wlosy wypadaja okropnie…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 26)
  • Autor
    Wpisy
  • #99633

    jane

    Przerabialam juz ten problem w poprzednich ciazach i niestety scinalam wlosy. Tzn po Malgosi scielam, przy Marti byly juz krotkie. Teraz mam dlugie i nie chcialabym scinac, a wypadaja bardzo. Wiem, ze to normalne, ale moze istnieje cos, co mozna brac karmiac piersia (ewentualnie jakas maseczka), co wzmocni wlosy?

    Bede wdzieczna za kazda rade.

    #2542172

    Anonim

    jest taka niebieska maseczka,smierdzi jak tanie meskie perfumy,ale ni jak nie pamietam nazwy,pudeleczko jak pasta do butow ,ciut wieksz,niebieskie,francuskiej firmy,cos jak DAX,albo wax nie pamietam,ale slyszlalam ze jest dobre,uzywalam po ciazy bo lysialalm.no moze szampon DERMENA do tego,albo z loreala apteczny na wypadanie wlosow.ale…i tak i tak beada wypadac….az przestaniesz karmic…nie ma raczej skutecznego specyfiku by zatrzymac to co zwie sie pociązową naturą włosa…



    #2542173

    vivian

    subrina recept szampon i lotion p/w wypadaniu włosów

    cierpliwość 😉

    #2542174

    paszulka

    No a ja właśnie się dziwię, bo mnie włosy nie wypadały wcale… całą ciążę miałam piękne włosy, w czasie karmienia też… zaczęły wypadać prawie rok temu czyli 2 lata od porodu i ponad rok od zakończenia karmienia… straciłam ich połowę….
    WIecie kiedy przestały wypadać… w czasie stymulacji do ivf kiedy estrogeny miałam wysokie kilkuset razy… teraz znowu lecą choć nie aż tak bardzo…
    Nie mam pomysłu co z tym zrobić poza racjonalnym odżywianiem. Włos to chyba raczej od wewnątrz trzeba karmić a doładnie cebulkę… z zewnątrz może to nie być tak skuteczne.

    #2542175

    adonay

    Zamieszczone przez Jane
    Przerabialam juz ten problem w poprzednich ciazach i niestety scinalam wlosy. Tzn po Malgosi scielam, przy Marti byly juz krotkie. Teraz mam dlugie i nie chcialabym scinac, a wypadaja bardzo. Wiem, ze to normalne, ale moze istnieje cos, co mozna brac karmiac piersia (ewentualnie jakas maseczka), co wzmocni wlosy?

    Bede wdzieczna za kazda rade.

    a wyniki krwi masz dobre,szczegolnie zelazo?jak cos od srodka sie dzieje w organizmie,to zadne maseczki preparaty nie pomoga,bo trzeba zadzialac od srodka.oczywiscie mozesz stosowac jakies preparaty z rzepa,skrzypem polnym,stosowac maseczki i szmpon z Wax jest tego pelno:)

    #2542176

    ciapa

    To mi pomogło
    Jeszcze taki szampon miałam ale nie moge namierzyc
    Kupowałam w salonie fryzjerskim sieci matrix



    #2542177

    aborka

    musza ci wypasc te co nie wypadły w ciazy. obetnij, beda lzejsze i moze mniej wypadnie. pocieszam ze mi wypadały przez ok 2 mies. potem odrastały. ok 1.5 roku miałam glupia fryzure 😉

    #2542178

    awkaminska

    moźe chociaź te kilka centymetrów??? ja tylko po Dagnie miałam problem z wypadającymi włosami, trwało tak chyba 1-2 miesiące koło 6 miesiąca było potem przeszło choć dalej karmiłam.

    napewno nie moźesz brać preparatów ze skrzypem, bo krzemionka się podobno odkłada w organiźmie maluszka…. nie wiem jak z pokrzywą, jej napar teź wzmacnia włosy. no i nie wszystkie rzeczy do smarowania teź są*bezpieczne.

    powodzenia, (mi pomogło skrócenie o 8 cm ale ja akurat chętnie bym ścieła 😉 i wypadanie włsów było sposobem na przekonanie męźa źe potrzebuję podciąć).

