Wsciec sie mozna!

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #80849

    iwi27

    Kurka wodna i znow nic! Juz piec miesiecy probujemy i ciagle nic:-(((
    Pisze, bo strasznie mi dzis smutno, @ nie przychodzi wiec wczoraj w skowronkach zakupilam test i dzis o 6 nad ranem,(obudzilam sie juz o 6, szczesliwa, ze juz jest ranek i moge przeprowadzic test) chcialam sie testowac, ale pomyslalam sobie, zeby jednak jeszcze troche pospac, bo jezeli wyjdzie pozytywny to z radosci juz nie zasne, a gdy wyjdzie negatywny to tez juz nie zasne… Wiec lepiej pospac jeszcze troche w niepewnosci… Wiec zasnelam i sni mi sie, ze sie testuje… i ze test wpada mi do tolety… budze sie mokra od potu i mysle sobie „ach jak dobrze, ze to tylko sen…”. Patrze na zegarek 7.00.
    Ide sie testowac, rece mi sie trzesa, ale po takim snie to uwazam, aby tego testu nie zmarnowac i wykonac wszystko prawidlowo. No i po tym wszystkim znow tylko jedna kreska. Wyc mi sie chce ze zlosci!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Przepraszam dziewczyny za ten chotyczny post! Ale mysle, ze wy mnie zrozumiecie i bedzie mi lepiej, jak mni e zrozumiecie i moze troche pocieszycie….

    Sama tez sie pocieszam! Przeciez mam Natusie!!!!!!! Jestem szczesliwa, ze mam mojego skrzata, ale chcialabym byc jescze szczesliwsza….

    Czy myslicie, ze powinnam isc do lekarza! Czy myslicie, ze powinnam moze zazywac jekies lekarstwa lub moze macie jakies metody! Co robic!?

    iwi27 i Natalka ur.06.11.2003

    #1119443

    rafa

    Re: Wsciec sie mozna!

    Witam.Przedewszystkim głowa do góry:).Tak to jest że jak sie bardzo chce dzidziusia to jakos tak czesto sie nie udaje.Tak jakos to działa.Starasz sie narazie pięć miesięcy.To jest z punktu widzenia ciąży na tyle krótko ze mozesz spokojnie próbować dalej… :).Czytałam,ze o lekarzu trzeba pomyślec po roku nieudanych prób więc masz jeszcze czas…Moja koleżanka starała się rok:).Trzymam kciuki!Pozdrawiam:)

    Edited by Rafa on 2006/09/10 19:44.



    #1119444

    iwi27

    Re: Wsciec sie mozna!

    Dziekuje Rafa, za twoja szybka odpowiedz!
    Pewnie, bedziemy probowac dalej, ja sie napewno jeszcze teraz nie poddam!
    Wiesz, ja bardzo chcialabym drugie dziecko,miedzyinnymi dlatego, bo sama nie mialam rodzenstwa i wiem jak to jest. Ale nie tylko dlatego, czyli nie tylko rodzenstwo dla Natsi, ale jeszcze jedno malenstwo dla nas….
    Z drugiej strony, az wstyd mi sie przyznac, ale…. bardzo boje sie PORODU. Moze to mnie jakos hamuje i dlatego sie nie udaje? hmmm. Ale bardzo bym chciala drugie dziecko to moje najwieksze marzenie!!!! ja nawet marze o duzej rodzinie… Gdyby nie ten porod…
    Ojej na zwierzenia mi sie zabralo:-)
    Tak czy inaczej, jest mi dzis cholernie smutno i zla jestem, ze znow sie nie udalo, a tak bardzo liczylam, ze tym razem sie uda. @ znow sie spoznia…. moze to wlasnie wszystko przez te nieregularne@???

    iwi27 i Natalka ur.06.11.2003

    #1119445

    rafa

    Re: Wsciec sie mozna!

    Dokładnie Cię rozumiem,twoje słowa”Gdyby nie ten poród…”.Ja to dokładnie czuję tak samo.Nie rodziłam jeszcze,sama myśl o porodzie jest dla mnie tak przerażająca że az sie dziecka odechciewa mieć:(.Może to samolubnie brzmi ale poród to dla mnie przezycie ponad ludzkie siły kurcze…niby naturalne a bardziej mi sie kojarzy z chorobą niż prawidłową sprawą:(.To tak jakby było tak,że operacje są naturalną sprawą i nie podaje sie narkozy.Dokładnie tak to czuję bo dla mnie to co naturalne nie powinno tak bolec,a juz napewno nie tak.Z drugiej strony tyle tu dziewczyn rodzi i jakoś żyją…no i mają swoje dzidziusie:) więc dlaczego to ja miałabym nie miec,przez one tez muszą przejsc przez poród…Jak widzisz ja rowniez BARDZO! się boję.Ale jak pomyślę o takim małym MOIM ! dzidziusiu to wstępują we mnie wielkie siły i myśle ze jakos dam rade:).A w jaki sposób rodziłas pierwsze dziecko,c.c czy s.n:)?

    #1119446

    iwi27

    Re: Wsciec sie mozna!

