Wrzesnioweczki – co u was slychac?

Witam wszystkie wrzesnioweczki! Jak sie czujecie, macie juz jakies dolegliwosci? U mnie rano jest ok, ale w ciagu dnia mnie zaczyna mdlic. No i czuje podbrzusze, ze cos tam sie dzieje. Aaa, i piersi sie powiekszaja i zaczynaja lekko bolec. Poza tym zadnych wielkich sensacji na razie nie mam.
Poinformowalyscie juz rodzine, znajomych itp.? U nas wiedza na razie tylko rodzice, tesciowie i najblizsi znajomi, ktorzy nam dopingowali w staraniach, reszta sie dowie po usg 24 stycznia. Jeszcze jest tak wczesnie…
A co sadzicie o sporcie w ciazy? Ja od lat chodze 1-2 razy w tygodniu na basen. Slyszalam, ze sie teraz nie powinno, bo jak dojdzie do jakiejs infekcji, to potrzebne sa antybiotyki, a to wiadomo teraz tabu. Ale ze przez te lata nie zdarzyla mi sie zadna infekcja, to postanowilam nadal regularnie chodzic na basen. Czuje, ze bardziej psychicznie szkodzi mi zasiedzenie niz troche zdrowego ruchu.
Piszcie, co u was, bardzo jestem ciekawa, bo to moje pierwsze dni pierwszej ciazy .

212 odpowiedzi na pytanie: Wrzesnioweczki – co u was slychac?

joassia Dodane ponad rok temu,

Nie ma wrzesniowek???

Czyzbysmy nie mialy jeszcze odwagi przeniesc sie na dobre na oczekujace?

aster Dodane ponad rok temu,

Re: Wrzesnioweczki – co u was slychac?

Witaj Joasiu:)
Ja dowiedzialam sie ze jestem w ciazy 2 dni temu.Bylo mi nie dobrze i zrobilam sobie test.Czuje sie wspaniale ale rano po obudzeniu musze zjesc szybko sniadanie bo inaczej mdli mnie na maxa.Pozdrawiam Cie goraco i przesylam buziaczki dla Twojej fasolki:)

[Zobacz stronę]

anita33 Dodane ponad rok temu,

Re: Wrzesnioweczki – co u was slychac?

Joasiu, zgłaszam się nieśmiało! Termin mam na 15 września, na razie sama obliczyłam bo…..usg mam tak jak Ty 24-go! Dolegliwości mam identyczne jak Twoje, także narazie da się wytrzymać.Napisz mi proszę jak wkleja się suwaczek z lillypie, jakoś głupio mi pytać publicznie{tyle o tym było} a nie mogę nijak znaleźć klarownej instrukcji.Pozdrawiam serdecznie, Ania

[Zobacz stronę]

aster Dodane ponad rok temu,

Re: Nie ma wrzesniowek???

Sa,sa tylko sie jeszcze nie ujawnily:))

[obrazek][Zobacz stronę]

anita33 Dodane ponad rok temu,

Re: Wrzesnioweczki – co u was slychac?

Próbuję z tym suwakiem i nici.Joasiu, ratuj!

[Zobacz stronę]

iwonkap Dodane ponad rok temu,

Re: Wrzesnioweczki – co u was slychac?

Kolejna wrześniówka się melduje:)
ja narazie czuję sie bardzo dobrze, trochę mnie czasem mdli, ale da się wytrzymać.
To moja druga ciąża więc nie mam zbytnio czasu aby się nią zajmować. Staram sie poswięcać jej wolny czas jak tylko moge.
Narazie narzekam tylko na apetyt- bardzo duży!!!
Serdecznie pozdrawiam iwonka Adas 28.01.04 i mały ktoś 09.09.05.

joassia Dodane ponad rok temu,

Instrukcja wklejania suwaka

Aniu, juz spiesze z pomoca.
Zeby suwak ci sie pokazywal w podpisie automatycznie w kazdej przez ciebie pisanej wiadomosci, musisz wkleic jego adres w ustawieniach podstawowych (na gorze strony) w polu “podpis”. Trzeba tam wpisac
[obrazek] następnie bez spacji wklejasz adres “tickera” czyli np. moj jest taki [Zobacz stronę]
a za tym numerem wpisujesz rowniez bez spacji: /images/obrazek.gif[/obrazek] Wszystko potwierdzasz guzikiem na dole strony “wprowadz”.
Ale widzialam w poscie na “starajacych sie”, ze masz juz suwaczek, wiec chyba jednak moja pomoc przychodzi po czasie?

joassia Dodane ponad rok temu,

Re: Wrzesnioweczki – co u was slychac?

