Wrześniówka – po przerwie wakacyjnej:-))))

Witajcie kochani.
Strasznie się za Wami stęskniłam. Nie było mni etrochę czasu, bo po pierwsze, odkąd jestem na zwolnieniu to cały czas coś robię, a jak nic nie robię, to albo ja odwiedzam albo jestem odwiedzana:-)) A po drugie byłam u moich najkochańszych ludków (oczywiście zaraz po moim ukochanym mężu), babci i dziadka na wakacjach, a tam niestety nie ma Internetu, jak to u dziadków:-)))))
W międzyczasie zaliczyłam ostatnie USG. Dowiedziałam się, że nasz synuś będzie z tych “długich i chudych”. W 34 tyg. ważył 2121 g. Nie wiem dokładnie ile mierzył, ale doktor powiedział właśnie, że będzie długi (za tatą ). Lezy już od od jakiegoś czasu główką w dół i nie wiem na jakiej podstawie, ale lekarz powiedział, że na 100% już tak zostanie do porodu. Zastanawiam się skąd ta pewność, bo nic mi nie wspominał, że Pawełek jest główką wstawiony w kanał rodny. No, ale zobaczymy:-) No i ogólnie synek czuje się świetnie, rozwija się książkowo:-)))) Za to mamusia ma coraz częściej bluesa, na temat “wyglądam jak słoń”, “nie mogę oddychać”, “niech to sie już skończy”, itd. Same wiecie:-)))) Przytyłam już 20 kg. Jem coraz mnie i coraz więcej tyję. Czuję wręcz, że to co wypiję zostaje we mnie. Dużo piję, a nadal wydaje mi się, że mało siusiam. Często, ale mało. Co prawda teraz wagą to już mi się nawet przejmować nie opłaca, ale ponarzekać zawsze mogę. Walczyć o figurkę będziemy po porodzie:-)
W przyszłym tygodniu zamierzam prac i prasować te maleńkie ubranka, na które się już nie mogę doczekać, żeby były pełne tego kogoś:-))) potem pojedziemy z moim Misiem po łóżeczko dla nastepcy tronu, potem się spakujemy i będziemy do góry brzuskiem czekać na to wielkie małe wypełneinie naszego żywota:-))))))
Napiszcie kochane co u Was. Jak sobie dajecie radę, czy już jesteście spakowane. No wogóle wszystko napiszcie, bo ja mam dużo do nadrobienia.:-)))))
Przesyłam podrozwionka i buziaczki.

JoannaR i (21.09.2003)

33 odpowiedzi na pytanie: Wrześniówka – po przerwie wakacyjnej:-))))

barbetka Dodane ponad rok temu,

Re: Wrześniówka – po przerwie wakacyjnej:-))))

Witaj Joasiu! :)))
Ja miło przeczytać że nie tylko ja mam “bluesa” ;)) Wyglądam jak skrzyzowanie słonia i dinozaura, chodzę jak kaczka, nie mogę się schylić, mam jedne, jedyne buty do których mieści się ma zgrabna stopa rozmiar 40…. Tak jak Ty mam 20 kg na plusie i mam obawy że tyję z powietrza… Moje uda wyglądają jak wałki z ciasta – takie mieciutkie i pulchniutkie Ale co tam, po pordzie założymy “klub wsparcia odchudzających się wrześniówek”.
Na ostatnie wizycie dowiedziałam się że szyja już jest mocno skrócona i miekka, więc mogę być sierpniówką… byle przetrwać jeszcze dwa tygodnie. Szpitalna torba już spakowana. Wyprawka dla mej pociechy przygotowana… Tylko wózka brak.
Pozdrawiam serdecznie klub wrześnoweczek i ich brzuszki…

Basia & Tajemnicze Maleństwo (11.09.2003)

magdzik Dodane ponad rok temu,

Re: Wrześniówka – po przerwie wakacyjnej:-))))

Witaj po długiej przerwie!!!
Ja juz wszytko mam poprane i uprasowane – jedynie reczniki zostawiłam nieuprasowane . Zakupy mam już poczynione w 99 %. Pokoik syneczka jest juz prawie gotów, prawie, bo jeszcze komoda nie gotowa i półeczkę trzeba zamocować. Co do pakowania do szpitala to worba powoli się zapełnia. musze byc gotowa już na wszystko , gdyz syneczka mam juz bardzo nisko ułozonego, szyjka się skraca, ale bez rozwarcia pozostaje, a dodatkowo łapia mnie juz chyba skurcze przepowiadajace, bo już pobolewa mnie brzuszek tak jak przy miesiączce.

