wkraczam nieśmiało…

Zaglądam tu nieśmiało, bo zupełna ze mnie świeżynka. Swoje pierwsze w życiu II kreski na teście ciążowym ujrzałam wczoraj po południu w 31 dc, dzisiaj rano ujrzałam je ponownie, bo powtarzałam test… Niedawno aktywnie dołączyłam do forum dla starających się (wcześniej tylko czytałam) i chyba to mi pomogło, bo już jest efekt:))) Jak ja się cieszę! Mam nadzieję, że moja radość nie jest zbyt szybka. Chyba dopiero po wizycie u lekarza będę skakać ze szczęścia. Teraz jeszcze to do mnie nie dociera do końca…
Według moich obliczeń moje dzieciątko powinno urodzić się pod koniec maja 2006r. (owulacja była 29 sierpnia). Piękniejszego terminu nie mogłam sobie wymarzyć:)
Mam pytanko: czy jeśli plamiłam przed każdą @ (1-2 dni), to powinnam pójść do lekarza wcześniej? Nie robiłam sobie badań poziomu progesteronu w trakcie staranek (miałam to zrobić w nowym cyklu), więc nie wiem, jak to z nim jest. Poradźcie, bo jestem pełna obaw.

Pozdrawiam
Kamila

3 odpowiedzi na pytanie: wkraczam nieśmiało…

ewab2011 Dodane ponad rok temu,

Re: wkraczam nieśmiało…

Witam serdecznie ja jestem w 7 tyg. ciąży . Mam nadzieję że tak jak w mioi p[rzypadku 2 testy sie nie myliły a potem lekarz potwierdził tę nowinę…powodzenia i pozdrawiam!!! ;p

ewab2011 Dodane ponad rok temu,

Re: wkraczam nieśmiało…

Witam serdecznie ja jestem w 7 tyg. ciąży . Mam nadzieję że tak jak w mioi p[rzypadku 2 testy sie nie myliły a potem lekarz potwierdził tę nowinę…powodzenia i pozdrawiam!!! ;p

natinka Dodane ponad rok temu,

Re: wkraczam nieśmiało…

Gratulacje :)))

Nati i Kamilka 05.04.04

Znasz odpowiedź na pytanie: wkraczam nieśmiało…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
Kłopoty z szyjką macicy???
Witam was znowu po dłuższym milczeniu. Pewno mnie pamiętacie, bo takiego pechowca jak JA to ciężki zapomnieć. Ale cóż żyć muszę dalej, bo na tamtym świecie mnie nie chcą. Dość jednak użalania
Czytaj dalej
Dla starających się
jestem po HSG!! Wrażenia!!
Cześć dziewczyny! Byłam wczoraj na HSG- badaniu drozności jajowodów, przy czym było to badanie można powiedzieć w wersji łagodniejszej od tej którą zapewne część z Was zna. Badanie odbyło sie w gabinecie
Czytaj dalej