Witam i gratuluje! Widze, ze u Ciebie tez jeszcze wczesniutko. A bylas juz u lekarza? Kiedy usg?
Rowniez serdecznie pozdrawiam i zycze zdrowka, papa.

joassia Dodane ponad rok temu,

Re: Wrzesnioweczki – co u was slychac?

No to bedziemy rodzic prawie w tym samym terminie! Ja mam na 14.09. U mnie dolegliwosci nawet jakby troche ustapily, tylko w podbrzuszu nadal “ciagnie”. Poniewaz piersi rosna, zaopatrzylam sie juz nawet w krem na rozstepy .
Ale mi sie czas dluzy do tego 24-tego…. Ja juz bym najchetniej pobiegla na usg!

joassia Dodane ponad rok temu,

Re: Wrzesnioweczki – co u was slychac?

Witam Cie Iwonko! Ja tez zauwazylam, ze szybciej sie robie glodna, ale staram sie nie jesc za kazdym razem, jak mnie przycisnie. Co to by bylo, jak by apetyt utrzymywal sie przez cala ciaze! A moze tak jest ? Jak bylo u Ciebie w pierwszej ciazy? Jak sie czulas?

vievioorka Dodane ponad rok temu,

Re: Wrzesnioweczki – co u was slychac?

Witam serdecznie!
I szybciutko melduję co u mnie nowego
Przede wszystkim jestem po pierwszym usg. W zeszły piątek widzieliśmy na monitorze usg 12 mm pęcherzyk, oczywiście prawidłowo umiejscowiony, a co więcej widzieliśmy już w środku taką malusią kropeczkę
Dostałam skierowanie na całą serię badań i mam się zgłosić na kolejną wizytę 28 stycznia. Wtedy będziemy oglądać serduszko.
Podobnie jak twoja jest to moja pierwsza ciąża. Strasznie się cieszę ale za razem mam mnóstwo obaw i lęków tym bardziej, że jest to ciąża długo wyczekiwana (staraliśmy się przez 3 lata i 3 miesiące!)
Mam jednak nadzieję, że wszystko to co było złe to już za nami a teraz to czekają nas same szczęśliwe chwile…
Co zaś się tyczy samopoczucia to niestety ja dla odmiany nie mam apetytu Większość jedzenia ma smak trawy
Staram się urozmaicać jedzenie ale szczerze mówiąc to efekty są mizerne. Tak ogólnie to jest mi wszystko jedno czy zjem bułkę maślaną z powidłami śliwkowymi czy śledzie i tak smakują podobnie hi hi hi.
Troszkę mnie mdli ale z “dużym białym telefonem” nie miałam jeszcze okazji rozmawiać
My już poinformowaliśmy o tym szczęściu, które nas spotkało oboje rodziców, brata i bratową męża i ich 6- letniego synka (to mój chrześniak, już się dopytuje jak będzie miał kuzyn na imię i kiedy go będzie mógł poznać ) no i jeszcze kilku znajomych.
Od początku stycznia jestem na L4, bynajmniej jeszcze nie od ginekologa tylko od lekarza rodzinnego bo mi się przyplątała infekcja gardła. Wczoraj byłam w szkole bo musiałam wystawić oceny na półrocze i policzyć frekwencję bo przy okazji mam wychowawstwo i właściwie przez przypadek rozmawiając z dziewczynami w pokoju nauczycielskim o jednej naszej koleżance, która ma właśnie rodzić w styczniu wygadałam się że sama spodziewam się dziecka. Nie pozostało mi więc nic innego tylko jeszcze powiedzieć o tym dyrekcji. Więc poszłam porozmawiać z wice dyrektorką. Ucieszyła się. U nas w szkole to podobno jest taka tradycja, że jak nikt nie jest w ciąży to jest spokój ale niech tylko jednej się to przytrafi to potem się reszta “zaraża”
Z tego “wysypu” urodziło się już dwoje maluszków. Teraz w styczniu będzie trzecie, potem w kolejności w kwietniu, mal/czerwiec i moje we wrześniu
Zobaczymy na najbliższej wizycie co powie ginio, ale jeśli zaproponuję L4 to raczej chętnie z niego skorzystam
Jakoś jeszcze tak nie do końca się przyzwyczaiłam, że teraz już nie muszę tak cichaczem podczytywać forum dla oczekujących bo ja teraz sama jestem OCZEKUJĄCA
Zastanawiałam się czy w związku z nadmiarem wolnego czasu nie mogłabym poprowadzić naszej wrześniowej listy???
Byłaby to dla mnie motywacja żeby częściej tu wchodzić i troszkę lepiej opanować obsługę komputera bo jakoś do tej pory nie czułam takiej potrzeby. Jak czegoś nie potrafiłam zrobić to wołałam męża z tekstem “ja tego nie potrafię bo ja jestem blondynką” (ale tak serio to ja naprawdę jestem blondynką hi hi)