Pozdrawiamy,

Magda, Rafał i Albercik (7.09.03)

onka Dodane ponad rok temu,

Re: Wrześniówka – po przerwie wakacyjnej:-))))

witaj po dluzszej przerwie 🙂
u mnie przygotowania juz zakonczone – brakuje tylko malego 🙂
z jednej stony b. sie ciesze , ze z wszystkim uporalam sie nieco przed czasem – przy tej pogodzie na pewno bym nic nie zrobila . te ostatnie dni spedzam ganiajac miedzy wanna , prysznicem , wentylatorem i oczywiscie komputerem :-))
pozdrawiam .

;18.08.

dna Dodane ponad rok temu,

Re: Wrześniówka – po przerwie wakacyjnej:-))))

Hej, mnie nie bylo na forum 5dni i tez sie strasznie stesknilam! Moja dzidzia w 35tyg wazy 2kg, wiec tez bedzie raczej chudziutka… U mnie byly male przeboje, bo najpierw powiedziano mi, ze mala nie urodzi sie na pewno do polowy wrzesnia, a raczej kolo 28 i zaczeto podejrzewac hypotrofie. Z tgo powodu wyladowalam w szpitalu, gdzie okazalo sie, ze hypotrofii nie mamy, ale szyjka jest mieciutka, zaczyna sie skacac i mam jakies tam rozwarcie, wiec grozi mi porod przedwczesny…
Jezeli chodzi o moje przygotowania, to na razie robimy remont, ktory bedzie trwal jeszcze conajmnieej 2 tygodnie. Torba stoi, ale pusta Wyprawki nie mam… cierpliwie czekam na pieniazki
A swoj stan tez zaczynam odczuwac…chyba juz pora bo w tym tygodniu zaczynam 9 miesiac Brzuszek mi urosl, napecznial (to chyba od faszerowania mnie w szpitalu jakimis dziwnymi tabletkami na przyspieszenie wzrostu plodu, jak mi powiedzieli), i do tego cos mi przeskoczylo w biodrze i kazdy krok sprawia mi bol… a dzis czeka mnie jeszcze wesele.
Takze mi sie nie nudzi. Wrecz przeciwnie. Ale to dobrze. Czas mi jakos tak szybko leci…
Pozdrowienia i buziaczki dla “chudzielca”

Dana i 35 tyg wrzesniowa niunia Gabrysia

martato Dodane ponad rok temu,

Re: Wrześniówka – po przerwie wakacyjnej:-))))

Witam po wakacjach! MI tez by sie juz przydaly. Jeszcze tylko do 12.08 i ide na zwolnienie. U mnie 13 kg na plusie mam nadzieje ze to prawda z tym chudnieciem przy karmieniu piersia :))). Z wyprawki brakuje mi tylko fotelika samochodowego ale torba do szpitala dalej nie spakowana, nie moge kupic na mnie majtek jednorazowych i stanika do karmienie, postaram sie przeczekac ze stanikiem do konca sierpnia moze jeszcze biust sie powiekszy i bede potrzebowac jakis wiekszy namiocik 🙂 Wlasciwie tez mam dosc tej nieporadnosci, problemow ze schyleniem sie, zmieszczeniem za kierownica, ubraniem butow a jeszcze maz wyjechal na miesiac i nie ma mi kto pomoc, ale jakos sobie radze bo co mi innego zostalo 😉 Jeszcze miesiac do porodu ale juz chcialabym tulic tego maluszka. Wczesniej balam sie porodu teraz traktuje to jak cos naturalnego czego efektem bedzie dzieciatko, pewnie znow zaczne sie bac jak sie zacznie :)) Pozdrawiam wszystkie mamuski i zycze porodu bez bolu i maluszkow najzdrowszych na swiecie 🙂

Marta (8.09.03)

ksanty Dodane ponad rok temu,

Re: Wrześniówka – po przerwie wakacyjnej:-))))

