Wizytowe dziecko

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #29485

    kas

    Wczoraj byliśmy u kolażanki, zabraliśmy Zuzkę. Miałam trochę wątpliwości jak będzie, bo mała niewiele spała w dzień i mogła już być zmęczona, ale nie… Właściwie czułam sie jakbym nie miała dziecka – Zuzka łaziła sobie po podłodze, bawiła się zabawkami starszej koleżanki itp. Chyba musimy ją częściej zabierać żeby odpocząć

    Kaśka mama Zuzanki (16.10.2002)

    #389063

    o-d

    Re: Wizytowe dziecko

    o taaak, moje dzieciaki też tak często mają, żę u obcych są grzeczniejsze niż w domu… zwłaszcza, jeśli „obcy” mają dzieci – nowe zabawki, nowe doznania… POLECAM!

    Ola+Staś+Tadzio+Basia



    #389064

    Anonim

    Re: Wizytowe dziecko

    moje dziecię zazwyczaj „w gościach” tez nie wyje :)))

    [i]Ewa i Krzyś (10 i 1/2 mies.)

    #389065

    kas

    Chętni do odwiedzania

    Mam pomysł, może będziemy się nawzajem odwiedzać, zrobimy grafik i wtedy będziemy mieć więcej grzecznych dzieci. Dziś u mnie jutro u następnej itd.

    Kaśka mama Zuzanki (16.10.2002)

    #389066

    beatab

    Re: Wizytowe dziecko

    nasz jest aniłokiem, jak wychodzimy i jak ktos do nas przychodzi.
    wszyscy się dziwią…dlaczego ja mówię o marudzącym dziecku i bolesnym zabkowaniu. to jest przeciez aniołek

    Beata&Patryk(03.03.03) http://betka.prv.pl

    #389067

    graz

    Re: Wizytowe dziecko

    Ale fajnie…
    może nasza też dorośnie do gości 🙂 Na razie średnio lubi obce domy… często wychodzimy z płaczem, przy czym już wkładana do fotelika uspokaja się…
    Ale, ale… załatwiam teraz sprawy na uczelni i tam nasza córeczka ma naprawdę dużo cierpliwości i wyrozumiałości dla mamusi 🙂
    pozdrowienia,
    grażyna,

    mama ślicznej Marysi (26.06.2003)

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close