wprowadzanie nowości – do mam alergików

Mam nadzieje, że mi pomożecie, bo już głupieję i sama nie wiem co mam robić. Moja córeczka za tydzień skończy 6 mies., dotychczas była wyłącznie na piersi od niedawna pije też dwa razy dziennie Bebilon Pepti (ma atopowe zapalenie skóry, skazę białkową). Chciałabym zacząć wprowadzać Jej jakieś nowe jedzonko ale sama nie wiem od czego zacząć, bo każdy mi mówi co innego. Wg zaleceń naszej pediatry wprowadziłam Jej parę dni temu Sinlac ale okazało się że Ją uczula . Teraz ze względu na zaparcia powinnam spróbować podawać soczek jabłkowy, a co potem ???
Jedni mówią, że należy zacząć od np. przetartego jabłka, marchewki, inni że od warzyw, zupek … Proszę napiszcie jak Wy rozszerzałyście dietę swoim małym alergikom. Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki.
Pozdrawiam


Magda i Zuzia (3.08.2004)

21 odpowiedzi na pytanie: wprowadzanie nowości – do mam alergików

2005-01-25 22:15:09

Re: wprowadzanie nowości – do mam alergików

Nam pediatra też poleciła Sinlac, ale uczulił (konktetnie mąka ryżowa),
więc wszystkie kaszki i kleiki ryżowe tez odpadają.
Zostaja kaszki kukurydziane – ale ostatnio ich nie daje bo ile można jeść tej kukurydzy??? Chrupki kukurydziane i wszystkie zupki obiadki na kaszcze kukurydzianej to wystarczy.

Dawałam na początku deserek jabłkowy, soczek jabłkowy. Potem marchewkę.
I potem po kolei inne owoce i warzywa (ze słoiczków) czyli: gruszkę, jagody, maliny, owoce leśne…
dynię, ziemniaki, brokuły, szpinak…
potem mięso z królika i indycze
teraz już je naprawdę dużo
ale wszystko powoli

Ulę uczuliły też pomidory (ale teraz już alergia na pomidory przeszła)
Jakby co to pytaj. Pozdrawiam


Ola i Ulcia (10m)

mata-hari2005-01-26 01:02:21

Re: wprowadzanie nowości – do mam alergików

Nam wszyscy pediatrzy i alergolodzy po kaszkach i kleikach zalecali najpierw warzywa i zupki, a dopiero potem owoce i soki (ok 10 m-ca).

Asia & Michaś 09.05.04

maaike2005-01-26 08:45:12

Re: wprowadzanie nowości – do mam alergików

Mam wlasciwie ten sam problem. Moj Victorek tez juz ma skonczone 6 miesiency i zaczelam mu wprowadzac inne pokarmy. Zaczelam od kaszki na wodzie ze smakiem jablkowym. Ten go nie uczulil. Kaszki kukurydzianej jeszcze nie sprobowalam, ale musze to zrobic za jakis tydzien. Obiadki ze sloiczka tez dostaje: marchwka z ziemniaczkami. No i przetarte jabluszko. Sama nie wiem tez jak i co i choc to moje drugie dziecko, to jednak alegria pojawila sie po raz pierwszy. Ja tez jestem na diecie i ciagle chodze do dietetystki (bo mozna sie wykonczyc przeciez).
A powiedz czy Ty tez jestes na diecie bezmlecznej jak karmisz piersia i czy stosujesz tez masc z hydrokortizonem i jesli tak to jak czessto???
Pozdrowienia

Majka z Alexandrem (18.04.2000) i Victorem (22.07.2004)

2005-01-26 11:03:20

Re: wprowadzanie nowości – do mam alergików

Jakbym dała kaszkę lub marchewkę, a nie dała soku jabłkowego to by było mega zatwardzenie…


Ola i Ulcia (10m)

frida2005-01-26 16:00:11

Re: wprowadzanie nowości – do mam alergików

Magda, mi lekarz kazał zacząć od zupki jarzynowej, a nie od owoców. Powiedział że jest łagodniejsza od jabłuszka i marchewki. Ale w zupce nie może być ani odrobiny masła, mleka i selera. “Nasze” sierpniowe dziewczyny polecają Hippa, wszystkie inne chyba oglądałam i są z selerem 🙁
My zaczynamy od następnego poniedziałku.