Póki co serdecznie was wszystkie ściskam, przesyłam buziolki dla szczupłych jeszcze brzucholków

rrenya & donum Dei

anita33 Dodane ponad rok temu,

Re: Wrzesnioweczki – co u was slychac?

Joasiu, z suwakiem istotnie juz sobie poradziłam mimi to dzęki za odzew! Napisz mi prosze czy robiłaś betę HCG? Mogłybysmy wtedy porównać wyniki.Ja miałam we wtorek{16 dni od owu} 255,4 a we czwartek 605.Pozdrawiam gorąco i dopinguję {rzeczywiście jestesmy na tym samym etapie} Ania

anita33 Dodane ponad rok temu,

Re: Wrzesnioweczki – co u was slychac?

Rrenya ! Tak bardzo sie cieszę,że obie jesteśmy wrześniówkami ! U mnie sytuacja jest taka: na usg 11-go niewiele było jeszcze widać ale cyt.”jest cień i endometrium wskazuje na ciążę” Wyniki bety już nie pozostawiły watpliwości: we wtorek 255,4 a po 43 godzinach już 605! Nastepne usg mam 24-go.Łykam duphaston ,folik 15 mg. i biorę zastrzyki z kaprogestu.Czuję się cudownie{nie wiem czy to wpływ adrenaliny ale mogłoby tak juz pozostać}.Świetny pomysł z założeniem listy wrześniówek, może to pomoże mi przeciąć pępowinę łączącą mnie ze starającymi{hehe}.A tak na serio to jeszcze dłuuuugo będę tam zaglądać i dopingować dziewczyny tak aby kącik oczekujących pękał w szwach.Pozdrawiam gorąco.Ania

joassia Dodane ponad rok temu,

Widzialam serduszko!!!

Witam ponownie kolezanki-wrzesniowki! Wprawdzie termin nastepnego badania mam dopiero na 24 stycznia, bylam w sobote w szpitalu, bo sie marnie czulam. Bolal mnie dol brzucha, mialam zawroty glowy, slabo mi sie robilo. Pomyslalam sobie, ze jest to pewnie normalne w ciazy, ale wole dmuchac na zimne i pojechalam na wszelki wypadek do szpitala. No i przebadano mnie tam (cisnienie 90/70 – katastrofa, ale tak podobno jest w ciazy), zrobiono usg i na szczescie wszystko jest w porzadku. Malenstwo ma cale 5 mm i pulsuje mu juz serduszko! Ale widok! Byl ze mna maz, byl bardzo przejety, zachwycony, szczesliwy, mimo, ze poza pulsujacym punkcikiem niewiele jeszcze widac.
I stad moj apel do was: jezeli mozecie, to zabierzcie waszych mezczyzn na usg, nawet na takie wczesne. Oni czesto znaja badania i to, co widac na ekranie, tylko z opowiadan. A tak przekonaja sie na wlasne oczy o tym malym cudzie, ktory sie nam przytrafil i beda nam wdzieczni, ze ich w niego wtajemniczamy.
Pozdrawiam was goraco, Asia.

ajulka Dodane ponad rok temu,

Re: Wrzesnioweczki – co u was slychac?

