wody płodowe??????

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)
  • Autor
    Wpisy
  • #11650

    elzi

    Mam niejasne podejrzenia, że zaczęły mi się sączyć wody płodowe. Na razie czekam jeszcze żeby się upewnić czy faktycznie coś wycieka, ale mam pytanie:
    czy sączące się wody (w bardzo małych ilościach jak na razie) oznaczają, że poród jest nieunikniony już teraz za chwilę, czy może to potrwać jeszcze parę dni???? Do terminu mam jeszcze ponad 3 tygodnie więc trochę się stresuję……buuuuuuuuu……….

    elzi i misiu
    termin 10-02-2003

    #181769

    lea

    Re: wody płodowe??????

    Elzi, a chciałabys już? Przede wszystkim nie martw się… z tego co jednak wiem, to zalezy, jak bardzo się sączą… ale jeśli to prawda, to niewiele Ci zostało. Jakiś czas temu Lali polecała metodę na sprawdzenie, czy to wody – potrzebne sa jednak papierki lakmusowe – nalezy nimi sprawdzić środowisko pochwy (ostrożnie, by nie dostał się np. mocz, który zmylić może wynik) i jeśli papierek stanie się niebieski, to oznacza, że środowisko jest zasadowe i prawdopodobnie sa to wody. Jednak pewnie prędzej możesz porozmawiać z lekarzem niż dostać te papierki (chyb anie ma ich w aptekach, sa w jakichś sklepach z wyposażeniem chemicznym podobno… chyba że masz znajomego chemika, nauczyciela chemii itd.).

    Lea i dzieciątko – Agusiątko… z fiutkiem! (11.03.03)



    #181770

    mygdu

    Re: wody płodowe??????

    najważniejsze to żebyś się nie denerwowałą, i zapytaj w szpitalu czy mają testy na wykrywanie wód płodowych bo jeśli tak to poprostu zawieź im wkładeczkę i będziesz miałą pewność co to było, i może dla spokoju porozmawiaj ze swoim lekarzem chociaż przez telefon, Pozdrawiam i trzymam kciuki mygdu

    #181771

    elzi

    Re: wody płodowe??????

    No ja wiem, że najprawdopodobniej będę musiała zaraz wybrać się do szpitala i sprawdzić to po prostu, ale…… jakoś mnie to tak zaskoczyło…………
    Cały czas byłam święcie przekonana, że mam jeszcze kupę czasu a tu proszę, ……………….nawet jeszcze torba nie spakowana………i na dodatek starch straszny mnie obleciał….. :((((

    elzi i misiu
    termin 10-02-2003

    #181772

    lea

    Re: wody płodowe??????

    Masz jakieś skurcze? Miałaś problemy z szyjką? Spokojnie… może to nie wody.. ale jeśli tak, to nie miałaś się nawet czasu pobać porodu… Weź rzeczy ew. potrzebne dla Ciebie, resztę można Ci dowieźć.. warto sprawdzić, co się tam dzieje u Ciebie… nie bój się i pojedź to sprawdzić. Powodzenia!

    Lea i dzieciątko – Agusiątko… z fiutkiem! (11.03.03)

    #181773

    patrycjad

    Re: wody płodowe??????

    Elzi a może to zwyczajne upławy, wydzielina z pochwy, która jest czymś normalnym na tym etapie ciąży. Ja ostatnio też z paniką poleciałam do lekarza bo co jakiś czas miałam mokrą bieliznę i nie był to mocz, ale gin powiedziała, że to normalny objaw i że jest to typowa wydzielina z pochwy. Najlepiej porozmawiaj z lekarzem, ale mi się wydaje, że to nie wody płodowe. Przede wszystkim nie denerwuj się, a co do torby to ja już się spakowałam żeby właśnie nie mieć w razie czego niespodzianki i niepotrzebnego dodatkowego stresu, że nic nie mam, albo że nie zdążę.

    Pozdrawiam

    Patrycjad i 38 tyg dzidzia
    (06.02.2003)

    Edited by Patrycjad on 2003/01/17 22:42.



    #181774

    elzi

    Re: wody płodowe??????

    Właśnie tez o tym pomyslałam, ale jak na upławy to to jest dziwne jakieś takie mocno wodniste no i inne niż zwykle. Cóż na razie czekam aż coś się na drugiej wkładce pokaże i wtedy zobaczę czy robić alarm czy jeszcze nie.

    elzi i misiu
    termin 10-02-2003

    #181775

    elzi

    Re: wody płodowe??????

    Gdybym miałam jakiekolwiek skurcze to nie maiłabym problemu z decyzja a tak…… bądź tu człowieku mądry……

    elzi i misiu
    termin 10-02-2003

    #181776

    lea

    Re: wody płodowe??????