Zuzia 15 sierpień 2004

wronka2005-01-26 16:41:36

Re: wprowadzanie nowości – do mam alergików

Ja też jestem na diecie i to nie tylko bezmlecnej (bo skaza białkowa to nie tylko uczulenie na białko, jakby sie mogło wydawać . Szczegółów możesz się dowiedzieć na “sierpniówkach” bo ostatnio dokładnie pisałam o tym, co jem. Jesli chodzi o maść to stosuje do codziennej pielęgnacji taką robiona w aptece na recepte z Vit. A. Raczej staram się nie stosować maści sterydowych, chyba że jest to konieczne, ale wtedy co najwyżej 1-2 razy !!
Pozdrawiam


Magda i Zuzia (3.08.2004)

wronka2005-01-26 16:45:37

Re: wprowadzanie nowości – do mam alergików

Też słyszałam, że lepiej zacząć od warzywek ale nam pediatra kazała zacząć od soczku jabłkowego ze względu na zatwardzenia. A czy Zuzia nie ma problemu z kupkami??


Magda i Zuzia (3.08.2004)

frida2005-01-27 00:04:34

Re: wprowadzanie nowości – do mam alergików

Nie ma. Przeważnie robi kupkę codziennie, raz dziennie.
A Twoja Zuzia ma? To się zaczęło od czasu kiedy podajesz Jej BP? A może któreś warzywka też by Jej pomogły? Ja za bardzo się nie znam, ale napewno nie tylko soczek jabłkowy pomaga na kupki. Szkoda że nie powiedziałaś wcześniej, w piątek byłam u lekarza to mogłam się zapytać. A teraz będę dopiero 11 lutego.
Magda a od kiedy dajesz Zuzi BP? Może to od tego. U nas na początku było podobnie. Przez jakieś 2 tygodnie jak zaczęłam dawać Zuzce mleko modyfikowane było zaledwie kilka kupek. A potem wszystko się unormowało.


Zuzia 15 sierpień 2004

wronka2005-01-27 20:01:21

Re: wprowadzanie nowości – do mam alergików

Rzeczywiście problem z kupkami zaczął się odkąd podaje Zuzi BP, ale to trwa już ponad miesiąc więc nie sądzę, żeby sam przeszedł. Chyba jednak spróbuję z tym soczkiem jabłkowym tak jak zaleciła nam lekarka, na razie jednak musze poczekać aż buzia Malutkiej bedzie lepiej wyglądać


Magda i Zuzia (3.08.2004)

daga-j232005-01-27 20:40:28

Re: wprowadzanie nowości – do mam alergików

Na zaparcia możecie też podawać wodę do picia – kilka łyków na czczo (o ile dziecko karmione piersią też w nocy w ogóle bywa “na czczo”;-)
Ja też mam małą alergiczkę chyba tylko na mleko, nie wiem. Karmię piersią, a poza tym już wprowadziłam sporo nowych rzeczy i nie ma pogorszeń. Ja akurat zaczęłam od jabłka, potem marchewka. Potem ziemniak, dynia, różne tego mieszanki. Potem z winogronami , owocami dzikiej rózy, od niedawna jagody. Mięso od 2 tygodni, najpierw królik, potem indyk, dziś pierwszy raz kurczak kilka łyżeczek.
Życzę Wam aby Wasze dzieci nie byly uczulone na wiele rzeczy tylko byście szybko wiedziały na co i mogły spokojnie tego uniikać i było dobrze!

Dagmara i Emilka (ur. 13.06.04r)

asik712005-01-28 06:54:34

Re: wprowadzanie nowości – do mam alergików

To masz taki sam schemat wprowadzania jak ja . Jesteśmy po marchewce, jabłuszku, dyni, ziemniaku, różne kombinacje. Już czeka dzika róża, winogrona i czarne jagody I też jak na razie (odpukać) nie ma problemów.


Asia i Juleczka (13.08.2004)

daga-j232005-01-28 21:31:09

Re: wprowadzanie nowości – do mam alergików

Ojej, jaka Twoja Juleczka śliczna !
I jakie ma włoski długie, no nie ja zazdroszczę mamusiom których dzieci mają taaakie włosy!
Pozdrawiam!

Dagmara i Emilka (ur. 13.06.04r)

frida2005-01-28 22:53:33

Re: wprowadzanie nowości – do mam alergików

Magda a może BP jest nieodpowiedni dla Zuzi? Nie zastanawiałaś się nad tym? Ale nawet jakby to teraz i tak nie możesz zmienić na inne mleko. Chyba faktycznie jedyną radą jest soczek i dużo dużo wody gotowanej. Kiedyś Ci pisałam że moja Zuzka pije mało, ale to uległo radykalnej zmianie. Teraz pije dużo wody i nawet Jej smakuje. Staram się zawsze mieć naszykowaną butlę z wodą i daje Jej między posiłkami. Twoja Zuzia też z czasem przyzwyczai się do wody a wtedy może wyregulują Jej się kupki.
P.S. Jeśli mogę zapytać – w jakim celu podałaś Małej te Sinlac i co to tak dokładnie jest? Mój lekarz nawet o czymś takim nie wspominał.
A z buźką mamy w tej chwili to samo, tylko że ja zjadłam kawałek czekolady