Hej:) Miło słyszeć że nie tylko ja mam tego bluesa 🙂 Mój mały w 34 tygodniu ważył 2260 i również rozwija się książkowo. Leży sobie w brzusiu na prawym boczku i tym samych kopnięcie czuję tylko z lewej strony brzucha ( co mnie martwiło aż do ostatniej wizyty u lekarza ) Tym samym mam zaoszczedzone większość kopnięć w żebra, niestety nie udało się to mojemu pęcherzowi, który cierpi ostatnio straszne katusze. Chyba znam już większośc toalet w okolicznych sklepach i nie tylko bo nieczęsto udaje mi się wytrzymać bez “wizyty” dłużej niż 10 minut.
Co do rzeczy, wszystko jest już poprane, poprasowane nic tylko czekać. I właśnie z tego poowdu zaczynam miec doła w stylu ” strasznie długie i puste dni” Pozdrawiam

mama Marty ( 6 lat) i oczekująca na Mateusza ( ok.12.09.2003)

lunea Dodane ponad rok temu,

Re: Wrześniówka – po przerwie wakacyjnej:-))))

Oj, u mnie humorek wczoraj dał o sobie znać. Przez godzinę ryczałam, bo… sama nie wiem dlaczego 🙂 Ale za to dziś nastrój wspaniały 🙂
Generalnie to wszystko jest ok, dzidzia główką w dół ułożona (ale niestety nie wiem ile waży). Torby do szpitala jeszcze spakowanej nie mam, zrobię to na początku września. Mam nadzieję, ze to nie będzieza późno. A jeśli chodzi o wyprawkę, to brakuje nam jeszcze kosmetyków, łóżeczka, materacyka, wanienki… no i dzidzi! 🙂 Nie mogę się doczekać! I nawet (nie wiem, czy to normalne) nie boję się porodu! Ale pewnie zacznę się bać jak przyjdzie co do czego…

Trzymajcie się wszystkie mocno! Buziaczki dla wrzesniowych Mam i Maluchów!

lunea i dzidzia (30.09)

joannar Dodane ponad rok temu,

Re: Wrześniówka – po przerwie wakacyjnej:-))))

Trzymam kciuki Basiu. Ja wizyte mam we wtorek, więc zobaczymy co na temat szyjki mi powie moja lekarka. Może nie powinnam tego mówić, ale cieszę się, że ktoś jeszcze boryka się z tymi 20 kg na plus:-) To zawsze raźniej, bo potem będziemy się nawzajem mobilizować:-))))
Przesyłam buziaczki:-))))

JoannaR i (21.09.2003)

joannar Dodane ponad rok temu,

Re: Wrześniówka – po przerwie wakacyjnej:-))))

O Magdziku, przypommniałaś mi o tych bólach. Ja się zastanawiałam co jest grane, bo rzeczywiście od paru dni boli mnie w podbrzuszu tak jakby mi się miesiączka zbliżała. Ja jeszcze wogóle nie jestem porzgotowana:-( Ale niedługo nadrobię. pocieszam się, że w końcu ja mam termin na drugą połowę września, hihihi:-))))
pozdrowionka:-)))

JoannaR i (21.09.2003)

joannar Dodane ponad rok temu,

Re: Wrześniówka – po przerwie wakacyjnej:-))))

No, nasza sierpniowa wrześniówko:-))) Twobie pozostało rzeczywiście już tylko czekanie. Ja też tak chcę!!!!:-))))
Tyle, że ja jeszcze nie uporałam się z objawami syndromu “wicia gniazda” i porządkuję i piorę i sprzątam bez końca:-)))) Na kompa czasem już mi nie starcza ani sił ani czasu:-)
Pozdrowionka:-)))))

JoannaR i (21.09.2003)

joannar Dodane ponad rok temu,

Re: Wrześniówka – po przerwie wakacyjnej:-))))

Hmmmm, wiem coś o remontach. Parę tygodni temu jeszcze sama trzymałam wałek i machałam po ścianach;-)))
Pozdrowionka dla Ciebie i Twojego “chudzielca”:-))))

JoannaR i (21.09.2003)

joannar Dodane ponad rok temu,

Re: Wrześniówka – po przerwie wakacyjnej:-))))