    Rafa,
    wiesz ja przy pierwszym dziecku sie raczej jakos wyjadkowo lub panicznie nie balam(no moze przychodzily takie chwile, gdy strach zwycierzal nad radoscia), bo porody rozne sa i mialam wielka nadzieje, ze akurat u mnie bedzie latwo. Ale nie bylo! 24 godziny probowalam rodzic normalnie i po 24 godzinych mialam rozwarcie na 1,5 cm. Blagalm o cc… i mi zrobili… ach duzo by tu trzeba opisywac, a juz raz to zrobilam na swierzo:-))) wiec jesli chcesz to poszukaj sobie w archiwum… choc jezeli i tak sie boisz to ja osobiscie radze Ci nie czytac mojego opisu.
    Wiesz Rafa, jezeli jeszcze nie rodzilas to jest nadzieja, ze pojdzie latwo i moze nadaremno sobie robisz stracha… Ja Ci bardzo zycze, zebys miala z Twojego porodu najlepsze wspomnienia, ja czesto slysze lub czytam, jak to u niektorych kobiet porod byl najpiekniejszym przezyciem w zyciu… Wiec moze i dla Ciebie bedzie!!!!
    Kurde ja zawsze mowie, ze porod byl dla mnie najwiekszym koszmarem w moim zyciu… serio!
    Choc dodam jeszcze jedno: gdybym teraz miala wybierac przezyc raz jeszcze porod lub nie miec mojej Natusi
    to wogole nie ma dyskusji.! Dla niej jestem gotowa zrobic wszytko, caly ten porod to blachostka!!!!!!!!!!
    To mi dodaje sily!
    Rafa, jakos damy rade Ty i ja! Musimy!!!!!!

    iwi27 i Natalka ur.06.11.2003

    #1119447

    rafa

    Re: Wsciec sie mozna!

    Jesli rodziłaś już jedno dziecko naturalnie, może nie do konca ale przynajmniej wiesz czego sie spodziewać…A ja to kurcze boję sie bo NIC nie wiem jak to bedzie,jak się czuje te skurcze,własnie tych skurczy boję sie najbardziej a nie samego wychodzenia malucha:(.No nic,zeby miec dziecko trzeba to przeżyc.Innego wyjscia nie ma;).Ponoć pozytywne nastawienie ma wielką moc i naprawde pomaga,bo kiedy wmawia sie sobie ze cos (niekoniecznie poród;)) pojdzie nie tak to potem tak sie dzieje…Jakoś to tak działa.Więc trzeba myslec o dzidziusiu,że da się rade i moze miło sie człowiek zaskoczy jak szybko poszło:).Pozdrawiam



    #1119448

    iwi27

    moze jednak…

    Dzis moj 35 dc. @ jak nie ma tak nie ma… pomimo, ze mam wrazenie, ze@ sie zbliza to nadzieja powrocila. PROSZE TRZYMAJCIE KCIUKI… Bo moze jednak….!!????

    iwi27 i Natalka ur.06.11.2003

    #1119449

    anetal

    Re: moze jednak…

    A zawsze miałaś regularne cykle? Może tamten test za wcześnie zrobiłaś…
    Trzymam kciuki,
    Aneta i

    #1119450

    Anonim

    Re: Wsciec sie mozna!

    moze to czysty przypadek…ale , przed zajsciem w ciązę…byłam na kuracji oczyszczającej organizm-system slim figura-3 poziomowy.Herbapolu.Zaszłam akurat, gdy byłam w srodku kuracji.A męzus tez brał akurat l-karnityne…bo biegał codziennie i chial sie pozbyc troche nadmiaru kg.Coz…moze troche nam to pomogło, albo było zwykłym przypadkiem?
    Pozwodzenia

    Antoś(16.10.2003) i

    #1119451

    kantalupa

    Re: Wsciec sie mozna!

    Rozumiem Cie swietnie!
    Drugi babel udal sie w 13nastym cyklu.
    Ot, nie trafialismy w owu, choc niejedna dziewczyna pewnie powiedzialaby, ze powinnam byla „zaczac cos robic.”
    Dorzuce, ze wyszlo w cyklu, ktory kompletnie uwazalismy za stracony (goscie, wyjazdy, wlasciwie brak warunkow do starania sie).
    Trzymam za Ciebie kciuki!

    Adas 21m-cy i Bejbi



    #1119452

    iwi27

    Re: moze jednak…

    Wlasnie nie:-( Ciagle mam na zmiane 30, 32, 34 – dniowe cykle… mam ndzieje, ze okaze sie, ze testowalam sie jednak za wczesnie…. Dzisiaj mija 35 dc. Mam wrazenie, ze @ ju tuz tuz… ale nadzieje tez mam, OCZYWISCIE

    Za kciuki bardzooo dziekuje! Trzymajcie dalej, oby oby….

    iwi27 i Natalka ur.06.11.2003

    #1119453

    iwi27

    Re: Wsciec sie mozna!

    Molu,
    a Ciebie to ja chyba jeszcze pamietam z oczakujacych pazdziernik 2003:-) ??? Tak mi sie cos kojarzy…Ciesze sie,ze u was juz rodzenstwo w drodze!!!!!! POWODZENIA, aby wszystko poszlo jak najlepiej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    iwi27 i Natalka ur.06.11.2003



    #1119454

    iwi27

    Re: Wsciec sie mozna!

    Dziekuje za kciuki, moze pomoga….

    A Tobie i Bejbikowi wszystkiego NAJ zycze!!!!!!

    iwi27 i Natalka ur.06.11.2003

    #1119455

    Anonim

    Re: Wsciec sie mozna!

    Tak…z pażdziernikówek ;)…dzięki za pozdrowienia…tym razem mam termin na luty .A Natalce tez by się niedługo przydało rodzeństwo..także…powodzenia zyczę…oby się udało szybko;)
    pozdrawiam

    Mola i

    Antoś(16.10.2003) i

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close