to ja też kiedyś będę teściową……..ciekawe czy też taką wredną jak moja……..

Julka kulka i 6 miesięczny Karolek

lea2003-01-17 20:14:57

Re: Wizyta u tesciowej

O nie nie… nie ma mowy, zeby się przeprowadzała… Nawet mój mąz by cierpiał – po prawdzie to on bardziej niż ja.. ja jakoś ją znoszę, jako zło konieczne. Ale nie jest typowa – figurę ma lepszą niż ja, długie blond włosy… tyle że okropnie narzuca swoje zdanie i wyraża bolesne opinie o ludziach… I nie chodzi o to, że to moja teściowa i że akurat dla mnie jest nimila… Za to mój mąż ze swojej teściowej może być zadowolony :-))))

Lea i dzieciątko – Agusiątko… z fiutkiem! (11.03.03)

helga2003-01-17 20:21:00

Re: Wizyta u tesciowej

Nie przejmuj się, teściowe są teraz demode. To przeżytek:)))

Helga i Chłopaczek słodki jak nie wiem co!

helga2003-01-17 20:22:26

Re: Wizyta u tesciowej

Smoki, Ty to masz szczęście: do neurologa, teściowej. Jak Ty to wszystko przeżyłaś?

Helga i Chłopaczek słodki jak nie wiem co!

renia2003-01-18 09:59:00

Re: Wizyta u tesciowej

Wierzyc sie nie chce. To ja juz na moja nie bede narzekac.

Renia
mama Asi (3 latka i miesiac) i Ani (roczek i 2 miesiace)

renia2003-01-18 10:01:12

Re: Wizyta u tesciowej

Raz na piec miesiecy nie jest zle, zwlaszcza, ze sa tez plusy, zawsze mozna dzieci zostawic tesciowej i isc np. do kina.

Renia
mama Asi (3 latka i miesiac) i Ani (roczek i 2 miesiace)

pluto2003-01-18 11:12:17

Re: Wizyta u tesciowej

To może nie to samo co u Smoki….ale….moja teściwa zaofiarowała się , że kupią wózek…..ale….powiedziała, że dopiero po porodzie…….bo nigdy nic nie wiadomo…..i że różnie to bywa……..bo w razie gdyby coś się stało, to co potem zrobić z wózkem……..tak się wściekłam, że wózek upiliśmy sami………

Julka kulka i 6 miesięczny Karolek

renia2003-01-18 11:20:10

Re: Wizyta u tesciowej

Jak mozna byc takim niedelikatnym!!!! Gdyby cos sie stalo, to najwiekszym problemem dla niej bylby ten niepotrzebny wozek. Noz sie w kieszeni otwiera.

Renia
mama Asi (listopad 1999) i Ani (listopad 2001)

milva2003-01-18 21:34:57

Re: Wizyta u tesciowej

Moja teściowa jest w porządku. Moja mama za to udzieliła mi tysiące “dobrych rad” i tysiące uwag że ciagle coś robię nie tak przy dziecku. Ale nerwa miałam. Pożaliłam się teściowej i nie odważyła się narzucać mi czegokolwiek heh 🙂

Milva i 1,5 -miesięczny Dawidek

julia2003-01-19 09:40:02

Re: Wizyta u tesciowej

mąż wrócił z tygodniowej delegacji
chciałam mu zrobić przyjemność i ugotowałam jego ulubioną potrawę: schabowe, kapusta zasmażana z dużą ilością boczku, ziemniaki gotowane i rosół
dzwoni teściowa i pyta czy synek przyjedzie do niej na obiad
na co mąż odpowiada, że nie dziękuje, właśnie mu obiad dochodzi – jego ulubiny schab z kapustą, na co teściowa odpowiada: to niedobre połączenie, ciężkostrawne i wszystko co zdrowe w kapuście zostaje zniszczone……..
dalej rozmawiają, mój mąż mówi że Ignaś tak się ucieszył, że tatę zobaczył, ze z wrażenia nie mógł zasnąć do 12 w nocy
na co teściowa:
za wiele sobie nie obiecuj – przyjdzie synowa i ci go zabierze – będzie mógł tylko dzwonić……….