No to trzymaj się Martusiu. Chylę przed Tobą czoło!!! Dopiero teraz idziesz na zwolnienie. Ja jestem na zwolnieniu już od ponad miesiąca, bo już nie dawałam rady. Jesteś naprawdę dzielna.
Co do staniczka do karmienia to szczerze polecam Ci Triumph’a Mama Bell do karmienia. Ja sobie go kupiłam już teraz i jest boski. I wiem, że w razie by cycuszki JESZCZE urosły, to będzie w nim miejsce bo jest tak zrobiony, że się dopasowuje. Kosztuje 69 zł. Naprawdę jest wart swojej ceny i jest niewiarygodnie wygodny na ten nasz boski stan:-)))
A nasze maluszki będą na pewno dzielnie i silne:-))
Pozdrowionka

JoannaR i (21.09.2003)

joannar Dodane ponad rok temu,

Re: Wrześniówka – po przerwie wakacyjnej:-))))

Ja sie zastanawiam, czy jak już wszystko przygotuję, to rzeczywiście kiedyś nadejdą te “długie puste dni”, bo chyba się to u mnei na to nie zapowiada. Cały czas mam wrażenie, że coś muszę jeszcze zrobić.
Trzymaj się, Ty i Twoje maleństwo:-)))

JoannaR i (21.09.2003)

martato Dodane ponad rok temu,

Re: Wrześniówka – po przerwie wakacyjnej:-))))

W miedzyczasie bylam 2 razy na zwolnieniu ale to bylo max 2 tygodnie a wiazalo sie to z wizyta w szpitalu na obserwacji, na szczescie bylo to chuchanie na zimno i wszystko bylo w porzadku. Ogladalam te staniki z triumph’a, maja chyba najlepszy system zapinania miseczek i sie na niego zdecyduje ale niestety moje rozmiary zostaly wykupione i musze oczekiwac na kolejna dostawe ktora bedzie pod koniec sierpnia 🙁 moze maluszek sie nie pospieszy i zdaze go kupic 🙂

Marta (8.09.03)

joannar Dodane ponad rok temu,

Re: Wrześniówka – po przerwie wakacyjnej:-))))

No to super. Cieszę się, że u Ciebie też wszystko w porządku:-))
No my obie mamy jeszcze troszkę czasu na spakowanie się do szpitala:-))) Fazę lęku przed porodem już chyba przeszłam, teraz przechodzę fazę mobilizacji:-)))
Pozdrowionka.

JoannaR i (21.09.2003)

magdzik Dodane ponad rok temu,

Re: Wrześniówka – po przerwie wakacyjnej:-))))

Nie wiem skad jestes Marto, ale ja w Warszawie widziałam majty jednorazowe w Smyku – 4 sztuki za 22 zł (troche drogo). Staniczek już sobie kupiłam w sklepie triumpha Mamabel – bardzo wygodny i fajnie odpinaja się klapki. Taki staniczek można kupic na stronie internetowej, a nawet jest tam tańszy!
[Zobacz stronę]
Biust pzred ciaża miałam w wielkosci D, a teraz już kupiłam sobie miseczki E.

Pozdrawiamy,

Magda, Rafał i Albercik (7.09.03)

rudasek Dodane ponad rok temu,

Re: Wrześniówka – po przerwie wakacyjnej:-))))

Witam i pozdrawiam serdecznie !

Czeka Cię prawdziwa przyjemność z tym prasowaniem i praniem – jak do laleczki tylko jeszcze dochodzi pewna doza podniecenia.
Wagą sie nie martw – stracimy ją i to szybko…
U mnie 20 kg i trochę ponad, a u Dzieciątka 3140 gr – co oznacza , że rośnie solidarnie razem z mamuśką…….a co do długości – to nóżki ma rozwinięte na 40 tydzień.

Ja cierpliwie czekam na poród , gdyż mam systematyczne skurcze porodowe (na KTG 100%), szyjka u mnie już zanikła….a od poniedziałku chodzę na badania i na KTG a z moim lekarzem rozmawiam 2 razy dziennie – bo “normalna”(?) kobieta powinna juz urodzić przy takich skurczach…
Mamy wesoło – i z mężem sie śmiejemy , że ani on – ani lekarz – nie mogą sobie nawet zimnego piwka wypić – bo Rudasek w każdej chwili może ich potrzebować…
A – i od wczoraj nie mam już leżeć (jak to było przez całą ciąże) – co sprawiło mi ogromną przyjemność….

