wrocilam do was bo poronilam po wypadku

w niedziele mialam wypadek saochodowy i spadlismy z mostu 2m w dol koziolkujac,bylam w takim szoku po wypadku ze nie krwawilam ani nic,tylko po wizycie u lekarza wponiedzialek tak mi ulzylo ze zaczelam krwawic no i we wtorek juz mi robili operacje usuwania dziecka, super bylo byc oczekujaca mama, kurde nie wiem dlaczego tak sie stalo, nie umiem sobie tego wytlumaczycndlaczego Bog tak chcial NIE ROZUMIEM

24 odpowiedzi na pytanie: wrocilam do was bo poronilam po wypadku

cwikla Dodane ponad rok temu,

Re: wrocilam do was bo poronilam po wypadku

Fufcia26, trzymaj się dzielnie.

Moja Babcia powtarza, że Bóg więcej ma jak rozdał. Być może to dziecko zostało Ci odebrane, ale napewno będzie kolejne.

Masz swojego aniołka w niebie…

Dopiero zaczynamy…

mkkafe Dodane ponad rok temu,

Re: wrocilam do was bo poronilam po wypadku

O jeny, nie wiem co powiedziec, bardzo mi przykro. Trzymaj sie jakos. Zyjesz wiec to jest najwazniejsze. Wszystko bedzie dobrze tylko sie nie zalamuj…

Monika, Agatka + Ktosik

asia2005 Dodane ponad rok temu,

Re: wrocilam do was bo poronilam po wypadku

O jej , tak mi przykro …
A jeszcze wczoraj czytałam Twojego posta na oczekujących… Szczęściem w nieszczęściu jest to, że Wam się nic nie stało. Czy lekarz kazał zrobić przerwę, przed kolejnymi staraniami??
Jeżeli nie, to myślę, że nawet się nie obejrzysz a znowu zaciążysz. Z tego co pamiętam to chyba zaszłaś bardzo szybko. W pierwszym cyklu?
Ściskam Cię mocno
Asia

aneczka23 Dodane ponad rok temu,

Re: wrocilam do was bo poronilam po wypadku

bardzo mi przykro….

aneczka 24 gg 7543153
[Zobacz stronę]

zosik11 Dodane ponad rok temu,

Re: wrocilam do was bo poronilam po wypadku

Hej
Ja w pierwszy dzień świąt też miałam podobny wypadek. Spadliśmy ze skarpy.! Ale to był cud bo nic nam się nie stało. Ja na szczęście nie byłam wtedy w ciąży ale gdybym była to pewnie też by mnie to spotkało bo pas mnie bardzo mocno ścisnął…..Wiem że trudno teraz w ogóle racjonalnie o tym myśleć ale pewnie tak miało być i nie mieliście na to wpływu…..Najważniejsze że żyjecie i napewno jeszcze będziecie mieć gromadkę dzieciaków. Mocno cie ściskam
Magda

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: wrocilam do was bo poronilam po wypadku

JEST MI BARDZO PRZYKRO… 🙁

Kamelia i Michałek 14.08.2003

fufcia26 Dodane ponad rok temu,

Re: wrocilam do was bo poronilam po wypadku

zosik mnie tez pasy scisnely i moze to bylo przyczyna poronienia, doslownie straszny weekend i najgorsze walentynki w moim zyciu,heh ja juz nie rpzumiem nic,

fufcia26 Dodane ponad rok temu,

Re: wrocilam do was bo poronilam po wypadku

asiu zaszlam w drugim cyklu w ciaze, lekarz kazal mi odczekac miesiac do nastepnego starania
nie jest to chyba duzo mam nadzieje ze jeszcze sie wszystko ulozy, moj maz nie traci nadziei

zuzanna Dodane ponad rok temu,

Re: wrocilam do was bo poronilam po wypadku

hej strasznie przykra historia was spotkala:(
trzymajcie sie jakos…najwazniejsze ze zyjecie !!!!!

zosik11 Dodane ponad rok temu,

Re: wrocilam do was bo poronilam po wypadku

i nawet nie staraj się tego zrozumieć…..ja też w zeszłym roku straciłam bardzo wczesną ciążę i to z przyczyn naturalnych….napewno to co się dzieję musisz sama przerobić w sobie i tylko wtedy nabierzesz sił….płacz jeśli chcesz…..oswój się z tym bólem nie odrzucaj go……jesli bedziesz potrzebowała pomocy dziewczyny tu wszystkie sa bardzo życzliwe i ci pomogą. Pamiętaj że nie jesteś sama i wiele serduszek cię wspiera i myśli o tobie tak jak ja….
Przytulam
Magda

kata Dodane ponad rok temu,

Re: wrocilam do was bo poronilam po wypadku

bardzo mi przykro….trzymaj się……masz teraz Aniołka…..Aniołek na pewno się o Was zatroszczy……


mój kudłaty skarbek

samanta Dodane ponad rok temu,

Re: wrocilam do was bo poronilam po wypadku

Przykro mi bardzo
Całe szczęście że Tobie nic się nie stało

POWODZENIA :-))

***********
37 cykl starań

pasiasta Dodane ponad rok temu,

Re: wrocilam do was bo poronilam po wypadku

Bardzo mi przykro…

Dorcia 08.08.04

Edited by Kasiasta on 2005/02/17 07:18.

nuska Dodane ponad rok temu,

Re: wrocilam do was bo poronilam po wypadku

Bardzo mi przykro… trzymaj się.