    Elzi, to fakt, ze ja także miałam upławy, które wziełam za wody… po prostu były wodniste bardzo i takie nasilone… okazało sie, że to była infekcja, więc nie miałam się z czego cieszyć, choć wyglądały tak niewinnie… jednak ja byłam wtedy w 27. tygodniu. Dlatego nawet jeśli to upławy powinnaś to komuś kompetentnemu pokazac, na pewno poznają, co to jest, tyle ze niekoniecznie musisz wkładke pokazywać, bo jak mają poznać? Wg mnie sprawdza to tak, jak mówiła Lali – papierkiem, ew. na usg dobrym też widać stan wód. Więc może to upławy i może wcale nie infekcja nawet, ale ja bym mimo wszystko Ciebie nie uspokajała.. przepraszam.. wszystko może być ok, ale może to jest już znak, ze nalezy się zgłośić do szpitala, dlatego własnie radziłabym to, choć domyślałm się, jaka to rozterka… ja sama też się zawsze boję że z czymś przesadzam… Ale tu nie ma sensu się bać chyba… chyba że to się już nie powtarza?

    Lea i dzieciątko – Agusiątko… z fiutkiem! (11.03.03)

    #181777

    mirella27

    Re: wody płodowe??????

    CZEŚĆ.W PIERWSZEJ CIĄŻY TEŻ ZACZĘŁY MI ODCHODZIĆ WODY PŁODOWE-BYŁ TO PRZEJRZYSTY PŁYN.POCZĄTKOWO SIĘ SĄCZYŁY ALE PÓZNIEJ ODESZŁO WIĘCEJ(OKOŁO 200 ML).PÓŻNIEJ ZACZĘŁY SIĘ B. LEKKIE SKURCZE.LEKARZ POWIEDZIAŁ ŻE PORÓD MUSI BYĆ WYWOŁANY W CIĄGU 24 GODZ.ŻEBY NIE DOSZŁO DO INEKCJI WEWNĄTRZMACICZNEJ.NAJLEPIEJ TO SPRAWDZIĆ W SZPITALU,ZRESZTĄ NIE MASZ SIĘ CZYM MARTWIĆ-3 TYGODNIE WCZEŚNIEJ URODZONY DZIDZIUŚ NIE JEST JUŻ WCZEŚNIAKIEM.POWODZENIA.
    MIRELLA+NATALIA(2.5 ROKU)+KAMILA(26.03.03)



    #181778

    kinga25

    Re: wody płodowe??????

    Mam pytanko…jaki kolor jest wód płodowych? i czy mają jakiś określony zapach czy są bezwonne?
    Właśnie się zastanawiam czy jechać do szpitala, bo coś mi się sączy i mam skurcze – mam nadzieję, że nie groźne…ale kto wie
    …+24 tyg.bobo

    #181779

    lea

    Re: wody płodowe??????

    Wody powinny byc bez koloru i raczej bezwonne. Jak juz pisalam, mialam kiedys takie upławy i tez myslalam ze to wody. Ale wody mogą być tez zabarwione – wtedy jest znacznie gorzej (nie chodzi jednak o biała barwę, jaką być mogła pomylić z upławami). Polecam pomysł Lali z papierkami lakmusowymi, ale jesli masz skurczów wiecej niż 5-6 n agodzinę lub jeśli sa bolesne – nie czekaj i idź do lekarza.

    Lea i dzieciątko – Agusiątko… z fiutkiem! (11.03.03)



    #181780

    Anonim

    Re: wody płodowe??????

    Ja, mając takie podejrzenia pojechałam do szpitala na izbę przyjęć i zostawili mnie trzy dni na obserwacji na patologii ciąży. Jeśli wody płodowe się sączą, to może dojść do zakażenia, więc lepiej się skontaktuj z lekarzem :). Poród 3 tygodnie wcześniej nie jest zagrożeniem dla dziecka, więc nie martw się na zapas :).

    Asia i Julia (5 m-cy)

    #181781

    kinga25

    Re: wody płodowe??????

    Dzięki. Ja mam te skurcze tak gdzieś 3 – 4 na godzinę, ale są i większe przerwy. Mam te skurcze od 20 tyg. i cały czas myślę, że są to te B-H, ale jakby od wczoraj jest ich więcej…no i się martwię, do tego czuję jak coś mi się sączy bezbarwnego i bezwonnego
    Pozdrawiam

    #181782

    serka

    Re: wody płodowe??????

    Bardzo łatwo jest sprawdzić czy to wody wystarczy kupić w aptece papierki lakmusowe i włożyć jeden do pochwy – jeśli to wody zabarwi sie na granatowo

    serka i maluch ( 27.02.2003 )

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close