Pozdrowionka i dla następcy tronu również .

Rudasek i Mróweczka [ 01.09.2003]

martato Dodane ponad rok temu,

Re: Wrześniówka – po przerwie wakacyjnej:-))))

jestem z Gliwic u nas widziala majty jednorazowe 7 szt za 8 zl ale nie ma mojego rozmiaru wiec czekam, stanikow w moim rozmiarze tez nie ma chyba wszytskie przyszle mamy maja takie same rozmiary jak ja 🙂

Marta (8.09.03)

bettina Dodane ponad rok temu,

Re: Wrześniówka – po przerwie wakacyjnej:-))))

Miło dowiedziec się, że nie tylko ja mam 20 kg na plusie. Odczucia mam identyczne jak Ty. Jest mi ciężko, nie moge oddychac i cały czas mam wrażenie, że nogi mi robia się coraz większe we wszystkich kierunkach. patrząc na moje uda w lustrze, wygladam jak pierwsze zdjecie z reklamy środka odchudzającego, takie paskudne zdjęcie pt: “przed odchudzaniem”. chciałam dzisiaj kupić biustonosz do karmienia z NATURANY. Niestety, takich rozmiarów nie produkują… Dzisiaj się pakuję. dla dzidzi właściwie wszystko gotowe. Tylko czekać…

pozdrawiam was

Beata i Synek (01.09.2003)

justyna76 Dodane ponad rok temu,

Re: Wrześniówka – po przerwie wakacyjnej:-))))

No witaj Asiu!!!:))))))
No my tu ostro już się wszystkie przygotowujemy:))) ciuszki poprane, poprasowane a ja już spakowałam torbę:)))
Dzisiaj zrobiłam ostatnie zakupy i teraz to już tylko czekać!:))) niestety, ja musze leżeć, bardzo często mam skurcze i dłuzy mi się niemiłosiernie!!!!!!!!!:(((((((((((( chociaż termin z usg przesunął mi się na koniec sierpnia (i wg obowdu główki i wg nózki:))) a! u mnie też nózki będą długie – po tatusiu (2m). Aruś urodził się 59 cm, teraz może też tak być:)))
także chandry i depresyjki są standardowe.. .ale – jak radzi MAgdzik – Lody!!! Jedzmy lody:))))))))
Ja dalej nie wiem, co będzie, ale moja intuicja podpowiada mi że drugi chłopczyk:) przytyłam jakieś 8 może 9 kg, ale wszystko -prawie – poszło w brzusio i najpierw idzie mój brzuch a dłuuugo potem ja:))) taka ogromna piłka plażowa, albo arbuz – jak bardziej litościwie mówi mój synuś:)))

Pozdrawiam ciepło i wiaterkowo!:)))
Dobrze że wróciłaś:)))

Justyna i Maleństwo 11.09

magdzik Dodane ponad rok temu,

Re: Wrześniówka – po przerwie wakacyjnej:-))))

Lody – jak najbardziej potwierdzam – najlepsze na handrę, przynajmniej mnie tak mówiono na studiach na zajeciach bodajże z psychologii

Pozdrawiamy,

Magda, Rafał i Albercik (7.09.03)

dorotam Dodane ponad rok temu,

Re: Wrześniówka – po przerwie wakacyjnej:-))))

Cieszę się, że już z nami jesteś:-))))))

Ja dzisiaj pogoniłam mężusia do złożenia łóżeczka. Zamówiłam też uszycie zasłonek. Za tydzień pokoik powinien być gotowy. Jestem w trakcie prania i prasowania dzidziusiowych rzeczy i w ogóle w trakcie wielkich porządków.
Chodzę jeszcze do pracy. Zamierzam tam dotrwać do końca sierpnia. A ponieważ jestem w trakcie przekazywania obowiązków, mam kupę pracy. Dzięki temu czas mi szybko płynie i coraz bliżej do spotkania z maluszkiem:-)))
Dzidziuś na początku 33 tygodnia był ułożony pośladkowo i lekarz powiedział, że pewnie już tak zostanie. Waży już jakieś 2 kg i coraz mniej czasu ma na obrócenie. Chyba nie chce mu się za bardzo obracać, bo ruchy czuję bardzo delikatne. Zobaczymy jak bedzie. Prawdę mówiąc nie przeraża mnie wizja cc. Tak sobie myślę, że dzidziuś wybierze najlepszy dla nas obojga sposób przyjścia na świat i jestem o to całkiem spokojna.
Gorąco pozdrawiam