Zuzia 15 sierpień 2004

wronka2005-01-29 10:24:18

Re: wprowadzanie nowości – do mam alergików

Sinlac to taka specjalna kaszka dla alergików
jesli chcesz to tutaj możesz sobie cos na jej temat poczytać:
[Zobacz stronę]
ja zaczynam wątpić powoli w to że uczulił ja właśnie ten sinlac, bo odstawiłam go juz jakis tydzień temu a teraz obserwuję, że te policzki zamiast sie powoli goić to mają co trochę nowe wysypy – musi Ja chyba uczulac coś innego ale co ? nie mam zielonego pojęcia !


Magda i Zuzia (3.08.2004)

asik712005-01-30 08:47:51

Re: wprowadzanie nowości – do mam alergików

dziękuje włoski, to juz nawet ciachałyśmy z tyłu, bo były nieciekawe pejsiki, a góra długa i jeszcze w fajny lok sie układa
A kot odważny, widzę, hehehe mój pies trzyma się z daleka


Asia i Juleczka (13.08.2004)

mloda2005-01-30 10:10:43

Re: wprowadzanie nowości – do mam alergików

Jeżeli twoje dziecko ma AZS to uważam że powinnas dawać mu zamiast Bebilonu Pepti Nutramigen. Może jest niesmaczne to mleko ale właśnie przy alergiach bardzo skuteczne w przeciwieństwie do Bebilonu Pepti.
A co do wprowadzania to dajesz najpierw samą marchewkę i przez kilka dni obserwujesz. Późnej jabłuszko lub soczek jabłkowy i obserwujesz. Polecam słoiczki Gerbera Naturalnie Proste. Ewentualnie możesz przecież sama zrbić marchewkę i zmiksować. I później dodaĆ ziemniaczka.
pozdrawiamy

Młoda i Mateuszek

daga-j232005-01-30 11:52:41

na inny temat

Tak, kotka odważna, sama podchodzi i daje się tarmosić, aż Emilka ostatnio stracila zainteresowanie tym 😉
Właśnie zobaczyłam, że nasze córeczki z tego samego dnia – 13 No to “odczarowały” nam przesądnie zły dzień trzynastego prawda?

Dagmara i Emilka (ur. 13.06.04r)

mata-hari2005-01-30 12:08:00

Re: wprowadzanie nowości – do mam alergików

Może to Bebilon Pepti jest odpowiedzialny za pogarszający się stan Twojej córeczki. My mieliśmy po nim problemy z kupkami, więc i tak skończyło się na Nutramigenie. Teraz pod tym kątem wszystko jest ok. Wiem, że BP może uczulać.

Asia & Michaś 09.05.04

asik712005-01-30 14:44:05

Re: na inny temat

Moja to na dodatek jeszcze w piątek urodzona i ja już też nie wierzę w ten przesąd


Asia i Juleczka (13.08.2004)

wronka2005-01-31 20:24:21

Re: wprowadzanie nowości – do mam alergików

Wydaje mi sie, że raczej BP nie uczula ponieważ, objawy alergii czasami są, a czasami ustepują (np. teraz – juz od dwóch dni policzki sa bardzo ładne), a przecież gdyby uczulał to objawy byłyby chyba ciągle widoczne, bo dostaje go codziennie.


Magda i Zuzia (3.08.2004)

mata-hari2005-01-31 23:51:49

Re: wprowadzanie nowości – do mam alergików

Jeśli jest tak, jak piszesz, to faktycznie chyba nie BP jest winowajcą.

Asia & Michaś 09.05.04

Znasz odpowiedź na pytanie: wprowadzanie nowości – do mam alergików?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
czy mogę się cieszyć?
Witam serdecznie. Jestem tu poraz pierwszy i bardzo chciałabym zadać Wam pytanie. Ale od początku: Od dłuższego czasu staramy się z mężem o dzidzusia i jak dotychczas bez efektów. Mierzę
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
nadżerka-pilnie prosze o pomoc!!!
Otóż mam do Was pytanie: czy któraś miała WYCINANĄ nadżerkę???Piszę "wycinana" dużymi literami bo byłam właśnie u ginekologa i dostałam skierowanie do szpitala na wycięcie nadżerki, zdziwiłam sie bo słyszałam
Czytaj dalej