wrocilam ze szpitala

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #12359

    iwonan

    Chcialabym sie ze wszystkimi przywitac.
    Dawno mnie nie bylo i niektorzy pewnie zapomnieli o mnie. Do szpitala trafilam 30 grudnia 2002, w styczniu bylam w domu tylko 2 dni. Wczoraj nareszcie wrocilam. Wylezalam sie za wszystkie czasy. Niestety w domu nadal musze lezec. Mordega, ale juz we wlasnym lozku. Czuje sie w miare dobrze. Zaczelam juz 14 tydzien, w czwartek na usg moja fasolka miala 7,5 cm!!!! Cudowny widok. Chcialabym zeby byl juz sierpien. Nie moge sie juz docekac.
    Mam duzo zaleglosci w czytaniu waszych postow. Przynajmniej bede miala zajecie.
    Trzymajcie sie cieplo i poreczy.

    Pozdrawiam serdecznie. Iwona N.

    #191083

    goha

    Re: wrocilam ze szpitala

    Hej, hej. Nikt o Tobie nie zapomniał!!! Cieszymy się, że wróciłaś.
    Napisz jak się czujesz jak nastrój…

    Pozdrawiam
    GOHA i Dareczek
    14. 04. 2003



    #191084

    Anonim

    Re: wrocilam ze szpitala

    No to fasolka nieźle Cię umęczyła
    Leż sobie i wypoczywaj.

    Pozdrawiam
    Ewa [10.07.2003]

    #191085

    mala103

    Re: wrocilam ze szpitala

    Witaj ale Ty masz leżeć a nie siedzieć przed kompem trzymaj się zdrowo i powodzenia , pozdrawiam

    ania i bobasek (15.02.2003)

    #191086

    lea

    Re: wrocilam ze szpitala

    Witaj Iwonko, dzielnie to zniosłas 🙂

    Mała pisze, że masz leżeć a nie przy kompie.. a może Ty lezysz z kompem? hihi.. ja tak kiedyś leżałam, jak byłam bardzo chora… klawiatura w łóżku…

    Lea i dzieciątko płci zmiennej acz niezmiennie kochanej (11.03.03)

    #191087

    iwonan

    Re: wrocilam ze szpitala

    No coz. Doslownie to leze z komputerem. Na szczescie mam laptopa i nie zajmuje on wiele miejsca. Lezymy tak sobie razem. Po tak dlugiej rozlace musimy sie troche soba nacieszyc. Z mezem oczywiscie tez 🙂 Dzieki za odzew na mojego posta.

    Pozdrawiam serdecznie. Iwona N. +Lwiątko (13.08.2003r.)



    #191088

    lea

    Re: wrocilam ze szpitala

    Hihi, ale Was wyczułam – Ciebie i laptopka… ale skąd ja to znam.. tyle ze ja keidys podciagałam całego kompa przez pokój do łóżka… Mama wtedy weszla do pokoju i sie przeraziła co porabia jej chore „dziecko”… hihi
    A mnie sie juz teraz tak niewygodnie leży… żadna pozycja nie pasuje 🙁

    Lea i dzieciątko płci zmiennej acz niezmiennie kochanej (11.03.03)

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close