Cześć Dziewczyny,
i ja mam nadzieję, że będę “wrześnióweczką”, wczoraj zrobiłam test i dwie kreseczki nie mogłam uwierzyć swojemu szczęściu dziś zrobiłam drugi……i widok dokładnie taki sam jak wczoraj. Od wczoraj jestem jak nakręcona….staraliśmy sie z mężemod roku / z przerwami / o dzidziusia . Co miesiąc miałam 1000 wyczytanych objawów ciązy a teraz nic……..Z tego co czytam byłyście już u lekarza mnie mija 40 dni od ostatniego okresu a do tego “cudu ” doszło w Boże Narodzenie – w związku z tym mam do Was pytanie czy iść juz do lekarza czy poczekac jeszcze tydzień – myślałam, ze na USG jeszcze nic nie będzie widać…ale z tego co czytam są chyba szanse ???!!
My na razie powedzieliśmy yulko mojej przyjaciłce….rodzicom chcemy powiedzieć po wizycie u lekarza.
pozdrawiam
Aśka

anita33 Dodane ponad rok temu,

Re: Wrzesnioweczki – co u was slychac?

Ajulko, przede wszystkim ogromne gratulacje! Cieszę sie tym bardziej, że wyobraź sobie mój dzidziołek również został poczęty w Boże Narodzenie! {i jak tu nie wierzyć w magię świąt?}.U lekarza byłam 11-go i było widać jedynie cień i “wskazujace na ciążę endo”.Myślę,że jak pójdziesz w przyszłym tygodniu będzie juz widać pęcherzyk.Mnie lekarz kazał przyjść na usg 24-go stycznia i objecał bijące serduszko! Nie żałuję jednak ,że poszłam wcześniej, bo zostałam obstawiona lekami{ w maju poroniłam} i mam wiekszy komfort psychiczny.Acha- co dwa dni robię betę, dzięki temu wiem,że wszystko jest OK.Melduj koniecznie po wizycie.Pozdrawiam,Ania

ajulka Dodane ponad rok temu,

Re: Wrzesnioweczki – co u was slychac?

Aniu, dzięki wielkie za gratulacje które Tobie i wszytskim Wrześnióweczką składam !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jesli wytrzymam to pójdę do lekarza w przyszły poniedziałek , choć sama jeszcze nie wiem….bo kusi mnie wizyta już jutro .
raz jeszcze pozdrawiam
a.

joassia Dodane ponad rok temu,

Gratulacje!

Ajulko, bardzo mocno ci gratuluje pozytywnego testu i tego, ze tym samym zasililas nasze wrzesniowe grono. Serdecznie cie witamy w naszym pierwszym, jeszcze pelnym obaw, watku.
Ja bym na twoim miejscu jutro szla do gina. Sama tak zrobilam. Jeszcze tego samego dnia po tescie pobieglam na badanie. I oplacalo sie, bo cos tam na ksztalt fasolki bylo juz widac. U ciebie powinnien byc juz widoczny wyrazny pecherzyk, a jezeli jest to koniec 5-go tygodnia (a na to wyglada), to moze bedzie juz bilo malusienkie serduszko??? Koniecznie napisz, jak bylo i trzymaj sie, pa!

basiab Dodane ponad rok temu,

Re: Wrzesnioweczki – co u was slychac?

