wracam do pracy co robić?

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #49208

    monikazm

    pomóżcie dziewczyny od 01.07 wracam do pracy i nie wiem ile mam odciągac tego pokarmu dla małej.napisałam na forum karmienie ale jakoś marny odzew a mnie sie spieszy
    Emilka ma 5,5 miesiąca i je już zupki ideserki. w Pracy bede 8 godz. ustawiłam tak czy dobrze?
    przed 7 rano cycuś
    10,30 mleczko z odciągniecia (tylko ile i tu mam problem!!!),
    13,30 pół słoika zupki (chyba że zje cały ale jak to poznac ze chce cały słoik? )
    15 deserek soczek lub herbatka
    i o 16 jak wróce cycuś
    czy to nie za mało mojego mleczka? ile mam go odciągnąć i ile podawać czy 2 razy po 100ml. czy raz i wiecej ojej zaczynam panikowac nie wiem co robić?
    dziś była jazda nie chciał jeść zupki i iść na spacer z teściową.

    #634945

    reno

    Re: wracam do pracy co robić?

    Monika bo bardzo trudne pytania zadałaś… Ja wracam do pracy 5 lipca. Mój plan
    8 – karmienie
    przed 10-tą – jabłko ze słoiczka, może soczek?
    10 – 12 – spacer (spanko)
    12 – zupka ze słoiczka + mleczko (Nadia je zupki ale jeszcze się nią nie najada, minie jakiś czas zanim zje cały słoiczek a to dopiero wystarczy za cały posiłek)
    14:30 – jeśli będzie chciała kaszka z owocami lub mleczko
    14:30 – 16:30 – spacer (spanko)
    16:30 – powrót mamy!!!!! koniec spanka!!!!!!

    jak chce jeść ze słoiczka, otwiera buzię i mruczy z zadowolenia, jak przestaje – nie chce. Na razie zjada mało tej zupki, ok. 1/3 słoiczka ale ponoc tak jest na początku. Lekarka mi powiedziała, że na jeden pełny posiłek powinna zjeść ok. 180 ml, więc jeśli nie zje zupki, niania ma zaproponować soczek, mleckzo, ew. herbatkę. Mleczko będę przygotowywać po 150 ml, tak kiedyś radziły dziewczyny na forum. Mam też w domu NAN, jeśli zabraknie odciągniętego. Kaszka będize na NANie. Na spacery niania ma ją zabierać jak już będzie senna. I ma nie nie pchać jedzenia na siłę, nie chce to nie, niech odczeka albo zaproponuje coś innego. Moja siostra jak wracała do pracy też zostawiła plan – okazało się, że zmienił się zupełnie, ja traktuję go raczej jako podstawę do modyfikacji, niania ma być elastyczna bo dziecko zmienne jest

    Przeczytałam niedawno, że medycyna nie zna przypadku, żeby dziecko się zagłodziło! Martwię się trochę o odwodnienie dlatego niania ma przykazane, że ma ciągle proponować coś do picia. Gorzej, że N. nie lubi herbatek – tylko soczki.

    Napisz, proszę, jak Wam idzie, ja też będę pisać i może jakoś to przeżyjemy?…. TRzymaj się cieplutko, trzymam za Was kciuki i proszę o to samo.

    Reno & Nadia (07.02.2004)



    #634946

    kocurka

    Re: wracam do pracy co robić?

    Jaki macie ładny plan dnia dla swoich dzieciaczków – pozazdrościć.
    Ja już od 3 miesiecy pracuję, ale nigdy nie miałam takiego skrupulatnego planu dnia dla maluszka.
    A mleczko sciągam do butelek Avent. Przez pierwsze półtora miesiąca mojego chodzenia do pracy jadł tylko moje mleczko i to mu starczało w zupełności (bez zupek i soczków).
    Ściągałam (i ściągam chociaż już mniej) do butelek Avent 125 ml. W sumie było tego ok. 2x 125 i 2 x 60-80 ml. I jadł co 2-3 godziny, raz mniej (bo nawet 100 ml nie zjadał) raz więcej (dwie buteleczki opróżniał).
    A gdy przychodzę z pracy zaraz dopada się cycuszka.
    Myślę, że sobie poradzisz. Też obawiałam się najgorszego.
    pozdrawiam


    Emila z Marcelkiem (14.12.2003)

    #634947

    izamr

    Re: wracam do pracy co robić?

    mój mały skonczył 4 m-ce. je juz deserki, a w przyszłym tyg. wprowadzam zupki. jesli chiodzi o mleko, to jednorazowo zjada od 100 do 180 ml – jak mu sie chce. gdzies wyczytałam, ze dziecko 5-6 m-c powinno zjadac 6 lub 5 x po 180 ml (w ciagu całej doby) + zupka jako osobny posiłek + deserek. lepiej daj wiecej swojego mleczka -najwyzej malenstwo zostawi. a ile zupki, tez samo da znac jak bedzie mialo dosc – po prostu bedzie zaciskac dziobka. mysle ze max słoiczek, bo wiecej to chyba za duzo.
    moze pomogłam (mam nadzieje). mój Karol tez jest głodny srednio co 3 h.

    Iza i Karolek

    #634948

    izamr

    Re: wracam do pracy co robić?

    odpowiadam raz jeszcze bo wlasnie wyczytałam, cos ciekawego. w 5 m-cy przy karmieniu piersia: pokarm matki na zadanie, zupa z marchwi i ziemniaka 120-150 g, sok okwocowy 30-60 ml lub jabłko skrobane – 100 g. przy karmieniu sztucznym – mleko nastepne z kleikiem 4 x 180 ml, zupa – 180 g, sok lub jabłko jak poprzednio. z tego wniskuje ze chyba tyle samo musi byc mleka matki.

    Iza i Karolek

    #634949

    monikazm

    Re: wracam do pracy co robić?

    no jakos poszło choć pierwszy dzien był trudny. Emi płakała i nie chciała nic jeść poza mleczkiem ale jak się mówi dzieci nie dadzą sie zagłodzić wiec na drugi dzien wszytko było ok. teraz ładnie zjada chetnie zostaje z babcią i jest ok. mysle ze jak zostanie z niania też jakoś pojdzie

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close