Włosy mi się z głowy wyprowadzają-HELP!!!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)
  • Autor
    Wpisy
  • #109468

    anek

    Dziewczyny pomocy. Od 3 miesięcy włosy mi wypadają garściami. Wcieram apteczne specyfiki, zażywam witapil i multwitamine, badania mam ok, a na głowie 1/3 tego co miałam. Mam długie włosy i strasznie mi szkoda ich obcinac, ale za chwile bede jak Kojak.

    Co mam cholerka robic? Da sie je jakos uratowac czy tylko fryzjer i krótkie strzyzenie mnie czeka?

    #4762831

    wiewiora

    Mialam ten sam problem rok temu(efekt złego odżywiania a konkretnie dieta) i Pani dermatolog poleciła mi szampon DERMENA oraz odżywkę do włosów DERMENA oraz preparaty witaminowe np capivit ,skrzypowita.Od momentu przyjmowania witamin i mycia głowy szamponem problem stopniowo zaczął znikać a pełen efekt zatrzymania wypadania włosów zobaczyłam po ok 3 miesiącach i tak właśnie tłumaczyła dermatolog ze poprawa będzie widoczna po min 2 miesiącach.Acha i w tym czasie bardzo poprawiły i sie paznokcie:)

    Pozdrawiam



    #4762832

    picaporte

    Spróbuj łykać skrzyp i olej z wiesiołka. W dużych dawkach.

    #4762833

    inez1303

    Miałam tak samo – dermatolog poleciła mi używać szamponów dla mężczyzn przeciw wypadaniu włosów. Mężczyźni ponoć mają słabsze włosy, są bardziej podatni na łysienie, a co za tym idzie kosmetyki dla nich działają intensywniej. Pomogło 😀

    #4762834

    yoko

    czym je farbujesz?

    #4762835

    rena12

    a może to wina diety i braku witamin i minerałów?

    moje też garściami wyłażą a nie malowane od …. nie wiem kiedy:Fiu fiu:



    #4762836

    anek

    Zamieszczone przez wiewióra
    Mialam ten sam problem rok temu(efekt złego odżywiania a konkretnie dieta) i Pani dermatolog poleciła mi szampon DERMENA oraz odżywkę do włosów DERMENA oraz preparaty witaminowe np capivit ,skrzypowita.Od momentu przyjmowania witamin i mycia głowy szamponem problem stopniowo zaczął znikać a pełen efekt zatrzymania wypadania włosów zobaczyłam po ok 3 miesiącach i tak właśnie tłumaczyła dermatolog ze poprawa będzie widoczna po min 2 miesiącach.Acha i w tym czasie bardzo poprawiły i sie paznokcie:)

    Pozdrawiam

    Dermeny nie stosowalam – moze fakycznie skuteczny. Z preparatow witaminowych mam vitapil, pani dokor mi poleciła, ponoc bardzo skuteczny przy problemach z wlosami. Ja juz 2 miesiace sie kuruje i nie widze zadnej poprawy 🙁

    #4762837

    anek

    Zamieszczone przez picaporte
    Spróbuj łykać skrzyp i olej z wiesiołka. W dużych dawkach.

    A myslisz ze moge to lykac jednoczesnie z tym mom vitapilem? I w duzych dawkach czyli jakich?
    A jak się pokryje owłosieniem od góry do dołu :Śmiech:

    #4762838

    anek

    Zamieszczone przez bruni
    czym je farbujesz?

    Różnie. Od 2 miesięcy nie farbuje daje im odpocząć, teraz przed rozpoczeciem roku muze zafarbowac. Ostatnio farbowalam u fryzjera, wczesniej domowo, ale nazw ci nie podam.
    Teraz koleżanka ma mi zakupic jakąś farbę bez amoniaku, ponoc łagodn dla włosia.