Cześć dziewczyny,
tak więc i ja, jeszcze nieśmiało, zapisuje się do klubu wrześniówek. Jestem już po pierwszej wizycie u gina, ale obcego, zapisałam sie na wizytę do Medicover od razu po pozytywnym teście. A w tym tygodniu ide do swojej gin i mam nadzieję ujrzeć coś na USG. Wizyta w czwartek, 20 stycznia. Co do samopoczucia to mam dobre, tylko czasem pobolewa mnie brzuch, ale już nie tak mocno jak w terminie małpy. Lekarz zakwalifikował to do normalnych objawów. Niepokojące mogą być plamienia i silny ból w dole podbrzusza. Kazał się ruszać (polecił basen), zakazał tylko jazdy rowerem po kocich łbach -:), ale na stacjonarnym jak najbardziej. Mam jeść witaminy ciążowe i folik. To chyba tyle z tej pierwszej wizyty. Pozdrawiam Was i nie mogę doczekać sie już czwartku!

anita33 Dodane ponad rok temu,

Re: Wrzesnioweczki – co u was slychac?

Witaj Basiu! Miło widzieć,że nas przybywa! Ja mam wizytę 24 stycznia i ….również wydaje mi się,że czas stoi w miejscu.Jednak to oczekiwanie jest o wiele przyjemniejsze niż to kilkumiesięczne {nie}oczekiwanie na małpiszona… Czekam na info po wizycie, melduj nam koniecznieAnia

amoszyn Dodane ponad rok temu,

Re: Wrzesnioweczki – co u was slychac?

Witam,

I ja się, z ogromną radościa, chciałabym doposać do tej listy. Po pół roku starań nareszcie się udało 🙂
Teraz jest już 7-my tydzień i jak na razie wszystko jest ok. W piątek (21.01) idę do lekarza i ma już być widać serduszko !!! Trochę się denerwuję, czy wszystko bedzie w porządku.

A co do moich objawów: Piersi na początku były olbrzymie i bolały, teraz trochę mniej bolą (chyba się przyzwyczaiłam), ale nadal są ogromne i twarde. Sutki zrobiły mi się większe i pojawiłydrobne żyłki. Ale tak chyba ma być 🙂
Natomiast bardzo męcza mnie nudności. Jest mi niedobrze przez cały dzień. Poza tym co chwila biegam do łazienki.

Napiszcie prosze czy macie podobne objawy, czy widziałyście już zarodek w pęcherzyku, serduszko? no i w ogóle czy wszystko jest ok.

Pozdrawiam
Anka

joassia Dodane ponad rok temu,

Re: Wrzesnioweczki – co u was slychac?

Czesc Aniu!
Witam cie serdecznie w naszym niemal z kazdym dniem powiekszajacym sie wrzesniowym kaciku.
Ja na razie nie mam nudnosci. Podobnie jak tobie rosna mi piersi i biegam ciagle na siusiu.
Serduszko zaczyna juz bic pod koniec 5-go tygodnia, wiec u ciebie w piatek bedzie juz sporo widac! A konkretnie tyle:
“Rund 14 Millimeter misst der Embryo und schon werden die ersten Zeichen von Nase, Ohren und Mund sichtbar. Arme und Beine sind zwar noch sehr kurz, aber Hände und Füße nehmen bereits Formen an.”
Sorry za ten niemiecki, ale korzystam z b. dobrej niemieckiej strony ([Zobacz stronę]), na ktorej jest m.in. rozwoj zarodka opisany tydzien po tygodniu. Moge ci to ewentualnie przetlumaczyc.
Nie martw sie, na pewno wszystko bedzie dobrze!

amoszyn Dodane ponad rok temu,

Re: Wrzesnioweczki – co u was slychac?

Dzięki za słowa otuchy 🙂

Niestety nie znam niemieckiego, więc jeśli mogłabyś mi to przetłumaczyć to będę wdzięczna.

Jeszcze raz się cieszę, że powstał taki wątek. Mam nadzieję, że będziemy wymieniać się doświadczeniami i ewentualnie (mam nadzieję że nie bedzie potrzeby) wspierać się nawzajem.

Jeszcze raz pozdrawiam i dziękuję
Anka

joassia Dodane ponad rok temu,

Re: Wrzesnioweczki – co u was slychac?

