Wolne dywagacje po powrocie ze szpitala…

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #31291

    elzi

    Witam,
    Wczoraj wróciłam ze szpitala (w końcu). Nie było mnie w domu tydzień, tyle postów do przeczytania. Całe szczęście tym razem misiek o mnie nie zapomniał i ucieszył się bardzo jak tylko weszłam do domu.
    Kurczę, ale się cieszę… Przez ten czas byłam praktycznie odcięta od świata, ale i odpoczęłam trochę, no i w końcu miałam czas na czytanie książek 🙂
    Zabrali mnie do szpitala z powodu zawrotów głowy itp. przy okazji zrobili mi wszystkie zaległe badania. Okazało się, że badania są w porządku. Czyli moja choroba nie ma przyczyn, a raczej przyczyny jakieś ma tylko lekarze nie potrafią ich znależć.
    A wolne dywagacje są następujące: zauważyłam, że część pań po wyjściu z toalety w ogóle nie myje rąk (zgroza!!!);w szpitalu jest dużo więcej starszych ludzi. W sali obok leżała pani, która godzinami krzyczała. Najpierw myślałam, że ją coś bardzo boli, ale potem zaczęła krzyczeć: „Mamo, gdzie są moje pieniądze?”. Zrozumiałam, że raczej nie chodzi o ból tym bardziej, że temat pieniędzy powtarzał się dosyć często. To tyle szpitali na razie. W najblizszym czasie zamierzam pobyć trochę w domu.
    Pozdrawiam serdecznie,

    elzi i żarłoczny misiek (25.02.03)

    #414213

    pluto

    Re: Wolne dywagacje po powrocie ze szpitala…

    Zawsze czekam na wiadomości od Ciebie i Emalkio………i nadal podziwiam….tyle przeszłaś……….strasznie się cieszę, że badanie wyszły pomyślnie……..

    Julka i 16 miesięczny Karolek



    #414214

    juik

    Re: Wolne dywagacje po powrocie ze szpitala…

    samych radosnych dni w domku i zdrowia!!!!!!!!

    Juik z Piotrusiem 12.04.03

    #414215

    asiulek

    Re: Wolne dywagacje po powrocie ze szpitala…

    Witaj w domku forumowym 🙂
    Zazdroszcze, ze Misiek tak pieknie Wam zajada u nas jedzenie to masakra 🙂

    Asia z Jeremim (04.03.03.)

    #414216

    cait

    Re: Wolne dywagacje po powrocie ze szpitala…

    Super, że jesteś! Mamy nadzieję, że to co najwyżej zawrót głowy ze szczęści, że masz tak dorodnego i przystojnego syna !
    A mycie rąk… tak, to bardzo dziwny zwyczaj. Cały czas podejżliwie podpatruję rodzinkę !

    Pozdrowienia!


    Cait + Alka (15 stycznia 2003)

    #414217

    efik

    Re: Wolne dywagacje po powrocie ze szpitala…

    dobrze że jesteś i oby już nigdy żadnych szpitali!!!
    ZDROWIA życzymy:))))

    pozdrawiam efik i Stefek (14 lipca)



    #414218

    ada77

    Re: Wolne dywagacje po powrocie ze szpitala…

    Najważniejsze, że jesteś w domu!!! Przykro mi, że nie było dobrze, ale niestety ludzi są rózni i czasmai mają dziwne zachowania. Niekóre mozna wyjaśnic chorobe, inne – cóż, chyba tylko „trudnym” (czyt. koszmarnym) charakterem. Ale zapomnij juz o tym, ciesz się domem, pewnie więcej tam nie wrócisz :-)))

    ada77 i miki – 20 maj 2003

    #414219

    lea

    Re: Wolne dywagacje po powrocie ze szpitala…

    i obys jak najdłuzej w domku pobyła!

    ja ze szpitala najbardzij ze zgozą wspominam palące ciężarne i matki swiezo po porodzie… nie byłam w stanei korzystac ze wspolnej toalety, tak był zadymiona
    i kolejny szok – lekarze, pielegniarki – nie komentowali tego ani slowem 🙁

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #414220

    callipso

    Re: Wolne dywagacje po powrocie ze szpitala…

    Dobrze, ze wyniki badan sa pomyślne…obyś już nie musiała odwiedzać takich paskudnych miejsc!
    Buźka dla Ciebie i Miśka!!!

    Ola i Igorek 25.03.2003

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close