NUŚKA + dwa Aniołki

zeffirek Dodane ponad rok temu,

Re: wrocilam do was bo poronilam po wypadku

Jesteśmy z tobą. Bardzo mi przykro.Pozdrawiam i całuję Zefirek

kryska Dodane ponad rok temu,

Re: wrocilam do was bo poronilam po wypadku

KInguś bardzo mi przykro, bardzo sie cieszyłam ze ci sie udało, trzymaj sie mocno. pa

Magda

kasiabzymek Dodane ponad rok temu,

Re: wrocilam do was bo poronilam po wypadku

Bardzo ci wspolczuje!! Wiem co czujesz, bo ja stracilam juz 2 razy moje kruszynki i nic narazie nie moge zrobic.
Jedno wiedz, ze mozesz w ciaze zajsc, ze nie masz innych problemow, wiec glowa do gory i kiedy minie 3 miesiace, albo i szybciej.starajcie sie nadal!!!
bedzie dobrze!!!

A moze to tak mialo byc, nic nie dzieje,sie bez przyczyny!!!

Pozdrawiam
Kasia

[Zobacz stronę]

dronka Dodane ponad rok temu,

Re: wrocilam do was bo poronilam po wypadku

Boze, Fufciu tak mi przykro ze cie to spotkalo.
Trzymaj sie jakos…

Iwona i Karolinka 3 lata

jola72 Dodane ponad rok temu,

Re: wrocilam do was bo poronilam po wypadku

fufcia26 jest mi bardzo przykro 🙁 nie obwiniaj siebie ani nikogo innego, że tak się stało. Ważne że żyjecie!!! Pamietam jak w zeszłym roku z kolegą z pracy wracałam do domu, mieliśmy wypadek… nam nic się nie stało ale samochód był do kasacji. Mój kolega wtedy powiedział “Bóg nad nami czuwa ale dał nam ostrzeżenie”… Kolega teraz jeździ o wiele wolniej a ja też trochę wyhamowałam…. Pozdrawiam

Jola

jola72 Dodane ponad rok temu,

Re: wrocilam do was bo poronilam po wypadku

fufcia26 jest mi bardzo przykro 🙁 nie obwiniaj siebie ani nikogo innego, że tak się stało. Ważne że żyjecie!!! Pamietam jak w zeszłym roku z kolegą z pracy wracałam do domu, mieliśmy wypadek… nam nic się nie stało ale samochód był do kasacji. Mój kolega wtedy powiedział “Bóg nad nami czuwa ale dał nam ostrzeżenie”… Kolega teraz jeździ o wiele wolniej a ja też trochę wyhamowałam…. Pozdrawiam

Jola

edycja Dodane ponad rok temu,

Re: wrocilam do was bo poronilam po wypadku

to baardzo przykre co Was spotkalo 🙁
mam nadzieje ze szybko sie podniesiesz i ze juz niedlugo bedziesz tulic w ramionach swoja kruszynke

edycja i 2 bąbelki

patt Dodane ponad rok temu,

Re: wrocilam do was bo poronilam po wypadku

Fufcia strasznie mi przykro… trzymaj się i od razu jak będziesz mogła staraj się o dzidzie, a Aniołek jest z Tobą, bo mieszka w Twoim sercu.
Pozdrawiam
Patka

natinka Dodane ponad rok temu,

Re: wrocilam do was bo poronilam po wypadku

Przykro mi

Nati i Kamilka 05.04.04

aga30 Dodane ponad rok temu,

Re: wrocilam do was bo poronilam po wypadku

To straszne co Wam się przytrafiło na szczęście Tobie nic nię nie stało, mam nadzieję że szybko się pozbierasz i ponownie rozpoczniesz starania ściskam mocno

3 cykl starań
Aga i aniołek (10.12.2003)

Znasz odpowiedź na pytanie: wrocilam do was bo poronilam po wypadku?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Karmienie
jadłospis - 9 miesięcy
Dziewczyny, doświadczone Mamy! Moja córeczka ma juz prawie dziewięć miesięcy i chciałabym jej coś zmienić w jadłospisie. Poradźcie jak. Zupkę gotuję jej standardowo: co drugi dzień mięsko a tak: marchewka, pietruszka, ziemnaiczek,
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
wysypka (15M)
Emilke troche wysypało - na brzuszku - od szyi do pachwinek. Nie jest ta wysypka jakas super gesta - ot, ze 20-30 malych plamek (nie kropek). Nie swedzi. Nie wystają
Czytaj dalej