wspólne kąpiele w wannie

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #10191

    sylwia111

    Dziewczyny pomóżcie,
    w jaki sposób kąpać się z dzieciątkiem w wannie? Antoś jeszcze nie siedzi, ma dopiero dwa i pół mieisąca. Trzymać go na rękach? Położyć sobie na nogach, a jeśli tak to przodem do mnie, czy tyłem? A ile nalac wody? Czy uzywac prysznica?
    Opiszcie w jaki sposób kąpiecie się z maleństwami.
    Chcę chodzić z Antosiem na basen, wspólną kąpiel w wannie chciałabym potraktować jako przygotowania do basenu.

    Sylwia mama Antosia (9.9.2002)

    #165334

    lomi

    Re: wspólne kąpiele w wannie

    Witaj
    Moja mala kapie sie juz od dluzszego czasu w wannie albo ze mna albo z mezem.Trzymamy ja bo jeszcze nie siedzi.To wspaniala zabawa dla dziecka.Siedzi albo przodem do mnie albo tylem.Nie ma to chyba znaczenia.Ja nie uzywam prysznica.Wody leje tyle co sobie czyli sporo trzymam ja tak aby mogla sie juz troszke uczyc plywac-czyli tak jakby lezala na brzuszku.

    Pozdrawiam LOMI i zycze milej zabawy w wannie



    #165335

    Anonim

    Re: wspólne kąpiele w wannie

    Nati uwielbia wspólne kąpiele w wannie, ale Ona już siedzi. W Twoim przypadku najlepiej położyć sobie Antosia na udach – przodem do Ciebie, a wody nalać tyle, żeby mu pupcia była zanurzona w wodzie. Oczywiście ktoś obok Ciebie powinien stać, żeby wziąć Ci po kąpieli Antosia.

    #165336

    Anonim

    Re: wspólne kąpiele w wannie

    Ja kąpię się z Julią pod prysznicem, ale kilka razy kąpałam się z nią w wannie u rodziców (trening przedbasenowy). Siadałam w wannie (wody napuszczałam dużo, tylko za pierwszym razem mniej), sadzałam ją sobie na udach raz przodem, raz tyłem i od razu jej się spodobało. U Ciebie powinno być podobnie, dzieci lubią wodę :).

    Joanna mama Julci-śmieszki (ur. 8.08.2002r.)

    #165337

    anetka25

    Re: wspólne kąpiele w wannie

    Moj Adas skonczyl miesiac, gdy zaczelismy sie kapac w wannie razem. To wszystko glownie ze wzgledu na maly rozmiar szwedzkie wanienki. Chyba jest dla krasnali, hihi.
    Trzymalam go pleckami do siebie na wyprostowanych nogach. Pupe i nozki mial zamoczone w cieplej wodzie. Mylam mu wpierw wszystko od pasa w dol, oczywiscie poza glowka, bo ona na koncu. Potem troszke „plywal” dzieki czemu pozbywal sie mydelka, hihi. Nastepnie podnosilam mu pupcie i mylam od pasa w dol. I znowu plywanie, hihi. Na koncu odwracalam go i na zgietych nogach mylam mu gloweczke. Tak robie do tej pory, poniewaz w wannie nie chce siedziec, tylko plywac, hihi. Ma juz 6 m-cy i wspaniale sobie z tym kapaniem juz radzimy:) Sprobuj tak, polecam:)) W trakcie daj dzidzi troszke sie glebiej pomoczyc na siedzaco, pomimo, ze jeszcze nie siedzi.

    Pozdrawiamy – Anetka i ząbkujący Adaś

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close