Dorota mama Mikołaja (26.09.2003)

dorotam Dodane ponad rok temu,

Re: Wrześniówka – po przerwie wakacyjnej:-))))

A ja nie mogę jeść, buuuuuuuuuuuu, bo cukier mam za wysoki.
Mój ginekolog-kat kazał mi zaprzestać jedzenia wszelkich słodkości:-((((((((((((((((

Dorota mama Mikołaja (26.09.2003)

martato Dodane ponad rok temu,

Re: Wrześniówka – po przerwie wakacyjnej:-))))

Witam! Gdzies wyczytalam ze sposobem na obrocenie sie maluszka jest kladzenie sie z poduszkami pod pupa tak zeby pupa byla wyzej niz glowa i przemawianie do maluszka, jak juz sie czuje ze sie odwrocil ( choc nie wiem jak to rozpoznac) to wyciaga sie poduchy. Moze brzmi to glupio ale skoro jest to szansa na odwrocenie sie maluszka to moze warto sprobowac :))

Marta (8.09.03)

joannar Dodane ponad rok temu,

Re: Wrześniówka – po przerwie wakacyjnej:-))))

Cześć rudasku:-)
Ale się uśmiałam czytając Twoją wiadomość. Ostatnio się zkoleżanką ze szkoły rodzenia śmiałyśmy, że teraz nasi przyszli tatusiowie to w silnej abstynencji żyją, bo przecież “to może być TO”:-)))) No i Ty piszesz o tym samym. Extra:-))))
A co do wagi to ja się teraz sama troszkę z niej śmieję, bo co mi innnego pozostało:-) No, ale tak jak mówisz, zwalczymy ją potem też wspólnie, tak jak wspólnie czekamy na nasze maluchy:-)
Pozdrowionka dla Ciebie i Twojej dzidzi:-)

JoannaR i (21.09.2003)

joannar Dodane ponad rok temu,

Re: Wrześniówka – po przerwie wakacyjnej:-))))

Tobie Betinko też polecam stanik do karmienia Mama Bell z Triumph’a. Ja mam w biuście ponad 110 cm, także wyobraź sobie, a staniczek lezy jak ulał i chyba jeszcze się dopasuje gdy biuścik podrośnie wypełniony mleczkiem:-)
Jeszcze trochę musimy my słoniki wytrzymać, ale każdy dzień mijający, to dzień bliżej do trzymania naszych skarbów w ramionach:-)))))))))
Pozdrowionka dla Was również:-))

JoannaR i (21.09.2003)

joannar Dodane ponad rok temu,

Re: Wrześniówka – po przerwie wakacyjnej:-))))

O SZCZĘŚLIWAŚ KOBIETO POŚRÓD NAS!!!!
Rany, 8-9 kg na plus. Bosko. Kochana, pomyśl sobie, że ja to dźwigam nie piłkę plażową i nie arbuza a PIŁKĘ LEKARSKĄ!!!:-))))))))
Co do lodów, to buuuuuuu:-(((( Nie jem nic słodkiego, bo miałam dość wysoki cukier na czczo i nie mogę nic słodkiego, bo rzeczywiście puchnę po tym jak balon. A nogi i tak trochę od ciepła puchną, więc nie chcę jeszcze pogarszać:-)

Ja też się cieszę, że już jestem z Wami i ……jeszcze bardziej się cieszę, że Wy się cieszycie:-)))
Pozdrowionka:-)))

JoannaR i (21.09.2003)

joannar Dodane ponad rok temu,

Re: Wrześniówka – po przerwie wakacyjnej:-))))

Pociesz się, że ja też:-))) Ale za to pomyśl sobie, że to dla dobra jeszcze większej słodkości:-))))))

JoannaR i (21.09.2003)

joannar Dodane ponad rok temu,

Re: Wrześniówka – po przerwie wakacyjnej:-))))

:-)))))))