    #2542179

    jane

    dzieki, dziewczyny, za wszystkie odpowiedzi. Chyba jednak podetne te wlosy. Zrezygnuje na razie z farbowania i zobaczymy. A jak bede w Polsce to poszukam specyfikow, o ktorych piszecie.

    #2542180

    kantalupa

    ze tez tobie nie powiedzialam osobiscie;)

    maseczka z zoltek jaj kurzych
    kilka zoltek dobrze wymieszac (ale nie ubijac, bo maja sie kleic), nalozyc na glowe i zostawic na dobre 40 minut
    zawsze zawijam przy tym glowe folia i na to recznik
    srednia przyjemnosc, ale troche mi pomaga, a wlosy mam paskudne
    uzywalam tez kiedys toniku neril, ale trzeba przy tym zelaznej dyscypliny wcierania w glowe dwa razy dziennie
    podobno cuda czyni maseczka z polowy szklanki oleju i zoltka
    sprobowalam caly jeden raz, rzeczywiscie wlosy sprawialy wrazenie mocniejszych, ale byly potem tak przerazliwie tluste, ze musialam je czterokrotnie mydlic



    #2542181

    jane

    Zamieszczone przez kantalupa
    ze tez tobie nie powiedzialam osobiscie;)

    maseczka z zoltek jaj kurzych
    kilka zoltek dobrze wymieszac (ale nie ubijac, bo maja sie kleic), nalozyc na glowe i zostawic na dobre 40 minut
    zawsze zawijam przy tym glowe folia i na to recznik
    srednia przyjemnosc, ale troche mi pomaga, a wlosy mam paskudne
    uzywalam tez kiedys toniku neril, ale trzeba przy tym zelaznej dyscypliny wcierania w glowe dwa razy dziennie
    podobno cuda czyni maseczka z polowy szklanki oleju i zoltka
    sprobowalam caly jeden raz, rzeczywiscie wlosy sprawialy wrazenie mocniejszych, ale byly potem tak przerazliwie tluste, ze musialam je czterokrotnie mydlic

    O, widze ze dojechaliscie juz 🙂 Dzieki za rade, jutro zrobie sobie ten kogel mogel 🙂

    #2542182

    Anonim

    no to jeszcze slyszalam o plukance z piwa…



    #2542183

    olesia1

    Jane ja jeszcze mam przepis od fryzjerki na wzmocnienie włosów- na nie-wypadanie też działa. Ponoć- bo jeszcze nie wypróbowałam 😉

    Musisz kochana narwac duuuzo pokrzywy i do tego będzie Ci potrzebna wódeczka. Pokrzywę ubijasz w duzym litrowym słoiku i podlewasz wódą- i tak ubijasz-podlewasz- ubijasz aż Ci się słoik zapełni. Odstawiasz na 2 tyg w ciemne, suche miejsce i po 2 tyg zaczynasz wcierać to co Ci się tam zrobi 😉 Wciera się codziennie- w skórę głowy ( nie pijemy tego :Śmiech:) przez co najmniej 5 tygodni 🙂
    Ja jutro jadę zrywać pokrzywy 😉

    #2542184

    jane

    Zamieszczone przez olesia1
    Jane ja jeszcze mam przepis od fryzjerki na wzmocnienie włosów- na nie-wypadanie też działa. Ponoć- bo jeszcze nie wypróbowałam 😉

    Musisz kochana narwac duuuzo pokrzywy i do tego będzie Ci potrzebna wódeczka. Pokrzywę ubijasz w duzym litrowym słoiku i podlewasz wódą- i tak ubijasz-podlewasz- ubijasz aż Ci się słoik zapełni. Odstawiasz na 2 tyg w ciemne, suche miejsce i po 2 tyg zaczynasz wcierać to co Ci się tam zrobi 😉 Wciera się codziennie- w skórę głowy ( nie pijemy tego :Śmiech:) przez co najmniej 5 tygodni 🙂
    Ja jutro jadę zrywać pokrzywy 😉

    o! :Wow!:
    Musze znalezc pokrzywy zatem, rozejrze sie dzisiaj w parku, hehe…

    #2542185

    natinka

    Ja też poczytałam bo mi garsciami lecą buuuuuuu

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 26)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close