Juz tlumacze:
“Zarodek mierzy ok. 14 mm, uwidaczniaja sie pierwsze zarysy nosa, uszu i ust. Ramiona i nozki sa wprawdzie jeszcze bardzo krotkie, jednakze rece i stopy zacznaja juz przybierac ksztalt.”
Niesamowite, prawda?

vievioorka Dodane ponad rok temu,

Re: Wrzesnioweczki – co u was slychac?

Hej ja mam z innego źródła opisy tygodni ciąży.

“tydzień 7
wraz ze wzrostem głowy powstają łuki skrzelowe ale zamiast rybiego pyszczka wykształcą się z nich podniebienie, język, części szczęki i żuchwy, mięsnie twarzy.
Teraz można już zobaczyć zarys twarzy maleńkiego człowieczka – zaczątki nosa, oczu i ust.
Mózg pączkuje, tworząc wypustki- zalązki nerwów wzrokowych, po bokach guzowatej głowy pojawiaja się dwie ciemne plamki. Wiele jeszcze czasu upłynie, zanim oczy przesuną sie na przód twarzy. Wydłużają się rączki i nóżki. a na ich końcach pojawiają się płetwy, z których wykształcą się dłonie i stopy.
Zarodek podwaja swoją długość: mierzy teraz 8-10 mm, jest wielkości pastylki. ”

Co zaś się tyczy objawów to przede wszystkim piersi to urosły mi już chyba o cały rozmiar. Nudności trochę dokuczają ale nie jest tak najgorzej. Podobno na nudności najlepsze są migdały. Tylko trzeba je sparzyć i obrać z nich skórkę, można to zrobić hurtowo, przesypać do pudełka jak wyschną i w ciągu dnia sobie je podjadać

Acha i na tym etapie należy jeść jeszcze suszone morele i orzechy włoskie. Morele zawierają dużo żelaza a orzechy bardzo dobrze wpływają na powstający właśnie układ nerwowy i mózg

Jak dowiem się jeszcze jakiś rewelacji to dopiszę

Póki co serdecznie pozdrawiam

rrenya & donum Dei

vievioorka Dodane ponad rok temu,

WRZESIEŃ 2005 -małe podsumowanie

Tak więc w ramach rozrywki dokonałam dziś małego podsumowanka.

I już melduję do czego doszłam
Otóż jest nas już… 12.
Nie wszystkie co prawda oficjalnie się tu odmeldowały ale ja skutecznie je wychwytuję na oczekujących.

Tak więc lista przedstwia się następująco:

IwonkaP
Amoszyn
Joassia
Ajulka
Aster
Anita33
BasiaB
Gosiaj
Mkkafe
Bibitka
Marzenka27
rrenya

To na razie tyle. Ale wciąż czekamy żeby nasze grono się powiększyło

Buziole dla was wszystkich

rrenya & donum Dei

vicki Dodane ponad rok temu,

Re: WRZESIEŃ 2005 -małe podsumowanie

hej
jestem jeszcze ja choc ciagle boje sie o swoje dzieciatko z uwagi na zeszloroczne poronienie na wczesnym etapie ciazy…
niby nie jestem przesadna ale wybaczcie ze ujawnie sie na dobre dopiero po drugim usg ktore bede miala 10 lutego podam wtedy termin porodu bo OM byla 27.11.2004 ale owulacja byla pozna i termin moze sie zmienic ale na pewno zalapie sie na wrzesien a jak junior zechce zobaczyc swiat wczesniej to kto wie moze nawet w sierpniu :0
wierze mocno ze tym razem sie uda ale na dobre pisac bede jak zostanie potwierdzone ze wszystko jest ok, a na razie sledze pilnie nasz watek i zagladam tu codziennie :0
pozdraiwam wszystkie wrzesniowe brzuszki
trzymajcie sie cieplo
paaaaaaaaa
vicki

