Wkurzyłam się na pralnię

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #106307

    Anonim

    W piątek odebrałam moje eleganckie spodnie z pralni, były z kantami. Dziś dopiero je wyjęłam z woreczka, patrzę i oczom nie wierzę, spodnie zaprasowane tak, jak jeansy, kantów brak, nie wspomnę już o tym, że guziki, które były z tyłu na kieszonkach zniknęły. Jestem zła na siebie, że na miejscu nie obejrzałam, ale wiecie jak to jest, człowiek ciągle w biegu… I paragonu nie mam, bo nie dali, a ten kwitek zabrali :(.
    Iść do nich niech poprawią? No niby sama mogłabym sobie je zaprasować… ale z drugiej strony dlaczego?
    Sorry za tak durny wątek, ale mnie wkurzyli i musiałam to z siebie wyrzucić!

    #3957556

    aruga

    Ja bym spróbowała z reklamacją

    Co do guzików to często czyszczenie wymaga ich usunięcia – wiem bo teściowa w pralni pracuje. No ale powinni oddać tak jak było



    #3957557

    Anonim

    Zamieszczone przez Avocado
    W piątek odebrałam moje eleganckie spodnie z pralni, były z kantami. Dziś dopiero je wyjęłam z woreczka, patrzę i oczom nie wierzę, spodnie zaprasowane tak, jak jeansy, kantów brak, nie wspomnę już o tym, że guziki, które były z tyłu na kieszonkach zniknęły. Jestem zła na siebie, że na miejscu nie obejrzałam, ale wiecie jak to jest, człowiek ciągle w biegu… I paragonu nie mam, bo nie dali, a ten kwitek zabrali :(.
    Iść do nich niech poprawią? No niby sama mogłabym sobie je zaprasować… ale z drugiej strony dlaczego?
    Sorry za tak durny wątek, ale mnie wkurzyli i musiałam to z siebie wyrzucić!

    przerabiałam problem odwrotny tydzień temu – dwie pary spodni bez kantów mam cudnie w kancik zaprasowane :Fiu fiu:

    do tego zniszczony krawat męża :Foch:

    #3957558

    Anonim

    Zamieszczone przez ewkam
    przerabiałam problem odwrotny tydzień temu – dwie pary spodni bez kantów mam cudnie w kancik zaprasowane :Fiu fiu:

    do tego zniszczony krawat męża :Foch:

    Ewa, to może się zamienimy?:D
    I co zrobiłaś? reklamacja? czy dałaś sobie spokój?

    #3957559

    Anonim

    Zamieszczone przez Avocado
    Ewa, to może się zamienimy?:D
    I co zrobiłaś? reklamacja? czy dałaś sobie spokój?

    dałam spokój
    pralnie będę omijać z daleka

    #3957560

    natinka

    o kurde nie wiedzialam
    ze tak moze byc dawałam kiedys tylko
    płaszczyk i było wszystko ok ….
    spodni pewnie nie dam 😉



    #3957561

    aborka

    tesciowa dała mi swoja starą, plisowaną spódniczke w szkocka krate….

    lezała w brudach długo……. nienawidze prać ręcznie… No i ja wrzuciłam do pralki…. I szlak trafił pliski…..Ona jest wełniana. myslicie ze sie da idprasowac te pliski… 3 godziny z żelazkiem i bedzie jak nowa 🙂

    #3957562

    Anonim

    Pewnie się da, ale… mi by się nie chciało:D.

    #3957563

    aborka

    Zamieszczone przez Avocado
    Pewnie się da, ale… mi by się nie chciało:D.

    no własnie.. mam uczulenie na wełne… Ale spódniczka fajna…

    #3957564

    kotagus

    Miałam kiedyś takie eleganckie spodnie wełniane, z paskiem z tego samego materiału. Po odebraniu z pralni miałam pasek w dwóch częściach, temperatura rozkleiła tkaninę od spodu paska… Nawet przepraszam nie powiedzieli, bo to niby ja miałam wiedzieć, ze spodni z paskiem się nie pierze chemicznie 🙁 Oczywiście żadna reklamację w grę nie weszła…

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close