Wiem co to znaczy przekazywanie obowiązków. Ale też podziwiam Cię, za to że masz siłę jeszcze pracować. Ja już miesiąc temu wymiękłam. I dobrze się złożyło, że po prostu musiałam iść na zwolnienie, bo lekarka kazała.
My będziemy kupować i skręcać łóżeczko w przyszłym tygodniu:-))))) Na co już się nie mogę doczekać.

pozdrowionka serdeczne:-)))))

JoannaR i (21.09.2003)

justyna76 Dodane ponad rok temu,

Re: Wrześniówka – po przerwie wakacyjnej:-))))

Buuu:((( to szkoda że na lody nie możesz sobie pozwolić:(((( mi one ratują życie !:)))))) ciągle chodzę z chandrą:((( przez to uzmienienie w domciu:(
wczoraj wysłałam męża do kina (na Terminatora) bo zaczynał marudzić, że on też czuje się jak w ciąży…:) poszedł (ja już bym dwóch godzin nie wysiedziała:((() i wrócił zachwycony hehe:)) rany! czym?!:)))) ale najważniejsze że odreagował:))) ja dopiero po porodzie:)))

A propos!
Od dziś miesiąc!!! Ale ja mam OGROMNĄ nadzieję że wcześniej:))))
pozdrawiam wszytskie wrześniowe piłeczki!:))))))))))))))

Justyna i Maleństwo 11.09

bettina Dodane ponad rok temu,

Re: Wrześniówka – po przerwie wakacyjnej:-))))

Dzieki za radę. chyba udam sie na zakupy!
pozdrowionka

Beata i Synek (01.09.2003)

suede Dodane ponad rok temu,

Re: Wrześniówka – po przerwie wakacyjnej:-))))

Witaj po długiej przerwie 🙂
Ja już drugi miesiąc jestem na zwolnieniu, odpoczywam od komputera tak dużo ile się da. Czasami nawet tydzień do niego nie podchodzę 🙂
Pokoik Małgosi prawie gotowy, czekam tylko aż mój mąż przymocuje mi półkę nad komodą. Ciuszki poprane i poprasowane w 98% 🙂 Torba do szpitala leży i błaga o zapełnienie 🙂
1,5 tyg temu byłam na USG lekarz powiedział, że urodzę gigantyczną kobietę co szokiem jest dla mnie gdyż ani ja ani mąż wzrostem nie grzeszymy :)))) w 36 tygodniu ważyła 3173g a wzrostu wg kości udowej miała 55 cm. No ale zobaczymy co będzie w rzeczywistości 🙂
Skurcze mam od jakichś 2-3 tygodni więc myślę, że Małgośka z wrześniowego na sierpniowe dzicięcie przejdzie 🙂

Pozdrowienia
Magda i Małgosia wrześniowa? (04.09)

joannar Dodane ponad rok temu,

Re: Wrześniówka – po przerwie wakacyjnej:-))))

No to rzeczywiście Twoje dziecię trochę waży:-))
Ja jestem grubiutka i raczej niezbyt wysoka. Mój mąż jest co prawda z tych wyższych, ale też nie do przesady, za to jest szczupły. A nasze dziecię, wiekiem dwa tygodnie przed twoim ważyło cały kilogram mniej!!!! To szczerze mówiąc jest szok dla mnie. Nasze Pawełek ważył w 34 tyg. 2121 g.
Heh. To się pewnie w wojewódzkim na porodówce nie zobaczymy:-) Ja chyba aż tak nie wyprzedzę swojego terminu. Ale zawsze potem możemy się spotkać z naszymi pociechami na spacerku:-)))
Pozdrowionka

JoannaR i (21.09.2003)

Znasz odpowiedź na pytanie: Wrześniówka – po przerwie wakacyjnej:-))))?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Hejka!
Witam wszystkich cieplutko. Dopiero co odkrylam ta stronke, troszke jeszcze bladze, ale podoba mi sie coraz bardziej :) Mam 26 lat, ukochanego mezczyzne i nasze cudowne malenstwo w brzuszku juz
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Plamienie implantacyjne
Czy plamienie implantacyjne wystepuje zawsze?? Czy moze ktoras z was go nie miala?? I czy wystepuje zawsze w dniu spodziewanej miesiaczki czy moze pozniej?
Czytaj dalej