basiab Dodane ponad rok temu,

Re: WRZESIEŃ 2005 -małe podsumowanie

rrenyu, piękna lista, oby się powiększała.
A ja się cieszę, bo wreszcie na początku suwaczka pojawiła się 5. Jutro wizyta i USG, bardzo się boję. To moja pierwsza ciąża, a tyle się tu naczytałam na forum.
W piątek i sobotę zaliczenia, a ja nie mogę się na niczym skoncentrować…

vievioorka Dodane ponad rok temu,

Re: WRZESIEŃ 2005 -małe podsumowanie

Basiu!
Czekam dziś na dobre wieści po wizycie u ginia.
Jeśli już zaczęłaś 6 tydz to pewnie będzie widać serduszko.
Napisz koniecznie jak było. Czekamy z niecierpliwością

rrenya & donum Dei

marzenka27 Dodane ponad rok temu,

Mam nadzieję, że do Was dołącze!!!

Witajcie Kochane!!!
W 25dc test był +. Jutro termin @. Mam nadzieje, że nie przyjdzie. Czy to mozliwe bym już czuła mdłości? Dość często mdli mnie w ciagu dnia po jedzeniu. Hm… i te bóle w podbrzuszu…..
Kochane! Kiedy iść do lekarza?Jeżeli jutro @ nie przyjdzie będe testować drugi raz w sobote -22.01.
Tak bardzo chce do Was dołączyć!

anita33 Dodane ponad rok temu,

Re: Mam nadzieję, że do Was dołącze!!!

Witaj Marzenko ! Fajnie,ze nasz kącik się rozrasta ! Wielkie gratulacje ! Jesli chodzi o twoje pytanie odnośnie wizyty u gina to sądzę ,że jest troszkę za wcześnie{lekarz niewiele na razie wypatrzy}Ja pobieglam w terminie miesiączki i gin.nie by pewien na 100 %,że to ciąża.U mnie jednak po wcześniejszym poronieniu wczesna wizyta byla wskazana w celu dobrania leków.Myślę,że możesz poczekać do ok.6- go tyg. od daty ost.miesiaczki, wtedy będzie juz widać serducho.Jednak jeśli masz być spojniejsza, wybierz się chociażby jutro ! Cokolwiek postanowisz, melduj nam koniecznie.Pozdrawiam, Ania

mkkafe Dodane ponad rok temu,

Re: Wrzesnioweczki – co u was slychac?

Widze ze juz mnie rrenya zapisala, ach dzieki:)). Ale melduje sie osobiscie: jestem wrzesniowka z najpozniejszym chyba terminem – na 29 wrzesnia. Podejrzewam ze i tak we wrzesniu nie zdaze, ale poki co jestem wrzesniowka:)) Witam wiec wszystkie znane i nieznane przyszle mamy.
P.S.
Czy ja zawsze musze byc ostatnia???

Monika, Agatka + Ktosik

vievioorka Dodane ponad rok temu,

Re: Wrzesnioweczki – co u was slychac?

Nie martw się może nie jesteś wcale taka ostatnia
Może się trafi jeszcze ktoś na 30 września

Póki co to całusy posyłam

rrenya & donum Dei

ps. Szybka jestem co nie?

mkkafe Dodane ponad rok temu,

Re: Wrzesnioweczki – co u was slychac?

Szybka, szybka…. bardzo szybka. Powiedz mi jeszcze czy sie orientujesz co z bromkiem – odstawilam go zaraz po pozytywnym tescie, jutro zadzwonie do lekarza ale czy moglam go sama sobie odstawic? Orientujesz sie? Na ulotce napisano “nie podawac we wczesnej ciazy” dzieki

Monika, Agatka + Ktosik

vievioorka Dodane ponad rok temu,

Re: Wrzesnioweczki – co u was slychac?