Tołdi i Ignaś

teo2003-01-19 11:26:48

Re: Wizyta u tesciowej

KIEDYŚ MYŚLAŁAM, ŻE MOJA TEŚCIOWA JEST INNA, ALE ODKĄD WRÓCILIŚMY DO NASZEDO MIASTA RODZINNEGO, GDZIE MIESZKAJĄ NASI RODZICE, CZYLI DZIADKOWIE KUBY ZMIENIAŁM ZDANIE….
OD JEGO NARODZIN KUPIŁA MU TYLKO DRESIK I 2 BLUZECZKI I 1 CZAPKĘ…OK CZASEM NIE MA KASY(U NIECH NIGDY NIE MA KASY…)ALE BYŁ PIERWSZY MIKOŁAJ I PIERWSZA GWIAZDKA W ŻYCIU KUBKA….I NIC, PRZYSZŁA W ODWIEDZINY, NAWET BEZ JAKIEGOŚ DROBIAZGU DLA MAŁEGO(NA PAPIEROSY ZAWSZE SIE ZNAJDĄ PIENIĄDZE…)
ALE TO JESZCZE NIC – PONIEWAŻ DOJEŻDŻAM DO KRAKOWA NA ZAJĘCIA TO UŁOŻYLIŚMY GRAFIK DLA MĘŻA I OBU BABĆ- ŻEBY JAKOŚ ZORGANIŻOWAĆ OPIEKĘ(DODAM, ŻE MÓJ MĄŻ PRACUJE, MOJA MAMA TEŻ,A TEŚCIOWA JEST NA RENCIE)
I CO OSTATNIO DWA RAZY ZAWOLIŁA- RAZ NAWET W OGÓLE NIE PRZYSZŁA(W OSTATNI CZWARTEK)I MĄŻ NIE POSZEDŁ DO PRACY…..JUŻ DALEJ NIE BĘDĘ PISAĆ, BO SIE TYLKO WKURZAM OD NOWA…
JEŻELI MA TAKA BYĆ TO LEPIEJ NIECH NIE PRZYCHODZI…..JAK MIESZKALIŚMY W KRAKOWIE TO TŁUMACZYŁA SIĘ, ŻE NIE MA CZYM DOJECHAĆ Z OLKUSZ, A TERAZ ZA DALEKO JEJ NA DRUGIE OSIEDLE..
SORRY ŻE TYLE PISZĘ, ALE …SAME WIDZIECIE ILE WE MNIE ZŁOŚCI

ILONA I KUBEK a czasami KUBEŁEK (21.02.02)

o-d2003-01-19 14:51:43

Re: Wizyta u tesciowej

Współczuję!

Ola i maluchy: Staś (9.12.98), Tadzio (15.01.01) Basia (11.01.03)

iwonta2003-01-19 14:58:11

Re: Wizyta u tesciowej

Jakbym słyszała moja matkę (nie teściową).

Iwonta i Natalka (07.10.02)

iwonta2003-01-19 15:04:25

Re: Wizyta u tesciowej

Moja teściowa jeszcze nie raczyła się pojawic u wnuczki, chociaż ma ja jedną (ma jednego syna). Ale jakos jej nigdy nie podrodze i chwała Bogu. Ale moja matka tez jest “dobra” co przyjdzie to wszystko robię źle, bo kiedyś to to…, albo tamto, jak słyszę słowo kiedyś to mi sie scyzoryk w kieszeni otwiera.