    #4762839

    picaporte

    Zamieszczone przez ANEK
    A myslisz ze moge to lykac jednoczesnie z tym mom vitapilem? I w duzych dawkach czyli jakich?
    A jak się pokryje owłosieniem od góry do dołu :Śmiech:

    Myślę że możesz łykać razem z Vitapilem (ja łykałam razem z Supradynem).
    Duże dawki – takie jak na ulotkach, nie oszczędzaj tabletek. Nie pamiętam co oni tam piszą.
    A czy zarośniesz cała? Nie wiem :Hmmm…: 😉



    #4762840

    yoko

    Zamieszczone przez ANEK
    Różnie. Od 2 miesięcy nie farbuje daje im odpocząć, teraz przed rozpoczeciem roku muze zafarbowac. Ostatnio farbowalam u fryzjera, wczesniej domowo, ale nazw ci nie podam.
    Teraz koleżanka ma mi zakupic jakąś farbę bez amoniaku, ponoc łagodn dla włosia.

    Garnier ma te bez amoniaku…
    ale się nie łudzę, bo w zamian musi być inna chemia, że mam połowę włosów na głowie:(

    #4762841

    jbielu

    wypadaja mi, czasem garściami, czasem nie. nie wioem od czego zależy.
    włosy mam cinkie, więc tym bardziej martwię się co zostanie mi na głowie.
    włosy nigdy nie farbowane.

    brałam większość specyfików aptecznych – żaden nie pomógł na włosy.
    skrzypu doustnie nie mogę (pojawiają się pryszcze).
    używam szamponu ze skrzypem i czarną rzepą, oraz mgiełki ze skrzypem. na razie efektów brak.
    Dermenę stosowałam bez rezultatu.
    żeby nie było każdy specyfik stosowałam długo, bo wypadają od bardzo dawna.
    najlepsze włosy miałam jak byłam w ciąży ostatni trymestr:D

    robiłam tez badania, łaćznie z hormonami. wszystko ok. chorób skóry głowy też nie stwierdzono.

    fryzjerka mówi, że widocznie taka ich uroda:(



    #4762842

    domisia1981

    Zamieszczone przez ANEK
    Dziewczyny pomocy. Od 3 miesięcy włosy mi wypadają garściami. Wcieram apteczne specyfiki, zażywam witapil i multwitamine, badania mam ok, a na głowie 1/3 tego co miałam. Mam długie włosy i strasznie mi szkoda ich obcinac, ale za chwile bede jak Kojak.

    Co mam cholerka robic? Da sie je jakos uratowac czy tylko fryzjer i krótkie strzyzenie mnie czeka?

    tarczyce tez badałas? ja tez mam od 2 mies połowe włosów na głowie ale to niedoczynnosc:(

    #4762843

    madziek83

    Mam ten sam problem, zaczelo sie jak przestalam karmic piersia swego maluszka. Od tej pory juz mija 3 m-ce i wlosy wychodza mi garsciami, najgorzej jest po myciu. Zostalo mi na glowie 1/3 z tej bujnej czupryny, ktora kiedys mialam. Scielam radykalnie wlosy na boba, myje szamponem Radical i odzywke wcieram po kazdym umyciu w skore glowy bez splukiwania i od 2 mcy biore skrzyp z pokrzywa, prenatal dla karmiacych (zawiera duzo wieksze dawki niezbednych witamin niz zwykly srodki multiwitaminowe). No i jak mi moja lekarz powiedziala: ZELAZO, ZELAZO I JESZCZE RAZ ZELAZO na maksa. A ze jest trudno przyswajalne to najlepiej wątróbkę, kaszanke, szpinak itp… az do oporu codziennie cos z produktow zawierajacych zelazo, plus suplementy. Ostatnio zauwazylam, ze wypadaja ale sporo mniej niz wczesniej ale watrobka i kaszanka snia mi sie juz po nocach :Strach:

    #4762844

    madziek83

    Zamieszczone przez domisia1981
    tarczyce tez badałas? ja tez mam od 2 mies połowe włosów na głowie ale to niedoczynnosc:(

    ja tez badalam tarczyce i mialam lekka niedoczynnnosc ale teraz wyniki sa b. dobre, najlepiej zrobic badania krwi, najwazniejszy jest poziom zelaza. Jesli za niski to wlosy wychodza grasciami :Strach:

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close