Niestety co do bromka nic ci nie pomogę.
Nie miałam przyjemności nigdy go zażywać.
Ale sądząc po tym co napisane na ulotce pewnie też bym odstawiła, nie mniej zadzwoń jutro do swojego ginia to się upewnisz

rrenya & donum Dei

gosik33 Dodane ponad rok temu,

Re: Dopiszcie i mnie tzn. NAS

Też chyba będę wrzesnioweczką choć do lekarza idę 24.01 – jak zauwazyłam większość z nas – i wtedy się dowiem konkretnie. Co do mnie : jest to moja druga ciąża ( Julka 2,5) Tescik zrobiłam 18.01 w 48 dc – moim pierwszym podejrzeniem była wrażliwość sutków i to…….ze nie smakowało mi piwko Gingers imbirowe, które jak dotąd lubiłam.
Jak narazie powiadomiliśmy tylko moich rodziców i 3 kochane koleżanki ( jedna mnie własnie do tego namawiała w grudniu a jej na to : ,, ze jeszcze nie , jeszcze trochę ,, a tu patrz ! jak na rozkaz ! ) Reszta rodziny i znajomych bedzie powiadomiona po wizycie lekarskiej.
Czuje sie b. dobrze – i oby tak dalej !
tak więc WRZESNIÓWECZKI – HIP HIP , HURRRAAA !!!

vievioorka Dodane ponad rok temu,

Re: WRZESIEŃ 2005 -po małej poprawce

W związku z tym, że poprzedniej wiadomości nie mogłam edytować bo już dawno się pojawiła więc robię teraz małe poprawki.

Otóż moje kochane jest nas….. 16 !!!
Ale ja jestem pewna na 150% że i tak w rezultacie będzie nas dużo więcej

Lista po poprawce przedstawia się następująco:

IwonkaP 9.09.2005
Amoszyn
Joassia 14.09.2005
Ajulka
Aster
Anita33
BasiaB
Gosiaj
Mkkafe
Bibitka
Marzenka27
rrenya
Gosik33
Asiak28 13.09.2005
Baniutka
joan 29.09.2005

Nie wiem czy nie zrobię jakiegoś błędu, jakby co to proszę mnie poprawić.

Mamusiami po raz drugi zostaną:
IwonkaP, mama rocznego Adasia
Mkkafe, mama 4,5 letniej Agatki
Gosik33, mama 2, 5 letniej Julci

Mamusią po raz trzeci będzie:
Anita33

Reszta z nas to “pierwszaki”

Kiedy wszystkie będziemy po wizytach u swoich doktorków to zaczniemy dopisywać terminy

Pozdrawiam brzucholki, póki co jeszcze szczupłe

rrenya & donum Dei

joassia Dodane ponad rok temu,

Re: WRZESIEŃ 2005 -po małej poprawce

A ja juz znam moj termin: 14 wrzesnia. W poniedzialek mam wizyte, napisze cos wiecej o rozmiarach malucha (typuje 1,5 cm!) i w ogole. Zapowiada sie ciekawy tydzien, bo chyba sporo z nas ma umowione wizyty w nastepnym tygodniu. Moze nowy watek otworzymy?

shibaa Dodane ponad rok temu,

Re: Wrzesnioweczki – co u was slychac?

Nie mogłam nie zajrzeć :))))
Rok temu chodziłam jak zaczarowana wypatrując w lustrze kiedy brzuszek zacznie rosnąć :))))

Agata i Ania (7.09.2004)

anita33 Dodane ponad rok temu,

Re: WRZESIEŃ 2005 -po małej poprawce

Proszę o dokonanie poprawki ! Nie jestem żaden pierwszak ! To będzie moje trzecie dzieciątko upragniona wymarzona maskoteczka !{na stare lata..} Pozdrawiam serdecznie, Ania

Znasz odpowiedź na pytanie: Wrzesnioweczki – co u was slychac??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
maraton przy cycu
Mój synek ma 7 tygodni i juz drugi raz zdażyło mi się coś takiego. Pierwszy raz karmiłam go od godziny 20.00 do 5.00 nad ranem niemalże non stop, az w
Czytaj dalej
Dla starających się
Im dalej w las tym więcej drzew....
Witajcie!!! Od 14miesięcy próbuję mieć małą fasolkę. Im dalej w las tym więcej drzew - stare przysłowie a jakże prawdziwe. Miiedzy czasie okazało się że jestem chora na niedoczynność tarczycy a
Czytaj dalej