Iwonta i Natalka (07.10.02)

kiuik2003-01-19 15:33:23

Re: Wizyta u tesciowej

nie ciesz sie – jeszcze cie przez tel dopadnie….;))))

jestem ciekawa jak u mnie bedzie…jak na razie tesciowa sobie b chwale…za to gorzej z moja mama…ale jest tak zaaferowana swoimi sprawami ze dzwoni tylko raz na jakis czas z pyt jak sie czuje (ostatnio nawet darowala sobie uwagi w stylu ze sie na pewno zle odzywiam, ubieram, robie za czesto usg (do 9 mies 4…) itd itp bo wie jak na to reaguje) a nastepnie przechodzi do swoich spraw….poczekamy zobaczymy….

pozdrawiamy serdecznie
wielkobrzuchy kiuik i 35-tyg jas w srodku

lea2003-01-19 18:16:43

Re: Wizyta u tesciowej

Haha, moja jajkoś telefonicznie woli synka dręczyć niż synową… a potem ja muszę go pocieszać… ale odkąd czekamy na dzidziusia, coś nawet jakby mniej narzekała…
Przykre rzeczy tu piszecie, ech… przypomina mi się “Kasia i Tomek”, te odcinki z żałosną “teściową”, podczas których krzyczę cały czas, że bym zatłukła taką… albo pewnie przedtem ona by mnie wymęczyła psychicznie… Chyba mało jest na świecie rzeczy tak przykrych i tak niepotrzebnych jak psychiczne znęcanie się człowieka nad człowiekiem.

Lea i dzieciątko – Agusiątko… z fiutkiem! (11.03.03)

renia2003-01-20 07:27:12

Re: Wizyta u tesciowej

A moja tesciowa do nas nie dzwoni, za to jak maz do niej zadzwoni, to tesciowa nie moze skonczyc gadac. Oczywiscie na nasz koszt – rozmowa miedzynarodowa.

Renia
mama Asi (listopad 1999) i Ani (listopad 2001)

renia2003-01-20 07:27:12

Re: Wizyta u tesciowej

A moja tesciowa do nas nie dzwoni, za to jak maz do niej zadzwoni, to tesciowa nie moze skonczyc gadac. Oczywiscie na nasz koszt – rozmowa miedzynarodowa.

Renia
mama Asi (listopad 1999) i Ani (listopad 2001)

smoki2003-01-20 07:38:51

Re: Wizyta u tesciowej

Po prostu gryze jak mnie kros wkurza – to taki mój problem neurologiczny – szczęka mi się sama zamyka hihihi

Pozdrowienia
smoki i Dawidek
(4 miesiące i 1/4!)

smoki2003-01-20 07:38:51

Re: Wizyta u tesciowej

Po prostu gryze jak mnie kros wkurza – to taki mój problem neurologiczny – szczęka mi się sama zamyka hihihi

Pozdrowienia
smoki i Dawidek
(4 miesiące i 1/4!)

pluto2003-01-20 08:28:57

Re: Wizyta u tesciowej

Skąd ja to znam….na szczęście u nas to są rozmowy lokalne………
Ale teściowa NIGDY nie dzwoni do nas do domu…….tylko z pracy……

Julka kulka i 6 miesięczny Karolek

Znasz odpowiedź na pytanie: Wizyta u tesciowej?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Czym to sie różni-pieluchy
Doświadczone w bojach mamusie wytłumaczcie mi proszę czy pieluszki Pampers typu newborn (2-5 kg) i mini (3-6) kg różnia sie czymś istotnym?? I czy dla noworodka, zakładając,że waży ponad 3
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
CHWALĘ SIĘ :-))))
MUSZĘ SIE WAM POCHWALIĆ, BO JAK NIE WAM TO KOMU.....:-) OSTATNI RAZ KUBUŚ SSAŁ PIERŚ Z PONIEDZIAŁKU NA WTOREK NAD RANEM....JEST SUPER, NIE CIERPIĘ PSYCHICZNIE, A BARDZO SIĘ TEGO BAŁAM....ON TEŻ
Czytaj dalej